Według najnowszych szacunków IHS iSuppli, firma Apple stała się największym na świecie odbiorcą półprzewodników.
Steve Jobs
Polecamy:
Zobacz też:
Z badań IHS iSuppli wynika, że Apple zamówiło w 2010 roku półprzewodniki za łączną sumę
17,5 miliarda dolarów. Kwota ta była znacznie większa od tej, którą firma wydała rok wcześniej. Wówczas to bowiem zapłaciła dostawcom półprzewodników
zaledwie 9,7 miliarda dolarów.
Według analityków IHS iSuppli, wzrost zamówień spowodowany jest ogromnym zapotrzebowaniem rynku na urządzenia bezprzewodowe takie ja
iPhone i iPad. Potwierdzają to informacje przekazane przez Apple podczas konferencji WWDC. Dowiedzieliśmy się bowiem wówczas, że w zaledwie 14 miesięcy od premiery swoich nabywców znalazło już
25 milionów "jabłkowych" tabletów.
Warto zaznaczyć, że pomiędzy czołowymi firmami widać znaczną różnicę w zakresie przeznaczenia zamawianych półprzewodników. 82 % półprzewodnikowego budżetu HP lokuje bowiem w komputerach stacjonarnych, podczas gdy Apple przeznacza 61% budżetu na produkty bezprzewodowe (iPhone i iPad).
Ponadto, jak twierdzi IHS iSuppli, Apple w zakresie zamówień półprzewodników będzie coraz szybciej uciekało konkurencji. W 2011 r. ma bowiem wydać na ten cel o 7,6 mld USD więcej niż HP (w roku 2010 różnica ta wyniosła "zaledwie" 2,3 mld USD).