Ja używam Linux-a od 5 lat najpierw Kubuntu teraz Ubuntu. Jak się przesiąść, należy używać takich samych aplikacji dla Win i Linux-a: FF, Thunderbird, Gimp, Qfaktura, Utban Terror, itd. K3B - odpowiednik Nero o wiele lepszy, Krusader - wersja Linux-owa Total Commander-a,
~Nazir50 29-06-2011 23:36 odpowiedz zgłoś do moderacji ~Janosik Ostatnio instalowałem 11.04 i po dwuch dniach wywaliłem ubuntu i dalej korzystam z windows :) Zainstaluj sobie lepiej slownik jezyka polskiego. BTW od czytania twoich glupich komentarzy glowa boli.
@~Nazir50 29-06-2011 23:36 "Janosik Ostatnio instalowałem 11.04 i po dwuch dniach wywaliłem ubuntu i dalej korzystam z windows :) " Zainstaluj sobie lepiej slownik jezyka polskiego.
DSL już dawno nie żyje. Arch Linux FTW.
Wychowałem się na Win98 potem na XP. Od 4 lat korzystam z GNU/Linux Debian w domu oraz w pracy (również na serwerach). Najtrudniej na początku jest się przyzwyczaić do „innych” aplikacji obsługujących dane formaty plików. Z czasem lepiej spodobały mi się aplikacje na Linux bo według mnie są bardziej elastyczne, wolne od reklam i łatwiej zrozumieć zasadę ich działania - nie ma w nich chaosu komercji. Uważam, że Ubuntu jest dystrybucją dla początkującego użytkownika, ale potrzebny jest krótki kurs konfiguracji (w Linux Mint więcej aplikacji działa „od razu” a newbie nie musi ich konfigurować np. instalować player flash). Żaden system nie jest doskonały, ale http://www.whylinuxisbetter.net/index_pl.php?lang=pl ps. na pcworld.com była taka sama seria artykułów.
Dlaczego tytuł tego artykułu jest "Ubuntu zamiast Windows"? Dlaczego zamiast? Może oba systemy mogą stać obok siebie. Dlaczego ciągle porównuje się te dwa systemy? A co z Mac'iem?
@SiTeK Dlaczego ‘zamiast’ a nie ‘obok’… Hmm, jak się nie ma do czego przyczepić, to się łapiemy semantyki? :) „Dlaczego ciągle porównuje się te dwa systemy?” – a dlaczego nie? Jak inaczej można pokazać użytkownikom, co to Linuks, nie odnosząc go do Windows? „Co z Mac’iem” – a co z nim? Poruszamy i tę tematykę na łamach pcworld.pl
~Nazir50 Ty to jesteś niereformowalny przypadek, tak jak z tymi aplikacjami co wymieniłeś, symfonia i kaper hehe Standardowo rzucasz jakimiś nazwami aby zaimponować otoczeniu bardziej zielonemu od ciebie... Teraz mamy Asseco Wapro i Sage Symfonia, i wyprzedzając twoje błyszczenie na temat tych progamów (co do wapro mizernym oprogramowaniem) bylem gold partnerem tych firm jak jeszcze raczkowały i uczyły się od właśnie partnerów, czyli jakieś 17 lat temu...
That?s more than sensilbe! That?s a great post!
@~Janosik Uważam że nie ma pan zielonego pojęcia co jest potrzebne aby prowadzić firmę-księgowośc i do czego służą inne programy jak Nero,Ashampoo,MSO bo ktoś w wieku gimnazjum lub student nie ma kasy na żaden z tych programów a o umiejętności korzystania i obsługi tych programów to druga sprawa.... Z pewnością dla pana linux z FF i LO lub Gimp zupełnie wystarcza aby spamować i pisać bzdury. Jakby pan zapoznał się z opiniami fachowców,przedsiębiorców i innych to by się pan dowiedział prawdy że linux i jego programy zupełnie nie nadają się do administrowania firmy,fakturowania itp.itd. a to co jest w postaci protezy do zabawy jak domowy budżet prowadzić nie jest zgodne z tym co wymaga ZUS i inne instytucje do rozliczania i prowadzenia firmy-fakturowania. Jakby linux był coś wart to już dawno miałby programy komercyjne dobre i udział w rynku większy od obecnego 1% :D Z jakiegoś powodu dryfuje od 15 lat na tym samym poziomie a świat ucieka i nawet OSX ma większy udział w rynku od Linux Ubuntu.
~Janosik Ostatnio instalowałem 11.04 i po dwuch dniach wywaliłem ubuntu i dalej korzystam z windows :)
Posiedź 3 miesiące, poznaj system wtedy pogadamy
~fffatman Ty jak zawsze w lesie i musisz udowodnić ze mam rację...dziekuję. :)
Sorry, można, dałem posłuch plotkom, nie zablokowali tego (przynajmniej na liveCD).
@Mery: Sudo rm -rf /* nie działa. Forkbomba - tak.
@Ramones: 1. Nie chce mi się z tobą gadać ale muszę bo p........ . 2. 10-letni XP jest użytkowo archaiczny - ale skąd tobie to wiedzieć. 3. Piracki Win to nie mój problem, choć moje wielkie zadziwienie, jakim cudem windziarz kupujący wielokrotnie w swoim życiu licencję na Win ostatecznie jedzie na piracie? 4. Nigdy nie pisz ŻADEN. Gdyby nie "linuksiarskie" VLC/MPlayer/ffmpeg/libav/FFDShow nadal miałbyś pod Win 3 kodeki na krzyż, reszta do dokupienia. 5. Większość z użytkowników używa tego, z czym mu sprzęt sprzedali. Większość z pół procenta do trzech, co używa Linuksa na biurku, kupiła go ze sprzętem. Tak samo ten procent internetu mobilnego. Eksperymentatorzy to ułamek. 5. Zapomniałeś o Photoshopie i CAD. 6. A po co mi MSO? Do czego? Na 99% stanowisk biurowych, gdzie jest zapłacony i zainstalowany, jest przepłacony, zbyt skomplikowany i zbędny. 7. To kiedy wakacje?
@zxc - przeliczył się pan [[http://www.pcworld.pl/news/372427/Ubuntu.zamiast.Windows.Dzien.2.instalacja.systemu.nie.bez.problemow.html]]
Miał być tydzień z linuksem, a jest jeden dzień jak na razie od wczoraj i żadnych konkretnych informacji. Jak zwykle idg dało d...py. To już by było na tyle w temacie? Tydzień w 1 dzień tak?
~Nasir50 Ramoles nie na kręcaj się przecież ty nawet nie potrafisz od lat zainstalować jakiegokolwiek distro...
~fffatman Może tobie linux odpowiada do spamowania i napisania pisemka w LO :) Żaden program dla linux nie dorównuje temu co jest nawet za free open source dla MSwin. Więc jak to wyjaśnisz że te programy to sa protezy i cos gorszego dla linux a powinno być odwrotnie... O innych komercyjnych programach jak MSO,Nero,Traktor,Symfonia,Fakir inne nie wspomnę że pod linux nawet nie ma namiastki tego, więc co za bzdury piszesz i ciemnotę. Myślę że nawet nie masz pojęcia do czego służą te programy i pod linux możesz tylko śnić... A LO do MSO to też takie porównanie jak porównanie roweru do mercedesa.
Jak dla mnie Ubuntu i inne dystrybucje za free to nadal poziom zabawy i reanimacja starego pc-laptopa gdzie z wiadomych przyczyn był pirat MSwinXP. Generalnie nawet już 10 letni XP jest lepszy użytkowo od linux i to są fakty... Nie wiem jak to jest ale każdy kto da się wkręcić w linux z ciekawości porównania z MSwin. to jednak swoją przygodę z linux kończy następnego dnia i zostaje na XP/Vista/7 z nielicznymi przypadkami wymuszonej sytuacji że pirat nie da się ponownie zainstalować i aktualizować . Kto ma ponowny wybór MSwin. to zostaje przy sprawdzonym i przyjaznyn uzytkowo windows...
@Gość "co znaczy "lepszy" w tej ankiecie?" - Ludzie różnie (mają różne przyzwyczajenia) używają systemów do różnych celów na różnym poziomie i dlatego z 2 prawie identycznych systemów jeden im pasuje a drugi nie. @Głos Rozsądku "Dopóki na Linuxa nie będzie tylu programów i to działających!!" - Jakich? "Flash nie działa jak powinien" - A jak powinien? (Swoją drogą: Flash nie działa jak powinien wszędzie.) "Nie mówiąc już o jakości sterowników" - Jakich? "niestety póki będzie miał 1% można zapomnieć" - No to już ma, z mobilnym, dwa - nie wiem ile będzie z telewizorami. @mm: CAD jest, ale nie wiem jakim cudem istnienie CAD-u na linę może mieć wpływ na popularność. @Klawisz: "Ubuntu to genialny system do internetu i do prac biurowych nadaje się świetnie." - Dzię-ku-je-my! "Jednak poza tym nie wiele zdziałamy na Ubuntu" - Czego nie zdziałamy? Nie skonfigurujemy VPN-u? Nie podłączymy się do biurowego serwera dokumentów i pracy zespołowej? No to do prac biurowych nadaje się świetnie czy w ogóle? Się zdecyduj i nie zaprzeczaj sam sobie w dwóch zdaniach. "Sprawdźmy takiego androida" - Android to linux, czego nie ma na Ubuntu, nie ma i na Androida. "oprogramowania płatnego jak i darmowego jest tyle (na Androida) ze aż głowa boli" - Android jest na telefon i większość tego "oprogramowania" webowe aplety. W Ubuntu wystarczy otworzyć przeglądarkę. @Adam: "mnogosc dystrybucji i totalny młyn jak sie szuka informacji w internecie jak poprawić jakiś problem. Bo co dystrybucja to inna metoda" - Jest jeden Linux, jedne iksy, jeden bash i jedna metoda - dystrybucje, deby, RPM-y i "dziwne nazwy" nic tu nie mają. Jak komu ffmpeg "dziwny" a ffdshow nie (dobór nazw złośliwy), niech czyta instrukcję obsługi. @Mery: Blah-blah czyli o wyższości Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Konto sudoera jest w codziennej pracy wygodne. Z obydwu kont (roota i sudoera) początkującemu jest równie łatwo roz........ system. @Pawcik: "brak typowego oprogramowania" - Czego brak? Arcade zmilczę. @mirekc: 1. Idę do supermarketu, kupuję dowolne urządzenie peryferyjne i mi działa. Jakość sterów jest problemem ponadoesowym. 2. Byłby.
Microsoft OLE DB Provider for SQL Server error ''80040e57'' String or binary data would be truncated. /libs/_sonda/ankieta.asp , line 94 a czemu serwer IDG odpowiedzialny za WWW nie stoi na linuxie ? w dodatku sypie bledami baza M$
@Merv "Tak ale wymaga podania hasła usera, a nie roota do uzyskania praw roota" - z punktu widzenia ZU nie ma żadnej różnicy (i to i to wymaga "podania hasła"). Na swoim Ubuntu wolę mieć konto root-a, bo tak się przyzwyczaiłem. "Jeśli może wykonać sudo su i ze swoim hasłem usera zalogować sie jako root to chyba trochę na wyrost jest nie sądzisz" - kwestia wyważania między łatwością a bezpieczeństwem. Na pewno konto root-a jest bezpieczniejszym rozwiązaniem, ale i tak podanie hasła powinno o czymś już informować użytkownika. I tak jest lepiej niż w Win, gdzie system pyta cierpliwie "czy na pewno chcesz to zrobić?" ;)
Information is power and now I?m a !@#$ing dcitator.
You know what, I'm very much icnineld to agree.
Wham bam thank you, ma?am, my qusietons are answered!
Uważam że dla windowsiaża lepszy byłby Mint. Sam mam Ubuntu 11.04 (zaczynałem od Mandriva potem RedHat->Fedora, Debian, Gentoo, Mint, każdą dystrybucję przetestowałem długo na niej pracując a nie tylko instalacja, obejrzenie tapet i kolorów i instalacja kolejnej. Na nowym laptopie (Dell XPS L702x z grafiką hybrydową Nvidia GeForce GT 555M) mam zainstalowany windows 7 i ubuntu. Instalacja ponowna windows 7 zajęła mi tak ok 4 razy więcej czasu niż Ubuntu z powodu sterowników. W ubuntu miał problem tylko z Optimusem ale w internecie znalazłem szybko rozwiązanie. Windowsy trzymam TYLKO ze względu na gry, chociaż większość już można uruchamiać poprzez wine na ubuntu to jednak szybciej i lepiej działają na windowsach. Ubuntu szybciej się uruchamia, szybciej i bez restartów wgrywają się poprawki, na ubuntu mam wszystkie programy (darmowe i bez reklam) które potrzebuję do pracy i rozrywki: Thunderbird,Firefox/chrominium, Gimp, Inkscape, LibreOffice, Bluefish, Blender, ... itp itd jest tego mnóstwo i łatwo instalować/odinstalowywać.
Jeśli chodzi o Linuxa, to dla mnie jednym z postawowych problemów jest brak lub kiepska jakość sterowników do sprzętu. Użytkownik Windows może sobie pójść do supermarketu, kupić dowolne urządzenie peryferyjne i mieć pewność (no, prawie), że to będzie działać, a to dlatego, że sterowniki dostarcza producent. W przypadku Linuxa to całkowicie nierealne: mnogość dystrybucji, co dwa miesiące nowa wersja jądra itp./itd. Zaangażować się w support dla Linuxa oznacza "newerending story". Oczywiście znane mi są postulaty społaczności Open Source, żeby producenci dostarczali sterowniki w wersji źródłowej, albo żeby publikowali szczegółowe specyfikacje sprzętu, co by pozwoliło na tworzenie dobrych sterowników przez społeczność. Tylko że producenci tego nigdy nie zrobią z prostego powodu: opublikowanie takiej specyfikacji byłoby jak zaproszenie do sklonowania samego sprzętu, albo przynajmniej do wyprodukowania funkcjonalnego odpowiednika. Moim zdaniem, żeby Linux miał szanse z Windows w zastosowaniach desktopowych, należałoby opracować wspólny dla wszystkich dystrybucji standard binarnego pliku sterownika, niezależnego od wersji jądra. Prawdopodobnie wymagałoby to wprowadzenia pośredniej warstwy wirtualizacyjnej pomiędzy sterownikiem a jądrem. Tylko czy to wtedy byłby jeszcze Linux?
@agh Tak ale wymaga podania hasła usera, a nie roota do uzyskania praw roota. Root jest odseparowany od userów w każdym distro innym hasłem, konfiguracja sudo jeśli zostanie doinstalowane jest ręczna i żaden ogarnięty admin nie da praw użytkownikowi na takim schemacie: %admin ALL=(ALL) ALL za grupę admin można dać dowolną. User nawet należący do grupy admin w Ubu, a więc user tworzony przy instalacji nie powinien mieć praw choćby do sudo su, a ma. Jeśli może wykonać sudo su i ze swoim hasłem usera zalogować sie jako root to chyba trochę na wyrost jest nie sądzisz? Zgodzę się, że dla ułatwienia sudo powinno pozwalać na wiele rzeczy ale do części nadal powinien być wymagany root, kwestia zmiany polityki sudoers tworzonego przy instalacji - brak prawa do niektórych operacji bez zalogowania się jako su, brak prawa do wykonania sudo su. Stary joke z for ubu nadal działa sudo rm -rf /* i potem dzieci są zdziwione, a wystarczy, że sudoers zabroni korzystania ze składni rm -rf i będzie wymagało logowania jako root. Konieczność zalogowania jako root da do zrozumienia, że robimy coś poważnego.
Ubuntu na sam początek jest naprawdę spoko. Co do alternatywy urzekła mnie jeszcze fedora;) (miałem z nią mega problem, aby odpalić quake 3 przetrzepałem wiele stron, żeby rozwiązać ten problem):D Ubuntu jest o tyle fajne, że ma się kluczowe rzeczy zainstalowane na starcie. Z fedorą jest trochę inaczej, gdyż np. nie ma wszystkich kodeków (Chodzi o licencje). aptitude/ yum i lecimy:D
Jakiś czas temu (około roku) przesiadłem się z Windowsa na Linuxa. Wcześniej miałem zainstalowaną Vistę na dość słabym lapku. Wszystko się cięło i często zwieszało. Dlatego zainstalowałem Ubuntu. O niebo lepiej. Komputer bez porównania szybciej działał. Co do oprogramowania, to jest tego dość sporo. Obecnie mam Linux Mint, który jest bardzo podobny do ubuntu. Zasadnicza różnica pomiędzy nimi to inne menu. Według mnie jedyny minus Linuxa to problem z odpalaniem windowsowych gier. Mam nadzieję, że dzięki programowi Wine wkrótce to się zmieni.
W Linuksie brakuje gier wiem ze można grac pod Wine ale nie ma moich ulubionych typu arcade a szkoda no i brak typowego oprogramowania tyle co pod Windowsem wiec jak dla mnie Windows narazie przemawia najbardziej niż Linuks niestety taka prawda.
Ja na Ubuntu przeszedłem w 2008 roku, po tym jak Vista mnie doprowadzała do białej gorączki. Początkowo były problemy na moim lapku z wifi, ale przy pomocy forum szybko się uporałem. Do dziś z sukcesem zainstalowałem Ubuntu na kilkunastu komputerach znajomych, bo większość używa systemu do słuchania muzyki, oglądania filmów no i oczywiście internetu. Jeśli nie jesteś maniakiem gier na kompie, to system jest dla Ciebie! Ja nie wiem co to jest wirus od prawie 3 lat, mam anty wirusa i sprawdzam co jakiś czas moje dyski, ale coś nie może znaleźć ;) No i najważniejsze, Linuks to nie Windows, otwórz swój umysł na nowe i bądź początkowo cierpliwy, a zobaczysz, że się wszystko uda.
@Klawisz "Jednak poza tym nie wiele zdziałamy na Ubuntu lub innej distro Linuxa a to dlatego że wciąż brakuje oprogramowania" - jakiegoś konkretnie? ZU i tak zazwyczaj skupia się na internecie i pracy "biurowej". CAD-a mu nie potrzeba. @Mery "Sudo z prawami roota dla usera utworzonego przy instalacji jest karygodne" - nie przesadzałbym. To jest dalej sudo, które wymaga podania hasła i oznacza dla użytkownika "dzieje się coś nietypowego, uważaj".
That?s more than snesilbe! That?s a great post!
Ubu nie jest dobrym distro na początek. Choć przygotowane jako łatwe w użyciu to wyprane jest z podstawowych praw bezpieczeństwa co od razu wprawi złe nawyki userowi, który potem zainstaluje normalną dystrybucję. Sudo z prawami roota dla usera utworzonego przy instalacji jest karygodne. Od początku user nauczy się, że po co mu root jak może sudować wszystko, a potem będzie szok np. na Debianie, że nic mu nie wolno. Ubu IMO uczy złych nawyków.
Szkoda ale mimo tego że linux już powoli nadała bys ie na desktopy to jednak nie ma zadnych szans. Glowna i podstawowa przyczyna to mnogosc dystrybucji i totalny młyn jak sie szuka informacji w internecie jak poprawić jakiś problem. Bo co dystrybucja to inna metoda :( Wiec taki czlowiek po jednym dniu uzywania jest tak ogłupiały że powie mam dośc instaluje XP :)
Dzięki Ubuntu 10.04 mój notebook z 2006 roku przeżywa drugą młodość. Wydajność wystarczy do zwykłej pracy w podróży, obsługi poczty, tworzenia dokumentów. Chodzi szybciej niż zadbany i regularnie konserwowany Win XP i w pełni obsługuje cały sprzęt od razu po instalacji.
I thank you humbly for sarhnig your wisdom JJWY
No more s***. All posts of this quailty from now on
Ubuntu to genialny system do internetu i do prac biurowych nadaje się świetnie. Jednak poza tym nie wiele zdziałamy na Ubuntu lub innej distro Linuxa a to dlatego że wciąż brakuje oprogramowania. Z nieznanych mi przyczyn poza zmianami kolorystyki Linuxa i dodawania coraz to nowych skórek właściwie dla zwykłego szaraka to nic się nie dzieje. Sprawdźmy takiego androida który to od niedawna jest na rynku a oprogramowania płatnego jak i darmowego jest tyle ze aż głowa boli i popularność rośnie. Tymczasem Ubuntu w kolejnej już dystrybucji ma za to nową świetną tapetę i lepsze czcionki :p
Do linuxa trzeba dojrzeć. Nic na siłę. Nie ma lepszy, godrszy. Te systemy sa zupełnie rózne i do innego urzytkownika adresowane. Ja przesiadłem się na pingwina po zakupie laptopa z Vistą. Dzieki temu wynalazkowim od 3,5 roku uzywama linuxa i jestem bardzo zadowolony. Nie musze partycjonować dysku, uktualizowac antywirusa, ale może ktoś to lubi. Jednoczesnie nie gram i nie uzywam programów typu CAD, bo wtedy trzeba uzywać okienek. W pracy XP - bo taka polityka firmy. Tak więc co kto lubi lub co kto musi...
Linux,Linux jest OK windows Be. Bzdura. Dopóki na Linuxa nie będzie tylu programów i to działających!! (Flash nie działa jak powinien) to można pomarzyć od Linuxie jako systemie na Desktop. Nie mówiąc już o jakości sterowników...niestety póki będzie miał 1% można zapomnieć.
No właśnie, zależy nam na poznaniu opinii czytelników - czym uwiodła ich dana dystrybucja lub w jaki sposób rozczarowała. Jeśli każde ''distro'' ma w sobie to coś, to co to jest, czego nie mają inne?
co znaczy "lepszy" w tej ankiecie? dla kązdego to cos innego a kazda z tych dystrybucji ma w sobie "cos". Jeden OS za malo-zainstaluj sobie drugi.Mało? trzeci...

