Powiedzcie, na co mi takie zdjęcie? Możliwość wyboru ostrości na konkretnym celu to przecież jeden z ważnych środków przekazu fotografii. To naturalny sposób postrzegania przez człowieka. Rozmycie, nieostrość to też element fotografii, który coś nam przekazuje. Fotki z aparatu Lytro będą postrzegane na różne sposoby, nie zawsze z zamysłem ich autorów. Według mnie, to będzie traktowane jako gadżet.
Powiedzcie, na co mi takie zdjęcie? Możliwość wyboru ostrości na konkretnym celu to przecież jeden z ważnych środków przekazu fotografii. To naturalny sposób postrzegania przez człowieka. Rozmycie, nieostrość to też element fotografii, który coś nam przekazuje. Fotki z aparatu Lytro będą postrzegane na różne sposoby, nie zawsze z zamysłem ich autorów. Według mnie, to będzie traktowane jako gadżet.
Myślę, że jednak lytro ma szansę dzięki dobremu marketingowi. Ostatnio wszyscy o nich piszą [[http://www.engadget.com/2011/06/22/light-field-camera-captures-unprecedented-images-lets-you-cho/?utm_medium=referral&utm_source=pulsenews]] [[http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,9833954,Lytro___ngracz_w_fotografii__Rzuci_rekawice_Canonowi_.html]] [[http://technofil.pl/2011/06/23/lytro-zabojstwo-prawdziwej-fotografii/]] albo [[mashable.com/2011/06/22/lytro/]] dlatego uważam, że moga dać radę samodzielnie, a nawet jeśli się sprzedadzą to pewnie nieźle zarobią :)
Pamiętacie firmę Aegis i jej procesor PhysX? Firma była zbyt mała i nie dała rady podbić rynku jednak jej rozwiązanie zainteresowało innych, w tym nVidię, która przejęła firmę Aegis i rozwija jej technologie w swoich produktach. Kto przejmie Lytro i jej technologię? Canon, Nikon, Sony, Panasonic, Fuji, Casio czy może jakaś inna firma?

