Piraci nie płacą żadnych podatków na szkoły , szpitale i opeke społeczną. poza tym to już plaga gorsza od szarańczy. Moim zdaniem piractwo odpowiada za połowe kryzysu światowego. Bieda nie jest usprawiedliwieniem kradzieży.
A brak zysku nie jest "rzeczywistą stratą"? Jesteśmy już trochę za bardzo zaawansowani technicznie, żeby w kwestii własności i przestępst odnosić się jedynie do fizycznych czynów / rzeczy. Zdaję sobie sprawę, że nie ma to jakiejś wielkiej szkodliwości, bo firmy zarabiają odpowiednio na firmach, które z racji prawa nie mogą sobie pozwolić na pirackie oprogramowanie, ale nie zmienia to tego, że jest to kradzież. I mając to na uwadze można stwierdzić, że każdy używający pirackich wersji jest złodziejem. Tak samo, jak złodziejem jest staruszek wynoszący ze sklepu w rękawie 2 kajzerki. Szkodliwość równie niewielka, ale miano z definicji zostaje :)
W ramach wsparcia legalistów. Podczas promocji WIN95 organizowanej przez M$ w dużej hali sportowej spytałem przedstawiciela M$ dlaczego ci młodzi ludzie siedzący wokół mnie mają płacić za WIN95 118 $ kiedy młody US-men płaci100 $. Pan z M$ podczas mojego pytania zakrywał mikrofon. Odpowiedź brzmiała "M$ jeszcze nie przygotował sterowników do wszystkich interfejsów". Pan oznajmił to przez głośniki całej sali. Pokażcie mi wspaniałych polskich prawników walczących z korporacjami o obniżki cen dla współobywateli, bądź zmianę prawa autorskiego na wzór krajów starej europy. Tak można zorientować się kto stoi za "stowarzyszeniami ochrony praw" i "organizacjami pozarządowymi". Czy my przypadkiem nie finansujemy z własnych podatków ludzi którym tym jest lepiej im nam jest gorzej ? Dlaczego firmy nie oddzielają na cle ceny własności intelektualnej (bez podatku granicznego) i ceny nośnika obłożonego podatkiem? Odnoszę wrażenie że znowu ktoś w tym paluch moczy i niekoniecznie są to międzynarodowe koncerny?
Wiedzą co robią, Polacy to naród donosicieli, jeśli w czasie okupacji ktoś zakapował Polaka zwykle był to drugi Polak.
Check that off the list of tihngs I was confused about.
Jak ktoś kradnie mojemu sąsiadowi telewizor to on go potem niema. Różnica jest zasadnicza. Argument piractwo jest zwykłą kradzieżą "bo ja tak chce" jest żenujący. W prawie "to się nie zmieni" - to niestety prawda bo firmy typu BSA mają na tyle dużo pieniędzy aby za tym oczywiście w "legalny sposób" lobbować ;) Natomiast powinno się zrobić referendum ogólne dotyczące takich kwestii jak to czy "kradzież" bez ponoszenia rzeczywistej straty jest faktycznie kradzieżą. Dla mnie nie. Podejrzewam że dla większości ludzi na całym świecie również, a mimo tego garstka ludzi myśląca inaczej narzuca tę normę moralną. I jeszcze, jak mi ktoś chce ukraść samochód tak abym go nadal miał to droga wolna, jeszcze kluczyki dostanie ;)
A jak ktoś kradnie Twojemu przyjacielowi auto, to dzwonisz na policję, czy nie ? I czy to tez jest donosicielstwo ? Donosisz w końcu na złodzieja. Nie poszanowanie praw intelektualnych i kradziez oprogramowania, to takie samo przestępstwo jak kradzież auta...
Kensaides: nie mozna porownywac kradziezy fizycznej od powielenia/zduplikowania danych. Szkodliwosc piractwa jest dyskusyjna.
Myślałem że komunizmu już niema, a jednak się myliłem.
Jak ktoś wynosi od sąsiada telewizor to też nie zgłaszacie, bo donosicielstwo jest be? :) Piractwo jest zwykłą kradzieżą i ile byśnie nie debatowali, ta kwestia się nie zmieni. Dyskutować można jedynie nad tym, jak bardzo jest to szkodliwe. Imo obie strony powinny dążyć do normalizacji sytuacji - konsumenci starać się korzystać z legalnego oprogramowania, a producenci i sklepy nakładać kosmiczną marżę na produkty.
Nazir50: linuxa instaluje sie dla wygody, bezpieczenstwa i wydajnosci, a nie z przyzwyczajenia. Pamietaj ze sa rozne dystrybucje, nie tylko Ubuntu, z ktorym jako jeden z niewielu nie dajesz sobie rady :) W mojej firmie dziala na szczescie tylko 1 komputer z Wingroza, niestety wymaga tego Platnik.
Każdy taki "uczciwy" zgłaszający nielegalne oprogramowanie powinien podawać swoje dane i kontrola powinna być jedfnocześnie u niego. Pozatym to jakaś paranoja żeby legalnie namawiać do donosicielstwa. Niezależnie od celu, każdy donosiciel to ...
Nazir50: pewnie nie wiesz, ale na Dellu M6600 linux instaluje sie bez problemu - polecam :) A Ty trac dalej czas na aktualizacje & antywirusy, ktore nie uchronia lipnego systemu przed zasyfieniem. W domowym media center testowalem WinXP i 7, ale w stabilnosci i wydajnosciowo jest wyraznie wolniej od linuxa z xbmc i vdr :)
Life is short, and this article saved vlauable time on this Earth.
BSA pokazuje tymi akcjami swoja moralnosc. Mogli od razu nazwac akcje "I TY mozesz zostac kapusiem!!!". Takie typki jak Nazir50 to 70 lat temu sami zglaszali sie na kapo w obozach koncentracyjnych. Microsoft jak i reszta gigantow olewa nasz rynek, a ten naiwniak sie ludzi ze gdyby nie piractwo, to bylo by inaczej. Mylisz sie synku, gdyby nie piractwo to linux mialby znacznie wiekszy % rynku, mysle ze przegonil by wtedy windowsa. Wiekszosc nie stac by bylo na gry i programy, ktore pompuja teraz czesto z ciekawosci - linux bylby wtedy popularniejsza, lepsza i tansza alternatywa.
Janosik jak najbardziej, rynek był przychylny dla M$ a polskie zacofańcy brali co się dało po "okazyjnej" cenie. Zauważ że tego była garstka, nie każdy w tamtych czasach miał komputer. Co co mieli zazwyczaj wydawali krocie a kasy na oprogramowanie nie wystarczało (nie wspomnę o grach). Po prostu nie wyobrażam sobie jak ci wszyscy ludzie z niedzielnego handlu ;) mieliby zyskać jakąkolwiek informacje o świecie komputerowym. Powiedziałbym iż nawet wydawnictwa wydające tygodniki, miesięczniki komputerowe regularnie odwiedzały giełdy komputerowe. Ostatnio wśród znajomych wywiązała się rozmowa odnośnie tego rzekomego piractwa - prawda jest taka gdyby duszono to od samego początku nie byłoby tylu "lewych" kopi ale rozwój rynku byłby w opłakanym stanie.
eMDe Niekoniecznie, ponieważ Microsyf z tego co pamiętam z czasów dawnych jak wspomagałem charytatywnie w IT nauczycieli informatyki w jednej ze szkół to M$ nawciskał poprzez miniesterstwo tym biednym nauczycielom i dzieciom serwery SBS oraz kolejna licencja windows serwer + kolejne licencje na windows nt workstation. Tylko pytanie po cholerę skoro te biedne dzieci i ci biedni nauczyciele informatyki nie mieli pojęcia o pracy domenowej jak tym zarządzać i zostali pozostawieni z tym bez jakichkolwiek szkoleń. M$ wciska do szkół syfiaste oprogramowanie centralnie przez ministerstwo aby uzależnić dzieciaki w szkołach od swojego oprogramowania.
I can't believe I've been going for years wtihuot knowing that.
This could not possibly have been more hepflul!
Janosik jak najbardziej, rynek był przychylny dla M$ a polskie zacofańcy brali co się dało po "okazyjnej" cenie. Zauważ że tego była garstka, nie każdy w tamtych czasach miał komputer. Co co mieli zazwyczaj wydawali krocie a kasy na oprogramowanie nie wystarczało (nie wspomnę o grach). Po prostu nie wyobrażam sobie jak ci wszyscy ludzie z niedzielnego handlu ;) mieliby zyskać jakąkolwiek informacje o świecie komputerowym. Powiedziałbym iż nawet wydawnictwa wydające tygodniki, miesięczniki komputerowe regularnie odwiedzały giełdy komputerowe. Ostatnio wśród znajomych wywiązała się rozmowa odnośnie tego rzekomego piractwa - prawda jest taka gdyby duszono to od samego początku nie byłoby tylu "lewych" kopi ale rozwój rynku byłby w opłakanym stanie.
Nazir50 aka Ramoles Drogie dziecko Polska jako kraj nie jest odosobniona w piractwie bo funkcjonuje ono w ogromnym stopniu również w starej Europie. Skoro jesteś tak elokwentną osobą w tym temacie niemalże pępowiną Microsoftu na jaka się kreujesz powinieneś o tych danych wiedzieć. Np w Wielkiej Brytanii jak i np. w Niemczech sprzedawane są Netbooki i Notebooki z preinstalowaną wersją np konsolowego linuxa lub/i bez jakiegokolwiek systemu i jak myślisz co instaluje taki Niemiec lub Anglik kupując świadomie taki komputer poza linuxem jeśli jest mu on obcy? Ramoles o tym że donosiłeś do zaiksu chodziły słuchy po dansingach w jakiś lokalnych programach typu tvn warszawa hehehe
Always the best content from these prdoigiuos writers.
That's not just logic. That's relaly sensible.
Prawda jest taka gdyby nie piractwo tak przez wielu szkalowane Polska byłaby tak zacofana że szok. Pamiętacie czasy giełd, jak nasza baza informatyków miałaby szkolić się na czym i skąd? Wiele osób dziamgoli ale prawda jest taka że właśnie to piractwo dało dobrego POZYTYWNEGO kopa. Pomijając już że piratem nikt kto kupował taki soft i korzystał nie czuł się.
Prawda jest taka gdyby nie piractwo tak przez wielu szkalowane Polska byłaby tak zacofana że szok. Pamiętacie czasy giełd, jak nasza baza informatyków miałaby szkolić się na czym i skąd? Wiele osób dziamgoli ale prawda jest taka że właśnie to piractwo dało dobrego POZYTYWNEGO kopa. Pomijając już że piratem nikt kto kupował taki soft i korzystał nie czuł się.
Wiele spraw będzie zamiecionych pod dywan i ukręcą im łeb. Nie opłaca się bowiem zrobić afery w państwowych firmach takich jak szkoły bo tam są tzw "powiązania" i wszyscy nawzajem się kryją. Nikt by na tym nie zyskał. natomiast taka akcja to wspaniały sposób na zniszczenie konkurencyjnej firmy w sektorze prywatnym.
Trudno sobie wyobrazić bardziej obrzydliwą i niemoralną kampanię. Jeżeli to działa, tzn., że moralność w narodzie utrzymuje się na poziomie niewolniczym, tak jak za czasów, gdy pod takimi kampaniami podpisywał się Dowódca SS i Policji na Dystrykt, obiecując donosicielowi 2l wódki.
Nazir50 aka Ramoles Ty masz chłopie trzaski i lepiej zacznij leczenie jak najszybciej tak jak kiedyś wielokrotnie tobie pisałem i proponowałem. Zapewne znasz procedurę weryfikacji legalności po analizie pakietów przesyłanych od do klienta a używasz do tego jakiegoś legalnego oprogramowania czy innego np opensourcowego wireshark? :D
A może szanowne grupy do zwalczania pirackich kopi systemu i programów poprosżą o dane IP i będzie szybciej jasne kto uzywa i gdzie piratów.

