oki
Płyty CD i DVD nadal są najpewniejszym sposobem archiwizacji. Kilka padniętych dużych HD nauczyło mnie, segregować i archiwizować ważne dane na CD i DVD. Pliki, które można stracić rzeczywiście taniej jest przechowywać na HD i pendrive. Osobiście używam aktualnie NERO 10 wersja portable. Ma tylko to co potrzebuję.
No bo firma przewidziała że pewnego miłego dnia nikt już nie będzie potrzebował płyt. Bo w sumie cd to 700 Mega no dvd już lepiej bo 4,7 lub 9,6 giga, no a blu rej (specjalnie tak napisałem) to za drogie płyty i za drogie napędy i odtwarzacze. Czasu nagrywania nie wspomnę. Więc fachowcy z Nero wpadli na pomysł że zrobią coś takiego jak M$ tylko że lepsze media center :D no i zrobili coś co działa ale nie za bardzo wiadomo co robi.
Wow, that's a really clever way of thkining about it!
I love reading these articles beacuse they're short but informative.
ależ ten sam problem w MS w nowym office zmieniono interface użytkownika bo już nic bardziej sensownego wymyślić się nie dało. Ot skończyły się dobre pomysły więc realizujemy głupie. Nawiasem mówiąc nowy interface offica pasuje na panoramiczne ekrany jak pięść do nosa. Zajmuje dużo miejsca i jeszcze bardziej spłaszcza ekran....
Way to use the inteernt to help people solve problems!
What an awseome way to explain this-now I know everything!
Aplikacja jest napisana niechlujnie i jezykiem idiotow - to dla tego dziala (albo i nie) tak ospale. Inna sprawa to przestarzaly silnik: czemu np. starburn przescignal takiego giganta? Mysle ze to nie sciezka rozwoju, ale zarzadzanie jest przyczyna kleski Cesarza. Dodam tylko, ze wypalanie plyt moze nie jest juz tak powszechne, ale nadal pozostanie niezbedne czy to beda audio cd, DVD czy tez kopie zapasowe BD na PS ;)
W tym momencie nagrywam już kilka plyt w miesiącu. Czasem nawet ani jednej. I zgadzam się - im więcej wodotrysków tym mniej to funkcjonalne...
Dawno poszło w odstawkę. Korzystam z Ashampoo nawet do bd. Darmowe.
Używam tego w wersji 10 dlatego, że starsza wersja nie działała pod 7-ką. Jako burner jest wciąż najlepszy. Natomiast całej tej sterty dołączonych śmieci się nie instaluje. I tyle
To co powiesz na TO: http://www.myftp.cba.pl/for_nat/dziala.png ???
Kliknij, żeby dodać komentarz
ja tam używam Ashampoo Burning Studio 2010 i ten program w zupełności mi wystarcza, jak nagrywam jakies ważne dane to tworze archiwum RAR z danymi naprawczymi i płyta ląduje do szafki, pamięci flash uzywam do TYMCZASOWEGO zapisu plików
I'm impressed! You've managed the almost impsosblie.
That's really tinhking out of the box. Thanks!
Ja długo miałem Nero 5, a od paru lat używam darmowego AstroBurn Lite. Na te wielkie kobyły, jakimi są nowe wersje Nero nawet nie patrzę. Przecież to by się dłużej uruchamiało, niż trwałby zapis.
Parę ładnych lat temu odkryłem CDBurnerXP, wtedy chyba jedyny darmowy program. Miałem już dosyć p***cenia Nero i zrobiłem przesiadkę. Od tamtego czasu używam tylko CDburnerxp :)
Myślę, że jednak głównym powodem upadku Nero jest fakt, że ludzie przestali zapisywać płyty w takiej ilości jak kilka lat temu. Nero było płatne, przeładowane funkcjami i gdy weszły tanie dyski zewnętrzne ludzie nie chcieli wydawać kasy na program dla nagrania kilku płyt rocznie - wystarczą darmowe i prostsze odpowiedniki. Ja sam jeszcze 2-3 lata temu nagrywałem ze 100 płyt rocznie - w tym roku - ŻADNEJ!
Nero 8.1.1.4 europe lite i Tlen zamiast gg i ciągle pod Win XP
Ja zatrzymałam się ostatecznie na wersji 7, i nie instalowałam wszystkich funkcji multimedialnych. Również nie zamierzam dalej brnąć, bo po co. Gadu też mam starsze. A zresztą jak powiedzieli przedmówcy, płyty odchodzą...
Kto dziś wypala płyty w ogóle? Ostatnią nagrałem z 2 lata temu. Flashe już dawno wygryzły plastik.
jak to kto? Artyści multimedialni. Nie wyobrażam sobie zawierzenia swojej twórczości flashom. Wystarczy pstryk EM czy jakieś przepięcie i po Twoich danych. A płytę DVD czy BD nie tak łatwo zabić. W każdym razie mam zdublowane kopie (zewnętrzny dysk + płyty).
płyty do lamusa! przyszłość to superszybkie i tanie pamięci SSD; IBM coś odkryje...
Nero niestety dało ciała i niezależnie od zapalczywości jego fanów autor artykułu trafił w dziesiątkę. Mam dokładnie te same doświadczenia...
That's not just the best ansewr. It's the bestest answer!
With all these silly websites, such a great page keeps my intrenet hope alive.
Uzywam Nero for Linux i jestem z niego bardzo zadowolony. Daawno temu uzywalem Nero pod Windowsem i tak sie przyzwyczailem, ze nagrywanie plyt w Windowsie przy pomocy wbudowanym funkcji nie jest dla mnie juz tak latwe. Pozostale dodatki do Nero uwazam za zbyteczne i nie uzywam, wiec czesciowo zgadzam sie z autorem artykulu odnosnie przydatnosci otoczki Nero Burning Room.
ja ma nero 6 od chyba 8 lat.nie zamienie go na inny :)nowsze wersje tłuste kanapki do wszystkiego .jak coś jest do wszystkiego do jest do niczego :)pozdrawiam.
Trafiłeś ze swoim artykułem w samo sedno! Ja odszedłem od Nero na rzecz Ashampoo Burning ROM, programu bardzo szybko się intalującego i darmowego!
Najlepszy program i polecam
komentarz usunięty
Tak bardzo krytykowany Apple przewidział wcześniej śmierć płyt DVD ale też i BD więc poczynając od MacBooka Air usuwa napędy DVD z komputerów. BD w ogóle nie pojawiło się w Macach. Bo właściwie BluRay ostatecznie nie trafił pod strzechy - a komputery z BD są totalną rzadkością. Jako świeży uźytkownik dysku 1TB 2.5" nie widzę zbytniego sensu używania DVD czy BD. O CD już nawet nie wspominam - co najwyźej do samochodu. Paradoksalnie najtrwalszym rynkowo nośnikiem może pozostać CD na ktörym jest i chyba nadal będzie wydawana muzyka. Nie ma innego bezstratnego sposobu zakupu muzyki. Co do Nero to zawsze miałem różne problemy z ich używaniem. Albo były problemy już z samym uruchamianiem, albo coś nie tak było z kodekami. Czasem mieszały w systemie podmieniając wydajne dekodery mpeg swoimi które działały fatalnie. Z nagrywaniem też różnie - nie dalej jak tydzień temu nagrywałem DVD które 1GB nagrywało prawie 10 minut. Nie wiadomo dlaczego.
Didn't know the forum rules alloewd such brilliant posts.
Ariclets like this are an example of quick, helpful answers.
"Nie ma innego bezstratnego sposobu zakupu muzyki" -nieprawda. Wiele wytwórni, w tym np. psybientowa Ultimae Records daje możliwość kupowania swoich wydawnictw w postaci FLAC.
Gdybyś kiedykolwiek kupił choć jedną orginalną produkcję typu CD-AUDIO lub DVD-VIDEO to byś wiedziałm, że napęd CD/DVD jest w komputerze niezbędny.
Ja nadal używam wersji Nero 6 które otrzymałem z nagrywarką i ta wersja nawet obsługuje LabelFlash, a przy cenach dysków portable 1TB trzymam iso na tymże dysku bo nie chce mi się nosić i wypalać płyt.
Ja Nero zaprzestałem używać tak dawno temu, że nie pamitam... Ostatnia Wersja, która przypadła mi do gustu to bodajże wersja 7 ;-). POnadto co z tego, że aplikacja posiada coraz więcej możliwości skoro(takie ja i kilku moich znajomych odniosło wrażenie) aplikacja nagrywała z coraz gorszą jakością? Mnie potrafiłaspratolić coraz więcej płytek CD(nagrywałem na Verbatimach)? A może to wina gorszej jakości płytek?
jedynie roznica miedzy nero 6.6.x.x a obecnymi to to ze nowsze obsluguja formaty dyskow UDF w standardzie 2.50 i 2.60 starsze nero juz tylko do UDF 2.01
"edytor wszystkich możliwych formatów grafiki" Może nie wszystkich, ale na pewno popularnych. Coś takiego jest w nero 7, i w cale nie jest takie złe, parę prostszych rzeczy potrafi. Do kadrowania, zmiany rozmiaru obrazka wystarczy, można to zrobić szybciej niż uruchamia się GIMP. A do bardziej zaawansowanych rzeczy wspomniany GIMP.
Ja kupiłem moje Nero-6.6.0.16 w 2006 na allegro. W 100% oryginalne. ( właściciel pewnie zainstalował, zapakował i sprzedał ) w każdym bądź razie korzystam z tej wersji do dziś, obawiałem się że może nie działać w Windows 7 ale na szczęście śmiga aż miło... Mogę nim nagrywać DVD9 i nic więcej mi nie potrzeba.....

