@ TomaszG: jeśli potrzebujesz tabletu do pracy na budowie, to współczuję inwestorowi i użytkownikom obiektu. Projekt trzeba poznać, zapamiętać istotne elementy (tylko bez bzdur typu "a jak budujesz całe osiedle albo elektrownię atomową", bo od tego masz kierowników robót, odcinków, majstrów i narady koordynacyjne) a o specyfikacje martwisz się przed dostawą , czyli nie na terenie obiektu a w biurze budowy. Dostęp do wszystkiego możesz mieć w lapku (albo stacjonarce z dużym monitorem w biurze) a resztę musisz mieć w głowie jeśli chcesz być dobrym kierownikiem budowy. And last, not least: realizujesz projekt, który został sprawdzony (jeśli powaqżny) i zatwierdzony pozwoleniem, więc nie masz dużego pola zmian, zgodnych z pb.
No niby racja, zapomniałeś tylko że budową oprócz kierowników robót, inżynierów, inspektorów, majstrów itd. itd. którzy muszą rozumieć projekt i mieć go w głowie, zajmują się też takie szaraczki jak zaopatrzeniowcy, specjaliści ds. materiałów, rozliczeniowcy prowadzący papierologię, sprawozdawczość, (którzy czasami rozliczają kilka budów), pracownicy którzy zajmują się kontaktami z rożnymi firmami, instytucjami, urzędami, organizują np. noclegi, szamanko dla pracowników, zaopatrują w drobny sprzęt, a żeby było ciekawiej czasami te wszystkie funkcje wykonuje jedna osoba i przemierza po 400km miedzy budowami:) np. ja:) Nie chce mi się mieć w głowie katalogów, setek nr. telefonów, maili i wszystkiego o czym pisałem wyżej, a najbardziej z tego wszystkiego nie chce mi się nosić 3kg laptopa bo on ni wygodny, ni poręczny, trudno go szybko wyjąć, szybko włączyć, szybko coś znaleźć, trudno coś szybko zanotować, spojrzeć w jakiś dokument, wysłać wiadomość, znaleźć coś w necie, bateria trzyma całe G... tablet noszę jak notatnik i spełnia wszystkie potrzebne mi funkcje. mam i stacjonarkę, mam lapka i wiele lat doświadczenia w dziedzinie informatyki ogólnie pojętej, na prawdę Twój złośliwy ton i tłumaczenie mi że tablet jest mi nie potrzebny, jak ja wiem że jest mi potrzebny, bawi mnie:)
duże smartfony mają szansę na rynku jak będzie duże zasilanie baterii
Jak narazie,to ciągle pokazują na ten temat pełno reklam w telewizji,a czy takie smartfony będa dobre,to się okaże,ale oczywiście,że zawsze lepszy jest większy ekranik niż mały.przynajmniej wszystko dobrze bedzie widać.I z całą pewnością będzie hitem tego sezonu.
Z pewnością kupię taki Samsung Note z większym ekranem od mojego obecnego SGSII ale już z WP7.5
fwa: jestes durny... Usprawiedliwia Cię to, że nie jesteś tego świadomy. Taki już jest ten wiek gimnazjalny. Ale powiem Ci ze jak już dorośniesz, zaczniesz pracować to odkryjesz że czasami specyfika pracy wymaga stosowania różnych urządzeń ułatwiających życie, że np. trudno biegać po budowie z wielkim laptopem i tablet sprawdza się idealnie, łatwy dostęp do netu, poczty, dokumentów, specyfikacji, planów, projektów, notatek, zdjęć itd itd. Przykłady można mnożyć... Ale żeby to kiedyś zrozumieć musisz się dobrze uczyć, być mądrym człowiekiem, rozumieć więcej świata niż metr koło własnej głowy bo zostaniesz operatorem łopaty, któremu faktycznie tablet nie jest do niczego potrzebny... Pozdrawiam
Troszkę problematyczne w trzymaniu przy uchu ale gdy dodadzą słuchawkę bleutooth gratis to super. Do netu i zdjęć lepsze są duże wyświętlacze.
Mi tam pasują takie duże ekrany i wszystko w tym temacie.
lecz się pacanie...
Duże smatfony? To hit!!! Są wieksze a więc widać je z dalszej odległości i lepiej nadają się do lansowania na mieście... Ale i tak najlepsze są tablety - zaszpanujecie nimi na odległość 83 metrów!!!

