jeszcze trzeba dodac ze Nokia ma bardzo dobre offline'owe mapy
No więc ja upadłem na głowę i kupiłem trupa za 2600zł (nawet odrobinę więcej, wersja 64GB). Moje pierwsze wrażenia, po pierwszym dniu obcowania z tym telefonem (po przesiadce z N900): Telefon sprawia wrażenie naprawdę solidnego, obudowa z poliwęglanu robi wrażenie! Gabaryty i waga urządzenia są moim zdaniem idealne - nie jest za lekki (zbyt lekka konstrukcja kojarzy mi się z tandetą), ani też zbyt ciężki - po prostu waży tyle, ile bym się spodziewał patrząc na to urządzenie :-) System działa nadzwyczaj płynnie (po przesiadce z N900 - niebo, a ziemia), jednak wymaga przyzwyczajenia - zupełnie inna filozofia poruszania się po systemie. Wszystkie aplikacje zainstalowane fabrycznie spisują się bardzo dobrze, z drobnym mankamentem klienta poczty, o czym napiszę za chwilę. Żywotność baterii jest jeszcze trudna do przewidzenia, gdyż mam ten sprzęt od wczoraj, od godziny 15-tej i jeszcze go nie wykończyłem ;-). Minusy: mimo wszystko, wyświetlacz trochę rozczarowuje - tzn. kolory, kontrast, jasność, jak najbardziej są super, praktycznie bezkonkurencyjne. Natomiast sama matryca pozostawia trochę do życzenia - porównując ten ekran do Nokii N900, jest tak sobie. O co chodzi - otóż w N900 wyświetlacz jest ostry jak żyleta, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że porównywalny do tego z iPhone, natomiast w N9 obraz jest jakiś taki, hmm... jakby na niego nałożyć jakąś drobniuteńką siatkę. Jest to zapewne efekt zastosowanej matrycy PenTile. Klient poczty działa dobrze, poza dwoma problemami (możliwe, że zostaną zniwelowane przy aktualizacji oprogramowania) - mam problem z wysyłką maili z załącznikiem, nie wiedzieć czemu przy próbie wysyłki takiego maila, program informuje, iż wystąpił błąd serwera SMTP i że "być może taki serwer nie istnieje". Wiadomości bez załącznika wychodzą bezproblemowo. Konfigurację mam na 100% prawidłową! Drugim problemem, z jakim nie mogę się uporać - nie mogę SKUTECZNIE ustawić nazwy wyświetlanej nadawcy wiadomości - wysyłając maila, odbiorca widzi tylko mój adres mailowy, zamiast np. imienia i nazwiska, pomimo tego, że w konfiguracji skrzynki jest wpisane ów imię i nazwisko. Innym mankamentem, z którym się pogodziłem jeszcze przed zakupem, jest brak obsługi technologii Flash. No i chyba tyle minusów, jak na razie. Podsumowując - nie żałuję wydania tych pieniędzy na taki telefon. Jest poręczny, wygodny w użytkowaniu (po przyzwyczajeniu się), szybki, stabilny (co mnie dziwi, po doświadczeniach z N900 na samym początku) i po prostu ładny :-) Polecam!
@"GP" / Jak poszukasz więcej wad to zmienisz zdanie.... Ja wybrałem wcześniej SGSII i nie mam żadnych problemów a nawet śmiga program_aplikacja Windows Live ,HotMail i Citi Bank o których Ty możesz tylko śnić. Transmisja danych do 21Mbs/3G/H+ o której nie masz pojęcia jaka zaleta a ekran 4.3cala Amoled Plus i procek duocore1,2Ghz z 1GBram to bajka.Smartfon ma służyć do konkretnych celów a nie przegladarki oraz kiepskiego e-kliet poczty i kilka gier. Tak czy siak kupiłeś zabawkę która nawet się nie umywa do SGSII. Raczej myślę że dostałeś na abonament w pomarańczowej sieci z całym świństwem brendowania jakim oni faszerują wszystkie słuchawki w Polsce.
@Nazir50 - muszę Cię zmartwić, ale telefon zakupiłem u źródła, czyli w salonie firmowym Nokii, a sam wybór padł na ten telefon po bardzo długich przemyśleniach. Owszem, rozważałem możliwość zakupu Samsunga Galaxy SII, jednak Android do mnie zupełnie nie przemawia - ot taki przerost formy nad treścią. Oczywiście dzieci i młodzież są podekscytowane możliwością instalowania setek tysięcy aplikacji, których potem i tak nie używają, mnie jednak to absolutnie nie kręci, nie potrzebuję tego. Ja potrzebuję przede wszystkim solidnie wykonanego telefonu, z w miarę przyzwoitą baterią i możliwie najbardziej niszowym systemem (mniej popularny system = mniej potencjalnych zagrożeń w postaci wirusów, włamań itp.). Nie podnieca mnie również prądożerny 4,3-calowy wyświetlacz, czy HSPA kilkukrotnie przekraczające możliwości polskich dostawców mobilnego internetu (co z tego, że telefon może pobierać dane z prędkością 21Mbps, jak realnie nie osiągnie więcej niż 3Mbps w większej części terytorium kraju, a nie samą Warszawą człowiek żyje). Jednak widzę, że dla nie których tymi konkretnymi celami smartfona jest po prostu szpan - "Oooo, ja mam 8-rdzeniowy procesor, 64GB RAMu i 8TB pamięci flash", tylko co z tego, jak na tym jest postawiony słabo zoptymalizowany system. N9 ma gigahercowy, jednordzeinowy procesor, giga RAMu i jakoś potrafi działać płynnie, bez zawieszeń i przestojów. Ciekaw jestem, czy Android by na tym popracował ;-). A wracając jeszcze do aplikacji - zdziwiłbyś się, ile ich jest dla MeeGo, choćby z samego Ovi Store. Z resztą taka dyskusja nie ma najmniejszego sensu - każdy kupuje to co chce i na co go stać. Ilu ludzi, tyle różnych gustów i wymagań. Dla mnie niezaprzeczalnym ideałem jest/była Nokia N900 - żaden sprzęt do tej pory nie był w stanie zaspokoić moich wymagań. Niestety po dwóch latach wypadałoby przesiąść się na coś nieco nowocześniejszego, więc szczęśliwie wybrałem N9. Dziękuję!
@"GP" / Zgadzam się z tobą bo o gustach się nie dyskutuje... w moim przypadku decydował ekran 4.3 i duocore/ram w SGSII i ubolewam że nie miałem wyboru takiego smartfona z WP7.5 PL.
Raczej nikt nie kupi i trzeba na głowę upaść aby trupa MeeGO kupić za 2600zł. a dalszy brak WP jest błędem nokia.

