Bugatti i inne protezy Volkswagena nigdy nie będą miały nawet 0,0001% rynku vs. Ford lub Opel. MSPANC
Bugatti i inne protezy Volkswagena nigdy nie będą miały nawet 0,0001% rynku vs. Ford lub Opel. MSPANC
Parę miesięcy temu czytałem, że Mint będzie zawierał Gnome 3.2 bez gnome-shell. Dla mnie bardzo ważna jest możliwość korzystania z Compiza i wszystkich efektów. Gnome 3 z gnome-shell "pełne" to uniemożliwia i to jest fatalny regres. Jest podobno jakaś opcja fallback mode, która to umożliwia, ale nie wiem, czy to jest opcja przejściowa. W artykule nie jest ta sprawa jasno wyjaśniona. Mint z Gnome 3 bez shella - ok :), z gnome-shell już nie :[ Pozostaje "na razie" Gnome 2, KDE i Unity. Czekam na rozwój projektu Unity na Archu.
A u mnie jest odwrotnie windows tylko dla jaj a Linux jest systemem domyślnym tak było jest i będzie
Ja postawiłem na Ubuntu 11.10 z Unity i bardzo mi to odowiada... jako drugi system dla zabawy a domyślny podstawowy zawsze tylko MSwin. Fakt że całe zamieszanie i bałagan w ilości odmian linux tylko pogarsza sprawę i przypomina skłuconych dzieciaków z piaskownicy lub gimnazjum, czego efektem jest dryfujący od wielu lat 1% tych dystrybucji distro i wszystko beta i o kant rozwalić.! W praktycznym znaczeniu distro powstaje dla niszowej grupy i jedna wielka porażka, a taki tępie Mint i inne protezy Ubuntu nigdy nie bedą miały nawet 0,0001% rynku vs. MSwin. lub OSX.
"Mint i inne protezy Ubuntu nigdy nie bedą miały nawet 0,0001% rynku vs. MSwin. lub OSX." No i? Mam się rozpłakać, czy pochlastać? Jak dla mnie, to mogę być jedynym na świecie userem Ubuntu. Tak długo jak odpowiada praca na nim - będę na nim pracował i ani odrobinę mnie nie interesuje ile ludzi o używa. Jak przestanie mi odpowiadać, to go po prostu wywalę.

