Według agencji Reuters Panasonic niestety nie wytrzymuje konkurencji azjatyckich firm - Samsunga i LG. Z tego powodu podjął decyzję o zmniejszeniu produkcji plazm oraz zwolnieniu kilku tysięcy pracowników.
Panasonic postanowił wstrzymać produkcję plazm w znajdującej się w prefekturze Hyogo fabryce Amagasaki No. 3 - podała
agencja Reuters.
Amagasaki No. 3 to największa tego typu fabryka na świecie. Z jej taśm produkcyjnych co miesiąc zjeżdża 330 000 plazmowych ekranów o przekątnej wynoszącej od 42 cali do 150 cali.
Panasonic rozważa także sprzedaż zajmującej się produkcją ciekłokrystalicznych wyświetlaczy fabryki w znajdującej się niedaleko Tokyo prefekturze Chiba.
W związku z podjętymi działaniami pracę stracić ma kilka tysięcy osób.
Niestety nie jest to dobra informacja dla zwolenników technologii plazmowej, do których się zaliczam. Telewizory plazmowe w ostatnich latach zostały niestety zepchnięte do narożnika przez telewizory ciekłokrystaliczne. Obecnie na półkach naszych sklepów znaleźć można plazmy zaledwie trzech producentów -
Samsunga,
LG i Panasonika. Jeżeli dalej tak pójdzie, wkrótce może ich zostać zaledwie dwóch...
Aktualizacja: 21 października 2011 11:41
Dzisiaj do naszej redakcji wpłynęło oficjalne stanowisko firmy Panasonic w sprawie doniesień agencji Reuters:
Panasonic, jak każdy producent elektroniki, stale monitoruje efektywność procesów produkcji, aby umacniać swoją pozycję lidera na rynku telewizorów plazmowych i LCD. Informacje zawarte we wspomnianym artykule nie pochodzą od Panasonic i firma ich nie potwierdza.
Krzysztof Lech