Też czekam na to wydanie z niecierpliwością bo wydania 11.04 i 11.10 to porażka nie dopracowany systemy pod każdymi względami trzeba się przestawić na wydania wyłącznie LTS no i wtedy wzrosnie popularnosc tego systemu a co za tym idzie zrwoci to na uwage informatykow programistow i producentów sprzetu Linux stal sie dobrym systemem ale brakuje mu jeszcze oprogramowania.
Nowe Ubuntu muli niemiłosiernie, przy lekkim obciążeniu potrafi na netbooku nawet myszkę zalagować. Jednym słowem nowe ubuntu wraz z unity to kpina. Gnome 3 zresztą podobnie do niczego się nie nadaje.
Moją przygodę z Ubuntu (wtedy 9.10) zacząłem po zakupie laptopa z vistą. Od tej pory po żadnego windowsa nie sięgam poza pracą, gdzie jestem do tego zmuszony. Co bardziej zabawne, właśnie w pracy Win7 jest dla mnie tym dodatkowym systemem, z którego korzystam najrzadziej ;)
Nazir50 Raczej jest to proteza twojego Umysłu .Nauczyłeś się MS win i wychowałeś i co robisz szukasz w Linux programów windowsowych . Przecież nikt nie zmusza nikogo do korzystania z tego czego nie potrzebuje . A ja uważam że kupując nowy laptop z preinstalowanym oem MSwin7 to wciskanie badziewia na siłę i wyrywanie za to pieniędzy .i zamach na prawo wyboru.A co do linuxa to powiem że jeden woli blądynki drugi szatynki .To ten który lubi rude wszystkie inne będzie uważał za porażkę bo mu się nie podobają .
Mgliste pojęcie .... Zwróć uwagę ze pisałem o przyszłości ... Transfery danych nie maja tu znaczenia. Nie są tematem. Tematem jest ubuntu. Pozdrawiam i zamykam temat.
Co za brak konsekwencji: "Firma Canonical jest wiodącym dostawcom systemu operacyjnego dla chmury obliczeniowej." albo "wiodoncym dostawcom" albo "wiodącym dostawcą:
ad Nazir50 Moim zdaniem nie chodzi tu o protezę. Proteza to coś w stylu ReactOS, Ale kolega pewnie o tym nie słyszał. Ubuntu to bardzo dobry linux (może nie ostatnie wydania) i jest przed nim przyszłość. Jeżeli tendencja się utrzyma większość programów będziemy mogli trzymać w chmurze. Potrzebna będzie nam tylko przeglądarka. Nie będzie miało znaczenia z jakiego os-u będziemy korzystać. I tu własnie pojawia się miejsce dla takiego Ubuntu. Patrzcie jaką karierę robi Android. Przecież jest zbudowany na linuxie i jakoś nikomu to nie przeszkadza ze to nie jest windows. Trzymam kciuki ..... Martwi mnie tylko jedna rzecz. Linux za szybko się rozwija ........ :-)
"większość programów będziemy mogli trzymać w chmurze." - Życzę powodzenia użytkownikom "chmur", szczególnie przy typowych prędkościach internetu jaką ma większość internautów: 6Mb/s download & 1Mb/s upload, a często nawet mniej. Do tego dodać jeszcze ryzyko kradzieży danych z dziurawych serwerów (Patrz - wielokrotne udane ataki na Sony PSN), do tego jeszcze trzymanie tego na obcych serwerach administrowanych przez obcych nieznanych ludzi i możliwość szperania w plikach użytkowników (większość tego typu usług znajduje się w USA a "Patriot Act" zezwala na grzebanie w plikach użytkowników w ramach "walki z terroryzmem")
Uważam że masz bardzo mgliste pojęcie co to są transfery i limity za net mobilny a ile to kosztuje w praktyce ta przyjemnośc online.... Chmura to porażka.
Na szczęście to tylko w Polsce takie transfery i koszta, a chmura idzie od USA
@"Batman" / Tak... z pewnością Ubuntu jak trafi do chmury z tym swoim 5GB"One" to przygotuj się na bardzo wysoki transfer danych bez limitów albo zapomnisz o ubuntu w chmurach jak zapłacisz za mobilny net 3000zł. rachunek za m-c. Dziś android jest najbardziej pożerającym systemem mobilnym... na samo sprawdzanie poczty,aktualizacje i żywotność online mobilna, potrzebuje około 3GB w m-c. to teraz sobie wyobraż ile potrzebuje system aby z niego korzystać kilka godzin dziennie online. Uważam że masz bardzo mgliste pojęcie o transferach i jak to działa w praktyce... większość dzieci z androidem nie korzystą z netu i wszystko wyłączone na max. Smartfony z android raczej kupowane do słuchania mp3 i sms w pomarańczowej sieci. Ostatnio było głośno o wysokich rachunkach w Play jak to idioci kupili smartfony z android i nie maja pojęcia na czym polega mobilny system online. Przecież po to sie kupuje smartfon aby był online a nie wszystko wyłączone.
Najlepsza dystrybucja na desktop ale nadal to proteza MSwinXP/7 . U mnie domyślny MSwin. a Ubuntu 11.10 do zabawy z ciekawości. Nadal programy dla linux kuleją w porównaniu z tymi nawet za free od open source dla MS, o innych wadach, błedach nie warto pisać... wystarczy poczytać forum linux. Uważam że kupując nowy laptop a z nim preinstalowany oem MSwin7 to jest bajka i nie ma co się wygłupiać w zmiany na linux. Z ciekawości można zainstalować i się przekonać jak muli i porażka.
Wszyscy mówią że ta i ta wersja to jest porażka?? A windows to co to jest?? Nie porażka?? Instalując jakakolwiek dystrybucję zlecicie to profesjonalnemu informatykowi który zna się na pewno w takich sprawach.Sama instalacja to nie wszystko trzeba jeszcze dużo tam pogrzebać żeby działało stabilnie i gitara.Wszystko można zepsuć na samym początku jak się nie ma odpowiedniej wiedzy.Nie ma rzeczy nie mozliwych ...S

