Nielegalnie pobierasz filmy i muzykę? Szybko odetną cię od Internetu...

Ostateczny tekst porozumienia w sprawie ochrony praw własności intelektualnej w Internecie został przyjęty i otwarty do podpisu. Co to oznacza? Między innymi to, że dostawcy usług internetowych będą zmuszeni do wyręczania organów ścigania i odłączania od dostępu do Internetu osób ("przedmiotów porozumienia"), które naruszają wspomniane prawa.
Porozumienie w sprawie ochrony praw własności intelektualnej w Internecie zostało przyjęte i otwarte do podpisu na przeprowadzonym wczoraj spotkaniu Grupy Internet, czyli międzybranżowej platformy działającej przy Ministerstwie Kultury.

Proponowane przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi porozumienie ma na celu przede wszystkim wymusić na podmiotach gospodarczych takich jak dostawcy usług internetowych i dzierżawcy łączy zaangażowanie w ściganie naruszeń praw autorskich. Chodzi o to, aby m.in. przekazywali oni właścicielom praw autorskich informacje o przypadkach ich naruszenia, "eliminowali stwierdzone naruszenia" oraz odłączali od Internetu osoby, które się takich praktyk dopuszczą.

Dokument zostanie podpisany przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Grupa Allegro (jako przedstawiciel KPP Lewiatan), Stowarzyszenie Wydawców Repropol, Izba Wydawców Prasy, Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej FOTA, Zawiązek Producentów Audio-Video (ZPAV) oraz Polskie Stowarzyszenie Wydawców Muzycznych.

Porozumienie a związane z nim obawy

Porozumienie było negocjowane od 2009 roku przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi oraz firmy z branży telekomunikacyjnej. W ostatniej jego fazie reprezentująca branżę internetową Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) oraz Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska wycofały jednak swoje poparcie dla tej inicjatywy wystosowując wspólne oświadczenie:

"Stoimy niezmiennie na stanowisku, że wyręczenie organów ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości przez podmioty gospodarcze, takie jak firmy, które reprezentujemy, nie jest dobrą metodą walki z naruszeniami tych praw. W polskim systemie prawnym istnieją metody egzekucji tych praw i należy z nich korzystać".

Oczywiście sygnatariusze porozumienia zastrzegają, że wszystko odbywać ma się w granicach prawa. Fundacja Panoptykon, która została założona w 2009 r., aby działać na rzecz ochrony praw człowieka w kontekście rozwoju "społeczeństwa nadzorowanego", ma jednak spore obawy z tym związane. Jej zdaniem niemożliwa bowiem będzie realizacja wszystkich postanowień porozumienia bez naruszenia obowiązującego prawa, czyli np. ustawy o ochronie danych osobowych, Prawa Telekomunikacyjnego, ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną czy samej Konstytucji.

O swoich obawach fundacja napisała w liście otwartym do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"Podzielamy przekonanie, że nie bez powodu to właśnie policja i sądy - a nie prywatne firmy - zostały powołane do ścigania i sądzenia naruszeń prawa. Chodzi o ochronę konstytucyjnych praw i wolności jednostki. Firmy działają zgodnie z logiką rynku, policja i sądy - w granicach prawa i w służbie społeczeństwu. Podobnie jak rząd, przynajmniej w teorii. Właśnie dlatego nasz list skierowaliśmy do Ministerstwa, a nie do branży rozrywkowej czy telekomunikacyjnej. Jako obywatele uważamy, że rząd powinien stać na straży prawa, w szczególności naszych praw podstawowych. Ministerstwo Kultury z tą tezą nie polemizuje, jednak nie widzi najmniejszego problemu w tym, że pod jego egidą i z jego "techniczną pomocą" zostało wynegocjowane porozumienie, które budzi dość fundamentalny sprzeciw środowisk internetowych i organizacji społecznych." - czytamy w komunikacie prasowym Fundacji Panoptykon.

MKiDN stoi z boku

Fundacja prosząc o wyjaśnienia roli MKiDN w negocjacjach została zaproszona na posiedzenie Grupy Internet. Niestety okazało się, że mogła wystąpić jedynie w roli obserwatora, gdyż dyskusja została już przecież zamknięta, zaś samo porozumienie gotowe do podpisu.

"W kontekście wyrażonych przez nas obaw i wcześniejszej krytyki, takie ustawienie dyskusji było sporym zaskoczeniem. Dość szybko zrozumieliśmy jednak, że nikt z obecnych nie ma mocy narzucenia negocjującym stronom takiego niewygodnego dialogu. Samo Ministerstwo - formalny gospodarz spotkania - stało się "zakładnikiem" swojej bezstronności. Skoro jego rola w całym procesie jest wyłącznie techniczna, nie może się przecież wtrącać w wypracowanie treści porozumienia, nawet w imię ochrony praworządności. Może jedynie - i to skwapliwie czyni - wyrazić aprobatę dla celów i rezultatów tej inicjatywy. Kilkakrotnie usłyszeliśmy, że rolą Ministerstwa Kultury jest wspieranie egzekwowania praw autorskich w środowisku cyfrowym i wszelkich inicjatyw, które do tego celu zmierzają." - czytamy dalej w komunikacie prasowym Fundacji.

Użytkownik, czyli "przedmiot porozumienia"

Fundacji zwraca również uwagę na fakt, że Grupa Internet traktuje użytkowników jako "przedmiot porozumienia" odmawiając im możliwości zabrania głosu, na co przecież pozwala istniejący proces legislacyjny w naszym kraju. Każdy obywatel może się przecież wypowiedzieć w sprawie, która go dotyczy.

O ile jednak takiemu postawieniu sprawy ze strony organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi nie ma się co dziwić, o tyle zdaniem Fundacji zdumienie budzi zachowanie Ministerstwa, które tego typu praktyki uważa za "przyjazne użytkownikom" i "w pełni transparentne".

Czytelników zainteresowanych głębszym poznaniem zagadnienia zachęcamy do zapoznania się z treścią "Porozumienia o współpracy i wzajemnej pomocy zawarte pomiędzy SYGNATARIUSZAMI w sprawie ochrony praw własności intelektualnej w środowisku cyfrowym".

Tagi: Internet, prawa autorskie
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (39)

clown

11-11-2011 13:08

curwa ale kyrk. ZAIKSowi mało,co? Chcecie się nachapać,pod przykrywką artystów,co?? he he he he A dzięki komu żyjecie? Dzięki nam. Kolejna niepotrzebna instytucja nie dająca kompletnie NIC. A artyści jak nie chcą aby słuchano ich muzykę ,niech jej nie produkują he he he.

nick...

25-02-2012 08:24

After rareesch a number of of the weblog posts in your website now, and I truly like your approach of blogging. I bookmarked it to my bookmark web site record and shall be checking again soon. Pls check out my site as well and let me know what you think.

nick...

24-02-2012 02:24

If you're still on the fence: grab your fraovite earphones, head down to a Best Buy and ask to plug them into a Zune then an iPod and see which one sounds better to you, and which interface makes you smile more. Then you'll know which is right for you.

clown

11-11-2011 13:08

curwa ale kyrk. ZAIKSowi mało,co? Chcecie się nachapać,pod przykrywką artystów,co?? he he he he A dzięki komu żyjecie? Dzięki nam. Kolejna niepotrzebna instytucja nie dająca kompletnie NIC. A artyści jak nie chcą aby słuchano ich muzykę ,niech jej nie produkują he he he.

nick...

25-02-2012 07:12

I dcoisvered your weblog site on google and check a few of your early posts. Continue to maintain up the excellent operate. I just extra up your RSS feed to my MSN News Reader. Seeking ahead to studying extra from you in a while!?

nick...

23-02-2012 19:42

I got two nrotweked blog setting of a single blog in facebook. I want to delete of them. Is there any way to delete only one nrotweked blog keeping the another as it is ?.

Anonim

11-11-2011 10:28

Piractwo i tak będzie funkcjonować dopóki ceny nie spadną ( mówię tu głównie o programach i grach, nie o muzyce ). Wprowadzenie tego typu przepisów i restrykcji jedynie zmobilizuje przeciętnych piratów do lepszego zapoznania się z możliwościami zabezpieczenia się, dodam że nie ma rzeczy niemożliwych, wszystko da się obejść. Jeszcze nikt nie wygrał z piractwem na świecie... wiec dlaczego Polsce miałoby się to udać ? Nie wypowiadam się na temat polskiego prawa związanego z tą kwestią bo niestety nie znam się na nim. Na koniec dorzucę moje odczucia związane z tym 'cyrkiem'. Według mnie jest to jeden z elementów inwigilacji przeciętnego Kowalskiego ukryty pod szyldem 'walki z piractwem', większość działań współczesnych rządów ( nie mówię tylko o Polsce ) dąży do uzyskania jak największej kontroli nad przeciętnym człowiekiem oraz nad przepływem informacji w sieci ( szczególnie tych niewygodnych informacji... ).

Mis Puszapek

10-11-2011 15:51

Drogi Krzysiu Lechu... a teraz, jak opublikowane, to moze bys przeczytal co napisales, po czym siadl w kacie i wstydzil sie.... dlaczego? Ano, dlatego ze w Polsce, na mocy Ustawy, sciagac sobie wolno co sie chce i jak sie chce, nie wolno natomiast UDOSTEPNIAC. I porozumienie, niewazne czy6 zawarte miedzy biskupami w obecnosci kardynala, czy firmami w obecnosci ministerstwa, czy Mnietka i Zochy w obecnosci Kazia, nie sa w stanie podwazyc zapisow USTAWY. Innymi slowy: porozumienie, zawarte wbrew przepisom obowiazujacego PRAWA, sa nielegalne, a czesto nosza znamiona przestepstwa, np. przez bezprawne docinanie ludzi od sieci. I taka grupa Inernet moze np. zostac pozwana za bezprawne ograniczenie swobod i dostepu do internetu przez uzytkownika. Tak wiec Drogi Krzysiu Lechu, co slusznie zauwaza Fundacja Panoptykon - porozumienie porozumieniem, a poki ZAiKS nie zmieni Konstytucji, ie ma co sie podniecac niezdrowo, bo to i rumien na twarzy, i spodnie mokre, a i przyjemnosc... srednia.

Paweł

11-11-2011 10:25

Teraz ty sobie przeczytaj bzdury które popisałeś. W Polsce nie można ściągać czego się tylko chce. Np. Gier i programów. Ściąganie według prawa jest równoznaczne z posiadaniem, a żeby było jeszcze zabawniej to programem może być pojedynczy algorytm wchodzący w skład całego utworu ( nie myl z utworem muzycznym ).

nick...

11-11-2011 11:17

no nie do końca. pobieranie rzeczy raz udostępnionych w sieci jest legalne. natomiast korzystanie z oprogramowania i gier wiąże się z zaakceptowaniem licencji. Korzystanie z gier i oprogramowania, które zostało nielegalnie pobrane stanowi złamanie warunków tejże licencji.

nick...

23-02-2012 12:18

Dziekuje za cytat. Tekst Szymowskiego zeiwara jednak wiele informacji nieprawdziwych, bo jego glowna osia jest twierdzenie jakoby szef Gazpromu byl bratem prezydenta Rosji. To informacja falszywa. O sprawie kontraktu gazowego pisalem od stycznia 2010 roku. Niestety, podobnie jak w przypadku sprzedazy spolek sieci teleinformatycznych, umowa gazowa z Rosja nie wzbudzala zainteresowania spolecznego. Obecnie mamy do czynienia ze znacznie grozniejszym procesem. O ile szkodliwy dla Polski kontrakt gazowy mozna ostatecznie renegocjowac, o tyle sprzedaz zagranicznym funduszom spolek zarzadzajacych infrastruktura przesylowa, oznacza calkowita rezygnacje z bezpieczenstwa teleinformatycznego. W Polsce nie powstanie niezalezny operator telekomunikacyjny, a przesyl najbardziej tajnych danych, bedzie w rekach obcego kapitalu i obcych sluzb.

Wojtek

25-11-2011 14:28

Czy mogliby mi uczeni komentatorzy wyjaśnić różnicę pomiędzy grą a programem? Czy różnica jest analogiczna do różnicy między bułką a pieczywem?

yazoo

09-11-2011 18:33

A cała ta zabawa przebiega pod hasłem 'gonić króliczka', bo to się najbardziej opłaca goniącym :) Obserwuję jeszcze śmieszną akcję, polegającą na medialnym sprawianiu wrażenia, że są państwa, w których problem nielegalnej wymiany plików został rozwiązany i jest to przypadłość polska, może jeszcze chińska i kilku innych państw. Są nawet tacy, którzy w to uwierzyli. Dużo czasu spędzam we Francji, w której obowiązuje najbardziej chyba restrykcyjne prawo w materii ochrony praw autorskich i pokrewnych, zaś zjawisko potocznie zwane 'piractwem komputerowym' w niczym nie ustępuje nasileniem polskiemu, przybiera tylko inne, bardziej 'wysublimowane' formy :) Natomiast francuskie regulacje prawne w obszarze komunikacji internetowej coraz wyraźniej służą zupełnie innym, niż ochrona praw autorskich, celom, i to takim, które trudno by było zrealizować w demokratycznym państwie bez przyoblekania ich w mityczną formę 'walki z piractwem'... Na koniec jeszcze jedna zabawna konkluzja. Gdy patrzę na sygnatariuszy porozumienia, to widzę wśród nich całą plejadę instytucji... głęboko zakorzenionych w kieszeniach twórców. Przypomina mi to - jakże trafną! - maksymę: 'Nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji!". Jak widać - instytucje, którym dobrobyt twórców spędza sen z powiek, też :)

PAblo

09-11-2011 12:48

bardziej prawdopodobne jest takie rozwiązanie jak w poniższym linku http://lunacoma-it.blogspot.com/2011/11/troche-humoru-na-poniedziaek-rozne.html

zrev

09-11-2011 12:18

A spav i zaiks to jakies panstwo w panstwie, ze dyktują co rząd ma robic? Oni już dość kasy wyciągneli od zakładów pracy, hoteli, fryzjerów, za granie muzyki, mało im?

%46%61%6e%50%69%72%61%74

09-11-2011 11:31

Nazir50 czy jak ci tam - ja już nie mogę dosłownie czytać twoich wypocin Idż lepiej opłać abonament rtv i słuchaj tego twojego jedynego słusznego radyjka

%46%61%6e%50%69%72%61%74

09-11-2011 11:31

Nazir50 czy jak ci tam - ja już nie mogę dosłownie czytać twoich wypocin Idż lepiej opłać abonament rtv i słuchaj tego twojego jedynego słusznego radyjka

andrzejjajko

09-11-2011 06:36

Ja tu Popieram ale tylko w polowie te zakazy ale powinno być np. chomikuj.pl zablokowane jesli nie usuną filmów z portalu i piosenek i inych programow czy plikow nielegalnych a jak nie to musza odprowdzac od tego podatek ale nam za pobieranie powinno przyjść ostrzezenie z dokladnym opisem co nam wolno a czego nie wolno pobierac tak siec powinna kazdemu klientowi internetu taki list wyslac by klient internetu znal swoje prawa bo netu sie operatorom nie oplaci odcinac bo straca duzo kasy na tym wiec wie. jak klient nie zostanie piowiadomiony w mediach i na portalach spolecznosciowych i mailem co moze pobierac a co nie to bedzie nie doinformowany wiec bedzie nadal lamal prawo nie wiedzac o tym

riko

09-11-2011 00:08

To PO tym razem popłynie

Spark

08-11-2011 22:04

Nazir50 - nie pompuj się tak kolego bo ci żyłka pęknie... Twoja wiedza z tematów, o których tu się wypowiadasz, a już w szczególności dochodowości polskich dostawców internetu i tv jest bliska zeru, tak jak większości, która dochodzi sama do pewnych wniosków, w olbrzymiej części błędnych, i lubuje się w przekazywaniu swoich "mądrości" "szarej masie" w internecie.

Robo

08-11-2011 21:26

Też to popieram. Jak odetną 70 % internautów do neta, a ci przestaną płacić rachunki za internet, to spadną wpływy do budzetu. I bardzo dobrze, niech się potem minister finansów zastanawia skąd brać pieniżąki na spłacanie zaciągniętych kredytów :)

Nazir50

08-11-2011 21:36

@"Robo" / Ci co piratują i kradną w necie to nie płacą rachunków wcale ale ich rodzice lub firmy które okradają i narażają na problemy.... a dochód jest z kablówek TV a nie z netu...więc jak trochę wytną delikwentów to nikt nie straci ale zyskają inni bo będzie szybciej net dla tych uczciwych i wolne łącza na usługi Tv'Net.

Robo

08-11-2011 22:39

Nie zgadzam się z Tobą. Nieważne kogo odetną, ważne kto przestanie płacić rachunki za neta, a problem z brakiem pieniędzy w budżecie i tak pozostanie :) -prędzej czy później, i tak zniosą ten bzdurny przepis

nick...

25-02-2012 05:53

After rnaideg Biurka | I decided to leave a nice comment for you. Keep up the great work, I hope to read soon similar blog posts. Also your website loads up fast!

nick...

23-02-2012 19:56

Magnificent goods from you, man. Funny Baby Shirt Funny Baby I have ureanstdnd your stuff previous to and you're just too excellent. I really like what you've acquired here, really like what you're stating and the way in which you say it. You make it enjoyable and you still care for to keep it wise. I can't wait to read much more from you. This is actually a tremendous Funny Baby Shirt Funny Baby informations.

nick...

11-11-2011 00:44

Czyli uważasz, że kradną tylko wredne bachory przy nieświadomości rodziców? Bo kiedy ja kupuję oryginalną grę czy muzykę, to ojciec powtarza, że marnotrawię pieniądze. Poza tym wydaje Ci się chyba, że piraci kilka procent społeczeństwa, a gwarantuję ci, że nielegalne rzeczy ściąga jakieś 80-90%. I rzeczywiście gdy ja coś ściągam z sieci, mam prawo nie wiedzieć, że jest to nielegalne. Nigdzie nie widzę informacji, typu "uwaga, ściągasz nielegalnie film". Nie próbuj zaszufladkować typowego pirata jako jakiegoś oszusta, który i tak pewnie nie płaci rachunków. To jest proceder na masową skalę, spowodowany społecznym przyzwoleniem.

haha

11-11-2011 09:21

@nick... haha, taa będąc na stronie zatytułowanej u góry "warez" na pewno wszystko na niej jest legalne. A już jak ściągasz grę nie od producenta / sklepu za darmo to oczywiście jakaś firma wykupiła licencje i rozdaje grę na torentach za darmo bez żadnego zysku - nie rozśmieszaj mnie.

phi

08-11-2011 20:20

Polskie prawo jest stosunkowo liberalne. Trzeba UDOSTĘPNIAĆ muzykę lub filmy nielegalnie, by stanowiło to przestępstwo piractwa. Samo POBIERANIE (na przykład Rapidshare czy inny Megaupload) nie wyczerpuje znamion przestępstwa, chyba, że ktoś korzysta z sieci peer to peer.

Nazir50

08-11-2011 21:20

@"phi" / To co się dzieje w W-wa to skandal i kpina z prawa... w środku miasta dyskoteka i 300osób co sobota a dj gra muzykę z piratów i zgrywek cdr. Od roku impreza sie kręci i nikt z policja_zaiks_zpav nie interesuje się tym..., a dj dalej się cieszy że 99% utworów ma pirackich zgranych z netu i udaje greka podobnie jak urzędy i instytucje do ścigania takich piraciarzy...jak nie potrafią zlokalizować i zmobilizować organizatora do przestrzegania prawa lub zmiany dj na legalnego to nie potrafią też ścigać piraciarzy z netu tych małych...

nick...

09-11-2011 12:07

Nie obchodzi mnie z czego grywasz na swoich wiejskich potupajkach. Jeśli ktoś tego chce słuchać, to jego sprawa. Nie mieszaj do tego ludzi, którzy przestępstwa nie popełniają. Zgrywka z cd ma sens, bo jak jedziesz na imprezę to bierzesz set z płytek, przecież nie będziesz brał oryginałów na imprezy, bo i po co, skoro większość dziś sprzedawanej muzyki to jest szajs, z całej płyty bierze się jeden lub dwa kawałki, reszta to gnioty. Zamiast brać 300-400 płytek wystarczy wziąć około setki. To załatwi sprawę. Widzę, że masz niewielkie doświadczenie jako dj, skoro nie znasz tej prostej zasady. I nie znasz się na płaceniu tantiem skoro podnosisz taki problem. Siedź cicho i puszczaj te śmieci jeśli ktoś cie w ogóle chce słuchać.

Nazir50

09-11-2011 13:20

@"nick..." / Tak się znasz na przepisach prawa i zapisów ustawy jak każdy piraciarz czym dałeś teraz dowód swoich nie kompetencji typowych dla osób o których mowa jako piraciarze.!!! Zapoznaj się dokładnie z zapisem prawa z czego wolno grać muzykę publicznie i na jakich zasadach... a cdr/mp3 to sobie możesz w domu do snu puszczać i żonie jak jest spokrewniona to wolno Ci kopię zrobić cd audio jak wczesniej kupisz ten utwór lub płytę... :) Właśnie dlatego należy takich jak Ty piraciarzy interpratorów własnego prawa karać wysokimi karami od 5000tys.zł. i odcinac net, aby odechciało im się grać i kopiować_kraść pliki muzyczne jak ich nie kupili wczesniej na cd/dvd/BD

Nanik

11-11-2011 00:49

Ale przeczytałeś jego komentarz prawda? Ze zrozumieniem? Bo chyba nie bardzo... Swoją drogą w Polsce panuje taka trochę niepisana zasada że jak jakiś przepis jest przez większość uważany za idiotyczny i bezpodstawny to nikt nie zwraca uwagi gdy jest łamany. Widać to wyraźnie chociażby na polskich drogach.

Nazir50

08-11-2011 21:09

@"phi" / Polskie prawo i instytucje jak zaiks grają na dwa fronty... z jednej strony coś tam ścigają z wydawcami zpav dla postrachu i ściemy w mediach a z drugiej strony legalizują piraciarzy wydając papierek o zapłaconej opłacie za imprezy na której grają muzykę z mp3 i innych pirackich cdr. Tylko w Polsce mamy taki dziwny układ że dj przychodzi do pracy z mp3 i komputerem ew, kompilacja_składanka cdr plików wav skopiowanych od kogoś lub netu i udaje dj bo ktoś przymyka oko z zaiks że to piraciarz i nigdy nic nie kupił jak mcd/cd.

Nazir50

08-11-2011 19:51

Jestem za i popieram bardzo walkę z piraciarzami i najlepiej odcinać net i będzie spokój... za mobilny net zapłacą to piracenie się przestanie opłacać :)

nick...

25-02-2012 05:59

Keep up the good piece of work, I read few alrictes on this web site and I believe that your weblog is really interesting and contains bands of wonderful info.

nick...

23-02-2012 18:19

Regards for srhiang Funny Baby Shirt Funny Baby with us keep update bro love your article about Funny Baby Shirt Funny Baby .

czy Ty siebie słyszysz?

11-11-2011 13:14

Ja też popieram!!! CD - po 100zł, MP3 - po80zł ;)) I obciąć najniższą krajową do 428zł ;)) A net 1600zł za 1MB!!!! Skończy Wam się.... he he he

Antena

19-12-2011 13:05

Ty tam Nazir ileś tam ,takich fachowców to przenosza do domków w Kabulu

nick...

19-12-2011 13:03

Kliknij, żeby dodać komentarz

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »