Ja próbowałem "przyzwyczaić się" do tego UNITY. Nie miałem rozeznania ile aplikacji jest uruchomione ( jak ten pasek się chował), jak w przeglądarce chciałem cofnąć stronę, to pasek wyskakiwał. Rosło mi ciśnienie, jestem już po 50. Dałem sobie spokój z tym czymś i zainstalowałem 10.04 LTS, wspierane chyba do kwietnia 2012. Słyszałem o Mincie, jak tak dalej będą paprać to trzeba będzie się na coś zdecydować, oczywiście Linux.
The hnoesty of your posting is there for all to see
Ja przeszedłem po kilku latach z Ubuntu na Mint 11 gnome i powiem szczerze, nie żałuję...Ma od razu jawę, flesza i inne "zamknięte" dodatki. Do tego pięknie, świeżo wygląda, jest niebywale funkcjonalny i stosunkowo lekki. Same zalety. A co skłoniło mnie do przesiadki? ...Unity...
A po co to komu ? i le ma udziału w rynku ? Uważam że tylko linux Ubuntu z Unity ma szansę sukcesu komercyjnego z czasem na laptopach i tablet i bardzo dobry nowy kierunek rozwoju tej dystrybucji dla Kowalskiego i coraz bardziej przyjaznej jak MSwin. Wszystkie te miksy i śmieci distro raczej sa tylko gwożdziem do trumny linux i pogłębiania panującego bałaganu z GNU/Limux. Mint to kolejna zabawka do grzebania w nim dla ciemnogrodu i niereformowalnych linuksiarzy którzy dalej siedza w konsoli .
No toś bracie pojechał. Właśnie dzięki takim ludziom z cimnogrodu mamy to co mamy teraz. Brak ograniczeń, to jest to co wyróżnia Linuxa! Jak myślisz, skąd w "sławnych" dystrybucjach pojawiają się nowinki? Pytanie retoryczne ... Sam nie znam się na programowaniu i nie udzielam się jako twórca jakiejś dystrybucji ale gdybym nim był to czułbym się jakby ktoś dał mi w mordę. Moje zdanie jest takie: Jeśli zostaniemy przy, powiedzmy 3 dystrybucjach, to jak myślisz za ile czasu zaczną żądać pieniążków za kolejne wydania? Co wtedy zrobisz? Ograniczenia są dla ludzi ze stajni Window$. Jeszcze jedno. Jeśli uważasz, że siedzenie w konsoli to głupota, to co ty robisz na Linuksie? Nie wiem ile masz lat ale ja zaczynałem swoją przygodę z Linuksem właśnie od czarnego ekranu ze znakiem zachęty. Może faktycznie jest dużo dystrybucji ale myślę że każdy nowy pomysł jest ważny. Sorry że tak pojechałem ale wnerwia mnie jak ludzie tak piszą bo to znaczy że nie są nastawieni na OPENSOURCE tylko na komerchę. Jeśli tak - wróć bracie do Window$.
Po co komu twoja trollowata wypowiedź. Każdy instaluje to co lubi. Na tym polega wolność wyboru. Większość wybiera czy ci się podoba czy nie inne systemy. Lubisz masochizm w niedopracowanym Unity ,to twoja sprawa.
We're a group of vnotlueers and opening a new scheme in our community. Your web site provided us with valuable info to work on. You have done a formidable job and our whole community will be thankful to you.
Nie zauważyliście, że Mint posiada także wersję korzystającą z Debiana, nazywa się LMDE. Tam nadal jest i będzie GNOME2. Ba, ma świetną kompozycję, która jest o wiele lepsza niż GNOME3. Ma mniej błędów i chodzi znacznie szybciej, ale wymaga więcej wiedzy przy instalacji. Poza tym wykorzystuje soft z Debiana ze wszystkimi tego zaletami i wadami. Wg mnie jeśli Mint to LMDE.
LMDE oparte jest na Debianie testing a tam jest już GNOME3, dlatego niedługo i w LMDE ono zagości.
@"phi" / A kogo to tak naprawdę obchodzi po za garstką fanboys i nie refolmowalnych z ciemnogrodu... Ludzie oczekują stabilnego,przyjaznego i dobrego systemu OS dla Kowalskiego na laptopach jak ma być zamiennikiem_aternatywą darmowym za MSwin. Każdy dalszy bałagan i powstające śmieciowe miksy distro tylko pogarszają sprawę i są dowodem na porażkę linux dalszą i brak wsparcia jak brak wizji jednego distro. A wieczne pitolenie bzdur jest już nudne a linux jak dryfował na ponizej 1% tak dalej dryfuje i nikt go nie chce za problemy i te wasze super mozliwości grzebania w nim aby cos działało sprawnie....
~Nazir50 Masz rację co do wady rozdrobnienia Linuksa. Z tego względu zajmują się nim osoby, które mają jakąś wiedzę o komputerach. A jeśli nie mają jej zbyt wielkiej to ją nabędą. Dlatego Linux jest świetnym systemem operacyjnym. Ten 1% jest jakąś bajką, stereotypem utartym przez MS. Nikt nie jest w stanie tego dokładnie policzyć. Zresztą czy to istotne? Ja jestem zadowolony, że mój system nie jest z tego względu przedmiotem ataków, chodzi stabilnie i do mojej pracy (webmaster) w zupełności mi wystarczy. Wracając do mitycznej jedynki. Teraz to ma to coraz mniejsze znaczenie. Po pierwsze urządzenia przenośne: tablety, smartfony mają w większości zainstalowanego Linuksa. Całkiem możliwe, że nasze zapatrywanie na komputery może się niebawem zmienić przez aplikacje uruchamianae w chmurze, aplikacje przeglądarkowe oferujące jeszcze gorsze co prawda możliwości ale dajmy im troszeczkę czasu. Np: usługa OnLive www.onlive.com - na moim Linuksie całkiem dobrze się sprawdza :)
Masz rację ,rozdrobnienie nie jest dobre. Dlatego system dla dzieci Ubuntu Unity leci w distrowatch w dół. To dobre dla dzieciaków które nie znają linuksa.
@"cyt" / Co do trojanów dla linux to nie byłbym taki juz pewny jak jest bezpieczny...to też już mit a jak czegoś nie widać bo brak chwilowo bazy danych bo nikt nie robi z wiadomych przyczyn aby nie kopać upadłego do końca, to jak napisałem jak czegoś nie widać to nie znaczy że nie ma. Moim zdaniem każdy linux jest już dobrze naszpikowany syfem-trojanami i nie potrzebna zgoda root.Tylko czekać jak puszka pandory wybuchnie ale do tego potrzeba większego udziału w rynku... Android linux obnażył słabości takich distro... a życie dopisuje nowa fakty również o iOS/OSX a przecież jądro linux to klon Unix(OSX/iOS) Największym błędem którzy linuksiarzy jest wieczna postawa ciemnoty o bezpiecznym linie a to idealne poletko dla hackerów i instalowania za wczasu pierwszych trojanów pod ten OS. Ostatnie ataki i włamy na serwery linux gdzie są gówne pliki jądra_systemu dla innych i wszystko przechowywane związane z linux oznacza już tylko jedno... :)
Linux i tak jest znacznie stabilniejszy bezpieczniejszy oraz szybszy od M$. Sam używam go na netebooku i jestem bardzo zadowolony nie wiesza się nie martwie się o wirusy choć przyznaję, że czasami korzystam z antywirusa w celu przeskanowania :P I linux nie posiada tylko 1% rynku gdzieś ostatnio wyczytałem na Wikipedi, że posiada prawie 5% na komputerach zwykłych kowalskich. 98% na superkomputerach i 90% serwery. A wracając do tematu to sam równierz używałem Ubuntu, ale go zabiłem jak zobaczyłem unity :D i wtedy przesiadłem się na Mint 11 :). Moi rodzice dalej używają Ubuntu bo im przypadł do gustu UnitY. A po za tym to LinuX i tak bije dowolnym ośrodkiem graficznym inny płatny sYf :P

