MAm buldożera i jestem zadowolony, a obciążenie to zero do 3 proc. na rdzeń, antywirusa zupełnie nie " czuję " , teraz to mnie tylko dysk blokuje:-). Do zastosowań codziennych to buldożer czy te intele to wsio ryba - a cenowo wychodzi taniej. Moze w jakis super testach intele są szybsze, ale do codziennego użytku ( typu net czy edytor ) to różnica jest żadna ( czyli zaoszczędzić na procu, a kasę w lepszy dysk - np. SSD).
@Geek Autor ma rację, Bulldozery, które miały być topowymi procesorami AMD, nie spełniają oczekiwań wydajnościowych. By mogły istnieć na rynku, ich cena musi być znacznie niższa niż topowych wyrobów Intela (albo powiem to bardziej łopatologicznie: przy podobnych kosztach produkcji, Intel za swoje wyroby może zgarniać znacznie większą kasę). Porażka ta jeszcze bardziej pogrąży ekonomicznie firmę AMD. A co do wydajności w Windows 8 - jak na razie nie ma Windows 8 na rynku. A jak będzie, to Intel będzie wdrażał lub już produkował następną generację procesorów (Haswell, demonstrowany przez Intela w sierpniu tego roku).
Autor artykułu wypisuje kompletne farmazony na temat Bulldozerów:/ Jak mogły zostać kiepsko przyjęte przez rynek skoro raporty o sprzedaży mówią, że rozchodzą się jak ciepłe bułeczki i to w momencie kiedy dostępne są jeszcze Athlony i Phenomy, a w testach pokonują porównywalne cenowo i5. Dodatkowo kiedy ich wydajność zostanie zweryfikowana w Windows 8 okaże się zapewne, że dorównują również do i7.
tak jest a ja sobie siedze i zawijam proce w sreberka

