Google wyrzuciło w tym roku ponad 100 aplikacji z Android Marketu. Było to głownie złośliwe oprogramowanie, które mogło zaszkodzić użytkownikom. Apple nie ma takich problemów z malwarem, ale również usuwa aplikacje ze swojego sklepu jeśli uzna je za niewłaściwe. Oto lista kilku, które wyrzucono z App Store w 2011 roku.
Drivers License
Aplikacja pozwala na tworzenie fałszywych amerykańskich praw jazdy zawierających zdjęcia, dane personalne i pieczątki dowolnie wybranego stanu. O wyrzucenie aplikacji
Drivers License upomniał się do Apple senator Bob Casey, który był zaniepokojony możliwością drukowania fałszywych dokumentów. Apple przyznało mu rację.
Buzzed
Do jej usunięcia z App Store też przyczynili się politycy. Dostarcza ona kierowcom informacje o punktach kontroli trzeźwości w USA i pomaga ich unikać. W końcu uznano, że aplikacje tego typu zachęcają do jazdy samochodem po alkoholu i zakazano wprowadzania ich do sklepu firmy
Apple, a Buzzed z niego wyrzucono.
Phone Story
Gra ta została stworzona by krytykować Apple i przedstawiać amerykańską firmę w negatywnym świetle. Nie mogło być więc inaczej i jej przygoda w App Store skończyła się już po dosłownie kilku godzinach. Na stronie
Phone Story czytamy: dostępna na Android Market, wyrzucona z App Store.
iTether
Aplikacja pozwala na zamienienie iPhone'a w przenośny modem i udostępnianie internetu 3G na laptopach i innych urządzeniach. Podobne możliwości dostępne są także na Androidzie, ale okazuje się, że takie udostępnianie internetu nie podoba się wszystkim operatorom i iTether musiał pożegnać się z
App Store.
Tawkon
Oprogramowanie określa poziom promieniowania smartfonu. Aplikacja zawierała także porady dotyczące sposobów korzystania z teleofnu, które zmniejszają dawki otrzymywanego promieniowania. Nie została ona nawet przyjęta do oficjalnego sklepu Apple. Podobno
Steve Jobs powiedział, że nie jest zainteresowany
Tawkonem.