Gdy Windows nie wykrywa dysku zewnętrznego, przeważnie wystarczy sprawdzić jego zasilanie i w razie potrzeby przypisać mu literę.Nie panikuj. Z reguły wystarczy przydzielić podłączonemu dyskowi literę napędu. Poniżej opisujemy szczegółowo wymagane czynności.
Po rozpoznaniu nowego dysku Windows wyświetli okno autoodtwarzania.Kliknij jego wpis prawym przyciskiem myszy i wskaż polecenie Zmień literę dysku i ścieżki. W nowym oknie kliknij przycisk Dodaj, wybierz jedną z wolnych liter i potwierdź przyciskiem OK. W wypadku dysków podzielonych na partycje, możesz przyporządkować literę napędu każdej z nich.
@piotr_kast: Panie Piotrze, napisał Pan kąśliwy komentarz, a zupełnie niepotrzebnie, bo - niestety - nie ma Pan racji. W środowisku Windows można zdefiniować tylko 4 partycje podstawowe lub 3 podstawowe i jedną rozszerzoną (więc w sumie także 4). Jeśli jedna z nich zostanie zdefiniowana jako rozszerzona, można w niej utworzyć dowolną ilość dysków logicznych. Eksplorator wyświetla partycje i dyski logiczne w taki sam sposób - zapewne dlatego wydaje się Panu, że ma Pan na dysku fizycznym aż 7 partycji. W rzeczywistości są to 4 partycje, z czego na jednej wydzielone są 4 dyski logiczne. Sugeruję większą powściągliwość w formułowaniu uwag i sprawdzenie stosowności swojego zarzutu przed jego opublikowaniem.
To nie jest pełna prawda, że na dysku można umieścić tylko cztery partycje. Ja na jednym z nich mam aż 7 partycji. Sztuczka polega na tym, iż 3 partycje są podstawowe i jedna jest rozszerzona, w której mieści się u mnie 4 partycje (w praktyce można zmieścić na partycji rozszerzonej dowolną ilość). Więc nie wciskajcie wiecznie kitu, że na dysku mogą być tylko maksymalnie 4 partycje dla użytkownika, bo to nieprawda. Na koniec gratuluję redaktorom serwisu ich gruntownej wiedzy informatycznej - oby tak dalej, a wyrośniemy na "wspaniałe" społeczeństwo informatyczne.
w bezpieczeństwo danych w systemach ms to ja uwierzę, gdy przy instalacji systemu możliwe będzie "eksmisji" katalogu "Users' (dawniej documents & settings) na odrębną partycję, tak jak to można uczynić z katalogiem /home w systemach z ....x na końcu nazwy :-(
to raczej kwestia wygody, a nie bezpieczeństwa; ja od dawna tak robię, ale dopiero po instalacji systemu, jedno okienko podczas instalacji bardzo by to ułatwiło...

