So.cl - nie to, co myślisz

So.cl to jeszcze projekt zamknięty, w trakcie wstępnych testów. Wedle zamierzeń rozwijającego go Microsoft Research FUSE Labs, to usługa skierowana do studentów szkół wyższych, której celem jest dostarczenie narzędzia do wyszukiwania i udostępniania informacji innym osobom.
Pierwsi użytkownicy So.cl, zapewne niemal bez wyjątku mający doświadczenie wyniesione z Facebooka, Twittera, MySpace czy Google+, oczekują zapewne czegoś innego, spodziewają się klasycznych już narzędzi do tworzenia wpisów, zaprzyjaźniania się, udostępniania własnych fotografii czy filmów. So.cl idzie inną drogą, aczkolwiek należy zauważyć, że to ciągle projekt w stadium rozwojowym i możemy jeszcze oczekiwać dodatkowych rozwiązań.

Członkiem społeczności So.cl można zostać na zaproszenie - po kliknięciu otrzymanego linku musimy się zarejestrować i oczekiwać na dopuszczenie do serwisu. Sami mamy w tym momencie pięć zaproszeń dla wybranych przez nas osób.

Interfejs serwisuKliknij, aby powiększyćInterfejs serwisu Podobnie jak w innych serwisach społecznościowych, możemy nawiązywać kontakty, zaczynając obserwowanie innych osób. Obowiązuje zasada asymetrii, podobnie jak w Google+ czy Twitterze (a dopiero od niedawna w Facebooku), a zatem osoby nie muszą się obserwować wzajemnie i wyrażać zgody na "zaprzyjaźnienie". Osoby - zarówno obserwowani, jak i obserwujący - są widoczne w postaci miniatur w lewym panelu serwisu. W środkowej, głównej części, widać strumień informacji płynący od wszystkich osób w serwisie (w lewym panelu to pozycja Everyone) lub też od osób, które śledzimy (People I follow) - oczywiście widzimy w nim własne wpisy.

Wpisy

Naturalnie możemy uczestniczyć w obiegu informacji, tworząc własne wpisy. Widniejące nad strumieniem pole jest wspólnym polem do tworzenia wpisów, jak i wyszukiwania informacji - oczywiście w oparciu o wyszukiwarkę Bing. Która funkcja jest aktywna, zależy od tego, którą ikonę wybierzemy - domyślna jest ikona wyszukiwania, zatem wpisanie np. wyrazu kluczowego Nowy Rok i kliknięcie Search lub uderzenie klawisza Enter spowoduje wyświetlenie wyników wyszukiwania z tym hasłem. Jeśli zechcemy wprowadzić własny wpis, musimy najpierw kliknąć ikonę aktualizacji statusu, wpisać treść, a następnie kliknąć ikonę Post. Możemy tworzyć wpisy prywatne lub publiczne.

Edytor wpisów nie zawiera żadnych narzędzi do formatowania - to czysty tekst, którego nie da się wyróżnić pogrubieniem czy pochyleniem. Praktycznie jedyną formą przetworzenia ciągu znaków przez edytor jest automatyczne utworzenie linku z wpisanego czy wklejonego adresu internetowego. Nie ma też możliwości wklejenia fotografii, a w szczególności nie da się przesłać żadnych fotografii, czego można by oczekiwać, mając założone konto w Windows Live - na takiej przecież zasadzie działa Google+, który współpracuje z Picasa Web Albums.

Tworzenie wpisu na podstawie wyszukiwaniaKliknij, aby powiększyćTworzenie wpisu na podstawie wyszukiwania A jednak mimo to możemy umieszczać ilustracje we wpisach, aczkolwiek sens, cel i technika są tu odmienne niż w typowych serwisach społecznościowych. Wykorzystujemy tu technikę wyszukiwania informacji w Internecie - oczywiście w tle wykorzystywana jest wyszukiwarka Bing. Gdy podamy jakiś wyraz kluczowy, np. słoń, uzyskujemy listę grafik i linków. Adresy możemy dodawać, klikając ikony Add to post, natomiast fotografie są wbudowywane we wpis (Montowane w postaci albumu), gdy klikamy je myszką. Zaleca się dodanie najpierw adresów, gdyż rozwinięcie listy obrazów utrudnia potem dotarcie do linków. Gdy całość jest gotowa, kliknięciem Done umieszczamy wpis w strumieniu.

Przesłany wpis może być w dowolnej chwili usunięty czy poddany reedycji. Może być też komentowany przez inne osoby. Z kolei cudze wpisy możemy podpinać, uzyskując ich adresy lub też osadzać na stronie internetowej w postaci ramki (iframe). Jest też narzędzie do współdzielenia wpisu w Facebooku, można wreszcie zgłosić nadużycie. Każdy własny lub cudzy wpis można tagować (etykietować), wspomagając wyszukiwanie metodą tzw. folksonomii (podobnie jak w Twitterze czy Google+) - tagi są umieszczane automatycznie w lewym panelu serwisu. Kliknięcie ikony ze śmieszkiem wyróżnia dany wpis.

Ciekawostką jest możliwość uruchomienia spotkania wideo (lub dołączenia do już się odbywającego), ale wbrew temu, co znają np. użytkownicy Google+, nie są to dyskusje twarzą w twarz, lecz po prostu wspólne oglądanie i komentowanie podsuniętych przez uczestników klipów wideo z YouTube.

Spotkanie z użyciem wideoKliknij, aby powiększyćSpotkanie z użyciem wideo Gdy klikniemy w lewym panelu link My conversations, wyświetlany jest strumień tych wpisów, które w jakikolwiek sposób nas dotyczą, gdyż albo je utworzyliśmy, albo komentowaliśmy, albo też tagowaliśmy. Natomiast link Me zawęża strumień wyłącznie do naszych wpisów.

Jeszcze za mało

Jak widać, trudno się dopatrywać w So.cl czegoś podobnego do typowych serwisów społecznościowych. W obecnej postaci jest to eksperyment polegający na społecznościowej formie wyszukiwania danych, a choć możemy oczywiście wymieniać informacje za pomocą wpisów i komentarzy, nie sposób porównać dostępne narzędzia z tym, co oferują Facebook, Google+ czy Diaspora.

Na dobrą sprawę nieprzekonująca wydaje się w obecnej postaci podstawowa funkcja So.cl - za mało w niej wyspecjalizowanych narzędzi - choć sam zamysł mógłby być rzeczywiście interesujący w środowiskach akademickich. Wymagałoby to jednak przemyślenia i obudowania bardziej wyrafinowanymi narzędziami niż zwykłe podsuwanie linków i obrazków, a potem montowanie z nich jakiegoś kompleksu danych. Potrzebne by były zarówno lepsze narzędzia do "konfekcjonowania" takich zbiorów z list udostępnionych przez Bing, jak też do wspólnego ich opracowania i skomentowania już po udostępnienia szerszemu gronu osób. Na razie mamy bardzo skromny zalążek, bardziej ideę niż efektywnie funkcjonujące narzędzie. Co więcej, skoro Microsoft kieruje usługę do studentów szkół wyższych, to można by się tu spodziewać funkcji związanych z typowymi potrzebami środowiska akademickiego, jak choćby eksport do bibliograficznych formatów danych.

Co ostatecznie urodzi się z So.cl, nie sposób w tej chwili przewidzieć, bo jest to zbyt wczesny etap. Dopiero żywa praktyka większej liczby użytkowników będzie w stanie zweryfikować przydatność i funkcjonalność serwisu.

Tagi: So.cl, serwisy społecznościowe, Microsoft
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »