Facebook i Sophos demaskują twórców wirusa Koobface

Wirus Koobface zaatakował w 2008 roku. Swoje ofiary wyszukiwał na Facebook i za pomocą socjotechnik nakłaniał je do samodzielnego pobrania oprogramowania, które zamieniało ich komputer w część botnetu. Teraz Facebook zapowiedział ujawnienie tożsamości hakerów. Wyniki swojego dochodzenia w tej sprawie opublikowała już firma Sophos.
Facebook podał na swoim blogu, że będzie zmierzał do ukarania twórców wirusa Koobface, który według Kaspersky Lab zainfekował przynajmniej 800 tys. komputerów. Nazwiska i pseudonimy hakerów pojawiły się już w serwisie NYTimes.com. Są wśród nich Anton Korotczenko (KrotReal), Stanislaw Awdiejko (LeDed), Swiatoslaw E. Policzuk (PsViat lub PsycoMan), Roman P. Koturbach (PoMuc) oraz Aleksander Koltyszew (Floppy).

NYTimes.com podaje, że Facebook miał zdjęcie jednego z przestępców już w 2008 roku. Postanowił jednak ujawnić wyniki swojego dochodzenia obecnie, bo zmęczyło go już czekanie na podjęcie działań przez wymiar sprawiedliwości. Do tej pory przeciwko hakerom nie toczy się żadne postępowanie. Również firma Sophos zdemaskowała twórców Koobface i bardzo szczegółowo opowiedziała o tym, jak odkryła, kim są napastnicy - już w 2010 roku informacje te zostały przekazane organom ścigania.

Hakerzy zbyt pewni siebie

Okazało się, że zdemaskowanie sprawców nie było zbyt trudne, gdyż, jak podaje Sophos, cechowali się oni wyjątkową arogancją i popełnili kilka poważnych błędów. Specjalistom od bezpieczeństwa szybko udało się wykryć jeden z serwerów wykorzystywanych do koordynowania akcji przestępczej. Tam, w pliku kopii zapasowej oprogramowania serwera Koobface, znaleźli bezpośrednie informacje oraz poszlaki, które doprowadziły ich do pseudonimów sprawców oraz innych informacji np. o ilości zarabianych przez nich pieniędzy.

Hakerzy nie byli zbyt ostrożni i swoje pseudonimy powszechnie stosowali w internecie, co szybko pozwoliło na ustalenie ich prawdziwych nazwisk i adresów zamieszkania. Używali oni m.in. serwisów Twitter, Flickr, rosyjskiego Vkontakte, a nawet Foursquare, który zapisuje bieżącą lokalizację użytkownika. Teraz cały świat może przeczytać o ich podróżach, zakupach i nie tylko. W czasie akcji na Facebooku nielegalnie pozyskali przynajmniej 2 mln dolarów.

Czy spotka ich kara?

Koobface jest nieaktywny na Facebooku od marca 2011, kiedy to przestępcy spotkali się z kontrofensywą ze strony serwisu społecznościowego, który starał się zneutralizować ich system zarządzania botnetem. Należy tu dodać, że wirus jest wciąż aktywny w innych serwisach, a przestępcy pozostają bezkarni. Zobaczymy, czy teraz się to zmieni. Będzie to zależało głównie od rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości.
Tagi: facebook, sophon, koobface, hakerzy, botnet, serwisy społecznościowe, wirus
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »