Dzisiaj Polska podpisała w Tokio porozumienie ACTA. Prezentujemy stanowisko polskiej społeczności Mozilli wobec tej decyzji.
Kontrowersyjne porozumienie
ACTA zostało dzisiaj
podpisane przez Polskę, a konkretnie upoważnioną do tej czynności przez premiera Donalda Tuska ambasador w Tokio, Jadwigę Marię Rodowicz-Czechowską. Co godne zauważenia, nie podpisały go następujące kraje członkowskie: Cypr, Estonia, Słowacja, Niemcy i Holandia.
Stanowisko wobec decyzji polskiego rządu opublikowała właśnie polska
społeczność Mozilli, która na wstępie zaznaczyła, że szanuje inicjatywy mające na celu ograniczenie piractwa intelektualnego. Przestrzega jednak przed ingerowaniem w
Internet narzędziami, które przygotowane zostały na potrzeby innej rzeczywistości. Może to mieć bowiem zdaniem społeczności
"negatywne skutki uboczne dla całego ekosystemu".
Środowisko skupione wokół projektu
Mozilla uważa, że ACTA:
- może wstrzymać lub spowolnić przemiany cywilizacyjne jakie przynosi rewolucja
technologiczna, która zachodzi w Internecie i ograniczyć jego wpływ na rozwój naszego
państwa,
- uderzy w otwartość i dostępność Internetu,
- niesie ze sobą ogromne ryzyko nadużyć i pole do manipulacji interpretacją zapisów
pozwalającą na znaczące ograniczenie prawa do prywatności i bezpieczeństwa
Internautów,
- na masową skalę zmieni sposób w jaki obywatele korzystają z Internetu i ograniczy ich
prawo do kształtowania swojego sposobu korzystania z niego,
- znacząco ograniczy skuteczność Internetu jako zasobu publicznego,
- łamie zasady transparentności procesów regulowania Internetu i w efekcie przeciwstawia
się modelom zachowań społecznych, które promujemy,
- na bezprecedensową skalę zaburza delikatną równowagę pomiędzy pożytkiem
publicznym a celami komercyjnymi i przyniesie katastrofalne skutki dla utrzymania
proporcji między tymi celami.
Apeluje więc do Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej o wstrzymanie się od ratyfikacji ACTA. Chce też otwartego dialogu publicznego, w którym
"środowiska eksperckie zajmujące się rozwojem Internetu będą miały szansę na przeprowadzenie merytorycznej dyskusji i oceny konsekwencji".
Od podpisania ACTA jeszcze długa droga
Aby zapisy porozumienia ACTA zaczęły nas obowiązywać nie wystarczy podpis przedstawiciela Polski. Potrzebna jest bowiem jeszcze zgoda Parlamentu Europejskiego, którą może on wyrazić dopiero, gdy zakończona zostanie ratyfikacja przez państwa członkowskie oraz przeprowadzone zostaną dyskusje w różnych komisjach parlamentarnych. Ponadto odpowiednią decyzję musi jeszcze podjąć Rada Unii Europejskiej.
Pełna treść stanowiska
Jeżeli jesteś zainteresowany szczegółami stanowiska polskiej społeczności Mozilli
zapoznaj się z jego pełną treścią.
_____________
Nurtuje mnie następujące pytanie: A co by było, gdyby Polska nie podpisała ACTA? Zaraz też sobie na nie odpowiadam ,że chyba...nic!