Android: trojan mógł zainfekować pięć milionów urządzeń

Symantec odkrył nowego trojana w sklepie Android Market. Firma zajmująca się bezpieczeństwem komputerowym i mobilnym informuje, że malware mógł zainfekować nawet 5 milionów urządzeń. Umieszczono go w 13 aplikacjach, które były podobne do bezpiecznych produktów, ale wzbogacone o złośliwy kod.
Firma Symantec obliczyła na podstawie danych z Android Market, że trojana Android.Counterclank mogło pobrać 1 - 5 milionów użytkowników. Malware po zainstalowaniu pobiera szeroki zakres informacji od zakładek z przeglądarki po producenta urządzenia i numer seryjny karty SIM. Twórcy trojana zarabiali również prezentując reklamy w aplikacjach.

Zainfekowane aplikacje, podobnie jak inny malware na Androida, wymagają, by użytkownicy zatwierdzili niezwykle długą listę ich uprawnień. To zaniepokoi jednak tylko nielicznych, bo większość użytkowników w ogóle nie czyta warunków instalacji. Dociekliwych zdziwi natomiast m.in. obecność pozwolenia na modyfikowanie przeglądarki i wysyłania współrzędnych GPS.

Trzynaście zainfekowanych aplikacji można za darmo pobrać z Android Market. Ich pełna lista znajduje się na stronie Symantec. O swoim znalezisku firma powiadomiła Google. Co ciekawe twórcy trojana nie wykorzystywali istniejących już aplikacji, tylko pisali podobne wzbogacone o złośliwy kod. Przyczyną sukcesu tego złośliwego oprogramowania była ich popularność.

Android.Counterclank jest nieco zmodyfikowaną wersją wcześniejszego trojana Android.Tonclank odkrytego w czerwcu 2011 roku. Zainfekowane aplikacje zostały umieszczone przez deweloperów iApps7 Inc., Ogre Games oraz redmicapps. Aplikacje są ciągle dostępne w oficjalnym sklepie Google. Na razie nie zauważono by wywołały poważne szkody, ale z całą pewnością lepiej ich nie pobierać, a przede wszystkim uważać na to, co instalujemy.

Aktualizacja stanowiska firmy Symantec

Symantec zaktualizował swoje stanowisko w sprawie 13 aplikacji, które zgłosił firmie Google jako malware. Nowe informacje wskazują, że złośliwy kod Android.Counterclank nie jest aż tak niebezpieczny, a aplikacji nie można traktować jak trojana.

Google stwierdziło, że wskazane oprogramowanie jest w zgodzie z warunkami sklepu Android Market i nie zostanie z niego usunięte. Czym więc są te aplikacje? Serwis AndroidCentral.com mówi, że to adware lub crapware, a ich zadaniem jest oferowanie nam niechcianych reklam i oprogramowania.

Symantec poinformował o swoim odkryciu, bo wcześniejsza jego wersja Android.Tonclank została usunięta przez Google. Firma bezpieczeństwa spodziewa się, że jej znaleziska jeszcze nie raz będą bagatelizowane. Niektórzy uważają natomiast, że takie odkrycia są prezentowane tylko dlatego, by zachęcić do kupowania mobilnego oprogramowania antywirusowego.
Aktualizacja: 31 stycznia 2012 15:36
Dodano akapity informujące o aktualizacji stanowiska firmy Symantec.
Tagi: android, trojan, symantec, android market, google, android.counterclank, malware
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

mw

04-02-2012 22:49

Nazir czy ty się kiedyś zmeczysz ? :)

zleJedi

31-01-2012 11:56

symantec niech was wszyscy diabli! mam program norton security na moim andku i co pozwolił mi zainstalować baloonn game, qr**a, jest gorzej przeskanowałem phona i nic nie znalazł! Nosz po prostu aż mną zatrzepało. Ogłaszamy znaleźliśmy zapluskwione appki ale mamy w d**ie nasz produkt który ma chronić użytkownika. ŻENADA nie wykupię następnej licencji dla tego badziewia i nikomu nie polecam.

Zolmar

31-01-2012 15:09

Ja mam Kasperskiego na androidzie i nic mi nie znalazł ale... ale nie mam także zatrutych ww aplikacji. Spróbuj tym. Jest wersja darmowa do testów pełnosprawna tylko ograniczona czasowo. Roczny abonament to ok. 70 zł. Na Galaxy SII działa u mnie w tle non stop praktycznie nie zauważalny (obciążenie) ale czujnie (blokuje niechciane SMS i rozmowy). Z nortona przestałem używać (także na PC) po tym jak mi rozłożył komputer. Przy standardowych opcjach ochrony komputer pracował jak 3 generacje wstecz. Ten sam komputer przy maksymalnych ustawieniach ochrony na Kasperskim pracował tak jak by Kasperskiego nie było :-))))

Nazir50

30-01-2012 22:13

Android to badziewny system i obnaża słabości linux. Nie polecam a sam juz szukam nowego sprzętu z WP

Zolmar

30-01-2012 21:36

"Zainfekowane aplikacje, podobnie jak inny malware na Androida, wymagają, by użytkownicy zatwierdzili niezwykle długą listę ich uprawnień. To zaniepokoi jednak tylko nielicznych, bo większość użytkowników w ogóle nie czyta warunków instalacji. Dociekliwych zdziwi natomiast m.in. obecność pozwolenia na modyfikowanie przeglądarki i wysyłania współrzędnych GPS" Warunki instalacji to tylko informacja. Nie ma możliwości wyłączenia części "uprawnień" instalacyjnych. Zatem wybór jest żaden. Bo albo zgoda na uprawnienia bez możliwości kontroli ich działania albo nie instalowanie apki. Czyli żaden wybór. Aż się prosi o wpuszczanie infekcji w telefon. Nie tak powinno być.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »