Pierwsze kroki z Linux Mint - instalacja, programy i sterowniki

Linux Mint to jedna z najpopularniejszych dystrybucji Linuksa. Uważana jest z najbardziej przyjazną użytkownikowi. Zawiera wszystkie najpotrzebniejsze do pracy programy i narzędzia. Czy początkujący użytkownik, który nie miał wcześniej kontaktu z Linuksem będzie w stanie z niej skorzystać? Sprawdziliśmy to.
Linuks czy Windows, Windows czy Linuks, spór o to, który z systemów jest lepszy trwa. Każde ze środowisk ma grono zagorzałych zwolenników i przeciwników, a każda z grup swoje racje. Część argumentów za i przeciw jest uzasadniona, a część mocno naciągana. Nie chodzi nam jednak o to, by podsycać rywalizację i swoje poglądy na siłę wmuszać innym. Istotniejsza jest wiedza, znajomość zalet i wad obydwu rozwiązań i możliwość świadomego wyboru.

Realizowaliśmy już podobne tematy ale tylko nieustannie sprawdzając, powtarzając i głośno mówiąc można zmienić stereotypowe myślenie szerokiej rzeszy użytkowników. Tym razem przyjrzymy się dystrybucji Linux Mint uznawaną przez wielu za najbardziej przyjazną. Zobaczymy, czy zwykły użytkownik będzie w stanie zainstalować system i bez specjalnego przygotowania wykonać w wszystkie najważniejsze operacje. A może nie uda się zrobić nic bez konsoli. To moja pierwsza instalacja tej wersji Linuksa. Jestem, jak określiłoby to wiele osób, człowiekiem Windows, choć chętnie korzystam z Ubuntu. Mam nadzieję być obiektywnym w swoich obserwacjach i oczekuję, że zwrócicie mi uwagę jeżeli będzie inaczej.

Nowe pojęcia i nieznane systemy plików mogą wystraszyć. Zwykle z powodzeniem można się jednak zdać na ustawienia domyślneKliknij, aby powiększyćNowe pojęcia i nieznane systemy plików mogą wystraszyć. Zwykle z powodzeniem można się jednak zdać na ustawienia domyślne Nie taka instalacja straszna
Instalacja to jeden z tych elementów, którzy przeraża niedoświadczonych użytkowników. Nie ma znaczenia czy trzeba uruchomić nowy komputer z Linuksem czy z Windows. Stereotyp Linuksa kojarzonego z tekstową konsolą czy oddzielnymi partycjami na system, dane i plik wymiany potęguje jednak te obawy. Czy słusznie? Zdecydowanie nie. Jeżeli radzisz sobie z reinstalacją Windows nic cię nie zaskoczy. Tradycyjnie Mint, jak Windows oczekuje wybrania wersji językowej i wskazania partycji, na której umieszczone zostaną pliki systemowe. Możesz skorzystać z istniejącego podziału dysku bądź stworzyć całkowicie nowy. Należy zwrócić jednak uwagę, że narzędzie do tworzenia partycji jest bardziej skomplikowane niż jego odpowiednik z Windows. Nie jest to oczywiście nic z czym nie można sobie poradzić ale nowe, spotykane po raz pierwszy pojęcia czy nieznane systemy plików wymagają chwili zastanowienia.

Ekran powitalny wyświetlany po zainstalowaniu LinuxMintKliknij, aby powiększyćEkran powitalny wyświetlany po zainstalowaniu LinuxMint Do prawidłowej instalacji w zupełności wystarczają jednak ustawienia domyślne, a te nie wymagają zagłębiania się w szczegóły. Linux Mint automatycznie określa strefę czasową i wymaga potwierdzenia układu klawiatury. Trzeba też wprowadzić dane użytkownika. Czyż nie są to dobrze znane operacje? Czas instalacji to mocna strona systemu. Uruchomienie nowego linuksa nie zabiera go dużo.

Przed zalogowaniem użytkownik może zdecydować, z jakie shella zamierza korzystaćKliknij, aby powiększyćPrzed zalogowaniem użytkownik może zdecydować, z jakie shella zamierza korzystać Pierwsze kroki
Zanim będzie można skorzystać z funkcji systemu trzeba się do niego zalogować. Nic nowego. W przypadku Linux Mint przed logowaniem musisz podjąć jednak jeszcze jedną decyzję - jakiego interfejsu chcesz używać. Jeżeli twój komputer oferuje wystarczającą moc obliczeniową możesz skorzystać z najnowszych rozwiązań Gnome 3 i rozszerzeń MGSE. To chyba najmniej bolesne rozwiązanie dla osób przyzwyczajonych do rozwiązań Microsoftu. Jeżeli jest zbyt słaby, nie zostaną one w ogóle włączone. W tej sytuacji dotychczasowi użytkownicy Windows mogą skusić się na MATE, wariant Gnome 2.

Wybór rodzaju interfejsu
1. Uruchom system i poczekaj, aż na ekranie wyświetli się ekran logowania. Lewej części okna zobaczysz pole z wyświetloną nazwą użytkownika i miejscem na wpisanie hasła. Poniżej i powyżej wyświetlane są nazwy innych kont zarejestrowanych w systemie. Wystarczy kliknąć, by wskazane dane pojawiły się w polu. Nazwy kont przewijane są w pętli.
2. Aby wybrać rodzaj interfejsu, kliknij ikonę przypominającą koło zębate, widoczną w prawym górnym rogu pola logowania. Zaznacz w menu kontekstowym jeden z interfejsów. Dostępny jest Gnome (domyślnie w wersji 3), klasyczny Gnome oraz wariant Mate. Po wpisaniu hasła wciśnij po prostu [ENTER].


Ulubione programy i lista aplikacji podzielonych na kategorie to zawartość menu startowegoKliknij, aby powiększyćUlubione programy i lista aplikacji podzielonych na kategorie to zawartość menu startowego Po zalogowaniu pierwsza przykra niespodzianka, część nazw funkcji i elementów systemu jest w języku angielskim. To może zrazić użytkownika korzystającego z systemu pierwszy raz. Być może spowodowane jest to tym, że wybraliśmy do instalacji najnowszą wersję ale jeżeli polski interfejs jest oferowany przez instalator to powinien być kompletny. Poza tym wszystko "prawie znajome". Jest menu startowe i przycisk przełączania do widoku pulpitu. W menu zdecydowanie większy porządek niż w Windows. Zainstalowane aplikacje nie są wyświetlane od razu w postaci długiej listy ale posegregowane w zależności od przeznaczenia i umieszczone w odpowiednich podmenu. Zaznaczenie grupy powoduje prezentację zawartych w niej narzędzi. Co ważne, opisane są one nie tylko nazwą ale podane jest ich zastosowanie. Menu startowe zawiera także zestaw ulubionych programów. Można go dowolnie zmieniać i rozbudowywać. Przyciski otwartych okien pojawiają się na pasku u dołu okna. Tyle podobieństw. Pulpit Linux Mint zawiera również kilka dodatkowych, przydatnych i wygodnych elementów. Standardowo w system wbudowana jest obsługa pulpitów wirtualnych do których dostęp dają przycisk na dolnym pasku. Pasek górny zaś prezentuje informacje o aktualizacjach, wyświetla zegar z kalendarzem i terminarzem, umożliwia sterowanie głośnością i daje dostęp do funkcji wylogowywania czy wyłączania komputera. Bardzo wygodne rozwiązanie. Widok pulpitu może być również przełączony w tryb menedżera okien i zainstalowanych programów. Służy do tego przycisk po lewej stronie górnego paska.

Jak zmienić zestaw ulubionych programów
1. Lista ulubionych narzędzi wyświetlana jest wzdłuż lewej krawędzi rozwiniętego menu startowego. Aby ją zmodyfikować kliknij przycisk ze znakiem nieskończoności widoczny po lewej stronie górnego paska. Przyciski Okna oraz Programy pozwalają przełączać widok menedżera pomiędzy otwartymi oknami i zainstalowanymi w systemie aplikacjami. Lewa strona prezentuje dodane do systemu ulubione.
2. Jeżeli chcesz usunąć znajdujący się w zestawie program, kliknij jego ikonę prawym przyciskiem i wybierz Usuń z ulubionych. Kolejność wyświetlania zmienisz przeciągając ikony myszą. W podobny sposób dodaje się do paska nowe elementy - wystarczy przeciągnąć je do niego z zestawu programów bądź otwartych okien.


Pozostaje jedynie sprawdzić, czy trudno zmienić ustawienia systemu. Menu startowe zawiera grupę Narzędzia systemowe. Logicznym jest szukanie funkcji konfiguracyjnych w tym właśnie miejscu. I tak jest w rzeczywistości. Poza tym, podobnie jak w Windows można kliknąć pulpit prawym przyciskiem myszy i wybrać z menu kontekstowego polecenie zmiany tapety. Wszystko dobrze zorganizowane i łatwo dostępne.

Potrzebny mi nowy program
Zestaw programów oferowanych z systemem jest rozbudowany. Są narzędzia do pracy i aplikacje służące rozrywce, programy do komunikacji z innymi użytkownikami i przeglądania zasobów sieci. Mocna strona systemu to zawarty w nim pakiet biurowy LibreOffice. Przyzwoity arkusz kalkulacyjny i edytor tekstu, narzędzie do tworzenia prezentacji czy edytor grafiki. Wystarczy do tworzenia zaawansowanych dokumentów oraz wymiany większości plików z użytkownikami MS Office. Konwersję powinieneś jednak wypróbować w praktyce. Nie zawsze będzie ona funkcjonowała prawidłowo. Kłopoty pojawią się na przykład w arkuszach kalkulacyjnych z rozbudowanym formatowaniem, takich, które pobierają dane zewnętrzne czy zawierających makra.

Totem Movie Player nie chce automatycznie obsługiwać plików z napisami i wymaga zmiany kodowania. Można go jednak bez problemu zastąpić innym narzędziemKliknij, aby powiększyćTotem Movie Player nie chce automatycznie obsługiwać plików z napisami i wymaga zmiany kodowania. Można go jednak bez problemu zastąpić innym narzędziem Domyślny odtwarzacz Totem Movie Player nie odczytuje automatycznie plików z napisami, trzeba je wskazać ręcznie. Należy również pamiętać by zmienić ich kodowanie na UTF8. W przeciwnym razie pojawi się kłopot z wyświetlaniem polskich czcionek. Nic nie stoi na przeszkodzie jednak by użyć innego programu - są w Linux Mint jeszcze trzy. Dla przykładu w VLC Media Player nie spotkają cię żadne przykrości. Co ważne w trakcie wielokrotnych prób odtwarzania różnych filmów zapisanych w wielu formatach, ani razu nie pojawiły się problemy z brakiem kodeków. Wszystko co niezbędne było już w systemie. Mint zawiera także przeglądarkę Firefox i program pocztowy Thunderbird, znajdziesz tu Gimpa. Nie działa za to organizer Evolution. Próba jego uruchomienia z poziomu górnego paska kończy się komunikatem błędu. W praktyce jednak do większości najpopularniejszych zastosowań są odpowiednie programy. W Linux Mint można bez problemu edytować teksty i arkusze kalkulacyjne, przygotowywać prezentacje, edytować grafikę odtwarzać filmy, muzykę oraz wypalać płyty. Podobnie jest z przeglądaniem Internetu, obsługą poczty elektronicznej i różnych protokołów komunikacyjnych. Reszta narzędzi nie zawsze oferuje najwyższą jakość i największe możliwości ale chyba nie o to chodzi. W końcu Windows domyślnie też ma najczęściej tylko podstawowe programy. Ważne co i jak można doinstalować.

Banshee – przede wszystkim odtwarzacz muzyki ale również narzędzie do wyświetlania filmów czy korzystania z radia internetowegoKliknij, aby powiększyćBanshee – przede wszystkim odtwarzacz muzyki ale również narzędzie do wyświetlania filmów czy korzystania z radia internetowego Menedżer oprogramowania umieszczony został w menu startowym, w ulubionych. Prezentuje on w czytelny sposób informacje o dostępnych programach, jakie można zainstalować w systemie i tych, które już się w nim znajdują. Aplikacje są podzielone na kategorie, działa wyszukiwarka. Każdy rekord jest opisany, spora część oceniona i zrecenzowana przez użytkowników. Wszystko funkcjonuje jak sklep z oprogramowaniem Apple lub Google ale za nic nie trzeba płacić. Nie trzeba też samemu szukać interesujących narzędzi w Internecie. To doskonałe rozwiązanie. Wśród dostępnych pakietów jest na przykład znana użytkownikom Windows Picasa, Skype, wektorowy Inkscape czy edytor Audacity.

Menedżer oprogramowania – narzędzia o takiej funkcjonalności brakuje w WindowsKliknij, aby powiększyćMenedżer oprogramowania – narzędzia o takiej funkcjonalności brakuje w Windows
Jak zainstalować i usunąć program
1. Kliknij menu startowe i wybierz z ulubionych narzędzie Menedżer oprogramowania. W głównym oknie, zgodne z systemem programy zostały podzielone na kategorie. Domyślny widok obejmuje zarówno te, które możesz doinstalować jak również obecne już w systemie. Wyświetlany zestaw zmienisz za pomocą poleceń Pakiety dostępne oraz Pakiety zainstalowane w menu Widok.
2. Jeżeli znasz nazwę aplikacji którą chcesz zainstalować możesz do jej otwarcia posłużyć się polem wyszukiwania. Możesz także przeglądać programy polecane, przeszukiwać zawartość poszczególnych kategorii czy analizować listę wszystkich dostępnych narzędzi. Źródeł oprogramowania do systemu jest dużo i nie wszystkie są standardowo uwzględniane podczas wyszukiwania. Bazę programów można rozszerzyć za pomocą funkcji Źródła oprogramowania w menu Edycja.
3. Po kliknięciu programu na liście menedżera będziesz mógł się zapoznać z jego dokładnym opisem, obejrzeć zrzuty i przeczytać recenzje. Jeżeli zdecydujesz się na instalację kliknij po prostu przycisk Instaluj. W opisie programu, który już znajduje się w systemie w miejscu przycisku Instaluj będzie przycisk Usuń. Za jego pomocą odinstalujesz niepotrzebną aplikację.


Ratunku! Nie działa moja igłówka
Brak sterowników i problemy z prawidłowym funkcjonowaniem wielu urządzeń to do pewnego momentu jeden z poważniejszych straszaków używanych przez przeciwników dowolnej dystrybucji Linuksa. Należy jednak uczciwie przyznać, że to kolejny mit. Przeczy temu instalacja wykonana na wielu różnych, nowszych i starszych konfiguracjach sprzętowych, oraz próby uruchomienia pokaźnego zestawu często używanych podzespołów i peryferiów. Nie zawiodła żadna drukarka ani skaner, funkcjonowały prawidłowo wszystkie tradycyjne i bezprzewodowe karty sieciowe, nie było kłopotów z grafiką czy urządzeniami wielofunkcyjnymi i kamerami internetowymi. Nie udało się nam jedynie przetestować kart telewizyjnych na które narzekają niektórzy użytkownicy Linuksa.

Błąd w wersji 12 Linux Mint skutecznie utrudnia instalację drukarek sieciowychKliknij, aby powiększyćBłąd w wersji 12 Linux Mint skutecznie utrudnia instalację drukarek sieciowych Część urządzeń jest wykrywana automatyczne inne trzeba zainstalować samemu (na przykład niektóre drukarki). Kompletnie zawodzi graficzny moduł dodawania drukarek sieciowych. Komunikat informujący o konieczności instalacji i uruchomienia dodatkowych usług przerazi i pozostawi bezradnym nie tylko początkującego użytkownika. Choć okazuje się, że problemem nie są sterowniki, a brak dokładnego przetestowania i dopracowania wersji 12 Linux Mint (wersja 11 działa w tym zakresie prawidłowo) może to skutecznie zniechęcić wiele osób. Czyżby zbędny pośpiech i wypuszczanie na rynek niedopracowanych produktów to nie tylko problem wydawcy Windows? Z drugiej jednak strony trafiały się urządzenia, które do prawidłowego funkcjonowania w Windows wymagały doinstalowywania sterowników dostarczonych przez producentów, a w Linux Mint startowały automatycznie.

Oprogramowanie do sterowania i obsługi skanera znalazło się w systemie. Doinstalowywanie czegokolwiek okazało się zbędneKliknij, aby powiększyćOprogramowanie do sterowania i obsługi skanera znalazło się w systemie. Doinstalowywanie czegokolwiek okazało się zbędne Wniosek z przeprowadzonych testów i obserwacji jest jeden. Problem braku sterowników urządzeń do dystrybucji Linux Mint właściwie nie istnieje. Poza tym muszę zgodzić się z moim kolegą redakcyjnym, który pod tym samym kątem analizował jakiś czas temu Ubuntu - brak driverów to nie wina systemu, a producentów urządzeń, którzy z różnych przyczyn nie udostępniają wersji linuksowych. A już na pewno nie jest to powód do kolejnego sporu Windows - Linuks. Użytkownicy systemów Microsoftu pamiętają zapewne problemy ze zgodnością urządzeń po zmianie XP na Vistę. Niezłe zamieszanie. Jedyny zarzut w kwestii driverów dotyczący środowiska linuksowego może być taki, że trudno jest być może przygotować odpowiednie pliki sterujące ze względu na mnogość różnych odmian, dystrybucji i wariantów Linuksów. Przydałaby się zapewnie większa unifikacja.

Jeżeli nie zadziała jedna metoda dodawania drukarki można skorzystać z innej tylko nie każdy o tym wieKliknij, aby powiększyćJeżeli nie zadziała jedna metoda dodawania drukarki można skorzystać z innej tylko nie każdy o tym wie
Instalacja drukarki w Linux Mint
1. Rozwiń menu startowe, grupę Narzędzia systemowe i wybierz Ustawienia systemu. Uwaga - to inna aplikacja niż Zaawansowane ustawienia, która dostępna jest domyślnie w menu ulubionych i reprezentowana jest tą samą ikoną. Kliknij dwukrotnie aplet Drukarki. Odblokuj opcje konfiguracyjne przyciskiem Unlock i podaj hasło użytkownika.
2. Aby dodać do systemu drukarkę wybierz przycisk + umieszczony poniżej listy urządzeń. Sprzęt podłączony lokalnie zostanie wykryty automatycznie, próba instalacji sieciowego kończy się komunikatem, o konieczności instalacji i uruchomienia dodatkowych usług. Kliknij w ulubionych ikonę terminala. W jego oknie wpisz polecenie system-config-printer i wciśnij [ENTER].
3. Aby dodać drukarkę użyj przycisku Dodaj, zaznacz sekcję Network Printer i jeżeli drukarka podpięta jest do innego komputera w sieci pracującego pod kontrolą Windows, wskaż Windows Printer via Samba. Otwórz przeglądarkę sieci przyciskiem Browse, kliknij na liście komputer obsługujący wydruk, podaj hasło i zaznacz podłączoną do niego drukarkę.
4. Kliknij OK, by zaakceptować ustawienia i przejdź dalej. Wskaż na liście producenta urządzenia i model (zestawienie jest bardzo rozbudowane więc nie powinno być problemu ze znalezieniem odpowiedniej wersji). Kliknij Dalej i Zastosuj. Korzystając z Print Test Page możesz wydrukować stronę testową.



Tagi: Linux Mint 12, jak zainstalować Linuksa, obsługa Linuksa, pierwsze kroki z Linuksem, porady do Linuksa, instalacja, konfiguracja, wine
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

Darek

10-04-2012 11:26

mam problem z instalacją mint 12 na moim laptopie. Problem polega na tym iż podczas instalacji w trakcie wyboru tapety nie widać przycisku dalej ani wstecz (nie mogę zmienić rozmiaru okna i rozdzielczości ekranu (800x 600). Jak mam wykonać dalszą instalację? Proszę o pomoc

Rebus Jelenia Góra

07-04-2012 00:54

Umiejętność i Satysfakcje obsługi Systemu Linux Można porównać do Pieczenia Chlebka ! Wyrabiamy ciasto, pieczemy a potem wiemy co jemy ! A z Windowsem Wiadomo ! Gotowiec ...Tam dziura, tam wirus ! Jeszcze trzeba za niego zapłacić ! Poczym w strachu uzytkowywać że po podłączeniu pena system się wysypie! Ale ok, Ja używam Linux Mint KDE, Urządzenie wielofunkcyjne Epson Stylus fw600 poprzez Wi-Fi zainstalowało się bez problemu ! Wszystko chodzi jak należy ! KDE mnie powaliło na nogi gdyż użytkowałem Gnome ! Kolega Roobal wyraził swoje zdanie i tym samym mnie przekonał . Naprawdę Szybko system pracuje ! Jak mam ochotę włamać się do Sieci sąsiada to po prostu to robie, w Ruterze MAC adress zmienić ( wiadomo po co ) chwila zabawy ! Nie wspomnę o Tunerach telewizji satelitarnej z najwyższej półki które to właśnie pracują na systemie LINUX ! Dzięki temu możemy obejrzeć coś nie coś za darmo, skonfigurować Sharing i odbierać wszystkie platformy telewizji cyfrowej z internetu bez Umów ! Bez Abonametu ! Także dzielenie się własnymi kanałami z innymi :) No A Windows ? No potrzebny jest także ! Kto nie ma Głowy i szuka prostoty musi wszystko sobie kupować ! System Prosty ! Płace, to mam ! Podpisać umowę na Telewizję, zapłacę to obejrze a jak coś się zepsuje, Fachowca wezmę- zapłace ! Jak wyjdzie lodówka z systemem Linuks - kupię ! Od grania mam konsolę, Gier przecież nie kupię na PS3 bo nie mam na niej WINDOWSA :D :D :D A że umiem, to się ogarniam :) Daje mi to satysfakcje ! Więc nie narzekajcie ludzie że Linuks Do DUPY bo Bo : : Wszystko jest do dupy, tylko pasta jest do zębów :P

Zbyszek

10-02-2012 14:09

Linuksa Mint używam od 11 - teraz posiadam 12 i nie zamienię go na inny system - nawet jeśli byłby darmowy Windows. Wymieniłem dysk twardy z hdd na ssd w laptopie fujitsu. Zamienił się dzięki mint-owi w demon szybkości. Odpala się w 15 sekund a "gasi" w 5. ponadto sugerowane i polecane programy są niezawodne i BEZPŁATNE. Co nie znaczy,że są gorsze od komerycyjnych, płatnych. Dla kogoś kto ceni sobie dobry i niezawodny system i nie stać go na płacenie za oprogramowanie Mint jest super alternatywą. Nie jest to reklama linuxa. Dobrym zjawiskiem jest to, że na rynku urządzeń komputerowych pojawia się coraz więcej innych systemów operacyjnych. Powoduje to rywalizację tak w sprzęcie jak i w oprogramowaniu - a to powoduje postęp. Nie potępiam żadnego systemu - kazdy z urzytkowaników sprzętu komputerowego może znaleść co co jemu będzie przydatne. Ja od lat wspomagam wolne oprogramowanie i inne systemy operacyjne. Warto. Bo niosą one w sobie wartości inne niż tylko komercja, rozwijane są przez zapaleńców i grupy bardzo zdolnych ludzi, którzy swoimi umiejętnościami wyprzedzają czasami czas. pozdrawiam.

www

08-02-2012 14:37

Co do drukarek atramentowych to nie polecam Lexmarków-praktycznie brak wsparcia dla Linuxów ze strony producenta. Dobre wsparcie mają urzadzenia HP, Epson i ew. Canon. Poza tym Wi-Fi, Bluetooth, mobilny internet-konfiguracja łatwiejsza niż w Windowsach i przeważnie nie potrzeba instalować żadnych sterowników. Na koniec na plus Linuxów to szybkość uruchamiania i zamykania systemu :-)

Nazir50

08-02-2012 22:54

@"www" / Raczej Ja nie widzę żadnych zalet w linux. Nie widzę aby linux był szybszy od MSwin. a raczej w praktyce więcej czasu się traci na wszystko co sie robi niz na programch dla MS. Linux 50 % szybciej pada na baterii od MSwin. Procesor się grzeje pod linux jak szalony i wiatreak mieli co chwila... nie wiem skąd ty bzdury smarujesz ale poczytaj fakty o linux a nie mity od fanboys lina.

batman_

08-02-2012 09:23

do Nazir50, Pamiętaj nazir, ze używasz linuxa częsciej niż ci się to wydaje. A opluwanie go świadczy tylko o tym, że kiedyś próbowałeś i ci nie wyszło.

Nazir50

08-02-2012 10:36

@"batman_" / nie oplówam linux ale wskazuję że ten system nie nadaje się nadal dla Kowalskiego za brak jednej dobrej dystrybucji która miała by wsparcie i była równiez stabilna_bezpieczna.! To co uzytkownicy piszą to złudzenia i oszukiwanie. Używam linux i znam kilka distro które okazały się porażką i od nowa uczeniem się różnic jak to ma się jeść. Ludzie oczekują systemu przyjaznego a nie zabawki która trzeba dopracować aby coś stykało.Czasy klepania młotkiem w stodole własnego auta które tylko Ty potrafisz obsługiwać to już historia. Uważam że Ubuntu_Unity ma szansę większego komercyjnego sukcesu ale przeszkoda jest za duże rozdrobnienie na 600 odmiat dystrybucji linux a każdy badziew w fazie beta-distro. Czy jakby MS udostępniał za free beta win8 a reszta zrób sobie sam to MS szybko trafił by na 1% a OSX za zalety na 90% i własnie o to chodzi... Uzytkownicy i cała ta społeczność która co chwilka wydaje nowe distro to śmiech i porażka tego systemu. Jak mam kupić laptop za 2000-3000zł. z linux a za tyle mam wybór z legalnym oem MSwin7 to wybieram coś co będzie działać globalnie i miec wsparcie.

Nazir50

07-02-2012 23:28

Dla mnie linux Mint to badziew do zabawy... Uważam że Ubuntu z Unity to najlepsza dystrybucja dla nowych osób lub jako drugi system na dysku do zabawy... Generalnie żaden linux jako beta_distro oraz beznadziejne programy nie jest w stanie zastąpić 99% zalet MSwinXP/7 dlatego linux wiecznie dryfuje na poziomie 0,7% i tendencja spadkowa(ubywa użytkowników i zainteresowania) za bałagan w ilości odmian. Linux mi przypomina czasy zabawy w głuchy telefon lub dwie puszki połaczone sznurkiem. System który używa kilka sosób w szkole lub domu na wsi a nikt więcej tego nie zna.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »