Instalacja graficznego interfejsu serwera Samba
Konfiguracja zapory wbudowanej w Linux Mint Firewall to domyślny składnik Linux Mint ale można skorzystać z narzędzi zewnętrznych (dokładnie jak w Windows). W systemie znalazł się także program do zarządzania hasłami oraz namiastka aplikacji do kontroli rodzicielskiej pozwalająca blokować dostęp do określonych stron internetowych. Przydałby się jeszcze antywirus. Tego należy poszukać na zewnątrz. Wśród bezpłatnych narzędzi są na przykład AVG czy Avast!. W Linux Mint brakuje jedynie wygodnego mechanizmu szyfrowania katalogów i dysków, co w dobie komputerów przenośnych i sporego ryzyka ich utraty naraża dane na znaczne niebezpieczeństwo. Wprawdzie można wybrać opcję szyfrowania katalogu domowego w trakcie instalacji bądź posiłkować się później metodami jego szyfrowania z Ubuntu, ale nie jest to ani wygodne ani proste i na pewno nie przeznaczone dla osoby stawiającej w systemie pierwsze kroki.
Antywirus dla Linuksa? Proszę bardzo. Na pewno nie zaszkodzi
Gry są dostępne w Linux Mint za pomocą Menedżera oprogramowania Jeżeli jednak nie zależy ci na hitach z półek sklepowych, a oczekujesz jedynie od czasu do czasu prostej a nawet zaawansowanej rozrywki znajdziesz coś dla siebie. Domyślnie Linux Mint nie ma żadnej gry ale od czego Menedżer oprogramowania. Wśród pakietów dostępne są strzelanki, strategie turowe i czasu rzeczywistego, symulatory, gry planszowe. Jest z czego wybierać.
Miejsce Płatnika na liście brązowej Wine to zdecydowanie za mało, by można było z niego korzystać w Linuksie W przypadku narzędzi do prowadzenia firmy nie pomoże żaden menedżer oprogramowania. Brak jest po prostu aplikacji. Uruchamianie produktów dla Windows za pomocą Wine nie jest rozwiązaniem. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej to albo nie ma pojęcia o prowadzeniu działalności albo jest wielkim ryzykantem. Z Urzędem Skarbowym i ZUS nie ma żartów. Przygotowując dokumenty nie można sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Dla przykładu niezbędny przedsiębiorcy Program Płatnika jest dopiero na tak zwanej liście brązowej Wine, co oznacza, że może działać ale z poważnymi problemami. Kupując program magazynowy, do fakturowania czy kadrowo-płacowy, nabywca oczekuje również pomocy i wsparcia w razie problemów oraz odpowiedzialności za błędy. Tymczasem nie można oczekiwać, że producent będzie wspierał produkt, który uruchamiany jest w środowisku dla niego nieprzeznaczonym.
Po zainstalowaniu, Wine tworzy nową grupę programów w menu startowym Specyficzne działanie Wine powoduje, że nie ma on wad typowych emulatorów czy środowisk wirtualnych. Jest wydajniejszy, zużywa mniej pamięci. Jednak to, co jest jego zaletą jest też jednocześnie wadą. Nie można za jego pomocą uruchomić po prostu każdej aplikacji Windows tak, jak w wirtualnym systemie. Jedne programy działają bezbłędnie, inne po odpowiedniej konfiguracji, a jeszcze inne z niewielkimi błędami. Ich lista jest imponująca, są na niej popularne gry czy narzędzia, nawet takie jak Photoshop. Jeżeli jednak przyjrzeć się jej dokładniej to obejmuje najczęściej wersje kilku czy kilkunastoletnie, zastąpione od dawna dwoma czy trzema kolejnymi generacjami danego programu. Poza tym, tak naprawdę, do pracy czy zabawy należałoby używać jedynie aplikacji z dwóch najwyżej notowanych grup obsługiwanych przez Wine (platynowej i złotej), bo tylko w ich przypadku jest duże prawdopodobieństwo, że będą wystarczająco stabilne i bezbłędne.
Przeglądarka grafiki XnView uruchomiona za pomocą Wine
kupilem corce laptopa z linuxem,aby zainstalowac jakis program zada hasla administratora,ktorego ja nie znam
Nazir50 znowu zaczynasz swoje chore dywagacje na temat ACTA. Po co? Wiesz co jest najwiekszym niebezpieczenstwem ACTA? Przeniesienie wojen patentowych z Ameryki na caly swiat. Poczytaj sobie na temat procesu o naruszenie patentow dotyczacych uzywania osadzenia elemntow nie html w kodzie strony. Tego chesz? Wracajac do linuxa. Caly czas piszesz o ubuntu z unity, ktore na razie caly czas jest beta. Unity jest potfornie niestandardowe. Cannonical i deweloperzy Gnome zawsze wiedzieli lepiej czego uzytkownik potrzebuje. Popatrz do czego to doprowadzilo. Zeby cos zmienic w unity trzeba doinstalowac gnome tweak tool. Polityka wydan Canonicala powoduje ze powoli ubuntu z unity zaczyna przypominac windowsa z szeroka gama kreartorow wrzeszczacych ze brakuje wtyczek do przegladarki czy kodekow. Mint na poczatku dokladal tylko kodeki i wlasny temat graficzny do ubuntu lub debiana. Teraz deweloperzy minta stworzyli cinnamona ktory fajnie laczy stare gnome z zaletami gnome shella.Distreo dziala i to calkiem niezle i jest lepszym wyborem na desktop niz ubuntu bo w postawowej instalacji wszytko jest.
here aohnter unity hater!i cannot believe how Ubuntu is FORCING this.i like my classic look. i want it back!!why can't i choose?i was liking Ubuntu very much until now..this is wroooooooooooooooooooooooong!
Ręce opadają. Czy niektóre wypowiedzi piszą "dzieci neostrady" ? Najlepszym Windowsem był 95 OSR2, mały i szybki. Co prawda dziurawy jak sitko, ale dużo można z nim było zrobić. A jak wygląda Vista, 7 ?? Wielki moloch na który partycja 5 GB nie wystarcza. Ok można by się zgodzić, ale nawet 10 GB nie wystarcza. Jakby było mało, Vista na laptopie to kompletna bzdura. Chodzi gorzej jak windows 95/98 na starym Celeronie 333. Jak chcesz mieć nowego M$ to musisz kupić nowy sprzęt, a stary na śmietnik. Czyli nie jesteś "GREEN". Moim pierwszym linuksem był Gentus (dodawany do płyty A-Bit BX6 jeszcze na slot1), potem był RedHat. Po wielu distro zatrzymałem się na Miętówce bo dla mnie wystarcza, a i cała rodzina obsługuje go bez problemu. Prawda jest taka że 50% firm pakuje się w koszta z M$, gdzie wystaczył by linux. Księgowość w dużej firmie? No problem nawet na linuksie. Program do zaawansowanej księgowości drobne 8000 PLN (Windows i linux). Nie ma Płatnika na linuksa ? Nie ma problemu bo jest Janosiki który chodzi na 4 platformach a nie tylko na M$. Z M$ miałem więcej w życiu problemów niż z jakąkolwiek dystrybucją Linuksa. Nikogo nie będę na siłę uszczęśliwiał. Nie chcesz to nie musisz wybierać tego co ja. Ale nie odbieraj mi prawa wyboru i nie wciskaj mi M$ na siłę.
Ja nie wiem gdzie ty kupujesz... :P Tak w ogóle to ja mówiłem o jakimś biurze? Nie. Po prostu LO jest ociężałe, niekompatybilne z MSO, więc muszę mieć MSO. Może byś przeczytał dokładnie to, co napisałem? Multimedia? Posłuchać radia mogę w VLC, filmy oglądam na YouTube/w telewizji. Więcej nie potrzeba. Mam netbooka z legalną Vistą, Developer Previewem i Kubuntu. Wydałem ciężkie pieniądze na taki sprzęt, a ty nazywasz mnie piratem. Gdzie w Viście bogate opcje konfiguracyjne? I to w Home Basic? W KDE mam wszystko edytowalne. A co do sterowników, to ty w Windowsie klikasz Dalej, Dalej, Instaluj, Zakończ, a w Linuksie 12latkowie nic nie zrobią. Od 2000 mam Linuksa. Pół życia przepracowałem w terminalu, więc Linux to dla mnie pestka. A o automatycznym wykrywaniu sprzętu i plug&playu drukarek możesz sobie pomarzyć. Chcesz zrobić komunistyczny świat wirtualny, gdzie wszyscy będą używali twojej wymarzonej przeglądarki, media playera, systemu. To już nie komuna. Ludzie nie są tacy głupi. I mają wolność wyboru.
Zamiast Avasta jako antywirusa polecam lekki program z repozytoriów w Mincie o nazwie ClamTk. Natomiast z programów CAD jest dostepny na Linuxa np. komercyjny ze wsparciem Bricscad lub DraftSight (niestety wersja Beta). Wine to b. ciekawy projekt, lecz niestety sporo programów nie działa lub działa z dużymi problemami. Minta polecam jako ciekawy i jeden z łatwiejszych, bardziej dopracowanych Linuxów. Dla mnie najlepsza wersja 10.
@"mtn" / Tak używasz w biuro tylko linux bo takie to biuro :) Raczej kiosk z ogórkami na bazarku na wsi przy drodze do chałupy... Człowieku nie pisz bzdur bo twoja księgowa chyba palcem wypełnia wszystko i jedzie do urzędu bo Płatnik na linux nie działa, innych programów księgowo-magazynowych kompatybilnych z innymi tez brak... programy do pracy z muzyką-grafiką-fotopvideo również brak. Może na bazarku do spisania marchewki i ogórków dla pani krysi co ma na zapleczu wystarczy Ci linux i jego LO który nie potrafi poprawnie otwierać wszystkiego z MSO. Poczytaj fora i co piszą fachowcy od linux vs. MSwin. a znajdziesz całą prawdę, a nie bzdury dzieci z gimnazjum jaki to linux cool.
@sid, Ja tez nie chciałbym się kłócić, ale sytuacja jest taka a nie inna. To co dla pana Nazira jest wadą, dla mnie jest zaletą. Mam pełny wybór. Nie muszę używać tysiąca tweakerów aby zmienić proste ustawienia. Pulpit ma być według MOJEGO zarysu, a nie MICROSOFTOWEGO. Jakoś nikomu za specjalnie nie przeszkadza fragmentacja Androida, tymczasem o Linuksie mówi się "jakiż to pofragmentowany, do d*py, bo mi to nie działa, albo to jest nie wygodne". Zainstalujcie, heh, Windowsa na procesorze ARM. D*pa, instalacja się nie uda, może dopiero Ósemka coś pomoże. Linuksa z GUI mogę nawet na 386DX zainstalować, a stąd blisko do kalkulatorów czy zapałek ;) I akurat sterowniki to nie problem, bo wszystko po instalacji mi DZIAŁA. Są otwarte sterowniki, kodeki etc. A co grupy, do której mnie bezczelnie przypisano, to wg ciebie należą też do niej Google, Oracle i inne takie firmy, tak? Nie chce mi się już wiecej gadać, i tak to nic nie da.
@sid, Ja tez nie chciałbym się kłócić, ale sytuacja jest taka a nie inna. To co dla pana Nazira jest wadą, dla mnie jest zaletą. Mam pełny wybór. Nie muszę używać tysiąca tweakerów aby zmienić proste ustawienia. Pulpit ma być według MOJEGO zarysu, a nie MICROSOFTOWEGO. Jakoś nikomu za specjalnie nie przeszkadza fragmentacja Androida, tymczasem o Linuksie mówi się "jakiż to pofragmentowany, do d*py, bo mi to nie działa, albo to jest nie wygodne". Zainstalujcie, heh, Windowsa na procesorze ARM. D*pa, instalacja się nie uda, może dopiero Ósemka coś pomoże. Linuksa z GUI mogę nawet na 386DX zainstalować, a stąd blisko do kalkulatorów czy zapałek ;) I akurat sterowniki to nie problem, bo wszystko po instalacji mi DZIAŁA. Są otwarte sterowniki, kodeki etc. A co grupy, do której mnie bezczelnie przypisano, to wg ciebie należą też do niej Google, Oracle i inne takie firmy, tak? Nie chce mi się już wiecej gadać, i tak to nic nie da.
Dodam jeczsze ze ow tajemniczy starozytny gnostycyzm odcisnal pietno na calym starozytnym swiecie i zostawil swoj slad we wszystkich znanych wtedy religiach.W religii grekow i rzymian istnial taki ruch religijny jak Hermes Trismegistos, w religii Zydow sabbataizm oraz ebjonim.Chrzescijanscy gnostycy uwazali Jezusa za tak zwanego oswieconego .
Samo ich inseintie bardziej podnieca Pana Autora niz tak nieistotne rzeczy jak Chrystus, zbawienie duszy i przywilej czczenia ?prawdziwego? Boga.Nieprawdaz?
@sid, Ja tez nie chciałbym się kłócić, ale sytuacja jest taka a nie inna. To co dla pana Nazira jest wadą, dla mnie jest zaletą. Mam pełny wybór. Nie muszę używać tysiąca tweakerów aby zmienić proste ustawienia. Pulpit ma być według MOJEGO zarysu, a nie MICROSOFTOWEGO. Jakoś nikomu za specjalnie nie przeszkadza fragmentacja Androida, tymczasem o Linuksie mówi się "jakiż to pofragmentowany, do d*py, bo mi to nie działa, albo to jest nie wygodne". Zainstalujcie, heh, Windowsa na procesorze ARM. D*pa, instalacja się nie uda, może dopiero Ósemka coś pomoże. Linuksa z GUI mogę nawet na 386DX zainstalować, a stąd blisko do kalkulatorów czy zapałek ;) I akurat sterowniki to nie problem, bo wszystko po instalacji mi DZIAŁA. Są otwarte sterowniki, kodeki etc. A co grupy, do której mnie bezczelnie przypisano, to wg ciebie należą też do niej Google, Oracle i inne takie firmy, tak? Nie chce mi się już wiecej gadać, i tak to nic nie da.
@"mtn" / Pod MSwin. też mogę miec dowolny pulpit i nic mnie nie zmusza do własnych ustawień. Może masz pirata to piszesz bzdury... taka jest prawda ze legalny oem/box MSwin. deklasuje każdy linux i wszystko działa bez problemu jak spełnia wymogi dla MSwinXP/Vista/7 . Jak czytam wypociny idiotów od pingwina to zawsze chcą cos udowodnić na siłę ze drukarka-kamera nie działa pod win7 a na linux jest ok. Jak ktoś jakiś stary model chce odpalić pod win7 to trzeba sterowniki doinstalować tylko a nie pisać bzdury...jak kupisz sprzet który jest dla win7 to wtykasz w usb i smiga. Żenujące jest że linuksiarze od grzebania w systemie i ściąganiu na linux wszystkiego z repo jako tacy specjaliści nie potrafią nagle pobrać jednego sterownika na stronie producenta do tego starego grata jak nie wykrywa tego system lub WU. Jeżeli tak banalna prosta aktualizacja dla MSwin. jest problemem dla linuksiarzy to faktycznie poziom 12 latków i ciemnogród.
uzywam linuxa dziennie na 2 komputerach.do netu.prac biurowych itd zwykle codzienne uzytkowanie komputera i nie wyobrazam sobie powrotu na winde.a te wszystkie klutnie sa totalnie bez sensu
A ja proszę Nazira50 aby przestał bezczelnie gadać i nie marudził. Dla jednej osoby Linux jest systemem rewelacyjnym, a dla innych Windows. Jak panu nie pasuje ten artykuł, to niech nie gada bzdur i siedzi na Windowsie, skoro chce. Największym zagrożeniem dla Linuksa są bezmózgowcy, którzy tylko umieją "Dalej" klikać i nie mają nawet odwagi spróbować czegoś innego. A na takiego pan wygląda. Brak słów. I czuje się urażony, bo połączenie Linux + Wine stosuję i biedakiem/piratem NIE JESTEM!
@"mtn" / z pewnością nie jest pan Piraciarzem jak 90% tych anonimowych którym bardzo przeszkadza umowa zapisów ACTA aby nie krasć. Z pewnością musi pan używać Wine na linux aby piraty dla MS jakoś uzywać i proszę mi nie wmawiać że ktoś będzie się babrał na Wine z jakimś programem mając do wyboru legalny MSwin. Czekam jak nowy Bios na nowych maszynach zablokuje instalację dziurawych_nie bezpiecznych linux i wtedy zobaczymy ile osób kupi laptop za 2000-3000zł. z systemem linux mając za to samo wybór z MSwin8. Tacy jak pan fanboys zostaną lub stare graty pc na których da się jeszcze Mint zainstalować do zabawy i przegladarki. bo żaden myślący nie kupi laptopa z linux jak brak podstawowych użytkowych programów. Nie ma co się obrażać ale myślec i słuchać innych opini i doświadczeń.
@"mtn" / Największym wrogiem i spadającym zainteresowaniem linux są tacy jak pan ludzie oraz środowisko które nie potrafi się dogadać ze sobą i zrobić jednej dobrej dystrybucji na laptopy. System ma działać i mają być na niego dobre użytkowe programy a nie partyzantka i szukanie rozwiązań w necie aby coś działało lub nadawało się do pracy-domu-biura. Z tego co widzę i czytam to dochodzi do takich bzdur jak uzytkownicy inych distro , obrażają się na Ubuntu_Unity. To pokazuje z kim mamy doczynienia i że to nie poważna grupa osób jak ten system. Nic też dziwnego że producenci unikają idiotów i takiego systemu jak nie wiadomo kogo wspierać. Nikt za darmo nie będzie pisał programów-sterowników na 600 odmian aby takim jak Ty wszystko rozdawać bo idea nie pozwala kupować. Dlatego Mint i inne badziewia to tylko zabawa, system dziurawy jak sito i zero zabezpieczeń a użytkownicy na poziomie 12 latków i ciemnogród jak widać reakcję.
@"Robert Szyszka" Dodam panu dla świadomości , że jak kogoś uczciwergo stać na legalne programy dla MS to mają MSwin legalny na laptopie i nie muszą instalowac distro Mint z Wine lub innej protezy systemu MS aby odpalić program który jako legalny szybciej i sprawniej działa na własciwym systemie. Linux i Wine w 99% używają tylko piraciarze lub fanboys lina.
pisze:Po pzirwsee: cudne zdjecia! Takie wyraziste, ulozone i.. smaczne:)Po drugie: panini- cos co zawsze chcialam sprobowac Twoje wyglada smacznie i jeszcze to polaczenie smakow.. Ale szczerze mowiac nie mam takiego urzadzenia i wydaje mi sie, ze w zwyklym sandwichu to nie przejdzie:( A jaka to bagietke uzywasz? Bo, az tak cienkich to nie widzialam:O Mimo wszystko:i tak schrupalabym taka panini!
co ceiwake np. moje spoldzielnia rozwiesila informacje, ze nalezy usuwac dach z parapetow i balkonow pierwszy raz od wielu lat ceiwake jak to ma sie do odpowiedzialnosci jezeli taki kawal sniegu zsunie sie z parapetu i spadnie np. na auto i wyrzadzi szkode?
Januszku, nie brałeś dziś jeszcze tabletek!!!
@"Mama Nazira" / Dlatego Mint i inne badziewia to tylko zabawa, system dziurawy jak sito i zero zabezpieczeń a użytkownicy na poziomie 12 latków i ciemnogród jak widać po takim zachowaniu. Gdy ktoś pisze prawdę i ma rację w 99% to zaczyna się obrażanie lub inne bzdury tej samej w Polsce grupy dziwnych osób (tak zwanych użytkowników linux)
@"Robert Szyszka" Jak panu opinia o linux prawdziwa nie odpowiada to proszę zachowac swoje bzdury-wypociny dla siebie i nie kasować komentarzy które obnarzaja prawdę o tym badziewiu do zabawy..
Linux mint to porazka i nie polecam.!!!

