Przetestuj szybkość swojego łącza w komputerze i smartfonie

Dostawcy internetu oraz operatorzy telefonii komórkowej w swoich ofertach często podają tylko maksymalny transfer, jaki może osiągnąć łącze w sprzyjających warunkach. Nie jest to jednak gwarantowana prędkość, więc warto sprawdzić, czy i jak bardzo ta wartość odbiega od rzeczywistości. Przedstawiamy kilka narzędzi służących do weryfikacji tych obietnic.

Z połączeniem internetowym mamy styczność w wielu miejscach. Zazwyczaj podstawowym sposobem łączenia się z siecią jest stałe łącze podłączone w domu do routera, z którym urządzenia łączą się poprzez WiFi, lub kabel podłączony bezpośrednio do PC. Może to być Neostrada od Orange (który niedawno przejął Telekomunikację Polską), Netia, UPC lub dowolny inny internet od mniej lub bardziej popularnych usługodawców. Chociaż w ofertach dostawców internetu pojawiają się już transfery nawet rzędu kilkudziesięciu megabitów na sekundę, to nie są one osiągalne w regionach oddalonych od centrali. Warto sprawdzić, czy te wartości są chociaż zbliżone do rzeczywistych.

Megabity a megabajty, pingi i opóźnienia

Szybkość łącz internetowych zwykło podawać się w wartości zwanej megabitami na sekundę, które oznaczone są literami Mbps. W komputerach do pomiaru pojemności dysku używa się megabajtów i gigabajtów (MB/GB), co może powodować pewien problem w przeliczeniu faktycznego czasu oczekiwania na pobranie większych plików. Ponieważ na jeden bajt składa się osiem bitów informacji, więc będzie to prosty rachunek. Prędkość łącza podawaną w Mbps należy podzielić przez osiem - tak więc łącze o prędkości dziesięciu megabitów na sekundę (10 Mbps) będzie mogło pobrać 1,25 megabajta danych w ciągu sekundy. Analogicznie wygląda sprawa z łączami o mniejszej przepustowości, gdzie wartości podawane są w kilobitach i kilobajtach, odpowiednio kb i kB. Kolejnym parametrem jakości łącza jest tzw. ping, czyli czas reakcji. W uproszczeniu jest to czas w milisekundach, który upływa między wysłaniem, a odebraniem pakietu danych.

Zobacz również:



Speedtest.net w wersji na AndroidaKliknij, aby powiększyćSpeedtest.net w wersji na AndroidaStacjonarny a mobilny

Sprawdzając prędkość łącza kluczowe znaczenie ma to, jaki ma ono charakter. W przypadku połączenia stacjonarnego mamy prawo oczekiwać, aby działało ono cały czas z taką samą prędkością zbliżoną do tej, którą deklaruje operator. Inaczej sprawa ma się w przypadku połączenia sieci komórkowej: 3G oraz, raczkującego dopiero w Polsce, LTE. Bez różnicy, czy korzysta się z internetu za pośrednictwem smartfona i tabletu wyposażonego w slot na kartę SIM, laptopa z podpiętym modemem 3G poprzez port USB, czy wreszcie przenośnego routera zwanym MiFi, należy pamiętać, że utrzymanie stałej prędkości przesyłu danych jest praktycznie niemożliwe. Zależy ona od wielu czynników, w tym także losowych: odległości urządzenia od nadajnika, ilości osób korzystających z internetu w tym samym momencie, wreszcie warunków pogodowych.

Asymetryczność łącz

Często stosowaną praktyką w przypadku dostawców internetu jest oferowanie łącz asymetrycznych, w przypadku rozwiązań mobilnych, jak i stałego dostępu. Przepustowość łącza dla pobieranych danych jest kilkukrotnie większa, niźli dla danych wysyłanych z naszego urządzenia do internetu. Jest to bardzo uciążliwe, zwłaszcza w dobie chociażby telefonów komórkowych nagrywających materiał wideo w rozdzielczości HD, ale operator zastrzega to w umowie. Podpisując ją, godzimy się na to i nie możemy mieć pretensji do dostawcy.

Po co mierzyć prędkość łącza?

Oprócz wspomnianego sprawdzenia różnicy między prędkością deklarowaną przez dostawcę internetu, a stanem faktycznym tester może przydać się także w innych sytuacjach. Jeśli korzystamy z połączenia WiFi w kawiarni, hotelu, w centrum handlowym lub na lotnisku rzadko kiedy dysponujemy informacją, jakiej jest ono jakości. Jeśli mamy potrzebę szybkiego pobrania dużego pliku, może okazać się, że kawiarniane WiFi kiepskiej jakości nada się do tego celu gorzej, niźli połączenie sieci komórkowej. Badając dostępną prędkość możemy też oszacować, ile czasu zajmie ściąganie dużej wielkości plików. Do pomiaru prędkość swojego łącza internetowego za pośrednictwem komputera wystarczająca będzie zwykła przeglądarka internetowa. Za jej pomocą należy udać się na odpowiednią stronę internetową, gdzie pomiar zostanie dokonany automatycznie lub po kliknięciu odpowiedniego przycisku. Przedstawiamy kilka wybranych przez nas witryn i porównujemy ich możliwości.

Speedtest.netKliknij, aby powiększyćSpeedtest.net

Speedtest.net

Pierwszym naszym wyborem jest strona znajdująca się pod adresem speedtest.net. Jest to prawdopodobnie najpopularniejszy tester w sieci, a jego rozwojem zajmuje się firma Ookla, będąca dostawcą rozwiązań sprawdzania jakości łącza dla wielu innych firm (więcej dowiecie się z ich strony internetowej). Po wejściu na stronę pokazuje tester będący animacją Flash. Może być on niestety nieco obciążający dla starszych komputerów, ale nowsze maszyny nie mają z nim problemów. W centralnej części znajduje się możliwość rozpoczęcia testów. Serwer użyty do przeprowadzania testu wybrać samodzielnie, nic nie stoi na przeszkodzie by samemu wybrać inny, nawet po drugiej stronie globu. Domyślnie wybrany zostanie najbliższy. Podczas testu widzimy ładne animacje, a wyniki prezentowane są bardzo czytelnie. Sam pomiar nie trwa długo, a na koniec możemy założyć własne konto i podzielić się wynikiem na Facebooku, Twitterze lub skopiować do niego link. Dodatkowo widzimy nazwę naszego dostawcy, własny numer IP, a prędkość zostaje oceniona względem innych łącz w naszym kraju. Strona okraszona jest dwoma statycznymi reklamami, ale nie są one zbyt uciążliwe. Na dole dostajemy od razu linki do testów pingu, historii własnych wyników oraz Speed Wave - możliwości konkurowania z innymi użytkownikami. Zaletą tego testera jest bardzo łatwa do zapamiętania nazwa, możliwość logowania i zapisywania własnych wyników oraz czytelne linki do innych testerów. Jedyną zaobserwowaną przez nas wadą jest zasobożerność strony wykonanej w technologii Flash. Widżet usługi SpeedTest.net można umieścić także na swojej stronie internetowej, gdzie odwiedzający będą mogli sprawdzić prędkość łącza bez opuszczania witryny.

Speedtest.plKliknij, aby powiększyćSpeedtest.pl

Speedtest.pl

Częstą pomyłką przy wejściu na speedtest.net jest wpisanie jego nazwy z końcówką przeznaczoną dla naszego kraju, czyli speedtest.pl. Po wejściu na stronę wita nas dość odstraszający, długi tekst o tym czym jest testowanie łącza; aby przetestować trzeba przewinąć stronę w dół. Jednak sam tester jest dość schludny. Liczniki są ładnie animowane, a sam pomiar nie trwa długo. Pod spodem pojawia się tabelka, która po pierwsze pokazuje szacowany czas dla niektórych formatów plików o określonej wielkości (filmy, MP3, zdjęcia) - zarówno download/upload, a także wartość ping. Po jej prawej stronie widzimy wykres plasujący nasze połączenie między innymi typami dostępu do sieci. Wynikiem możemy podzielić się za pomocą linka ze znajomymi, a na stronie założyć konto, aby zapisywać wyniki niezależnie od używanego komputera. Jednak uważać powinni mniej doświadczeni użytkownicy sieci, gdyż cała strona pokryta jest reklamami, w tym zachęcającymi do “przeskanowania komputera w poszukiwania błędów" lub “przyspiesz komputer oraz internet" zaraz po zakończeniu testu. Nie warto w nie klikać.

OrangeKliknij, aby powiększyćOrange

Orange.pl

Orange także pozwala na przetestowanie swojego łącza, ale bardzo ciężko odnaleźć ten tester na stronie głównej. O wiele prościej jest wpisać frazę “orange.pl speedtest" w Google, albo udać się bezpośrednio na stronę orange.pl/speedtest.phtml. Jest on bardzo minimalistyczny, będący jedynie częścią serwisu a nie osobną podstroną. Chociaż prosty do bólu, to warto o nim pamiętać, ze względu na uzyskane wyniki. Oprócz prędkości download/upload i wartości ping (opóźnienie) w wynikach znajduje się informacja o szacowanym czasie pobierania materiałów multimedialnych o określonej wielkości - plików MP3 (4MB), krótkich filmów (ok. 10MB) oraz filmu (650MB). Można przejrzeć też, niestety małe i mało czytelne, wykresy wraz z przeliczoną wartością z megabitów na megabajty. Jest to bardzo wygodne, gdyż może zaoszczędzić użytkownikowi nieco czasu na uruchomienie kalkulatora. Jest to z pewności zaleta testera Orange, do których zaliczyć można także prędkość działania. Za wady można uznać brak możliwości zapisania i podzielenia się wynikami w serwisach społecznościowych, ale niewiele osób będzie zainteresowana akurat tymi możliwościami.

NetiaKliknij, aby powiększyćNetia

Netia.pl

Netia także umożliwia przetestowanie łącza na swojej własnej stronie internetowej. Jednak bardzo zdziwił nas fakt, że w przeciwieństwie do wyżej wymienionych na stronie zawiera się klauzula: “Uwaga! Tester prędkości pokazuje prawidłowe wyniki tylko dla klientów szerokopasmowego Internetu Netii!". Tym bardziej, że sprawdzone przez nas wyniki na łączu Neostrady nie odbiegały od tych z innych testerów. Niemniej jednak tester ten wyróżnia się tym, że umieszczony jest na osobnej stronie interenetowej pod adresem tester.netia.pl, a przeglądarka nie jest obciążona żadnymi reklamami czy innymi elementami strony. Sam test wygląda bliźniaczo do całej reszty, a wyniki zawierają prędkości download/upload (tym razem wyrażone w kilobitach), ping oraz datę i można skopiować do nich bezpośredni link. Dostawcą testera dla Netii jest Agencja Interaktywna b-speed.com

Niestety, nie każda aplikacja na komórce wygląda atrakcyjnieKliknij, aby powiększyćNiestety, nie każda aplikacja na komórce wygląda atrakcyjnieTestery szybkości łącza dla smartfonów i tabletów

Jak wspomnieliśmy wcześniej, oprócz komputerów stacjonarnych bardzo często łączymy się z internetem poprzez urządzenia mobilne, takie jak smartfony i tablety. Wchodzenie poprzez nie na strony internetowe i mierzenie prędkości w ten sposób może być problematyczne, dlatego znaleźliśmy kilka aplikacji przeznaczonych właśnie dla tego typu sprzętów. Wspomniana przez nas usługa o nazwie SpeedTest.net posiada swoją własną aplikację dla systemu Google Android oraz Apple iOS. Niestety w testowanej przez nas wersji dla systemu z zielonym robotem aplikacja nie posiada możliwości zalogowania się na swoje konto, tak więc nasze pomiary zostaną stracone, gdy zmienimy urządzenie i nie będą synchronizowane z tymi wykonanymi na stronie www. Minusem jest także brak obsługi polskich znaków, który psuje wizualne wrażenie podczas korzystania z aplikacji. Drugą aplikacją dla Androida jest Test Szybkości. Niestety, na urządzeniach o większych ekranach, takich jak 720p, jego używanie jest uciążliwe, gdyż nie jest skalowany. Oba programy sprowadzają się do kliknięcia przetestuj łącze, ale Speedtest.net zapewnia dodatkowo kilka opcji konfiguracyjnych i zapisywanie wyników na urządzeniu, oraz pokazuje wynik ping - nie tylko przepustowość.

Czy testery prędkości są miarodajne?

Z testerów prędkości łącza korzystamy bardzo często w różnych warunkach podczas pracy. Używając wyżej wymienionych stron www i aplikacji na systemy mobilne nie zdarzyło nam się uzyskać wyników, które odbiegałyby specjalnie od rzeczywistej prędkości pobierania plików z serwera. Należy jednak pamiętać, że prędkość łącza, zwłaszcza sieci komórkowej nie jest stała i może spaść lub wzrosnąć w przeciągu kilku chwil. Nie mniej jednak nie widzimy przeciwwskazań, aby z nich korzystać. I tak naprawdę nie ma większej różnicy, z której strony internetowej do tego skorzystamy, gdyż wedle naszej obserwacji, wszystkie pokazują podobne wartości. Aby się upewnić sprawdziliśmy wszystkie powyższe speedtesty w takiej kolejności, jak wymienione w artykule na łączu Neostrady o przepustowości 6 megabitów. Zapisaliśmy wyniki pomiarów, a potem powtórzyliśmy testy wielokrotnie i w żadnym przypadku nie było zawirowań, ani wyników odbiegających więcej niż kilka procent. Podobna sytuacja (czyli zbliżone wartości, niezależnie od testera) miała miejsce w przypadku połączenia modemowego iPlus’a przy dobrym zasięgu 3G.

Wyniki dla Neostrady 6Mbps

Porównanie pomiarów różnych testerów na tym samym łączuKliknij, aby powiększyćPorównanie pomiarów różnych testerów na tym samym łączu

Podsumowanie

Dla większości użytkowników wybór powinien zależeć głównie od preferencji estetycznych. Nie zauważyliśmy znaczących różnic w prezentowanych wynikach między kolejnymi testerami i nie ma przesłanek, które mówiłyby o wyższości jednego nad drugim pod tym względem. Jeśli mielibyśmy jednak wskazać jeden z nich, to będzie nim speedtest.net - ze względu na prosty adres, możliwości i ładną oprawę graficzną. W internecie znaleźć można także dziesiątki innych testerów, których nie wymieniliśmy w artykule, ale uznaliśmy powyższe za wystarczające. Jeśli jednostkowy wynik będzie budził wątpliwości, warto test powtórzyć kilkukrotnie. Należy oczywiście pamiętać, że nawet łącze o przepustowości kilkuset megabitów nie jest gwarantem świetnego transferu. Większą wagę należy przywiązać do źródła, z którego pobieramy dane. Jeśli strona internetowa jest źle zoptymalizowana, a serwer z którego pobieramy pliki nie dysponuje odpowiednią przepustowością, to nawet najlepszy dostawca internetu nie pomoże. Ale warto okresowo sprawdzać, czy wszystko jest w porządku, a w razie potrzeby interweniować u operatora. Jak wygląda to u Was - faktyczna prędkość równa się tej, jaką oferuje operator? Koniecznie zostawcie informacje w komentarzach!

14 komentarze

Dodaj komentarz

Czarek

15-10-2013 16:18

Iza kottku:**

Czarek

15-10-2013 16:17

Iza kochanie :*

Iza

15-10-2013 16:17

Czarussss:*

Iza

15-10-2013 16:16

Czarus

Czarek K

15-10-2013 16:01

kocham ją I..

Iza

15-10-2013 15:49

Paras!!!

alternative

17-01-2013 09:26

Cały problem wynika prawdopodobnie z błędnego pojmowania co to jest usługa DOSTĘPU do Internetu i gdzie ów dostęp występuje. Zastanawialiście się jak temat wygląda od strony operatora? Żaden operator nie zagwarantuje Wam np. że prędkość do serwera X w L.A. w USA ma być 2Mbps/10Mbps (chyba, że punkt-punkt), ale może zagwarantować taką prędkość do najbliższego swojego serwera, bo to mają pod kontrolą. Więc zastanówcie się co znaczy sama nazwa DOSTĘP do Internetu. Wg. mnie inaczej się nie za bardzo da, każdy inny test (do serwera gdzieś) da wynik na który będą miały wpływ pośrednie połączenia do serwera gdzieś.

RuchChorzówIsLegend

21-11-2012 22:40

ludzie wy`chyba`nie`macie`szkol`skończonych po`pierwsze` predkosc lacza`podawana`jest`zawsze`w`Mbit a np zeczywiscie`gdy`pobierace`lub`wysylacie`pliki`to`np.`windows(badziew)`pokazuje`pobor`w` MBajtach po`drugie` predkosc`pobierania`zalezy`nie`tylko`od`waszego`lacza`lecz`rowniez`od`pred.wys.`podmiotu` od`ktorego`dany`plik`jest`zaciagany dla`osob`ktore`tu`moga`sie`czegos`dowiedziec 1 KB = 1024 B (KB - kilobajt) 1 MB = 1024 KB (MB - megabajt) 1 GB = 1024 MB (GB - gigabajt) 1 TB = 1024 GB (TB - terabajt) a teraz roznica miedzy`bit`a`Bajt Wpis poprawny matematycznie: 1 Bajt = 8 bitów a wiec 1 KB (z ang. Kbytes) = 1024 * 8 b = 8192 b = 8,192 kb (z ang. kbits lub kb) + z zycie Inny przykład: mamy prędkość sieci Fast Ethernet = 100 Mb/s (przychodzące). Chcemy sprawdzić, jak długo będzie się przegrywał film 700MB: Wyliczenia: 100 Mb = 100 Mb / 8 = 12,5MB czyli prędkość takiej sieci wynosi 12,5MB/s , a zatem 700MB film będzie się ściągał do nas przez 56sekund gdyż: 700MB / 12,5MBps = 56s i predkosci 120Mb jak 150Mb jak`najbardziej`istnieje`ale`tylko`w`UPC' lacza'przystosowane'sa'nawet'do'250Mb(oferty'jeszcze'niewsprzedazy'na'dzien'dzisiejszy) ale`nie`w`firmach`ktore`dzierżawia`okablowanie`od`TPSA(ptk.centertel)max to 20Mb(ok2,5MB) zapraszam do linkow zwiazanych z tymi informacjami -zasady i informacje`o`jednostkach`danych: http://gorzow-wlkp.pl/linux/dodatkowe/jednostkikb.php -mój`screen`z`WYSYŁANIA`plików`na`laczach`UPC,,,upload,,160Mb/s=20MB/s(max mialem 22MB/s) PS- PREDKOŚĆ WYSYŁANIA PO PRAWEJ NA SCREENIE polewej jest info karty sieciowej podlaczonej do plyty glownej ktorej nieuzywam tylko kozystam z Karty sieciowej bezprzewodowej USB 3.0 po lewej jedynie informacja w ja krotkim czasie wyslal ok,1.8GB i pobral ok.0,9GB spowodowana niecodzienna dysproporcja dlatego`iz wysylane17plikow pobierany tylko 1plik http://chomikuj.pl/planeta7/Foto

Bugs

23-08-2013 22:03

liczyć może i umiesz ale pisać poprawnie po polsku to już nie... RZECZYWIŚCIE piszemy przez "RZ". Więc się tu nie produkuj "chyba nie macie szkół skończonych". Ile ty masz lat?

yessoos

19-05-2012 00:54

Ludzie, przecież te testery mierzą rzeczywistą przepustowość połaczenia do najbliższego serwera, na którym ten tester jest umieszczony. Sprawdźcie sami jak wam spadnie prędkość gdy będziecie jednocześnie coś pobierać z netu - dlatego że część maksymalnej prędkości będzie wykorzystana przez inny transfer.

komputerowiec

17-05-2012 22:16

redakcjo - takie bajki to mogliscie ludziom 10 lat temu wciskac - społeczeństwo sie rozwija wiadomo ze testery powyzej 10 mbit bzdury pokazuja

:-)

17-05-2012 16:52

@xf - no tak... przecież w Polsce prawie każdy internauta ma połączenie 150Mbps...

xf

17-05-2012 16:09

Ale bzdura! Jedynym miarodajnym narzędziem do testowania przepustowości jest ipref. To co tutaj pokazujecie to są jakieś zabawki, które coś tam pi_razy_oko pokazują, ale nie jest to miarodajny pomiar. Spróbujcie przetestować tym połączenie np. 150Mbps - powodzenia:)

Adam

17-05-2012 15:46

Można też zmierzyć z https://www.samknows.eu/