Test tanich tabletów

Wbrew temu, co się powszechnie sądzi o tanich produktach, tablety w cenie poniżej 1000 zł okazują się całkiem dobrymi urządzeniami, które warto wziąć pod uwagę, planując zakup tego typu sprzętu. Ponieważ Polacy kupują coraz więcej tabletów, postanowiliśmy pomóc w doborze sprzętu. Sprawdziliśmy możliwości tanich konstrukcji i porównaliśmy je do droższych odpowiedników. Wyniki testów znajdziesz w poniższym tekście.

Tanie tablety kuszą bardzo przystępną ceną. Ich popularność jest tak duża, że sprzedają się jak świeże bułeczki, a rzetelnych testów i obiektywnych opinii ciągle jest niewiele.
Dużo osób, kupując tani tablet, nawet nie zwraca uwagi na jego specyfikację. Osoby te polegają na opiniach sprzedawców, którzy zachwalają zalety, ale często nie wspominają nic o ograniczeniach, które wynikają z zastosowania słabej jakości komponentów. Postanowiliśmy to zmienić i sprowadziliśmy do naszego laboratorium testowego większość tanich modeli tabletów. Poddaliśmy je takiej samej procedurze testowej, jaką stosujemy do testowania najdroższych konstrukcji, takich jak iPad czy Samsung Galaxy Tab. Pod uwagę wzięliśmy nie tylko najtańsze modele, ale również konstrukcje w średniej cenie, oscylującej wokół 1000 zł. Tablety te są według nas dobrą alternatywą dla najdroższych modeli.

Zobacz również:



Ekran
Decydując się na zakup najtańszego tabletu w cenie do 400 zł, warto uświadomić sobie, że są to konstrukcje oparte na tanich i małych ekranach, o 7-calowej przekątnej. Na szczęście coraz mniej tabletów ma najtańsze ekrany oporowe, które pozwalają na rejestrowanie dotyku tylko w jednym miejscu. Zastąpiły je nowocześniejsze ekrany pojemnościowe, które pozwalają na rejestrowanie dotyku w kilku miejscach - podobne rozwiązania wykorzystują najlepsze i najdroższe tablety.
Technologia pojemnościowa umożliwiająca obsługiwanie gestów znacznie zwiększa wygodę korzystania z tabletu, bo pozwala posługiwać się palcami, a nie rysikiem. Dlatego zapytaj sprzedawcę o modele z takim ekranem, zanim w ogóle zaczniesz się bliżej przyglądać się tabletom. Pamiętaj, że ekran to podstawowe narzędzie pracy na tablecie i głównie od niego zależy komfort i jakość tej pracy.

W najdroższych modelach ekrany potrafią rejestrować nawet pięć punktów jednocześnie, w tańszych dwa lub trzy, ale i to w zupełności wystarcza. Ekrany montowane w droższych tabletach oferują jednak o wiele wyższą rozdzielczość (1280 x 800 pikseli), podczas gdy w najtańszych jest ona dużo mniejsza (800 x 480 pikseli). Rozdzielczość ekranu ma istotny wpływ na jakość generowanego obrazu, który przy niższych wartościach tego parametru będzie po prostu mało szczegółowy.

W porównaniu do reklamowych zdjęć umieszczonych na pudełku, na których tablet wyświetla ładny, szczegółowy i kontrastowy obraz, w rzeczywistości tanie modele prezentują się dużo gorzej. W urządzeniach z ekranami o rozdzielczości 800 x 480 pikseli rozmazane, kanciaste czcionki i ikony to pierwsza cecha, która może niemile zaskoczyć. Kolejna to wąskie kąty widzenia, które powodują, że aby obraz był najlepiej widoczny, trzeba trzymać tablet dokładnie przed sobą, pod kątem prostym do kierunku patrzenia. Lekkie odchylenie (zwłaszcza w pionie) powoduje, że kolory blakną i stają się nienaturalne.

Dysproporcja pod względem jakości generowanego obrazu w drogich i tanich tabletach jest ogromna. Na szczęście coraz więcej modeli za rozsądną cenę wykorzystuje ekrany pracujące w wyższej rozdzielczości 1024 x 768 pikseli i pojemnościowy system pozycjonowania dotyku. Stosuje się je w większych, 10-calowych tabletach, jak np. Archos 101 czy Pentagram Tab 10, jednak według nas taka rozdzielczość idealnie pasuje do 8-calowych tabletów, które są niewiele droższe (ok. 600 zł) od tańszych odpowiedników z ekranami 7-calowymi (ok. 400 zł).

Obudowa i gniazda
Tanie tablety okazują się produktami dopracowanymi i całkiem ładnymi. Oczywiście trudno wśród nich znaleźć następców iPada czy Galaxy Taba, ale i w tej kategorii można znaleźć modele prezentujące się całkiem przyzwoicie. Nawet najprostsze, z plastikowymi obudowami okazują się starannie wykonane i mają zwartą i mocną konstrukcję.

Tym, co wyróżnia tanie tablety, jest ich dobre wyposażenie w dodatkowe gniazda. Większość z nich pozwala na korzystanie z kart pamięci (najczęściej microSD), mają małe gniazdo USB, a nawet HDMI. Paradoksalnie takiego wyposażenia nie znajdziesz nawet w iPadzie. Gorzej jest z dodatkowymi kamerami, bo wielu modelom ich brakuje (GoClever TAB A73). Modemy 3G to rzadkość i nie ma się czemu dziwić, ponieważ jest to nadal drogi komponent. Pozostaje więc korzystanie z interfejsu Wi-Fi, w który wyposażone są wszystkie tablety, jakie mieliśmy okazję przetestować. Modem 3G możemy podłączyć przez interfejs USB, którym dysponuje większość modeli. Do tabletów Archosa można dokupić dedykowane modemy 3G, które są już skonfigurowanie do pracy z nimi.

Najnowszy Android
Jeszcze do niedawna tanie tablety korzystały ze starszej generacji systemu Android 2.3 (Gingerbread), zaprojektowanego do telefonów i nie w pełni sprawdzającego się w tabletach. Teraz większość tanich modeli ma znacznie nowszą wersję 4.03 (Ice Cream Sandwich), która świetnie spisuje się zarówno w smartfonach, jak i w tabletach. Szczególnie istotne jest to w urządzeniach tanich, które sporo zyskują z nowym systemem, oferując nowoczesny interfejs i wygodne sterowanie.

Co wybrać
Osobom planującym zakup tabletu za niewygórowaną cenę mają wybór ograniczony do urządzeń najmniejszych, czyli wyposażonych w ekrany o 7-calowej przekątnej i rozdzielczości 800 x 480 pikseli. W grę wchodzą więc modele "hipermarketowe", w tym Tracer Ovo, ale również konstrukcje takich firm jak Manta, GoClever czy Lark. Większość z nich oparta jest na tych samych komponentach, to znaczy 1-gigahercowym procesorze i 512 MB pamięci RAM.

Dzięki najnowszemu systemowi Android 4 pracuje się na nich całkiem wygodnie, jednak ze względu na słabą jakość ekranów warto włączyć tablet przed zakupem i sprawdzić, czy generuje zadowalający obraz. Trzeba też pamiętać o tym, że najtańsze tablety często składane są z komponentów dostępnych w danej chwili, które spełniając ogólne wytyczne, mogą się jednak różnić między sobą jakością. Szczególnie dotyczy to matryc. Według nas najlepszy ekran ma tablet Larka FreeMe 70.2S.

Jeżeli chodzi o konstrukcję obudowy i jakość wykonania, najlepszy jest GoClever TAB A73, ale ma gorszy ekran, o zimnej temperaturze barwowej.
W naszym zestawieniu znalazł się sporo modeli o bardzo dobrym stosunku ceny do możliwości. Spośród konstrukcji środka, z 8-calowymi ekranami o naturalnej rozdzielczości 1024 x 768 pikseli, najbardziej nam się spodobały Pentagram Tab 8.0 i Archos 80 G9. Pierwszy, jak na swoją cenę (ok. 650 zł), oferuje całkiem dobre parametry i jakość wykonania. Główna w tym zasługa dobrego ekranu, charakteryzującego się w miarę naturalną temperaturą barwową. Model Archosa jest o około 200 zł droższy, dlatego polecamy go osobom, które mają zasobniejszy portfel i potrzebują konstrukcji o większych możliwościach. Tablet ten ma pełnowymiarowe gniazdo USB i specjalną wnękę w obudowie do podłączenia modemu 3G.

Zwycięzcami zestawienia okazały się największe tablety, z matrycami o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli i 9,7-10-calowej przekątnej. Przetestowaliśmy cztery takie urządzenia, kosztujące około 1000 zł. Dwa z nich, Pentagram Tab 10 i Yarwik 9,7, mają świetne ekrany o 9,7-calowej przekątnej, szerokich kątach widzenia (matryca IPS) i "ipadowej" proporcji 4:3. GoClever TAB A103 i Archos 101 G9 oferowały nieco większe ekrany panoramiczne, o 10,1-calowej przekątnej, pracujące w naturalnej rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Niestety w starciu z matrycami IPS przegrywały słabszą jakością obrazu i wąskimi kątami widzenia, dlatego według nas są gorszym wyborem.

Testowane tabletyKliknij, aby powiększyćTestowane tablety

8 komentarze

Dodaj swój

zenit

07-01-2013 11:00

Można jeszcze dodać tscore Core Ivy 7 Enjoy http://tscoreinnovation.com/Core-Ivy-7-Enjoy Cena przystępna, a sprzęcik fajny.

ddd

05-10-2012 12:16

kiano za 300 zł w antutu gniecie starego galaxy jak chce a nigdzie go nie ma ?

anette

04-08-2012 10:32

miał być test TANICH a wyszedł z tego "test" średniej półki.. szukam czegoś do 300-350 PLN, co sprawdzi się na dalekich wyjazdach do Wifi: szukania noclegów, pogody, odtwarzania filmów, do radia, muzy ogólnie, może e-booków czy skypowania... Manta MID08 (podobno nie współpracuje z modemami innymi niż Manta...?)? Goclever A73, czy Tracer OVO...? co naprawdę warto wziąć jako pierwszy tablet?

Krzychoo

03-08-2012 09:41

ADAX też oczywiście nie istnieje, a to bardzo przyjemne tablety. Widać faworyzowanie Pentagram

niet_nick

19-07-2012 21:37

Dante za 399 zł jest ok :-)

io

19-07-2012 09:07

brakuje bardzo dobrego i taniego tabletu ntt

cześ

19-07-2012 07:52

A produkty Manta gdzie?

cześ

19-07-2012 07:52

A produkty Manta gdzie?