FBI żąda od Apple odblokowania kolejnych smartfonów. Nie należą do terrorystów

Apple broni się przed żądaniami FBI dotyczącymi odblokowania dostępu do danych przechowywanych na iPhonie muzułmanina, który pod koniec 2015 roku dokonał masakry na niewinnych chrześcijanach. WSJ twierdzi, że to nie jedyne urządzenie, które interesuje agentów.

Firma Apple została postawiona w bardzo trudnej sytuacji w związku z żądaniem ze strony FBI (popartym nakazem sądu) dotyczącym stworzenia specjalnej wersji iOS z backdoorem. Miałaby ona pozwolić na dostęp do iPhone'a 5C należącego do muzułmanina Syeda Rizwana Farooka, który wraz z żoną zamordował 14 bezbronnych chrześcijan w San Bernardino.

Apple nie chce zgodzić się na spełnienie tych żądań twierdząc, że otworzyłaby się w ten sposób droga do zdobywania danych z iPhone'ów będących dowodem w innych sprawach. Ponadto mogłyby z niej skorzystać nieuprawnione osoby.

Zobacz również:

Sundar Pichai popiera Apple, Bill Gates i Amerykanie mają inne zdanie

Stanowisko Apple zostało poparte przez wiele znanych osób z rynku IT, wśród których znaleźli się m.in. Sundar Pichai z Google i Jack Dorsey z Twittera. Głos w tej sprawie zabrał też właśnie Bill Gates, który jednak ma inne zdanie na ten temat.

"Mamy tutaj do czynienia ze szczególnym przypadkiem gdy rząd prosi o dostęp do informacji. Nie chodzi o jakiś generalny dostęp" - powiedział Bill Gates podkreślając jednocześnie, że powinny zostać stworzone przepisy, które dokładnie określą w jakich przypadkach rząd będzie miał możliwość zażądania dostępu do danych z konkretnego urządzenia.

Co na to Amerykanie? Popierają Gatesa. Tak przynajmniej wynika z badania przeprowadzonego przez Pew Research Center. 51% biorących w nim udział osób (grupa 1002 dorosłych Amerykanów,) stwierdziło bowiem, że Apple powinno pomóc FBI w odblokowaniu iPhone'a terrorysty. 38% miało przeciwne zdanie.

FBI ma apetyt na więcej

Dzisiaj pojawiły się jednak kolejne istotne doniesienia w tej sprawie. WSJ opublikował raport, z którego wynika, że Tim Cook może być naciskany przez FBI w sprawie odblokowania dostępu do kolejnych 12 iPhone'ów. Co istotne, mają to być urządzenia, które nie są związane z atakami terrorystycznymi, co potwierdza obawy Tima Cooka, o których wspomnieliśmy wcześniej. Gdyby doniesienia te się potwierdziły niewykluczone, że badanie Pew Research Center zakończyłoby się innym wynikiem, a i sam Bill Gates zmieniłby zdanie.