56k - czyli... więcej czadu na łączach.

Podstawową "barierą" ograniczającą swobodny i szybki dostęp do Internetu dla większości użytkowników jest zbyt mała przepustowość sieci telefonicznej oraz zawodność łączy. Wykorzystanie modemu i telefonu to nadal najprostsza i najtańsza (dla zwykłego użytkownika) metoda łączenia się z ogólnoświatową pajęczyną. Wprawdzie istnieją wielokrotnie szybsze rozwiązania, jak np.: dedykowane linie przesyłowe (łącza stałe) czy urządzenia cyfrowe (modemy) systemu ISDN, lecz zwykle są one zbyt kosztowne dla większości posiadaczy domowych komputerów PC.

Podstawową "barierą" ograniczającą swobodny i szybki dostęp do Internetu dla większości użytkowników jest zbyt mała przepustowość sieci telefonicznej oraz zawodność łączy. Wykorzystanie modemu i telefonu to nadal najprostsza i najtańsza (dla zwykłego użytkownika) metoda łączenia się z ogólnoświatową pajęczyną.

Wprawdzie istnieją wielokrotnie szybsze rozwiązania, jak np.: dedykowane linie przesyłowe (łącza stałe) czy urządzenia cyfrowe (modemy) systemu ISDN, lecz zwykle są one zbyt kosztowne dla większości posiadaczy domowych komputerów PC.

Wykorzystanie zwykłej linii telefonicznej przez podłączenie do niej modemu i komputera jest najłatwiejszym (co nie oznacza: najlepszym) sposobem "dostania się" z domu do światowych zasobów Internetu. Od dłuższego czasu wprawdzie mówi się o skonstruowaniu prostego terminala oferującego dostęp do zasobów World Wide Web, który - podobnie jak domowy magnetowid klasy VHS - podłączałoby się do zwykłego telewizora oraz sieci telefonicznej. Przewiduje się także wprowadzenie rozwiązań umożliwiających połączenie z WWW przy wykorzystaniu infrastruktury telekomunikacyjnej telewizji kablowych.

Wydajność modemów określa się w bajtach na sekundę (bps lub b/s) i w wielokrotnościach tych jednostek (megabajtach, kilobajtach). Większość standardowych modemów (podobnie jak i urządzeń dostępowych polskich dostawców Internetu) pracuje z prędkościami 14,4 lub 28,8 Kbps. Nadal w wielu domach trafiają się starsze jednostki o prędkości transmisji rzędu 9,600 czy nawet 2,400 Kbps. Ostatnim krzykiem mody i najnowszym standardem są modemy 33,6 Kbps - nadal niestety dość drogie. Ale to nie wszystko....

Jeszcze pod koniec zeszłego roku kilku producentów przedstawiło niezależne rozwiązania pozwalające na przyśpieszenie pracy klasycznych modemów. Na uwagę zasługują zwłaszcza dwa, dość zbliżone do siebie rozwiązania: technologia "X2" firmy US Robotics, jednego z czołowych producentów renomowanych modemów oraz system zwany "K56flex", opracowany przez Rockwell Semiconductor Systems we współpracy z Lucent Technologies, twórców układów scalonych typu "data pump" (ang. ?pompa do danych"), znajdujących się w modemach wielu firm.

Obie wspomniane wyżej technologie są asymetryczne co oznacza, że dane są pobierane z inną prędkością niż wysyłane. W optymalnych warunkach transmisji modem taki pracuje z prędkością 56 Kbps, (czyli tylko o połowę wolniej niż urządzenia cyfrowe ISDN), ale tylko w jedną stronę - przy pobieraniu danych, czyli "ściąganiu" ich od operatora do użytkownika. W przeciwną stronę nadal mamy prędkości rzędu 28,8/33,6 Kbps. Metoda asymetryczna sprawdza się tylko przy używaniu połączeń o bardzo dobrej jakości. Na szczęście nowoczesne modemy są na tyle ?sprytne", iż potrafią pracować z maksymalną dostępną w danej chwili prędkością, dostosowując ją do stanu połączenia. W praktyce oznacza to, że podczas transmisji jej prędkość stale się zmienia.

Rozwiązanie wypracowane przez US Robotics zostanie prawdopodobnie wsparte przez firmę Texas Instruments, dostawcę niezbędnych w modemach układów DSP (cyfrowych procesorów sygnałowych). Najnowszy układ TI ma być "rewolucyjny" w zakresie odblokowania internetowych łączy, gdyż jest ponad szesnastokrotnie szybszy od dotychczas stosowanych. Dzięki niemu operacje takie jak ściąganie dużych plików, dotąd zajmujące np.: 10 minut mają być wykonywane w 5 sekund! System X2 popierany jest też przez 3Com - jednego z największych wytwórców urządzeń sieciowych. Swe poparcie deklarują także inni producenci modemów jak Hayes, Xircom czy Cardinal oraz komputerów Compaq, Hewlett-Packard, Toshiba, Gateway 2000, Packard Bell, Dell, Acer. Także amerykańscy dostawcy Internetu - firmy Prodigy i AOL zapowiadają w swych usługach wprowadzenie nowych technologii US Robotics.

Konkurencyjne rozwiązanie - K56 flex Rockwella, oferujące teoretycznie nawet jeszcze większą prędkości transmisji (do 64 Kbps), popierane jest przez firmy Microcom, Shiva, Cascade, Boca, Diamond, Zoom, Hayes i Motorola.

Nowe produkty, pomimo braku uzgodnień co do standardu, są już do kupienia od kilku miesięcy - powinny szerzej opanować rynek pod koniec roku. Niestety, nie wystarczać będzie samo kupienie nowego, szybkiego modemu. Najpierw również w infrastrukturze dostawców będą musiały znaleźć się urządzenia zgodne z tą technologią. I tu właśnie jest pies pogrzebany - o ile w Ameryce Północnej, czy w Europie Zachodniej nie jest to problemem, to w Polsce jak na razie tak szybkie połączenia są raczej nierealne. Przede wszystkim ze względu na ogólny stan telefonii w naszym kraju. Wprawdzie niektórzy dostawcy Interentu jak ATM, czy Internet Technologies deklarują zainteresowanie nowymi standardami jak i chęć ich wprowadzenia, gdy tylko oficjalnie uzgodniony zostanie jeden z systemów X2 lub K56 flex. W dalszym ciągu jednak wiele zależeć będzie od Telekomunikacji Polskiej S.A. bowiem bez poprawy stanu łącz, jak i bez nowych, cyfrowych central nie mamy co marzyć o superszybkich modemach! Czekamy zatem na standaryzację i poprawę jakości telefonii.

A gdy to nastąpi... posiadacze urządzeń starszej generacji będą zapewne mogli dokonać upgrade'u poprzez zastosowanie nowych sterowników bądź wymianę/dołączenie do modemów nowych układów lub modułów lub update pamięci Flash.

Nikt nie wie jak szybko upowszechni się w Polsce nowa technologia, a jeśli tak, to na jak długo. W kolejce czekają bowiem już modemy cyfrowe, komórkowe (GSM), czy satelitarne, a także kablowe korzystające z sieci telewizyjnych. Dostarczenie usług internetowych w "kablu" planują bowiem warszawskie telewizje kablowe: PTK, Aster City czy Porion. Możliwe jest także, iż szerzej upowszechni się istniejący już od pewnego czasu system transmisji cyfrowej ISDN, czyli Integrated Service Digital Network. W Polsce, choć dość drogi i na razie mało znany, jest już dostępny w sieci Komertel, za pośrednictwem firmy ATM. Jest to jednak rozwiązanie raczej dla przedsiębiorstw niż indywidualnych użytkowników.

Nad jeszcze innymi metodami przyspieszenia transferu danych i rozwojem modemów pracuje firma Motorola, jeden z największych wytwórców procesorów i układów elektronicznych. Wraz z pojawieniem się na rynku nowych komputerów, wyposażonych w procesory klasy MMX (z rozszerzonym zestawem instrukcji multimedialnych) możliwe stało się skonstruowanie niedrogich modemów programowych. We współpracy z Intelem opracowywane jest urządzenie, w którym większość funkcji modemu wykonuje bardzo wydajna jednostka główna (procesor centralny) komputera, dzięki specjalnie napisanemu programowi. Nie oznacza to całkowitej eliminacji modemów, a jedynie uproszczenie budowy do kilku przetworników cyfrowo-analogowych.

http://www.nb.rockwell.com/

Strona firmy Rockwell, na której znajdziecie wszystkie szczegóły techniczne, schematy, odpowiedzi na pytania dotyczące K56flex oraz listę dostawców Internetu i producentów modemów zgodnych z proponowanym przez Rockwella standardem.

http://www.usrobotics.com/

Szczegółowy opis technologii X2 firmy US Robotics.

http://www.laker.net/

Tu można znaleźć omówienie zalet i wad technologii X2, jej rzeczywiste możliwości i ograniczenia.

http://www.mot.com/MIMS/ISG/Products/modemsurfr56/faqs.html

Strona firmy Motorola z bardzo dokładnym opisem technologii K56flex.

http://www.lucent.com/micro/k56flex

Strona firmy Lucent, jednego z twórców K56flex, znów szczegółowe dane techniczne i podstawowe założenia tego standardu.


Zobacz również