Moim skromnym zdaniem najlepszą przeglądarką jest Opera. Jedyne, co mi w niej brakuje, to dodatek "ad-block", który można doinstalować do Firefoxa, pozwalający na blokowanie wyskakujących okieniek i animacji. W kwestii bezpieczeństwa Opera też zostawia konkurencję w tyle.
Dodam jeszcze ze szybkosc wychodzenia latek w Mirosofcie = ca. 2 miesiace...
re Krytyk warto jeszcze pamiętać o tym, że np. Firefox jest udostępniany na zasadach opartych o tzw. "wolne oprogramowanie" lub jak kto woli GNU czyli Powszechną Licencję Publiczną. Masz do dyspozycji kod, a więc możliwości konfiguracji takiego oprogramowania są bardzo duże. Reszta zależy już tylko od Twoich umiejętności. Wątpię w to czy Microsoft będzie stać na taki gest wobec end-user'ów. Mam tutaj na myśli nie duże korporacje, ale zwykłych domowych użytkowników aplikacji. To też przecież stanowi istotny element wpływający na wartościowość oprogramowania jakim się posługujemy, a jeżeli sami wykryjemy dziurę, to równie dobrze możemy napisać "łatkę", która ją zniweluje. Dlatego uważam, że Firefox jest obecnie najlepszą przeglądarką. Poza tym, poczekajmy, bo zanosi się na to, że NetScape już wkrótce odżyje.
re krtytyk tak na oko sądząc to instalka ie zajmuje 10 x wiecej miejsca niz konkurencji wkutek czego ma pare(nasie?) razy wiecej lini kodu i tylez wiecej bugów wiadomo im dluższy kod tym wiecej bugów nawet jak by przyjąc watpliwe zalozenie ze kod ie jest równie dobry jak konkurencji to i tak bedzie duzo wiecej bugów w ie niz w mozilli,firefoxie i operze razem wzietych
Ha ha. A która przegądarka jest bez wad?? IE, Mozila, Firefox czy Opera każda z nich ma dziury jak brama stodoły. Kto wchodzi tam gdzie nie musi obojetnie jaka ma przegądarkę to sam się naraża. Ja lubię "odkrywać" nowe stronki i prawie na każdej moja zapora blokuje dostęp do komputera. Nic na to się nie poradzi. Faktycznie przydałoby się jakieś odświeżenie IE na wersję może 7 z paroma dodatkami i aby rzeczywiście aby była to oddzielna aplikacja niezależna od systemu. Po za tym w kazdej aplikacji będą dziury. Nie ma się czego bać. Zabezpiecz się w inny sposób i płyńmy po necie bo wiatr jest ok :-)
Washington Post: Internet Explorer, you're fired. ZDNet: Dear Internet Explorer: It's over.
No wlasnie. Co do rozmiaru nalezy rowniez zauwazyc dosyc ciekawa rzecz w Mozilli. Przegladarka sama siebie wyswietla, lub jak kto woli renderuje :) Samo gecko zajmuje dosyc znaczna czesc samej Mozilli. Zreszta Mozilla to jednoczesnie platforma programistyczna, jak to ladnie zostalo gdzies okreslone :D
Przepraszam, może i jestem lajkonikiem, ale czy nowa wersja IE będzie pozbawiona dziur??? Jakoś mi się nie chce w to wierzyć.
Opera jest na rynku od lat, o Firefoksie mówi się od kilku miesięcy, a FF 1.x jest dostępny od 2 tyg. Ze względu na prostotę obsługi dla _zwykłego_użytkownika_ jako alternatywa dla IE nadaje się tylko FF. Z resztą po statystykach widać, że ma duży potencjał. Może Opera 7.60 coś zmieni, bo mają się wziąć za marketing porządnie. Oby, bo na spadku popularności IE zyskają wszyscy. A co do miejsca zajmowanego na dysku, większość ludzi używa "twardzieli" o pojemości mierzonej w gigabajtach i kilka mega nie ma dla nich kompletnie żadnego znaczenia. PS. Silnik Firefoksa jest popularniejszy niż silnik Opery: Gecko/Presto 5,2%/4,4%. ;-)
IDG.pl robi czytelnikom wodę z mózgu! Opery używa w Polsce ponad 4 % użytkowników (wg. badania na ranking.pl) a Firefoxa 2.8%. I co jest realną alternatywą dla IE, hę? Opera jest naprawdę szybka, wyświetla strony poprawnie (jedyne problemy pojawiają się na stronach z gierkami we Flashu - są partacko napisane) i prosta w obsłudze. I zajmuje mniej miejsca na dysku niż Firefox! Oprócz tego przez trzymanie stron w pamięci RAM cofanie się jest natychmiastowe (a w IE zajmuje masę czasu).
@Raven- Stallman to ten człowiek z brodą i długimi włosami, który swoim wyglądem przypomina hipisa. Oczywiście na tym stwierdzeniu moja wiedza na jego temat się nie kończy. Na pewno go z nikim nie pomyliłem. Czytałem kiedyś wywiad, który Stallman udzielił przy okazji wizyty w Polsce. O ile dobrze pamiętam, to dość negatywnie wyrażał się o nowych pomysłach UE na regulację spraw patentowych dotyczących oprogramowania. Starał się też promować ideę wolnego oprogramowania. Rozumowanie na zasadzie: ok., coś wymyśliłem, opublikuję to i udostępnię innym jest godne uznania, ale zauważmy jednocześnie, że potęga Microsoftu wyrosła na rozumowaniu, które jest całkowicie odmienne. Chociaż IE to przeglądarka nie najlepsza, to jednak instynkt menedżerski też trzeba cenić. Co do Opery, tak jest to oprogramowanie prawnie zastrzeżone, ale swoją rolę spełnia doskonale. Jeżeli tylko nie przeszkadza Ci banner reklamowy, to możesz korzystać z tej przeglądarki za darmo. Jeżeli chcesz się pozbyć reklam to płacisz 11.49 "zielonych" i po zawodach. Aktualizacje są za darmo no a poza tym, to naprawdę bardzo szybka przeglądarka. U mnie strony na Operze wyświetlają się szybciej niż na Firefoksie czy IE dlatego właśnie korzystam z Opery. To tyle.
bulzacki: IE=90% rynku przeglądarek i Ciągle spada :P Zajrzyj na ranking.pl
IE = 95% rynku przeglądarek. Firefox walczy, Opera walczy, Mozilla odpada, ale IE wygrywa. Pani z biura nie musi się znać. Niech się nie zna na przeglądarce - ma informatyka. Niech się nie zna na drukowaniu - ma informatyka. Niech się nie zna na pakiecie biurowym - ma informatyka. Niech nie wyśle maila - zrobi to informatyk. O jak wygodnie. Pani z biura przyjdzie 10 każdego miesiąca po wypłatę - do tego informatyk nie potrzebny, ona podpisać się umie.
Pani z biura, dzień po zainstalowaniu Firefoxa przyszła do Informatyka i mówi: wniosków kredytowych, które działały w MSIE nie można wysyłać wywalają błedy. Hmmm... Informatyk sprawdza... no tak są błędy w kodzie to wina banku - wpisz ten wniosek w MSIE. 5 godzin później w domu Informatyka, przychodzi do niego siostra i mówi: w firefoxie nie mogę już publikować bloga w http://blog.onet.pl/ Hmmm... Informatyk sprawdza... no tak są błędy w kodzie to wina ONET-u - publikuj w MSIE. 20 minut później przychodzi do Informatyka córeczka: w firefoxie nie mogę ubierać laleczek na stronie: http://www.dianafreedman.com/ Hmmm... informatyk sprawdza... no tak są błędy w kodzie strony, jej właściciel powinien to poprawić, zobacz jaki komunikat wywala: Warning: Non-standard document.all property was used. Use W3C standard document.getElementById() instead. Source File: http://www.dianafreedman.com/girldollmaker.htm Line: 139 Pisałem to już gdzie indziej, zwolennicy Mozilli Firefoxa trzymają sie standartu W3C, Microsoft, który także go podpisał, się go nie trzyma. Jak powiedział mi jeden z Mozillowców: zwykły webmaster grzebie na oślep w kodzie, robi ODŚWIEŻ, w MSIE, a jak mu zaskoczy, to publikuje stronę. A przyjaciółki i córki Informatyka mówią: "jako zwykly szary user, chcę poprostu mieć 'dobrze' działajacą przeglądarkę". Pozostaje nam tylko: Pozwać Microsoft do sądu, o zdobywanie monopolistycznej pozycji na rynku przez promowanie niestanardowego, nieczytelnego dla innych kodu stron www, co skutkuje eliminowaniem konkurencji na rynku przeglądarek, a dla użytkowników ubniżeniem jakości usług. Albo wybrać MSIE.
@Mariusz Pani z biura nie musi sie na tym znac, to nie jest jej rola. Natomiast firmowy informatyk powinien umiec wybrac. I uwierz mi, jezeli bedzie to FF to pani z biura nawet nie zauwazy roznicy, oprocz paru przydatnych opcji oczywiscie. Waze jest zeby stron ktore sa zle napisane bylo jak najmniej i zeby mozna bylo wybrac i nie byc przywiazanym do IE. Tutaj 20-30% udzial lepszych przegladarek bedzie mial ogromne znaczenie. Zaden sensowny szef nie wysle na drzewo 3 na 10 klientow.
Raven: z Balcerowiczem to się tak nie rozpędzaj. Sporo dobrego ten człowiek zrobił dla naszego kraju. Każdy kto ma jakieś pojęcie o ekonomii i potrafi analizować wskaźniki być może przyzna mi rację, o ile stać daną osobę na coś więcej niż tylko populizm. No, ale do rzeczy. Richard Stallman to postać godna szacunku, ale nie można oczekiwać, że nagle gremialnie wszyscy zaczną korzystać z dobrodziejstw Linuksa, Firefoxa czy Opery. Windows i niestety IE, stanowią już pewnego rodzaju standard. Ludzie przeważnie korzystają z Internet Explorera tylko dlatego, że jest zintegrowany z systemem. Bardziej świadomi użytkownicy wnikają w kwestię bezpieczeństwa, ale np. dla takiej typowej pani z biura, temat ten jest bardzo odległy i naprawdę trzeba bardzo dużo czasu, aby coś w tej kwestii się zmieniło. Idea społeczeństwa informatycznego jest słuszna, tylko trzeba pamiętać, iż żyjemy w Polsce. Przed nami więc odległa perspektywa. Na temat dziur w IE nie będę pisał, bo to jest zbyt oczywiste. Dopóki Microsoft nie poprawi swojej przeglądarki będę korzystał z Opery. Tyle.
IE musi odejść. Windows musi odejść. SCO musi odejść. Balcerowicz musi odejść. I co z tego? Czy oni odejdą? Raczej ich do tego nie zmusimy. Jestem zwolennikiem wolnego oprogramowania, ale uważam, że walka z IE/Windows to walka z wiatrakami. A mimo to nadal będę promował GNU/Linuksa i, przede wszystkim, Firefoksa. Nie dam się! Dał nam przykłaad Richard Stallmaan, jak zwyciężaać mamyy! :)