Internet Explorer 7.0 - pierwsze konkrety

Pomimo, że nieprędko ujrzymy nową wersję dominującej do tej pory na rynku przeglądarki internetowej, to pojawiły się pierwsze informacje o tym, co nowego będzie ona oferowała. W nowej wersji IE - obecnie znanej pod roboczą nazwą Rincon - mają znaleźć się m.in. zakładki (znane z alternatywnych przeglądarek), mechanizmy przeciwdziałające 'phishingowi', obsługa IDN oraz system uniemożliwiający wykonywanie skryptów pomiędzy różnymi strefami zabezpieczeń (tzw. cross-domain scripting).
Miesiąc temu pojawiła się informacja, że gigant z Redmont nie będzie jednak czekał z premierą nowej wersji Internet Explorera do czasu premiery systemu Longhorn (czytaj więcej w "Internet Explorer 7 - pierwsza beta już latem!"), ale na tym rewelacje się skończyły i żadnych bliższych szczegółów nie podano. Tymczasem pojawiły się pierwsze doniesienia o szykujących się zmianach, które jednak do tej pory nie zostały oficjalnie potwierdzone.

Będzie bezpieczniej?

Microsoft jedynie ogłosił publicznie, że główny nacisk w IE 7 będzie położony na poprawę bezpieczeństwa, co akurat nie powinno nikogo zdziwić, biorąc pod uwagę ilość dziur łatanych w tym programie. Nowa przeglądarka ma być wyposażona w mechanizmy przeciwdziałające 'phishingowi' oraz możliwość szyfrowania ruchu IP, co ma uniemożliwić modyfikację danych przed dotarciem do naszej przeglądarki, czy ciche przekierowanie na inne, potencjalnie niebezpieczne, serwery. Mechanizm ten, poprzez użycie certyfikatów, sprawia, że serwer z którym się łączymy jest faktycznie maszyną, z którą chcieliśmy się połączyć.

IE 7, czyli Rincon

Źródła pragnące pozostać anonimowymi ujawniają trochę więcej szczegółów na temat oczekiwanej przeglądarki, o nazwie kodowej "Rincon". Podobno w IE 7 zostanie wreszcie wbudowany mechanizm zakładek. Użytkownicy przeglądarek Firefox i Opera już pewnie docenili to proste rozwiązanie, które zapobiega bałaganowi na pasku zadań. Może wreszcie także zatwardziali internauci, korzystający ciągle z przeglądarki Microsoftu, będą mogli skorzystać z zakładek.

Poza tym "Rincon" ma wspierać IDN (International Domain Name), mechanizm umożliwiający istnienie domen zawierających znaki narodowe. Dodana też zostanie obsługa przezroczystych obrazków PNG (Portable Network Graphics), co umożliwi wyświetlanie ich w wielu warstwach. Podobno też funkcje przeglądarki ma wzbogacić nowy mechanizm upraszczający drukowanie dokumentów. Ciekawą nowością ma być również wbudowany agregator wiadomości RSS. Może to przypadek, ale MSN właśnie zaczął testować takie rozwiązanie rozwijane przez Microsoft.

Wciąż bez CSS2

Do tej pory przeglądarka Microsoftu nie wspiera standardu CSS2 (Cascading Style Sheets) i może się okazać, że w dalszym ciągu nie będzie, gdyż pomimo wielu narzekań i nacisków wielu deweloperów, aby przeglądarka posiadała wsparcie dla najnowszych standardów konsorcjum W3C, Microsoft skłania się bardziej w kierunku dodania obsługi jedynie pewnych elementów CSS2, a nie wsparcia dla całego standardu.

Natomiast pośród wielu oczekiwanych poprawek dotyczących bezpieczeństwa oczekuje się, że wysoki poziom zabezpieczeń przeglądarki ma być wreszcie jej domyślnym ustawieniem. Nie będzie dozwolone wykonywanie skryptów pomiędzy różnymi strefami zabezpieczeń (cross-domain scripting). Poprawiony ma zostać również interfejs użytkownika przy szyfrowanych połączeniach SSL (Secure Sockets Layer). Możliwe też, że IE 7 będzie zintegrowany z nowym oprogramowaniem AntiSpyware (czytaj więcej w "MS AntiSpyware - Microsoft poluje na szpiegów"), które obecnie znajduje się jeszcze w fazie testowej.

Tagi: internet explorer 7, ie 7, rincon
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (32)

piotrekdp

20-06-2006 16:38

A ja mam radjówke i niby powinien net chodzić normalnie a tu ... masakra jak uzywałem ie 7 beta 2 z naklatką Avant to net mi mulił i strony powoli się otwierały . co innego opera i firevox , na nich strony szybko mi się ładują . poprostu microsoft robi produkty dla kasy. a opera a tymbardziej firevox są open source i tam ludzie pomagają ulepszać kod bezinteresownie. moja ocena IE 7 -2 Mozilla -5 Opera 9- 5

fakungio

29-10-2005 23:28

2B3 ma 100% racji. Wystarczy instalka Abvanta i olać Firefoxa i Operę. Prędkość systemowego IE oi Avanta przewyższa aplikacje opensorce i tyle...F*** it komentarz edytowany przez moderatora

kanjar

30-09-2005 12:50

opera.com lub firefox.pl i olac IE ;)

2b3

27-04-2005 09:22

Ja sobie zainstalowalem nakladke na IE(Avant browser) i ciesze sie wiekszoscia bajrow z opery i firefoxa, reszta mi nie potrzebna, wiec nie szukam kolejnych nakladek

_pitt

26-04-2005 15:56

a jest serwice pack 7b/345for MSIE 7? :)))

Reefah

25-03-2005 03:05

Wszystko pięknie, ra\/en, ale to "ż" razi jak diabli ;-)

ra\/en

21-03-2005 16:13

Używa tego większość użytkowników na świecie, ponieważ nie zdają sobie sprawy z alternatywnych(i nierzadko darmowych) programów. Ale jeżeli ktoś nie przesiaduje zbyt wiele czasu przy kompie to dla niego jest to wystarczające i nawet nie wie że kożystanie z nich(produktów M$) może być w jakimkolwiek stopniu niebezpieczne. Sam też kożystałem z IE dopóki się nie wnerwiłem na toolbar którego nie chciałem i na nie dającą się zmienić stone domową, która została zmieniona bez mej wiedzy i zgody, wtedy "odkryłem" Mozille i życie stało się lepsze.

ABS

21-03-2005 13:23

Hmm... nie wiem co Bill ma w sobie takiego, że jego firma ciągle wypuszcza jakiś 'badziew' i używa tego większość użytkowników na świecie, kiedy mają do dyspozycji masę alternatywnych programów - lepszych i tańszych (nie chodzi mi tylko o przeglądarki). Może to sprawa haryzmy, może Bill jest stworzony do manipulowania ludźmi? Wiem jedno: IE7 niczego nie zmieni - era Microsoft'u (przynajmniej na polu przeglądarek) dobiega powoli końca.

max

20-03-2005 11:46

nie w 100%. Do 100% to jeszcze potrzebujesz kilku klas podstawówki i słownika ortograficznego

kwa¶ny deszcz

18-03-2005 18:33

a ja nie wiem, ile kto czego uzywa ale kiedy wejdzie wersje explorera nr 7, będzie to wielkie wydarzenie

OtoFakty :)

18-03-2005 13:33

Nie, IE nie jest używany przez 99% internautów, a w tej chwili już tylko przez 84.6% (w Polsce) i od jesieni co każde dwa *tygodnie* spada spada o kolejny 1% (punkt procentowy) - czyli szybko (w tym tempie, w maju br. już będzie mieć poniżej 80%). Tu jest źródło tych wyników: http://www.ranking.pl/rank.php?stat=browPL - bazowane na ponad 8 milionach komputerów z Polski. A popularność IE nie ma nic wspólnego z jakością. Używa go tyle osób, bo jest zintegrowany z systemem i mało kto wie, że są inne przeglądarki (i co to w ogóle jest przeglądarka, bo przecież Internet to to niebieskie "e" prawda?), albo nie chce im się spróbować czegoś lepszego z lenistwa. Dla tych, którzy jednak chcieliby rzucić okiem dlaczego warto zacząć używać nowoczesnej przeglądarki (np. Opera, Firefox), a nie mieli na ten temat rzetelnej wiedzy, niech spojrzą na ten artykuł (jeśli nie na całość, to przynajmniej na początek na podsumowanie na jego końcu): http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=24 (Tytuł: Internet Explorer na tle nowoczesnych przeglądarek - mity a fakty)

internet explorer

18-03-2005 08:02

IE jest i będzie najleprzy. Bo czy najgorszego urzywało by tak wiele internautów ? Nie prawda, a IE jest w urzyciu przez 99 % ludzi. I co wy na to ?

Crs

17-03-2005 14:04

Zenon: Te warstwy o których się tu pisze, to pewnie chodzi po prostu o nakładające się obrazki (overlayed)... tak przynajmniej piszą inne źródła. Wystarczy nałożyć na siebie kilka częściowo przezroczystych PNG i zobaczyć jak sobie IE z tym NIE radzi. Ja też od długiego czasu używam FF i na pewno szybko go nie zmienię. Cieszę się, że zdarzają się ludzie, którzy są w stanie coś sprawdzić samemu i przyznać się do pomyłki, bo to rzadko się tutaj zdarza. Pozdrawiam serdecznie.

Zenon

17-03-2005 13:42

Przepraszam, jednak nie miałem racji - nie dawało mi to spokoju i musiałem sprawdzić. Przeźroczyste PNG działają w IE źle w każdym przypadku z wyjątkiem jednego. Jeżeli pobiera się grafikę PNG z bazy danych i wyświetla za pomocą PHP to wtedy przeźroczystość działa dobrze (nie sprawdzałem warstw). Jednak myślę, że to pewnie zasługa bibliotek graficznych PHP, a nie przeglądarki.

Zenon

17-03-2005 13:30

Crs: Nie pierdziele głupot tylko komentuję artykuł, w którym jest napisana nieprawda. "Dodana też zostanie obsługa przezroczystych obrazków PNG (Portable Network Graphics)..." to akurat działa w IE5 "... co umożliwi wyświetlanie ich w wielu warstwach..." - nadal uważam, że przeźroczystość grafiki nie ma nic do działania warst. Nie używałem przeźroczystej grafiki PNG w warstwach dlatego nie wiem czy to działa czy nie, więc w tym przypadku pewnie masz rację. I jeszcze jedno - proszę mnie nie traktować jak zwolennika M$IE, bo takim nie jestem i od dawna używam innych przeglądarek (Netscape Navigator -> Netscape Communicator -> Mozilla -> Mozilla Firefox), a działanie stron w M$IE sprawdzam, bo chcę żeby użytkownik IE też miał dostęp do zawartych na nich informacjach.

xav

17-03-2005 11:02

cham i prostak: może oni nie wiedzą jak zrobić obsługe CSS2 w IE ?? <lol2> wkońcu tylko 7mld $$ idzie rocznie na rozwoj oprogramowania ;D wkońcu mają najlepszych programistów u siebie ;)

Gifer

17-03-2005 10:58

Te wszystkie super-hiper technologie Microsoftu, które zapowiadają w IE7, mam w Operze od jakichś 2 lat. Poza tym jest w niej jakieś 100 innych usprawnień, których IE mieć nie będzie. Zatem, jeśli nie chcesz czekać na IE5000, żeby korzystać z tych dobrodziejstw, zainstaluj sobie nowoczesną przeglądarkę (a nie IE).

WojTec

17-03-2005 10:28

A że niby na co komu webbrowser bez obsługi podstawowych standardów, np. CSS2????????????????????????????????

cham i prostak

17-03-2005 09:47

"Wciąż bez CSS2" czy oni są niepoważni!???

Crs

17-03-2005 09:30

Zenon: M$ od dawna leje na PNG i nie pierdziel głupot, że je dobrze obsługuje. Weź no nałóż na siebie dwa obrazki PNG, które są po części przezroczyste i zobaczysz. Moj 'wspaniały' IE zamiast przezroczystości pokazuje szary kolor.... a w Firefoxie wszystko gra. Generalnie M$ na nowo odkrywa koło, kopiuje to, co inni juz dawno zrobili... no cóż taka już ich polityka. Odkąd przesiadłem się na FF to żaden nowy IE mnie nie skusi. Mozilla rulez!

T

17-03-2005 09:23

Na swiecie zarejestrowanych jest juz juz ponad 2 mln. domen ze znakami narodowymi (IDN), zarejestrowane m.in. pod .com/.info/.jp/.de/.pl/.kr/.se/.at/.ch MS dokonal wiec "wielkiego odkrycia" ze jest to grupa ludzi ktorzy chciliby nareszcie w pelni uzytkowac zarejestrowane domeny. Ciekawe czy Outlook tez bedzie mial wsparcie IDN? Na razie MS nie podal zadnej informacji na ten temat. Wsparcie w przegladarce przy braku wsparcia w programie pocztowym to malo ciekawa alternatywa.

Zenon

17-03-2005 08:56

"Dodana też zostanie obsługa przezroczystych obrazków PNG (Portable Network Graphics), co umożliwi wyświetlanie ich w wielu warstwach." Pierdu, pierdu :(. Ja używam (wyłącznie do testów) IE5 żeby sprawdzić czy strona, którą napisałem działa dobrze nie tylko na silniku Gecko i wiem, że już IE5 obsługuje przeźroczyste PNG. I jeszcze jedno - przeźroczystość grafiki nie ma nic wspólnego z warstwami. Zanim ktoś napisze artykuł niech spróbuje wykazać się odrobiną przyzwoitości i sprawdzi informacje, które wpuszcza do sieci.

Zdihu Hemracek

17-03-2005 04:52

Prawie uwierzyłem :) Gdy testerzy wezmą IE7 w swoje spocono łapska, okaże się na koniec, ze jest to przerobiony IE z MacOS :D Ciekawe, czy MS opatentuje panele.

regoat

17-03-2005 00:47

Jasne Firefox i Opera zagoscily nadobre, ni IE7 napewno bedzie cieka zwlaszcza pod Loghornem. Zauwaza sie na stronach,a bardziej na ich sadach ze przewazajaca liczba urzytkownikow juz nie urzywa IE

Pragmatyk

17-03-2005 00:19

Ojej! Ale IE7 będzie miał bajery! Hej, zaraz... przecież już teraz mam to wszystko w Operze... i dużo więcej miłych, poręcznych rzeczy. A ona też nie stoi w miejscu i wciąż się rozwija. :-] Co do bardzo wysokiego bezpieczeństwa, to nie jest ono w Operze obiecankami-cacankami, tylko faktem: http://secunia.com/product/761/ - 0 niezałatanych błędów bezpieczeństwa. Obecny IE ma 20 w ogóle niezałatanych błędów, w tym błędy wysoce krytyczne (4/5 punktów) http://secunia.com/product/11. W IE7 *może* będzie lepiej, ale wcale nie musi być - i... jak historia uczy - raczej różowo nie będzie. A tak w ogóle to recenzja artykułu http://my.opera.com/forums/showthread.php?s=&postid=864156#post864156

kozaluss

16-03-2005 23:06

berbeluch - 'Zaawansowani' znaczy ci, którym nie straszne są 'niebezpieczeństwa' sieci. Którzy nie bezmyślnie nie klikają wszystkich YES i OK. Którzy szanują najlepsze standardy. Przeglądarki takie jak Mozilla czy Opera są po prostu nic nie warte, bo chociaż chwalą się wsparciem dla css na przykład, to w praktyce każda próba konkretnego użycia zaawansowanych jego możliwości kończy się fiaskiem i wszystko się rozjeżdża :|. MS rulz :).

Mocart

16-03-2005 19:49

Ciekawe czy w microsofcie pomyśleli o szybkości ładowania stron internetowych i czy ujrzymy tą opcję w IE7

berbelucha

16-03-2005 19:32

łeee... co mnie to. takie bajery to są w mozilli i operze od dawna, więc dla mnie to nie nowość. Taka jedna ciekawostka: Cytałem ostatnio że udział IE w przeglądarkach internetowych u ogólu użytkownikówspadł do ~87%, drugie miejsce zajmuue Mozilla Firefox, trzecie Opera, a po nich Mozilla i Netscape. Zaawansowani urzytkownicy to ~70% IE ponad 20% Firefox i 10% inne przeglądarki... ciekawe tylko co oznacza "zaawansowani urzytkownicy"...

solo / icomp.pl

16-03-2005 15:17

bossnot na szczescie jest to nieprawda:> pisze jak w poscie ponizej - o ile 2 lata tem usoft pisano aby dzialal na IE (bo praktycznie nie bylo dorbej alternatywy, a netszkape sprytnie MS wykopal z rynku), tak obecnie coraz wiecej stron i softu jest pisana i testowana na np. Firefoxa wlasnie. Przyklad ? LUKAS i jego raty online - obecnie trwaja testy softu, ktory juz dziala bez problemow na FF. A ze nie dzialal wczesniej dobrze ? wina IE i jego niestandardowych rzeczy. Wiele innych firm zaczyna poprawiac soft aby dzialal na innych przelgadarkach tym bardziej, ze te nowe sa lepsze i bezpieczniejsze. ps. na jednej z naszych wiekszych stron www statystyki sa takie: 25% firefox/mozilla; a ile bylo rok czy pol temu ?

bossot

16-03-2005 14:08

re kornel obawiam sie że cała masa stron jest robiona tak żeby własnie pod ie działała a pod resztą nie musi... ale do rzeczy nie dość że nadal sobie na standardy bimbają,na łatkie trzeba czekać miesącami to jescze na kolejną wersje pewnie poczekamy nastepnych 7? lat ie tak czy siak straci rynek jak sie cud nie zdarzy

kornel

16-03-2005 14:05

A kto nie chce czekać na obiecanki-cacanki może już dziś zainstalować przeglądarkę, która ma wszystkie "cuda" zapowiadane dla IE7 - Operę lub Firefoxa. W mojej firmie już od jakiegoś czasu robimy strony, które działają pod IE *najgorzej*. Nie dlatego, że nie lubimy tej przeglądarki, a dlatego że Microsoft ignoruje wspieranie CSS2. Do czasu wyjścia IE7 inne przeglądarki będą już miały wsparcie dla kolejnych elementów CSS3 i wtedy już zacofany Explorer będzie dostawał tylko marne ochłapy stron.

Rumcajs

16-03-2005 13:32

Nowoczesna przeglądarka bez CSS2?! To kpiny! Ale po Micro$ofcie można spodziewać się wszystkiego. Choć z drógiej strony... to dobrze... Mozilla i spółka zdobędą większy rynek... a może i alternatywne systemy operacyjna zyskają przy okazji większą popularność.

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »