W samym tekscie licencji (Zarówno 2 jak i draft 3) mówi się o tym czy chce się akceptować daną wersję licencji , czy też wszystkie następne. Więc popieram kleksa - cały ten strach zupełnie nie ma sernsu. Cytat z draftu nowej wersji na ten temat (zmiana tego fragmentu nie jest proponowana): Revised Versions of this License. The Free Software Foundation may publish revised and/or new versions of the GNU General Public License from time to time. Such new versions will be similar in spirit to the present version, but may differ in detail to address new problems or concerns. Each version is given a distinguishing version number. If the Program specifies that a certain numbered version of this License "or any later version" applies to it, you have the option of following the terms and conditions either of that numbered version or of any later version published by the Free Software Foundation. If the Program does not specify a version number of this License, you may choose any version ever published by the Free Software Foundation.
czy to nie posdtęp nagle ktos przejmuje tą fudacje i nagle koniec oprogramowania ?
I tak podejście w stylu "...ale zgadza się Pan na to, co mi jeszcze kiedy do łba strzeli..." jest niezgodne z obowiązującym prawem. Czyli można sobie nic z tego punktu nie robić, bo GPL3, nawet przechodząc w becnej formie nie będzie w stanie skutecznie powoływać się na ten punkt w naszym kraju, a prawdopodobnie w całej EU. To po prostu podpada pod punkty niedozwolone w umowach.
jesli wybor GPL3 jest rownoznaczny z wyborem GPLx to jest to bez sensowne zagranie. Po co ktos ma im ufac? Czemu ktos ma sie narazac bo ktos chce by mu ufac? Lepiej zrobia jesli usuna ten punkt i dadza komentaz by rozpowszechniac oprogramowanie tak by uzytkownik mogl wybrac wersje licencji. Jesli w ktoryms momencie w FSF zaczna miec glupie pomysly co do licencji to uniemozliwi sie wybranie uzytkownikowi np GPL10. Nie wiem jak zorganizowana jest FSF. Czy da sie tam "przejac" wladze? Niefajnie by bylo jakby GPL4 czy 5 okazal sie licencja BSD...
Obawiam sie, ze ten tekst to FUD w czystej postaci: nowa wersja licencji GPL dopiero zostanie ogloszona jako projekt i poddana pod publiczna debate, w ktorej wszyscy moga wziac udzial. Jesli beda jakies problemy, to wtedy taki tekst moglby miec uzasadnienie. Na razie deweloperzy nie moga sie niczego obawiac, bo nie ma zadnych konkretow. Zreszta - czy ktos z was zna dewelopera ktory obawial sie przed lektura tego tekstu, czy tylko takich ktorzy obawiaja sie po jego lekturze? GPL wymaga odswiezenia. Robienie wokol tego atmosfery zagrozenia jest bez sensu.

