PhotoZoom Pro - powiększanie zdjęć bez utraty jakości!

Jesteś grafikiem i denerwuje Cię problem utraty jakości obrazka przy powiększaniu? Oto rozwiązanie - program Shortcut PhotoZoom Pro 1.0.12, który powiększy interesujący Cię fragment zdjęcia zachowując podobne do oryginału parametry.

Aplikacja korzysta ze specjalnej technologii S-Spline, która umożliwia powiększanie zdjęć cyfrowych. Zawiera ona najlepsze profesjonalne narzędzia dostępne na rynku. Program świetnie się sprawdza w obróbce fotografii cyfrowej, drukowaniu na dużym formacie, składzie tekstu oraz publikowaniu w Internecie. Zastosowań oczywiście może być znacznie więcej.

Nowości:

Kliknij, aby powiększyć- usprawniony algorytm S-Spline;
- dodatkowe narzędzia;
- grupowa konwersja;
- obsługa plików 48 i 64 bitowych;
- integracja z programem Adobe Photoshop.

Cena pełnej wersji zarówno dla pecetów i komputerów Mac wynosi 129 EURO. Więcej informacji dostępnych jest na stronie producenta.

11 komentarze

Dodaj swój

carcaas

11-05-2006 08:00

Najlepszym programem do powiększania zdjęć jest Photo Snap z pakietu NERO 7!! Tutaj rzeczywiscie dowolnie mozna zmieniac rozmiar fotki, przy czym nie traci ona na jakosci! POLECAM

alojz

15-08-2005 14:40

program wcale nie jest takie rewelacyjny jesli chodzi o powiekszanie to owszem po powiekszeniu nie widac piksel,ale zdjecie jest strasznie rozmazane !

k3

12-06-2005 22:37

Program DODAJE informacje do zdjecia i robi to nad wyraz przekonujaco. Chyba faktycznie z programu nie korzystaliscie albo nie wiedzieliscie co robicie. Powiekszcie sobie chociazby obrazek, na ktorym jest okrag. Po powiekszeniu bedzie to nadal wyrazny, ostry okrag ;-)

max

09-06-2005 12:14

a kto mowi ze sa pixele?

dzemski

09-06-2005 11:32

Mam wrazenie, ze moi przedmowcy albo nie korzystali z tego programu, albo nie umieli skorzystac. Ja sam cenie sobie go bardzo (mam S-pline Pro). Za przyklad moge podac powiekszenie do formatki 25x38 cm zdjecia wykonanego aparatem cyfrowym z matryca 3.2 MPix. Grafika sluzaca do odbitki (tradycyjnej) powiekszona byla do rozdzielczosci 300 dpi. Na fotce nie ma ani sladu pikseli.

zbyszko

09-06-2005 10:15

Opis programu nie odzwierciedla jakości.Normalny program standart lepiej szybciej i za darmo zrobi to samo bez zabierania pamięci.Dodatkowo ta wersja dodaje jeszcze przeżroczysty napis tak żeby nikt przynajmiej sie nie pocieszył tak powiększonym zdjeciem.Oprócz tego prawdopodobnie program zawiera jakieś paskudztwo bo program sie zawiesza - po odinstalowaniu i przeskanowaniu antywirusem pc - komp juz sie nie zawiesza.

Jajarz

09-06-2005 07:47

E chłopaki a w FBI mają przynajmniej na filmach.

mj91

09-06-2005 00:41

No tak takie małe zdjęcie tak ładnie powiększone, tylko że to malutkie zdjęcie ma rozdzielczość 3885x2565

White

08-06-2005 19:41

Program jest drogi i znany ale niestety nie dziala.Wiem bo go swego czasu mialem.Powiekszone zdjecie przy jego pomocy niczym nie odbiega na korzysc od tego powiekszonego w standardowym edytorze grafiki.Po prostu jak brakuje pixeli to trudno to "zalatac".Narazie nie ma skutecnych programow i shortcut wedlug mnie tez nim nie jest.

linman

08-06-2005 18:53

Tomek: zgadzam się z Tobą. Chociaż może rzeczywiście ktoś wymyślił nową matematykę :D :D:D

Tomek

08-06-2005 17:39

To dopiero ciekawostka. Powiększanie bez utraty jakości? Czyli ostateczny upadek matematyki ;-). Ale cóż, sami spróbujmy. Wchodzimy na stronę programu i pobieramy wersję demonstracyjną. Potem przechodzimy na przykładowe zdjęcia (dalej na stronie producenta), pobieramy wybrane "przed" i próbujemy powiększyć przy użyciu zainstalowanego programu. No i matematyka się broni. Wynik nie jest nawet odrobine zbliżony do tego, co pokazano na stronie. Po prostu powiększając korzystano z oryginału o wyższej rozdzielczości. W przyrodzie nic nie ginie, ale też nic nie bierze się z powietrza. Cytowana w artykule "technologia S-Spline" to po prostu algorytm interpolujący. Jednak niezależnie jak bardzo powiększymy zdjęcie, jego faktyczna rozdzielczość nigdy nie wzrośnie (nie wyprodukujemy dodatkowej informacji, której po prostu nie mamy). I tyle.