Mapa Warszawy z zaznaczonymi sieciami bezprzewodowymi. Dwie skośne czerwone linie to wynik chwilowej awarii GPS-aWkrótce jednak głośniki laptopa znowu zaczynają wygrywać skoczną melodyjkę "na fortepianie". Pojawiają się zarówno sieci o dziwnych (np. 238April280362), mniej dziwnych (np. CPC, euroteam, janapawla, jp61-99) i zupełnie normalnych nazwach (np. domek, linksys, WLAN). Niektóre z nich w ogóle nie korzystają z szyfrowania.
Kamera - choć niewielka - przyciągała wzrok przechodniówCałkowity koszt mającej sześćdziesiąt kilometrów przejażdżki po Warszawie wyniósł mnie 120 zł. Mogłem skorzystać z własnego samochodu, ale wtedy musiałbym zrezygnować z anonimowości (auto z wystawioną na szybie kamerą bardzo przyciąga wzrok - patrz rysunek obok). Nie jest to więc cena zbyt wysoka, jeśli mamy zamiar pobawić się nie tylko w zbieranie informacji o sieciach, ale także w łamanie zabezpieczeń. Do czego naturalnie nie zachęcam.
WarchalkingWarchalking (dosł. "wojowanie kredą") to kolejny element zabawy w wardriving. Polega on na oznaczaniu kredą wszystkich budynków, w pobliżu których wykryto sieci bezprzewodowe. W Polsce trudno natknąć się na tego rodzaju symbolikę, natomiast na Zachodzie można tu i ówdzie na nią trafić.
A ja wiem po co kamera. Szukał argumentu, żeby nie używać linuxa ;)
Amatorom mocnych wrażen zalecam zapoznanie się z poniższymi paragrafami. To już nie zabawa, to Kodeks Karny. Kodeks Karny Rozdział XXXIII - przestępstwo przeciwko ochronie informacji: - Art.265 - Art.266
Warchalking (dosł. "wojowanie kredą") ?? to żart ?? co do kredy zgoda ale ... rozwinęciem WARchalking'u jest Wireless Access Revolution chalking,
Bardzo dobry tekst :) Dopiero zaczynam zabawe z wdrw ale bardzo mi sie przyda ;]
Strona o wardrivingu: www.zielonaszkolka.yoyo.pl Wardriving- kurs ktory z lamera zrobi wardrivera. Dowiesz sie tu jak i czym zlamac zabezpieczenia sieci WLAN. www.zielonaszkolka.yoyo.pl
Tak, tak moze i powykrywane sieci, ale jak maja zabezpieczenia WPA albo WPA2 to raczej nic to nam nie da...
Głupie jest gadanie, że zalogowanie sie i korzystanie z niezabezpieczonej sieci jest włamaniem i przestepstwem. Moim zdaniem Siec niezabezpieczona = HotSpot, bo nie mozna ich rozroznic, zwlaszcza na pierwszy rzut oka. Jak ktos jest nieswiadomy, czego chce uzywac to niech nie uzywa. To tak jakby jezdzic prywatnym samochodem z napisem TAXI i wkurzac sie ze obcy ludzie chca wziac do auta i gdzies pojechac, brać się za robienei instalacji elektrycznej nie wiedząc, że organizm ludzki jednak nie bardzo lubi zbyt wysokich prądów, napięć. BZDURA. Co innego łamanie sieci zabzpieczonej, ale i tu ignorancja właściciela i stosowanie słabego klucza WEP nie powinna być bez znaczenia. Jak komuś zależy na prawdę na poufności i nie chce się dzielić internetem nie znawszy tematu to niech zapłaci komuś, kto się na tym zna i mu odpowiednio skonfiguruje zabezpieczenia. Eter jest wspólny i trzeba się umieć w nim zachować i odpowiednio o siebie zadbać, tak samo jak na drodze kierowcy muszą być świadomi, że nie są jedynymi użytkownikami ulic. Inny przykład ? Chociażby ubezpieczenia. Żadna firma nie będzie chciała ubezpieczyć lub wypłacić kasy w razie szkody, jeśli się nie przedstawi odpowiednich zabezpieczeń, np. drzwi antywłamaniowe czy kraty w oknach. Ignoranci muszą ponieść koszty, ich sprawa czy zrobią to tanio i jednorazowo, czy później, po zaistniałej szkodzie i drogo.
Kontrowersyjny temat, można czy nie można się podłączać do cudzych sieci. Tymczasem autor użył IrfanView do zgrywania materiału video. IrfanView jest darmowy, ale do zastosowań niekomercyjnych. Podejrzewam, że za artykuł autor otrzymał jakieś wynagrodzenie, więc było to wykorzystanie jak najbardziej komercyjne. Jestem również prawie pewien, że autor nie kupował licencji do darmowego programu IrfanView ;-)
O widze ze i moja domowa siec sie tu znalazla! Na szczescie na wlasciwej liscie :)
A może by tak dodać jakieś wskazówki dla posiadaczy palmtopów. Czy jest możliwy wardriving z tamkim urządzeniem? Głownie chodziło by mi o oprogramowanie...
This post has poevrn to be less popular than I expected although the subject is a little more aimed at the security pros and hackers.
Takie sieci są zawsze czyjąś własnością, tak samo jak mieszaknie czy dom. Nie mam obowiązku zamykać drzwi na zamek, ale jeśli ktoś wejdzie do mojego domu bez mojej zgody jest to traktowane jako włamanie ... Więc nie ma co tłumaczyć jakiś znudzonych amatorów którzy włamują sie do cudzych sieci, należy ich karać z całą surowością prawa. Osobiście to wolałbym osobiście uświadomić takiego amatora że to nieładnie włamywać się do cudzych sieci, ale "niestety" od tego jest Policja.
There are no words to describe how bdocaious this is.
Ręce opdają jak sie czyta wypociny niektórych prawników, tutaj Pana Vaglo, który nic SENSOWNEGO do powiedzenia w "rzeczonej sprawie" (a jak!) nie ma, ale jako "specjalista" w tej dziedzinie (chyba samozwańczy), czuje się jednakowoż w obowiązku zabrać głos. Otóż moim skromnym zdaniem, zdaniem zdroworozsądkowego "niespecjalisty", kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięć dotyczących wardrivingu ma kwestia rodzaju informacji, jakie tą drogą ktokolwiek mógłby uzyskać. Dziwię sie zatem, że Pan Vaglo nie zwrócił uwagi na to, że uzyskanie informacji z cudzej sieci, choćby nieautoryzowane, a w istocie uzyskanie informacji POWSZECHNIE DOSTĘPNYCH z WYKORZYSTANIEM CUDZEJ SIECI, nie może nosić znamion przestępstwa właśnie ze względu na to, że te informacje nie są własnością właściciela sieci. Takiemu procederowi znacznie bliżej bowiem do "wspólnego" z sąsiadem słuchania radia przez płot, niż do szpiegostwa, które nie wiedzeć czemu (może ze względu na skrzywienie zawodowe), próbuje Pan Vaglo tu dostrzegać. Oczywiście przy milczącym założeniu, że rzeczywiście chodzi o wardriving, czyli uzyskanie dostępu do Internetu gdziekolwiek się da, a nie o dostęp do konktetnej sieci. Ale to akurat bardzo łatwo rozstrzygnąć.
A do mojej sieci mogą się podłączać wszyscy, jednakże dostepu do internetu nie dostaną gdyz tego strzeże lepsze zabezpiecznie niż punkt dostepowy. conajwyzej obejrzycie sobie kilka plików które mam udostępnione. pozdrawiam!!!!
I ciovence this internet site has got some rattling great info for everyone :D. Heat cannot be separated from fire, or beauty from The Eternal. by Alighieri Dante.
Thanks a ton with this.. this raelly is something I raelly was in need of around this troublesome position of my own life today so I be glad about that you?re posting this with all of us. Thank you.
Art super :-)
JaKorzystamZSieci Już5Miesięcy:)CałkowicieBezpłatnie:) IMyśleŻeToFajnaSprawaAkuratMiałem ToSzczęścieŻeSieciWOkolicySąNieZabezieczon eWNajgorszymWypadkuMusiałemSamZnalaźćBrame IPrzypisaćSobieIPMamPropozycjeŻebyKtośOpisał KrokPoKrokuJakPodpiąćSieDoSieciKtórej NieZnamyParametrówJakWykryćGdzieBrama PodJakimIPJestAPitp.BoTutajOprócz WykrywaniaSieciNicWiecejNieMaAZ TymChybaNieMaProblemów;)IJa kNajszybciejZłamaćSzyfrowanie.. PozdrawiamWszystkichIUdanegoS zukaniaSieciWiFi:)WardrivingRulezz;) komentarz edytowany przez moderatora
Bardzo fajny artykulik. Więcej takich.
Aspekty prawne wardrivingu, warchalkingu byly poruszane w sieci juz nie raz. Co do twojego lamania WEP w "2 minuty" zastanow sie zanim napiszesz jakas kolejna bzdure :>
super artykuł :) Tylko jak to wygląda ze strony prawnej w Polsce? W Niemczech obowiązuje "niepisana" zasada, że jak przyłapią ciebie na korzystaniu z całkiem NIEzabezpieczonego hotspota, to conajwyżej będziesz musiał zapłacić koszta jakie zrobiłeś (traffic) - zasada potwierdzona kilkoma wyrokami niższych instancji. Za to jeżeli sieć posiada zabezpieczenia, a do niej się włamiemy, np. przez złamanie szyfrowania WEP (dla wprawionego linuksiarza to kwestia dwóch minut) to jest to równe włamaniu się do domu. Dla tych co się chcą zabezpieczyć przed niechcianymi gośćmi: conajmniej szyfrowanie WPA, lepiej odrazu WPA2 oraz dopuszczanie kompów po ich adresach MAC.
Aktualizacja powinna rozwiać wątpliwości z kamerą, ale na wszelki wypadek wypowiem się i w komentarzu. Otóż jeśli chcemy wejść komuś do sieci, kamera będzie nam tylko zawadzać (i przyciągnie wzrok gapiów). Natomiast kiedy mamy zamiar przede wszystkim stworzyć plan naszych wojaży, może się ona okazać ważniejsza niż GPS. Proszę przyjrzeć się mapie: mimo sporej kompresji da się zauważyć, że GPS czasem szalał, czasem przestawał działać, czasem zupełnie się gubił albo mylił o kilkanaście metrów (skrzyżowania!)... Natomiast kamera zawsze pokazywała mi dokładnie to, co było za oknem. O ile, ma się rozumieć, nie zaczepiłem właśnie o kabel i nie strąciłem jej pod siedzenie. :) Pozdrawiam, (ŁB)
U mnie to w ogole wyglada o wiele lepiej, jadąc z Katowic do Siemianowic ok. 4,5 - 5km, netStumbler znalazl mi dokladnie 23 sieci :) z czego jakies 6 bylo zabezpieczonych :D, co do artykulu to spoczko, mogles jeszcze cos napisac o wlamywaniu :D
panowie a co sie dzieje w NY, tu tych sieci to jest cala masa, w samym centrum Manhatanu jest tego duzo, zabezpieczone i nie, jakie kto chce a,b,g i mozna szalec do woli. Po drodze do domu, a mam godzine jazdy tez jest tego tez duzo. Poprostu miod. Ale co sie dziwic tu net jest tani, bo skoro za 2-3 godziny pracy mozna miec 1 megowe lacze do domu. Artykul fajny, ale tez nie wiem po jakie licho ta kamera autorowi.
ROBIEŁEM TESTY u siebie i jest wszedzie wszyskigo pełno. a tak woogole to fajna sprawa
Ja to troszke inaczej widze sobie.
Taniej by wyszło na rowerze :)
Nie wiem jak w Warszawie, ale u nas, prawie w każdej wsi jest po kilka sieci bezprzewodowych. Oczywiście antena 2,4 GHz - kierunkowa jest często konieczna do złapania dobrego sygnału. W centrach miast jest naprawdę masa sieci bezprzewodowych.
art fajny. Najbardziej mi sie podobał ten fragment z GPS'em który przez winde był rozpoznawany jako myszka. No i po co ta kamera?
It's in point of fact a great and hfpuell piece of info. I am happy that you simply shared this hfpuell info with us. Please stay us up to date like this. Thanks for sharing.
Ostatnio z nudow bawilismy sie w takie cos z qmplem w Poznaniu. Ja uzywalem karty 802.11b, kolega mial laptopa z centrino 802.11g. W centrum mozna znalezc kilkadziesiat niezabezpieczonych sieci, przy czym kolega znajdowal ich o wiele wiecej, z czego wniosek, ze 802.11g staje sie coraz bardziej popularne. Na peryferiach miasta trudniej juz o siec, zdarzaja sie pojedyncze na osiedlach domkow jednak w wiekszosci zabezpieczone.
zgadzam się z bossot'em - po kiego diabła kamera? (a zamiast GPSa mi by wystarczył ładny książkowy plan Warszawy :) - chyba nie trzeba z dokładnością do 2m stwierdzać, że na przystanku "Kino Femina 03" jest sygnał (z tym konkretnym przystankiem improwizuję, ale jeśli trafiłem to powiedzcie ;)
120 PLN to dla mnie dwa miesiące internetu...:-)) HotSpoty powinny być we wszystkich miejscach użyteczności publicznej typu: poczta, bank... To nie musi być gigabitowa sieć...:-)) Wystarczy taka 11 Mb...:-)) Jakiś ciot wszedł mi znowu na adres IP... Po komentarzu tutaj...:-))
bardzo fajny art, milo sie go czytalo :)
hm czy ktoś mógłby mi wyjaśnić po co kamera?
Gratuluję ciekawego pomysłu i tekstu :) Propozycje rozszerzenia: 1. korzystać z nowej karty obsługującej szybkie sieci bo obecnie jest ich większość, a dla starej karty będą niewidoczne - zwłaszcza jeśli korzystasz z Windows to możesz sobie na to pozwolić 2. korzystać z anteny kierunkowej, aczkolwiek wzbudza to sensację na przystankach (skojarzenia typu "promienie śmierci" itd) Podczas prowadzonych w Warszawie w ubiegłym roku analogicznych testów (ale za pomocą Centrino) zgarniałem dziesiątki sieci i to nie tylko w centrum. W sumie tylko 60% korzystała z szyfrowania (na jakieś 100 sieci), reszta była całkiem otwarta.

