Uaktualnienia Windows - od dziś nie dla piratów

Microsoft wprowadza dziś obowiązek weryfikowania legalności systemu przy próbie pobrania uaktualnień dla swoich produktów. Program weryfikacyjny Windows Genuine Advantage 1.0 testowany był w serwisie Microsoft Download Center od września 2004 - teraz ma on zostać wprowadzony również w mechanizmach Windows Update oraz Microsoft Update. Co ważne - ostatecznie Microsoft zdecydował się na wyłączenie z obowiązku weryfikacji aktualizacji związanych z bezpieczeństwem - takie patche będą mogli pobierać wszyscy użytkownicy Windows, nawet jeśli ich systemy nie przejdą pozytywnie weryfikacji.
Działanie Windows Genuine Advantage 1.0 jest proste - podczas próby pobrania pliku użytkownik proszony jest zweryfikowanie legalności systemu. W tym celu w przeglądarce Internet Explorer instalowana jest dodatkowa kontrolka ActiveX (tylko przy pierwszej weryfikacji), której zadaniem jest sprawdzenie, czy dany system jest oryginalny. Jeśli tak - plik zostanie pobrany i zainstalowany, jeśli nie - użytkownik nie uzyska dostępu do pliku. Warto podkreślić, że system jest anonimowy - niemożliwe więc będzie jakiekolwiek "namierzanie" piratów za jego pomocą. Zadaniem WGA jest po prostu sprawdzenie, czy dany system to legalna kopia, czy nie.

Prawie rok testów

Windows Genuine AdvantageKliknij, aby powiększyćWindows Genuine AdvantageMicrosoft poinformował o planach wprowadzenia takiego systemu już we wrześniu ubiegłego roku (wraz z premierą pierwszej wersji testowej WGA) i później regularnie o tym przypominał (więcej na temat w materiale "Microsoft: kij z marchewką na piratów" oraz "Microsoft Download Center - piratom wstęp wzbroniony!"). Początkowo test legalności był niezbędny jedynie podczas pobierania plików z Microsoft Download Center - czyli sekcji serwisu Microsoft.com. Z serwisów Windows Update i Microsoft Update uaktualnienia można było pobierać bez ograniczeń.

Pozytywnie zaliczony test WGAKliknij, aby powiększyćPozytywnie zaliczony test WGATesty, jak widać, przyniosły pozytywne rezultaty - stąd decyzja o rozciągnięciu Windows Genuine Advantage również na wszystkie systemy aktualizacyjne Microsoftu. "Jak do tej pory z narzędzia weryfikacyjnego skorzystało bez problemów ponad 48 mln użytkowników na całym świecie" - mówi David Lazar, szef projektu Genuine Windows.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Warto przypomnieć, że planowane przez Microsoft "odcięcie" piratów od uaktualnień od dawna budziło wątpliwości ekspertów ds. zabezpieczeń, którzy obawiali się, że zdecydowanie obniży to poziom bezpieczeństwa w Sieci - to właśnie za pośrednictwem niezabezpieczonych systemów najczęściej rozprzestrzeniają się groźne robaki, czy wirusy.

Poproszony kilka tygodni temu o o skomentowanie tych obaw Mirosław Maj, szef CERT Polska, powiedział: "Myślę, że wprowadzenie przez Microsoft obowiązkowej weryfikacji legalności systemu nie spowoduje zasadniczych zmian - praktyka pokazuje, że i tak znajdą się sposoby na obejście wprowadzanych przez koncern zabezpieczeń. Inną kwestią jest, jak wpłynie to na bezpieczeństwo w Sieci - wiadomo przecież, że większa liczba niezabezpieczonych komputerów w Internecie pogorszy ogólny stan bezpieczeństwa. Nie można jednak powiedzieć, że będzie to wina Microsoftu - przecież koncern po prostu broni się przed procederem pirackiego wykorzystywania jego produktów. Jeśli już chcemy kogoś winić za ewentualne pogorszenie się poziomu bezpieczeństwa, to za osoby winne należy raczej uznać użytkowników pirackich wersji Windows".

Ostatnio okazało się jednak, że Microsoft zdecydował się na wyłączenie z obowiązku weryfikacji aktualizacji związanych z bezpieczeństwem - takie patche będą mogli pobierać wszyscy użytkownicy Windows, nawet jeśli ich systemy nie przejdą pozytywnie weryfikacji.

Chodzi o "nieświadomych piratów"

Jak tłumaczy David Lazar z Microsoftu, program Windows Genuine Advantage ma za zadanie m.in. pomóc użytkownikom w sprawdzeniu, czy ich system jest legalny - w USA zdarza się bowiem, że niektóre sklepy komputerowe sprzedają komputery z pirackim systemem w cenie oryginalnego.

Darmowy system zamiast pirata

W takim przypadku użytkownik będzie mógł otrzymać oryginalny Windows za darmo lub znacznie przeceniony - pod warunkiem jednak, że wypełni zgłoszenie, w którym poinformuje, w jakich okolicznościach i gdzie sprzedano mu komputer z pirackim systemem. Taki system obowiązywał będzie również w Polsce - "W ramach programu wprowadzamy na rynek dwie oferty, dotyczące Windows XP Professional oraz Home, adresowane dla Klientów, którzy nieświadomie zakupili podrobione oprogramowanie. Poszkodowani użytkownicy, którzy nie przejdą pozytywnie procesu weryfikacji, wypełnią specjalnie przygotowany formularz i dostarczą do Microsoft dowód zakupu i podrobione nośniki CD, otrzymają bezpłatnie oryginalną kopię Windows XP. Dodatkowo, użytkownicy pirackich kopii, którzy prześlą do Microsoft wypełniony formularz wskazujacy źródło pochodzenia nielegalnego oprogramowania będą mogli nabyć Windows XP Home w cenie 99 USD lub Windows XP Pro za 149 USD" - powiedział nam Bartłomiej Danek, rzecznik prasowy polskiego oddziału Microsoft.

Microsoft obchodzi zabezpieczenia... Microsoftu
Co ciekawe, wprowadzenie przez Microsoft obowiązku weryfikacji systemu nie oznacza, że niemożliwe będzie pobranie uaktualnień z pirackiego Windows - w maju tego roku niezależny badacz Debasis Mohanty odkrył, że system Windows Genuine Advantage można w bardzo prosty sposób ominąć - najbardziej zabawny jest fakt, iż można to zrobić przy pomocy narzędzia opracowanego przez... koncern z Redmond.

Mowa tu o GenuineCheck - narzędziu opracowanym jako alternatywa dla Windows Genuine Advantage (do uruchomienia tego ostatniego niezbędna jest przeglądarka internetowa z obsługą ActiveX - Microsoft musiał więc stworzyć program weryfikujący legalność, z którego będą mogli skorzystać użytkownicy starszych produktów koncernu). Mohanty dowiódł, że skorzystanie z GenuineCheck w systemie XP Home/Pro pozwala użytkownikowi pirackiej kopii systemu na pobranie dowolnego pliku z Microsoft Download Center. Wystarczy tylko pobrać ze strony MS program, uruchomić go (zamiast uruchamiania standardowego testu WGA) i podać w na stronie wygenerowany przez niego kod. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w tekście "Microsoft obchodzi zabezpieczenia... Microsoftu".
Aktualizacja: 09 sierpnia 2005 12:16
Od kilku miesięcy użytkownicy alternatywnych do Windows systemów operacyjnych donosili, że nie są możliwe aktualizacje oprogramowania Microsoftu z poziomu Internet Explorera, jeśli ten ostatni był uruchomiony przy pomocy Wine. Tymczasem okazało się, że mechanizm WGA nie sprawia żadnych problemów przy kontakcie z Wine, który został uznany za pełnoprawną, oryginalną wersję Windows...

Więcej informacji: Bit-Tech
Tagi: windows genuine advantaga,
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (33)

Slayer

28-05-2008 23:52

Gramy fair! Legalny windows to koszt raptem 250 PLN. To naprawdę nie są jakieś przerażające koszty. Dlatego własnie play-fair.pl

assa

09-03-2006 21:48

bogs_god: da się da, spróbuj Trend Micro. Dobry skaner i obchodzi się bez IE

bogs_god

03-02-2006 23:43

nie tylko microsoft sprawia problemu sławetnym IE. Spróbujecie bez użycia IE przeskanować dysk jakim on-line'owym antyvirem :(

Qba

15-08-2005 20:21

hahahahahha smiac mi sie chce z tegi billa :DDDDDDD

gjb

09-08-2005 17:22

WGA obchodzimy tak: javascript:void(window.g_sDisableWGACheck='all') proste, eleganckie :-)

...

09-08-2005 13:12

Tomek: chodzi o to, że aktualizacje związane z bezpieczeństwem można pobierać bez względu na to, czy się ma oryginalny system - pozostałe aktualizacje (niezwiązane z bezpieczeństwem) można pobierać wyłącznie posiadając oryginalny system.

Tomek

09-08-2005 13:03

Na początku artykułu czytamy > Microsoft wprowadza dziś obowiązek weryfikowania legalności > systemu przy próbie pobrania uaktualnień dla swoich > produktów później > Ostatnio okazało się jednak, że Microsoft zdecydował się > na wyłączenie z obowiązku weryfikacji aktualizacji > związanych z bezpieczeństwem Jedno drugiemu przeczy. Jaki sens ma ten artykuł? Burza w szklance wody

arczi

04-08-2005 15:35

psych0

psych0

03-08-2005 14:51

Sciagniecie czegos z witryny microsoftu jest banalnie proste. Jest juz w sieci Windows Update protection Remover, ktory sklada sie z jednej dll'ki, mianowicie LegitCheckControl.dll. Wystarczy plik skopiowac do katalogu System32 i juz mozemy cieszyc sie najnowszymi aktualizacjami

bossot

03-08-2005 06:13

re anonim oczywiście że można, i sie wcale znać nie trzeba... przeczytałbyś tekst który komentujesz, na końcu jest opis jak obejsc to zabezpieczenie za pomocą narzędzi microsoftu (czyli w pełni legalnie)

mbstolowicz

31-07-2005 19:12

Jestem zdecydowanym antypiratem, ale przy tych cenach oprogramowania marne są na to szanse.

Julo133

27-07-2005 20:39

Nookie ziom lol....Wiem ze istnieja ludzie ktorzy bez problemow chronia sie przed atakami. Sam jestem jednym z nich. Kompa mam UP-TO-DATE. Co prawda format mam gdzies raz na rok. Chociaz kto wie kiedy bedzie kolejny. Coraz rzadziej musze robic ;) Jednak 3 lata bez formata? Szczerze wątpie. Chyba ze robisz defraga co jakisz czas i obracasz naprawde malymi ilosciami danych. Ja mam miesiecznie 40GB nowych danych. Dysk tego nie zniesie. Dotego jak sie dobrze zabawic to mozna kompa zawiesic a to tez troche szkodzi. Moze i chronisz sie przed robakami. Moze i nie robiles formata od dawna, ale stary mam dla Ciebie rade...Zrob sobie formata to Ci szczeka opadnie jakiego kopa dostanie tfoj komp. A po formacie zrob sobie gruntowny UPDEJT. Nie badz ignorantem.

bossot

27-07-2005 06:08

re mormon istnieje wersja sp2 dla administratorów (200paredziesiąt mb) która zawiera wszystkie poprawki wydane od premiery windows. starczy wiec załatać takiego, a potem te paredziesąt(set? ) poprawek ktróre pojawiły sie od jego premiery.

regoat

27-07-2005 02:43

Łasic wiezyc sie nie chce ze tak chetnie chwalisz sie tym jak to masz dostawcow pirackiego oprogramowania. Wiadomo, ze to jeszcze u nas jest rozpowszechnione bo lubie nie smierdza groszem, a jak smierdza to sa za skapi, ale bez przesady. Nikt nie kaze nikomu kozystac z pirackiego np MS Office rownie dobrze mozna urzywac OpenOffice i sie obejdzie bez kradziezy. Niepodoba ci sie licencja? NIEKOZYSTAC. a przedewszystkim nie ma sie czym chwalic ze sie ma piraty na pokladzie. bo to zadne osiagniecie.

mormon

26-07-2005 22:54

@Nookie: ciekawostka z tym sp2, jakoś wierzyć mi się nie chce. mam płytę windowsa z sp1 i po instalacji po kolei instaluje mi patche do ie chyba, później sp2 i później znowu patche. może to o to chodzi.

Łasic

26-07-2005 21:55

Rozbawił mnie tekst o kupowaniu windowsa taniej za "sprzedanie" swojego pirata. A tam każdy chce sobie kupić oryginalnego windowsa za 300zł "sprzedając: swojego głównego dostawce oprogramowania. Tak czy siak nie uchronią się od procederu piractwa. Wystarczy że wyjdzie kolejny windows z kolejnym wbudowanym SP. Tak czy siak wole Linuksa.

Nookie

26-07-2005 20:44

wy to jak male dzieci, opowie sie wam jakas bajeczke i wszystko lykacie, to oczywiste ze bedac polaczonym z internetem nie sposob sie uchronic przez roznymi robakami, ktore gdzies zagniezdza sie w rejestrze itp itd, to fakt mialem kilka przypadkow tego typu robali, ale nic powaznego, zatem do tego kolesia co nazwal mnie cwaniaczkiem, jak dbasz tak masz, ja dbam o system, zeby byl czysty jak tylko sie da, on mi odplaca bezawaryjnoscia, zatem "Talk to the hand", EOT.

gosc

26-07-2005 20:32

Nookie ale ty pierdoly opowiadasz 3 lata ci dziala system MS, a łyżeczka na to "niemożliwe!!!"

Nookie

26-07-2005 15:28

heh, i tak ten smieszny windows update jest niepotrzebny, mam system win xp+sp1+ru i ani razu aktualizowalem systemu, a chodzi mi juz prawie 3 lata bez formatu :), natomiast jak mialem sp2 i aktualizowalem system na innym kompie, to po pewnej akutalizacji zlapalem jakiegos robaka, ktory caly czas resetowal mi kompa, instalacja nowej latki tworzy nowa dziure w systemie, ehhh

Luke

26-07-2005 15:04

ychy.... i teraz pytanie, czy bede mogl zainstalowac te latki jak sciagne je u kumpla, zakladajac ze mam system legalny, ale nie podlaczony do sieci.. bo cos mowa o tym ze musi byc autentycznosc zweryfikowana. a jak bez sieci zweryfikowac to nie podano.

kitsan

26-07-2005 14:28

Wszystkie łaty do Windows można ściągnąć bez najmniejszego problemu, zwłaszcza jeśli ma sie dostęp do oryginalnego systemu np. w pracy, u kolegi, koleżanki, w kawiarence internetowej itp. Windows update oferuje funkcję ściągania dla administratorów. Za pośrednictwem tego narzędzia można ściągnąć wszystkie łaty do dowolnego systemu koncernu w wersjach "admistratorskich" czyli pliki exe do zainstalowania. Jeśli ktoś nie chce uzywać Windows update niech użyje programiku "Baseline Security Analyzer", który przeanalizuje jakich łat z dziedziny bezpieczeństwa brakuje i wskaże ich nazwę w postacj np. KB883939, a to już krok od pobrania potrzebnego putcha. Przy okazji dowiecie się co warto zmienić w Waszym systemie, aby podnieść jego bezpieczeństwo.

White

26-07-2005 13:44

@cerstein mozesz do tego uzyc nLite.Pytanie jednak po co odinstalowywac IE jesli jest on traktowany przez ms jako integralna czesc systemu.Bez niego nie pobierzesz uaktualnien z windows update.Jesli zdecydowales sie uzywac windowsa no to twoja decyzja znam takich co sie obywaja.Wywalanie z jakas dziwna zaciekloscia poszczegolnych skladnikow windy jest dziecinne.Nie musisz uzywac outlooka czu IE.Sa alternatywy.A najlepiej wogole zrezygnuj z tego systemu i zapomnij o ms,Gatesie,IE ...heheh jak potrafisz.Ja znam takich co si obyaja i nie placza z tego powodu.

Luke

26-07-2005 12:44

achas... czy gigantyczny projekt czy nie to dla mnie nie ma znaczenia. Popelnic blad moze kazdy!! ale powinien sie do tego przyznac i go naprawic. jestesmy tylko ludzmi i mamy wady, na szczescie ;))... A MS to bardzo niechetnie robi. no i w momencie kiedy uzytkownikow sieci pod win jest ok. 90%, odpowiadanie ze za bezpieczenstwo jej nie odpowiadaja jest naduzyciem. Przeciez to wlasnie spod windows wychodzi najwiecej spamu, przeciez to glownie kompy pod windows chodza jako zombie. Przyznajcie sie do bledow, poprawcie sie. I byloby super, bo to jest przyjazna twarz.

carstein

26-07-2005 12:41

Nie muszę korzystać z serwera Apache. Mogę go odinstalować i korzystać np. Z Boa, albo czegoś innego. Pokaż mi natomiast jak mam odinstalować IE.

Luke

26-07-2005 12:40

echhhhhh.... nie rozumiecie mojej intencji, nie czepiam sie konkretnego programu, ale polityki... jak tu jasno zaczac.. czytaliscie kiedys umowe licencyjna?? i to w zasadzie jest komentarz do praktycznie kazdej tego typu umowy, chyba ze chodzi o specjalistycznie oprogramowanie. "za nic nie bierzemy odpowiedzialnosaci, niczemu nie jestesmy winni, w zasadzie martw sie sam" - tylko w takiej formie ze czlowiekowi po 2 stronach niedobrze sie robi. Jak producent samochodu cos spieprzy i to wyjdzie, to jeszcze moze oczekiwac tego, ze odszkodowania bedzie placil. A placac za program mamy gwarancje ze... no wlasnie? co nam gwarantuja? ze jak szlag trafi pol pracy mgr to twoj problem. Backup trzeba bylo robic... czy dojdziemy kiedys do tego, że producenci oprogramowania beda odpowiadali za bledy w nim zawarte?? to przeciez uzytkownikow kosztuje, i to niezaleznie od firmy. Jak masz oprogramowanie Open Source, to w zasadzie mozesz przejzec sobie kod i zdecydowac czy chcesz czy nie tego uzywac. Oczywiscie to teoria, ale.. jest taka mozliwosc. A w przypadku zamknietego? kupujesz czarna skrzynke, tu wchodzi, czarna skrzynka miele, tam wychodzi. czy dobrze, czy zle to juz firmy nie obchodzi. tak wiec MS moim zdaniem nie powinien takich numerow robic, gdyz to utrudnia naprawe ICH bledow, a jak pisalem nie kazdy ma dostep do sieci... i nie bedzie mial, bo czasami na tym zalezy. A kwestia bezpieczenstwa, zobaczymy jak bedzie, nie ufam akurat pod tym wzgledem MS.

mormon

26-07-2005 12:09

@Luke: hehe "wypuszczają bubla" :). a ile łat dostał apache od 2001 roku? ciekawe, co? nie podawaj takich argumentów bo są z góry skazane na niepowodzenie. poza tym to jest gigantyczny projekt.

Mariusz

26-07-2005 11:41

a ja w to wbijam mam SP1 i Operke i nie narzekam. Nie aktualizuje juz Windowsa od roku i dobrze mi z tym :))

Luke

26-07-2005 11:39

@Marcin, wiem co piszę - sprawą dyskusyjna czesto jest dla MS co jest łatką bezpieczenstwa. I nie masz żadnych gwarancji że tak bedzie. Poza tym dalej jest aktualne to co napisalem. Wypuszczą bubla (może tak, może nie) i jak się okaże, że czesc funkcji nie dziala ( np. w okreslonych wypadkach windows media player bedzie sie wywalal, badz cokolwiek innego) to bez dostepu do sieci (a czesc kompow nadal tak pracuje, uwierzcie mi) to bede musial zrezygnowac z tej funkcji, bo inaczej nie zaktualizuje tego bledu. Myle sie?? i tak niektorzy maja problemy z uruchomieniem kompa bez sieci, ta nieszczesna autoryzacja. @orzeuek - przewiduje ze tak latwo to nie bedzie. Uzytkownicy FF sa w koncu "wrogiem" IE, wiec takich ulatwien nie bedzie dla innych przegladarek. Poza tym wpisano, ze bedzie to działać poprzez ActiveX, jak na razie FF tego nie obsluguje ( daj boże aby dalej tak było ;)) jeszce raz do Marcina: czytaj ze zrozumieniem tekstu (wiem ze statystycznie Polak nie potrafi czytac ze zrozumieniam) a nie wyzywaj innych od ignorantow.

seba

26-07-2005 11:30

mysle ze to zly pomysl - jak bedziemy miec w 100% windows z latami bez "swinst" a tu jakas luka w piracie bez latek i sie okaze ze ten pirat z latwoscia do tego super polatanego ma dostep - nie takie historie na necie sie dzialy dlatego 1...

Marcin

26-07-2005 11:09

@ Luke - weź Ty czytaj tekst, zanim go skomentujesz. Przecież w końcu zrezygnowano z blokowania dostępu do patchy bezpieczeństwa. Wkurzać Cie powinna tylko własne ignorancja. Co Twój komentarz wniósł do dyskusji? To chyba immanenta cecha Polaków - nie wiem o czym mówie, ale musze mówić

orzeuek

26-07-2005 11:07

Z jednej strony popieram takie działanie, zresztą mnie to nie ruszy jako że w pracy mam oryg Win2000 a w domu Linuxa, z piractwem trzeba jakoś sobie radzić. Ale z drugiej strony - weryfikacja na bank będzie przy windowsupdate korzystająć z internet explorera. Więc ja, użytkownik Firefoxa będę musiał mieć dostęp do paczek do ściągnięcia offline.. a jak je będę miał to po prostu je komuś udostępnię ;) Utrudni to sprawę piratom, ale na pewno nie zaradzi problemowi.

Luke

26-07-2005 10:50

i to wlasnie mnie wkurza: " Inną kwestią jest, jak wpłynie to na bezpieczeństwo w Sieci - wiadomo przecież, że większa liczba niezabezpieczonych komputerów w Internecie pogorszy ogólny stan bezpieczeństwa. Nie można jednak powiedzieć, że będzie to wina Microsoftu - przecież koncern po prostu broni się przed procederem pirackiego wykorzystywania jego produktów." - matko boska, przeciez tlumaczac to na jezyk ludzki "wypuscimy system z kupa dziur, ale my za to nie odpowiadamy" Gdyby nie bylo tyle dziur to nie cze-iano by sie tak tego systemu.

mormon

26-07-2005 10:25

ludzi i tak nie instalują patchy. wolą zainstalować nortona i firewalla i później narzekają.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »