cos mi sie wydaje ze Bill powiedzial co wiedzial, chyba tak samo bylo z prockami 64, system dopiero teraz MS dostepny a procesory dawno byly i dzialaly na innym OSie Linux. Cos mi sie zdaje ze jak oni nie mogą sobie poradzic to sa wszyscy winnni tylko nie micorsyf
re mac obawiam się że to nie kłamstwo tylko oficjalnie potwierdzona (przez sam microsoft) wiadomość. jeśli będzie chciał obejrzeć jakiś zabezpieczony film (nazwy zabezpieczenia niestety nie pamiętam) a monitor nie będzie z godny z tą technologią antyużytkownikową (bo piraci i tak obejdą), to będzie miał sztucznie zaniżoną jakość. czyli bez nowego monitora sie nie obejdzie. teraz mało kto to stosuje do monitorów bo i po co skoro zabezpieczonych tym filmów niema.....
bossot poco dalej rozsiewasz te kłąmstwa na temat monitorów ?? albo jestes taki glupi i w te bajki uwierzyles ,albo rozsiewasz propagande ... tak czy inaczej zalosne
świat nie jest przygotowany na wielordzeniowość --> pewnie należy to czytać :"MS nie jest przygotowany do pisania programów na procesory wielordzeniowe". Żałosna firma.
eeee.. sianie paniki, przeciez aplikacje ktore moga wykorzystywac wieloprocesorowosc bo tego naprawde potrzebuja (np. LightWave) od dawna są tak napisane aby optymalnie wykorzystac wlasnie ta wieloprocesorowosc. A wiekszosć uzytkownikow na ten moment bedzie miala korzysc z rozdzielenia zadan jednoprocesorowych na rozne rdzenie co zaowocuje duzo wyzszym komfortem (100% jednego rdzenia na obrobke plikow np wave->mp3, a drugi rdzen do normalnej pracy). Na tyle pojedyncze rdzenie sa wydajne ze nie musimy panikowac. A za kilka lat naturalnym torem pojawia sie aplikcje co beda to lepiej wykorzystywac. Mialem do czynienia z maszyna z 24 prockami i efektywniej bylo puscic 24 niezalezne obliczenia niz np. 6, aby kazdy watek szedl na 4 prockach. I dalo sie zyc, bylo super. A sam chetnie zakupie wlasnie procek dwurdzeniowy aby niezaleznie moc wykorzystywac dwa rdzenie i komfortowo pracowac. pozdrawiam
re mac user ano szłusznie. aktualnie żadko który monitor wspiera zastosowaną w viscie technologie antypiracką (a bez takowego filmy nią zabezpieczone będą miały niską jakość) czyli trzeba będzie do visty kupic nowy komputer (bo wymagania ma kosmiczne) , oraz monitor (przy odrobinie szczęscia klawiatura i myszka będą mogły zostać)
MICROSOFT OSTRZEGA ! ŚWIAT NIE JEST GOTOWY NA POJAWIENIE SIĘ NOWEGO WINDOWS VISTA ! ;) pozdrawiam :)
re thek bo własie zawansowane graficzne (sczególnie do grafiki 3d) najłatwiej na wiele procesorów podzielić. tam jest zwyczajnie masa identycznych obliczeń na różnych danych. weźmy np raytracking jak sie bedzie odbicie jednego promienia swiatła liczyć na jednym rdzeniu, a innego na drógim/trzecim/itd nic sie nie stanie bo i tak są od siebie niezależne, a obliczenia te same wiec bez wielu rdzeni by musiały isc po kolei. podobnie jest np z skompresowanymi filmami, każdy redzeń może przeliczać inną częśc obrazu
Ale żeby zrównoleglać to najpierw trzeba mieć podstawy do tego ;) Nie wszystko się da zrobić tak od hop-siup :) Trzeba zwracać uwagę na to kiedy i gdzie można to zrobić. W końcu aby policzyć pewne rzeczy trzeba się odpnośić do danych policzonych pośrednio i tu jest sedno problemu. Trzeba "umieć" zrównoleglić program :) Co mi dają nawet najlepiej napisane biblioteki skoro program jest czysto sekwencyjny ;) A takie też się zdarzają. Wiem bo studiuję, a właściwie kończę informatykę i problem wielowątkowości i wielozadaniowości przerabiałem na kilku przemiotach :) Nie tylko znana JAVA ale także mało popularny MPI, który jest już znacznie bardziej zaawansowanym pakietem bibliotek. Nie tylko rozdziela zadania między procesami, ale także potrafi między procesorami czy wręcz osobnymi maszynami w sieci. Ale też widząc najprostszy kod zastanawialibyście się o co w nim chodzi bo tam komunikacja między procesami jest specyficzna i mocno zagmatwana ;) To nie JAVA gdzie masz dziedziczenie po klasie thread :P To jest tylko dodatkowa biblioteka do c++ i sam kombinujesz jak to całościowo połączyć :) Java ma wszystko gotowe niemal.... Ty tylko odpalasz wątek i uważasz czy się właściwie synchronizują ;) MPI to już wyższa szkoła jazdy ;) Sam mam z tym językiem trochę kłopotów bo trzeba po prostu "widzieć" jak procesy między sobą się komunikują i jak wymieniają dane co jest na dość wysokim poziomie abstrakcji ;) Jak dla mnie zaś M$ liczył na wzrost szybkości procków i na tym opierał swą politykę software'ową. Wypuszczać coraz bardziej wymagające zasobów oprogramowanie i nie zwrócił uwagi zbytniej na coraz prężniej rozwijające się środowisko wieloprocesorowe, gdyż pewnie uważał to za domenę akademicką i profesjonalną, nie zaś desktopową. Trochę się więc na tym przejechał i teraz kombinują jak z tego wybrnąć ;) Liczyli pewnie na zwiększenie magistrali i architekturę 64-bitową a nie wielordzeniowość :D Stąd też wsparcie dla 64-bitów i problemy z wielordzeniowością :) Co prawda obsługa tych w serii XP pewna jest ale ogólnie branża zaspała :) Jeśli coś powstaje wieloprocesorowego to są to zazwyczaj aplikacje wymagające znacznych obliczeń jak zaawansowane programy graficzne. Reszta nawet nie zwróciła uwagi na nowo powstały segment rynku i dalej uważa go za niszę co widać po reakcjach firm produkujących software.
kompilator moze uzywac najwyzej mikrowatkow, natomiast normalne watki juz naleza do bibliotek, gdzie programista bardziej moze wybrac jak zrownoleglic aplikacje. A wszystko zalezy od systemu. Zli programisci moga miec problemy z synchronizacja watkow, albo z ich wydajnym rozdzieleniem. A co do konsol to XBox 360 ma miec 3 rdzenie PPC, wiec nie 'rozumiec' tego stanowiska. I nie chodzi o cpu-zernosc tylko o optymalne zachowanie programow. Czyli maja zajmowac jak najmniej ramu i wykonywac swoje operacje jak najszybciej. Tak by mozna uruchomic ich jak najwiecej na raz. A szybiej beda sie wykonywac jesli uda sie optymalnie zrownoleglic ich operacje.
do: stud69 - A wielozadaniowość ? Jak najbardziej optymalne wykorzystanie architektury dwurdzeniowego CPU do pracy z wieloma uruchomionymi aplikacjami jednocześnie. Z wielozadaniowości korzysta każdy i zawsze a tu Winda w porównaniu do Linuksa jest niestety w tyle.
Wszystko to piekne co piszecie, ale MS chyba nie chodzi o to zeby wykorzystywac wielordzeniowosc na poziomie systemu. Z tym winda chyba nie ma problemu? Aplikacje same w sobie nie sa zrownoleglone. Oczywiscie przystosowanie ich do wykorzystania na wielu jadrach/prockach mialoby sens tylko w przypadku najbardziej CPU-zernych aplikacji.
Czyżby nowa Vista miałaproblemy z wielordzeniowością? Co do przygotowania programistów, to jak będzie taka potrzeba, to programiści się przygotują, zresztą dobrze napisany kompilator sam będzie w stanie wykorzystać sporo z tej wielordzeniowości. MS zamiast wspierać jedną z najbardziej obiecujących dróg, jak zwykle czeka, aż inni odwalą za nich brudną robotę...
Bill skromnie przyznał, że nie może zrobić Windowsa działającego bez problemów na procesorach wielordzeniowych.
Tu chodzi zapewne albo o już znienawidzoną przez MS konsolę PS3, głównego rywala XBox360, która to konsola jest oparta na wielordzeniowym Cell`u albo chodzi o to, że nadchodzący Windows Vista nie będzie miał zaimplementowanej pełnej (bądź nawet częściowej) obsługi dwurdzeniowców (brak czasu, zaskoczenie, zaniedbanie za strony MS itd. itp.).
może wg microsoftu najpierw powinny powstać wielordzeniowe programy a potem sprzęt? tylko że w ten sposób byśmy ciągle w epoce 286 tkwili, albo i wcześniej. niezapominajmy że możliwosci procesora 386 (czyli wielozadaniowości) też nic nie mogło wykorzystać na początku
Z reszta uzywanie wielordzeniowych procesorow optymalnie jest dla mnie tak samo trudne jak uzywanie sse w jakiejs podstawowej formie. Wszystko zalezy od narzedzi i bibliotek. Wtedy jakos nikt nie plakal, ze to zbyt trudne.
Nie wiem co to za programisci, ale nauczenie sie pthread nie zajmuje duzo czasu... wystarczy znac angielski. Nie wspominajac juz o pythonowym threading. Mysle ze jesli wymysliliby dobre biblioteki to i wielowatkowasc bylaby ladnie w windows wykorzystana. Wiadomo ze przerobienie softu a taki ktory optymalnie korzysta z 2 lub wiecej rdzeni to koszty, ale ile softu korzystalo z 80386 w chwili jego wprowadzenia na rynek. Ba nawet po kilku latach byl to niewielki procent. A dzis bedzie inaczej, bo ktos sie znajdzie kto napisze i wtedy bedzie juz po ptokach.
re stud69 przydadzą im sie, jesli odpalają dużo programów jednocześnie. (w tym system operacyjny, komunikator internetowy,antywirusa,firewalla,antyspyware i inne ikony koło zegarka. Po prostu jesli jest więcej niż jeden program (a sam system operacyjny trochę ich odpala) to procesor sie musi miedzy nimi przełączać, co zajmuje czas. jesli zaś rdzeni jest więcej, to jest mniej przełączeń a co za tym idzie większa wydajność. co zaś sie tyczy newsa, to sami porządnego systemu domowego dla wielu rdzeni nie mają (xp home obsługuje 2, a profesional chyba 4. dodatkowo trzeba wziąść pod uwagę że intelowskie ht podwaja tą liczbę z punktu widzenia OSa
Witam, tak dobrze sie nie orientuje. Ale czy to nie jest zwalanie przez MS winy za brak wykorzystania mozliwosci procesorow na inne firmy? Moim zdaniem to system operacyjny powinien byc napisany pod katem tych procesorow.
w windowsie przydaje sie, ale raczej jak sa to oddzielne procesory, wtedy jeden procesor obciazony jest przez samego windowsa, a drugi moze np. przeznaczyc cala uwage na gre
popdruid: a co ma kompatybilnosc z oprogramowaniem (_obecnym_) do wielordzeniowosci?? aplikacje trzeba "po prostu" przepisac zeby skorzystaly z wielu rdzeni, co oczywiscie jest 1.trudne, 2.drogie. A tak poza tym, to ile osob tak naprawde potrzebuje dwoch rdzeni? Bo chyba nie uzytkownicy pakietow biurowych, czy web-klikacze?
Architektura AMD jest na tyle znana i kompatybilna z oprogramowaniem, że nie widzę problemu...

