Sony BMG oskarżone o cyberprzestępstwo!

Computer Associates, firma zajmująca się szeroko pojętym bezpieczeństwem komputerowym, zaklasyfikowała mechanizm cyfrowej ochrony praw autorskich, wykorzystywany przez koncern Sony BMG - XCP DRM - jako spyware! Jednocześnie włoska organizacja zbiorowej ochrony dóbr intelektualnych ALCEI-EFI złożyła skargę na fonograficznego molocha, oskarżając go o cyberprzestępczość. Lawina ruszyła?
Organizacja ALCEI-EFI (Association for Freedom in Electronic Interactive Communications - Electronic Frontiers Italy) złożyła skargę u szefa włoskiej policji skarbowej (Guardia di Finanza), zarzucając Sony BMG pogwałcenie szeregu włoskich przepisów. Zdaniem ALCEI-EFI, XCP DRM, działając na tej samej zasadzie co oprogramowanie szpiegujące, powoduje szkody w systemach operacyjnych użytkowników. Andrea Monti, szef ALCEI-EFI powiedział: "To co zrobił koncern Sony BMG, kwalifikuje się jako przestępstwo kryminalne w myśl przepisów włoskiego prawa". Dodał też, iż będzie potrzebne wszczęcie w tej sprawie śledztwa prokuratorskiego.

W ciągu najbliższego tygodnia ALCEI-EFI zamierza również przedłożyć sprawę Komisji Europejskiej i poprosić ją o wszczęcie osobnego dochodzenia. "Jak na ironię, to właśnie naciski ze strony fonograficznego lobby doprowadziły do wprowadzenia we Włoszech przepisów, które nakazują traktować kopiowanie materiałów chronionych jak przestępstwo kryminalne. Rozpowszechniając wirusopodobne oprogramowanie Sony popełnia przestępstwo ścigane z innych paragrafów kodeksu", uważa Monti.

Firma Computer Associates sklasyfikowała zaś XCP DRM jako spyware i 12 listopada uaktualni swoje narzędzie antyspyware, eTrust PestPatrol, dodając do niego opcje usuwania feralnego mechanizmu z systemów użytkowników. eTrust analizuje 22 różne aspekty zachowań każdej aplikacji i, w zależności od wyników testów, nadaje oprogramowaniu odpowiedni status. Sam Curry, wiceprezydent eTrust już prognozuje, że mechanizm XCP nie spełni wymogów - przede wszystkim dlatego, że instaluje się bez wiedzy użytkownika, jest zbyt trudny do odinstalowania, zwłaszcza dla użytkowników o niezbyt rozległej wiedzy komputerowej, a także może w tajemnicy komunikować się z serwerami Sony BMG.

Nawet patch, udostępniony przez koncern, można zdaniem Curry'ego uznać za spyware, gdyż w procesie instalacji nie informuje użytkownika, co robi i teoretycznie może powodować wadliwe działanie systemu.

Trojan wykorzystuje DRM
Nowa wersja konia trojańskiego Breplibot już wykorzystuje Sony DRM do ukrywania się w systemie.

Jak pamiętamy, sterowniki wchodzące w skład oprogramowania DRM zapewniają "niewidzialność" wszystkim programom, których nazwa zaczyna się od ciągu znaków "sys. Wykorzystał to autor konia trojańskiego Breplibot, który instaluje się w systemie pod nazwą "sysdrv.exe". Jeśli w systemie działa zainstalowany przez Sony system DRM, koń trojański będzie niewidoczny dla użytkownika oraz dla antywirusów, nie wyposażonych w funkcje wykrywania rootkitów.

Więcej informacji: Trojan korzysta z Sony DRM.


Przypomnijmy, że sprawcą zamieszania wokół XCP (Extended Copy Protection) był Mark Russinovich, redaktor Windows IT Pro oraz architekt oprogramowania w firmie Winternals Software, który w swoim blogu opisał proces wykrycia i usuwania rootkita powiązanego z technologią cyfrowej ochrony praw autorskich firmy First 4 Internet, implementowaną na płytach CD wydawanych przez Sony BMG. Szerzej na ten temat piszemy w artykule "DRM z kompaktów instaluje rootkity".

Więcej informacji:

Computer Associates
ALCEI-EFI
Aktualizacja: 10 listopada 2005 15:58
Do sądu w Los Angeles wpłynął zbiorowy pozew użytkowników, którzy - twierdząc, iż ich komputery zostały narażone na działanie kontrowersyjnej technologii XCP po nabyciu płyt wydanych przez Sony BMG - domagają się od koncernu odszkodowań pieniężnych.

W pozwie czytamy, iż w czerwcu 2005 trafiła do obiegu pewna partia płyt Sony BMG, których odtworzenie na komputerze powodowało cichą instalację oprogramowania DRM, a to z kolei prowadziło do wadliwego funkcjonowania komputerów (m.in. zbytniego obciążenia zasobów). Oprogramowanie nie mogło być usunięte bez uszkodzenia systemu operacyjnego, a Sony BMG nie poinformowało klientów o jego istnieniu i metodach działania.

Autorzy pozwu domagają się od sądu wydania firmie Sony zakazu rozpowszechniania płyt kompaktowych zabezpieczonych systemem XCP oraz - jak wspomniano wcześnie - odszkodowania. Sony BMG odmówiło komentarza w tej sprawie.
Tagi: DRM, audio, CD, Sony, muzyka, spyware, Computer Associates
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (11)

Ogg

12-11-2005 23:11

Strzepan Wyrwigrzyb i to choler*** ciężkim do usunięcia.

Strzepan Wyrwigrzyb

10-11-2005 18:29

Czy explorer.exe jest wirusem?

RaM

10-11-2005 14:07

enz, to zainstaluj oprogramowanie do Audigy z firmy Creative. Baaardzo się zdziwisz... (u mnie to było jakieś 2 lata temu)

max

10-11-2005 10:18

KJB ma troche racji - gdyby nie bylo cichej ugody M$->Sony, to Sony juz moglby zbierac manatki. Za ingerencje w system, za swiadome zmienianie funkcjonalnosci bibliotek systemowych, itp. Tym bardziej - brak reakcji ze strony M$ wydaje sie dziwny. Przeciez w ostatecznosci mozna powiedziec ze to wina malomiekkiego, ze takie g*** w ogole sie daje zainstalowac. komentarz edytowany przez moderatora

enz

10-11-2005 09:39

KJB bzdury piszesz maniaku linuxa ;] Żaden (legalny - dopuszczony do użytkowania) program, nie ma prawa instalowania czegoś tam, łaćzenia się bez naszej wiedzy gdzieś "tam" bo to podchodzi pod wirusy, trojany, spyware itd Medion - co zyska ? może straty bo mniej ludzi kupi legalnie Ludzie zastanówcie się co piszecie ;)

KJB

09-11-2005 23:56

"przede wszystkim dlatego, że instaluje się bez wiedzy użytkownika, jest zbyt trudny do odinstalowania, zwłaszcza dla użytkowników o niezbyt rozległej wiedzy komputerowej"... ble ble ble... każdy przeciętny użytkownik pc jest "o niezbyt rozległej...", dla użytkowników WINDOW$ mam newsa :) ! - na Linux'ie to g*** nie działa, tym bardziej na MacOS lub AmigaOS :) Sami sobie zgotowaliście ten los :( Ja mam pC z linuxem & Amige z AmigaOS'em, na tych platformach oglądam filmy, słucham mp3 (wszystko legal ofcoz :P) i nic takiego u mnie nie "trybi", ot - sam masz co chcesz :P P.S. To napewno microsoft zatwierdził, bo inaczej by sie SONY bało sprawy o to że naruszyło ich system... wyciągajcie wnioski (to do tych co mają coś pod kopułą) ! komentarz edytowany przez moderatora

Mdion

09-11-2005 21:32

SONY zyska na rozgłosie...

juri

09-11-2005 21:28

BRAWO!!!

Minder

09-11-2005 21:13

To była kwestia czasu. Bardzo dobre posunięcie. Mam nadzieję, że z Włochów wezmą przykład pozostali Europejczycy (a także np. Amerykanie). Trzeba wyrwać ten chwast teraz, kiedy jest jeszcze nieduży.

Luke

09-11-2005 13:31

yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeach!

wolfenpl

09-11-2005 13:12

bardzo dobra reakcja. Oby Włosi zrobili porządek z Sony i pokrewnymi instytucjami.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »