Strzepan Wyrwigrzyb i to choler*** ciężkim do usunięcia.
Czy explorer.exe jest wirusem?
enz, to zainstaluj oprogramowanie do Audigy z firmy Creative. Baaardzo się zdziwisz... (u mnie to było jakieś 2 lata temu)
KJB ma troche racji - gdyby nie bylo cichej ugody M$->Sony, to Sony juz moglby zbierac manatki. Za ingerencje w system, za swiadome zmienianie funkcjonalnosci bibliotek systemowych, itp. Tym bardziej - brak reakcji ze strony M$ wydaje sie dziwny. Przeciez w ostatecznosci mozna powiedziec ze to wina malomiekkiego, ze takie g*** w ogole sie daje zainstalowac. komentarz edytowany przez moderatora
KJB bzdury piszesz maniaku linuxa ;] Żaden (legalny - dopuszczony do użytkowania) program, nie ma prawa instalowania czegoś tam, łaćzenia się bez naszej wiedzy gdzieś "tam" bo to podchodzi pod wirusy, trojany, spyware itd Medion - co zyska ? może straty bo mniej ludzi kupi legalnie Ludzie zastanówcie się co piszecie ;)
"przede wszystkim dlatego, że instaluje się bez wiedzy użytkownika, jest zbyt trudny do odinstalowania, zwłaszcza dla użytkowników o niezbyt rozległej wiedzy komputerowej"... ble ble ble... każdy przeciętny użytkownik pc jest "o niezbyt rozległej...", dla użytkowników WINDOW$ mam newsa :) ! - na Linux'ie to g*** nie działa, tym bardziej na MacOS lub AmigaOS :) Sami sobie zgotowaliście ten los :( Ja mam pC z linuxem & Amige z AmigaOS'em, na tych platformach oglądam filmy, słucham mp3 (wszystko legal ofcoz :P) i nic takiego u mnie nie "trybi", ot - sam masz co chcesz :P P.S. To napewno microsoft zatwierdził, bo inaczej by sie SONY bało sprawy o to że naruszyło ich system... wyciągajcie wnioski (to do tych co mają coś pod kopułą) ! komentarz edytowany przez moderatora
SONY zyska na rozgłosie...
BRAWO!!!
To była kwestia czasu. Bardzo dobre posunięcie. Mam nadzieję, że z Włochów wezmą przykład pozostali Europejczycy (a także np. Amerykanie). Trzeba wyrwać ten chwast teraz, kiedy jest jeszcze nieduży.
yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeach!
bardzo dobra reakcja. Oby Włosi zrobili porządek z Sony i pokrewnymi instytucjami.

