P2P pod Linuksem

Wymiana plików, ze względu na dostępność i bogactwo zbiorów dostępnych w sieci, to jedna z popularniejszych i najczęściej wykorzystywanych przez Internautów usług. Nic nie stoi na przeszkodzie, by udostępniać i pobierać pliki również korzystając z systemu Linux. Jest to najlepsza metoda pozyskiwania nowych dystrybucji - kiedy nie wszystkie serwery lustrzane FTP są zaktualizowane, czas pobierania można przyspieszyć nawet o kilka dni!

Pobieranie i wysyłanie plików przy wykorzystaniu różnych protokołów sieciowych pod Linuksem jest równie proste jak w Windows. Tym bardziej, że obsługa większości przeznaczonych do tego programów jest niemal identyczna, jak w przypadku oryginalnych programów, napisanych dla systemu Microsoft. Wiele z nich można wręcz nazwać klonami oryginałów, dzięki czemu nawet osoby przesiadające się na nowy system nie będą miały problemów z ich obsługą. Na dodatek, jak to zazwyczaj bywa z wolnym oprogramowaniem, do wyboru mamy sporo alternatywnych klientów.

Ogólnoświatowa wymiana

Sieć peer-to-peer (P2P), to sieć złożona z podłączonych do niej komputerów, która może być wykorzystywana m.in. do wymiany plików znajdujących się na tych komputerach (to najpopularniejsze jej zastosowanie). W odróżnieniu od pobierania plików, znajdujących się na jakiś centralnych serwerach, w tym przypadku dochodzi do wymiany bezpośrednio pomiędzy komputerami internautów. Oczywiście, ma to swoje jasne i ciemne strony. Niestety, i trzeba to otwarcie powiedzieć, dla użytkowników systemu Windows sieć P2P to głównie źródło pirackiego oprogramowania. Najczęściej pobierane są nielegalne wersje aplikacji, filmy, muzyka, gry. Dla użytkowników Linuksa to przede wszystkim dostęp do najnowszych wersji - legalnych - oprogramowania czy wręcz całych dystrybucji systemu. Jest to zresztą coraz popularniejsza forma udostępniania pełnych wersji systemu, coraz częściej też obrazy płyt z dystrybucją najpierw pojawiają się w sieci (głównie torrent), a dopiero później np. na serwerach FTP.

Zobacz również:

  • Linux świętuje 25. urodziny!

Podobieństwa i różnice

Program aMule jest bardzo podobny do swojego windowsowego odpowiednikaKliknij, aby powiększyćProgram aMule jest bardzo podobny do swojego windowsowego odpowiednikaW Linuksie mamy do czynienia z mniejszą liczbą klientów i nie wszystkie sieci są w równie dobrym stopniu obsługiwane, jednak częściowo jest to rekompensowane przez "klony" i ich możliwości. Na dodatek, jeśli przyzwyczailiśmy się do któregoś z windowsowych programów, z łatwością znajdziemy jego linuksowy odpowiednik. Popularnego "osiołka" (eDonkey) w Linuksie zastępuje chociażby aMule, xMule, czy eDonkey2000. Obsługiwane są sieci DirectConnect z takimi klientami, jak DCTC, Gnutella, SoulSeek i BitTorrent (o wiele popularniejsza, niż w przypadku użytkowników systemu Windows). Istnieją również programy korzystające z wielu sieci, jak MLDonkey czy giFT.

Sieć dystrybucji

Azureus to popularny klient P2P.Kliknij, aby powiększyćAzureus to popularny klient P2P.Bodaj najpopularniejszym i najczęściej wykorzystywanym przez użytkowników protokołem jest BitTorrent. Wynika to m.in. z tego, że za pośrednictwem tej sieci rozprowadzane są najczęściej nowe wersje dystrybucji systemu. Wśród dostępnych klientów z kolei najpopularniejszy wydaje się Azureus. Jego instalacja jest wyjątkowo prosta i sprowadza się praktycznie do rozpakowania pobranego z sieci pliku i umieszczenia katalogu z programem (wewnątrz znajduje się plik wykonywalny) w miejscu dostępnym dla tych użytkowników komputera, którzy będą korzystać z programu.

W menu konfiguracji możemy m.in. wybrać typ łącza, jakim dysponujemy (prędkość) oraz katalog, w którym zapisywane będą pliki torrent, zaznaczyć opcję automatycznego wznawiania pobierania plików (program rozpoczyna pobieranie od miejsca, w którym przerwano operację).

Wszystko w jednym

Jeśli korzystamy z wielu sieci warto zainstalować jedną z aplikacji wieloprotokołowych, np. MLDonkey. Program dzięki systemowi wtyczek obsługuje m.in. takie sieci p2p, jak Overnet, Bittorrent, Gnutella, Gnutella2, Soulseek, Direct-Connect, a nawet protokoły HTTP, FTP i SSH. Oczywiście każdy z nich można włączyć lub nie, co ma spore znaczenie jeśli chodzi o szybkość transferu.

Valknut posiada przyjemny interfejs graficzny, zawiera większość funkcji znanych windowsowego DC  Kliknij, aby powiększyćValknut posiada przyjemny interfejs graficzny, zawiera większość funkcji znanych windowsowego DC MLDonkey działa na większości platform uniksowych, może łączyć się z kilkoma serwerami, posiada intuicyjny interfejs graficzny, jest stabilny (w wersjach stabilnych, przetestowanych, wersje developerskie potrafią sprawić sporo problemów), potrafi automatycznie pobierać aktualne listy serwerów (na początek warto pobrać aktualną listę serwerów dostępną w sieci na stronach poświęconych wymianie plików). Co najważniejsze jednak, program jest bardzo prosty w konfiguracji i obsłudze. Praktycznie już domyślne ustawienia będą zadowalające, nie trzeba specjalnie zagłębiać się w kolejne opcje menu. Równie prosta jest sama instalacja, jako że program dla większości dystrybucji dostępny jest w formie pakietów RPM. Aplikacja działa jako tzw. demon systemowy, może zatem pracować w tle i pobierać wybrane pliki w czasie, gdy my zajmujemy się inną pracą. Pliki najlepiej wyszukiwać na stronach internetowych. Dzięki temu, że nie korzystamy bezpośrednio z wbudowanej w program wyszukiwarki nie spowalniamy jego działania, na dodatek istnieje większe prawdopodobieństwo, że zaczynamy pobierać dokładnie ten plik, o który nam chodzi (na stronach z linkami ed2k znajdują się zazwyczaj opisy, odnośniki do stron źródłowych, itp.). Po znalezieniu szukanego pliku wystarczy, że klikniemy na link, a program sam rozpocznie pobieranie.