Microsoft otwiera standardy - dobry uczynek czy diaboliczny plan?

Microsoft zapowiedział "otworzenie" formatów plików wykorzystywanych przez aplikacje z rodziny MS Office - m.in. Word, Excel oraz PowerPoint. Koncern zamierza zaproponować Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej (International Standards Organization - ISO) wykorzystanie formatu Office Open XML jako globalnego standardu dokumentów. Grzegorz Zdonek, product manager z firmy Ux Systems, tak komentuje ten ruch: "...To właśnie m.in. współczesne trendy narzucające znacznie wyższe wymagania odnośnie ochrony posiadanych informacji oraz podążające za nimi decyzje poszczególnych krajów sprawiły, że Microsoft został zmuszony do większego otwarcia.
Przedstawiciele firmy zapowiadają, że skontaktują się z ISO w tej sprawie w najbliższym czasie - tak, by Office Open XML został zaakceptowany jako globalny standard do czasu premiery kolejnej wersji pakietu MS Office (znanego pod roboczą nazwą Office 12).

Office Open XML kontra OpenDocument

Czy takie kreatory w przyszłości staną się zupełnie zbędne?Kliknij, aby powiększyćCzy takie kreatory w przyszłości staną się zupełnie zbędne?Plany Microsoftu wydają się odpowiedzią na działalność konsorcjum OASIS (w skład którego wchodzą m.in. IBM, Novell, Red Hat oraz Sun Microsystems), promującego Open Document Format for Office Applications (OpenDocument), a także na rosnącą presję ze strony administracji rządowej różnych krajów, domagających się wprowadzenia globalnego standardu dokumentów. Tę drugą tezę potwierdzają zresztą przedstawiciele Microsoftu - "Taki ruch ułatwi nam zdobywanie kontraktów na dostawę oprogramowania od rządów, które wymagają stosowania otwartych standardów" - mówi Alan Yates, szef działu Microsoft Office.

Rywale Microsoftu twierdzą, że decyzja koncernu jest wybiegiem, którego celem jest storpedowanie planów upowszechnienia standardu OpenDocument - "Standard ISO nie jest w pełni otwartym standardem - co prawda każda firma może się zapoznać z jego specyfikacją, ale nie może wykorzystywać go do tworzenia własnych rozwiązań" - tłumaczy Louis Suarez-Potts, community manager projektu OpenOffice.org.

Komentuje Grzegorz Zdonek, product manager z firmy Ux Systems, dystrybutora polskiej edycji pakietu OpenOffice.org:

Jesteśmy przekonani, że działania Microsoftu wynikają z faktu, że kolejne kraje, instytucje, firmy, a nawet osoby prywatne decydują się na odejście od tak naprawdę bardzo krótkowzrocznej i potencjalnie kryjącej ogromne niebezpieczeństwa praktyki stosowania zamkniętych standardów. Standardów, przypomnijmy, należących do jednej, prywatnej, zagranicznej firmy.

Również polski rząd niedawno opublikował Rozporządzenie w którym uznał format OpenDocument za oficjalny standard wymiany dokumentów tekstowych pomiędzy systemami informatycznymi używanymi przez podmioty publiczne. To właśnie m.in. współczesne trendy narzucające znacznie wyższe wymagania odnośnie ochrony posiadanych informacji oraz podążające za nimi decyzje poszczególnych krajów sprawiły, że Microsoft został zmuszony do większego otwarcia.


"Koniec zamkniętych dokumentów"?

Alan Yates z Microsoftu zgadza się, że zaakceptowanie rozwiązania koncernu jako standardu ISO ułatwi mu konkurowanie na rynku oprogramowania - nie zgadza się jednak ze stwierdzeniem, że w zasadniczy sposób zmieni to układ sił. Jego zdaniem, do tej pory Microsoft doskonale radził sobie na rynku. Yates wymienia również dodatkowe przyczyny decyzji o otworzeniu standardu - z jego słów wynika, że duży wpływ na koncern miała presja ze strony Komisji Europejskiej oraz krajów UE, które domagały się od Microsoftu ustandaryzowania formatów dokumentów. "To będzie koniec zamkniętych standardów" - ogłosił Yates, zastrzegając jednocześnie, że po zaakceptowaniu Office Open XML przez ISO koncern udostępni darmowe narzędzie, które umożliwi skonwertowanie starych dokumentów (utworzonych w starszych wersjach MS Office) do nowego, otwartego formatu.

Tagi: ms office, open document, office open xml, iso, otwarte standardy
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (22)

bromba

29-11-2005 18:07

co do excela to niestety ale nie byłbym taki pewny, kłopot w tym że nigdzie w rozporzędzeniu nie ma mowy o arkuszach kalkulacyjnych, jest mowa tylko o dokumentach tekstowych :( wniosek jest prosty: gdyby .xls miał odejść do lamusa w administracji publicznej byłoby zapisane tak: format .xls tylko do odczytu, format .ods (Open Document Spreadsheet) do odczytu i zapisu.

Jasio

29-11-2005 12:15

Chodzi jedynie o to, aby podmioty publiczne (np. administracje) nie mogły się uchylać przed przyjmowaniem dokumentów utworzonych w OpenOffice. Do tej pory aby prowadzić korespondencję elektroniczną w większości wypadków trzeba było mieć Worda, Excela a to znaczy - Windows. Było to zmuszanie ludzi do kupowania drogiego oprogramowania. Teraz już nie. Administracja, która odrzuci dokument .odt postąpi bezprawnie. Ale mało tego. Istnieje jeszcze, choć tylko do odczytu .doc lecz .xls został wyrzucony! Żegnaj Excel. Arkusz kalkulacyjny może być przesłany tylko w formacie OpenDocument. Nawiasem mówiąc dotyczy to także ZUS :-)

nick/imię

29-11-2005 09:55

przejrzałem tą ustawę ale chyba nie każdy wie co w niej chodzi. Otóż chodzi o to, że znajdują się w niej rozszerzenia takie jak doc czy pdf ale ich status jest określony jako tylko do odczytu. Do odczytu i zapisu widnieje natomiast Open dokument, co oczywiście oznacza, że będzie można wysyłać plik w formacie ms word i administracja publiczna będzie mogła go otworzyć, ale w przypadku gdy administracja będzie miała coś wysłać/odesłać to będzie musiała użyć open dokument. Efekt jest taki, że pakiet microsoft na dzień dzisiejszy jest niewystarczający. Więc albo microsoft coś z tym szybko zrobi i doda jakąś wtyczkę do obsługi open dokument albo trzeba będzie używać dodatkowego pakietu do obsługi otwartych standardów.

Krzysztof ¦.

26-11-2005 18:20

faramir nie zgadzam się z tobą. Ustawa była po to zrobiona aby można było bez problemów na dowolnym oprogramowaniu czytać dokument tak jak został napisany. Zatrzymując doca i tak jak mówisz, każdy może wysyłać w czym może i w czym chce, prowadzi to do punktu wyjścia. Czyli wysyłasz w docu a osoba mająca np oo ma się martwić czy program poprawnie to otworzył. Taki stan mieliśmy przed ustawą i nic się przez to nie zmieni.

faramir

24-11-2005 22:26

@Krzysztof |. - zebys mogl wysylac w OpenDocument a nie tylko w .doc :). A jesli ktos by nie chcial instalowac OpenOffice a mialby MS Office to juz nie moze z niego korzystac? Rozporzadzenie daje mu do tego prawo. Moze wybrac jadna z kilku mozliwosci. Jesli nie ma MS Office to moze korzystac z OpenOffice, a jak nie ma OpenOffice to moze korzystac z MS Office (<-- tak jak to widze ;))

Krzysztof ¦.

24-11-2005 14:10

Czegoś nie rozumiem. Polska przyjeła otwarty standard, a jednocześnie na liście dopuszczalnych formatów jest DOC. To po jaką cholerę Open Document skoro i tak mogą używać doc-a? Ustawa na pokaz tylko zrobiona?

Jamm

23-11-2005 12:01

Male sprostowanie... ISO nie jest akronimem International Standards Organization. Poprawna nazwa tej organizacji to International Organization for Standardization. ISO jest zapozyczeniem z greckiego slowa isos, co mozna tlumaczyc jako "rowny" i zastala ona wybrana swiadomie. Byc moze niefortunnie.

Ferry

22-11-2005 21:19

ODocument to nowy starndard i to wszystko do wora. watpie by to działało. Oczywiscie bedzie tak, ze troszke tu, troszke tam, ale pelnej specyfikacji pewnie nie da sie wogole uruchomic przez nastepne 5 lat. Wszystko bedzie sie rozlazic i beda problemy. Jest jedna maszyna Javy, ale rozni producenci robia roznie i ... wychodzi kaszana. M$ bedzie na tym zerowal. Trzeba przyjac standard maly i go rozsz. tak jak mpeg. najpierw 1, potem 2 i 3, potem nastepne i tak po kolei mozna dojsc do rozsadnego pakietu nie odwrotnie.

Daniello

22-11-2005 19:31

@Pix "A jeśli myślisz że twórcy stron piszą je tylko pod IE to zapraszam na http://www.webstar.hg.pl/ - przekreślony znaczek IE mówi sam za siebie (nie wspominając o "certyfikacie" XHTML 1.1 i CSS - chyba najnowsze standardy sieciowe)" Dlatego napisałem, że prawie 100%. Wiem że są strony, które nie wyświetlają się poprawnie w IE, takie jak www.webstar.hg.pl, ale moim subiektywnym zdaniem nie jest to bardzo popularny portal.

sprae

22-11-2005 17:04

http://pl.wikipedia.org/wiki/JScript Moim zdaniem ActiveX nie bylo wprowadzone przeciw javascript. Przeciw javascript wprowadzono jscript i vbscript. AcrtiveX bylo raczej czyms co mialo 'dobic' przeciwnikow.

sprae

22-11-2005 16:45

Czegos nie rozumiec... "Standard ISO nie jest w pełni otwartym standardem - co prawda każda firma może się zapoznać z jego specyfikacją, ale nie może wykorzystywać go do tworzenia własnych rozwiązań" "Otwierając format i występując do komitetu normalizacyjnego ISO o jego przyjęcie korporacja z jednej strony umożliwi obsługę swoich dokumentów w pakietach konkurencyjnych (np. OpenOffice.org, StarOffice itd.)" Z drugiej jednak strony uwazam, ze moze to programisci ms nie potrafia poprawnie umieszczac standartow w ich oprogramowaniu i zeby ulatwic sobie sprawe tworza wlasne. (zartuje, przeca pracuja tam sami geniusze)

Pix

22-11-2005 15:26

@Daniello: "I znowu nie będzie potrzeby instalacji innych przeglądarek - bo po co skoro systemowa będzie miała porównywalną funkcjonalność (o ile znajdą się "zdrajcy", którzy zrobią odpowiedniki Adblock i innych niezbędnych wtyczek dla IE)" - jak na razie się na to nie zanosi żeby IE7 miał poprawić % udział przeglądarek. Na razie dokładają wodotrysków - a co z bezpieczeństwem i standardami?? Na razie zero informacji. A jeśli myślisz że twórcy stron piszą je tylko pod IE to zapraszam na http://www.webstar.hg.pl/ - przekreślony znaczek IE mówi sam za siebie (nie wspominając o "certyfikacie" XHTML 1.1 i CSS - chyba najnowsze standardy sieciowe) I jeszcze jedno - OpenOffice2 jest tak dobry (dla mnie) że z systemu poleciał M$ Office 2000 i nowe Offisy M$ zostawiam dużym firmom. Małym polecam OO2

max

22-11-2005 14:52

Daniello - "a po co?" - wlasnie po to, ze wszystko robia po swojemu. Kompilowany, binarny html - to przeciez nie dla celow zwiekszenia kompatybilnosci, prawda?

Daniello

22-11-2005 13:57

@sprae "Wierze, ze panowie z ms jesli tylko by im pozwolono stworzyliby kompilowany binarny HTML." A po co? Wystarczy promować własną interpretację standardu... Nie oszukujmy się, jedyną przeglądarką mogącą poprawnie wyświetlić prawie 100% stron jest Internet Explorer. Dużo się poprawiło odkąd jest Mozilla i Opera, ale i tak ponad 80% runku to IE, więc to IE jest priorytetem dla twórców stron. Chociaż faktycznie - na pewno MS byłby znacznie bardziej zadowolony gdyby miał prawie 100% rynku przeglądarek - zamknięty format bardzo by im to ułatwił, ale już jest na to za późno. I tak MS jest bardzo wspaniałomyślny - od kilku lat jest IE 6.0 - tylko dziury w nim łata, bez poprawy funkcjonalności, dzięki czemu w ogóle możliwe jest istnienie paru procentowy udział Opery i Mozilli. No ale niedługo fory się skończą - IE 7.0 będzie miało zakładki, pluginy i przymusową integrację z systemem. I znowu nie będzie potrzeby instalacji innych przeglądarek - bo po co skoro systemowa będzie miała porównywalną funkcjonalność (o ile znajdą się "zdrajcy", którzy zrobią odpowiedniki Adblock i innych niezbędnych wtyczek dla IE)

RaM

22-11-2005 13:22

22-11-2005, 12:49 bo nie wpisałes nicka: Chodzi mi o to że format .doc jest tylko do odczytu, a OpenDocument do wymiany informacji. Chodzi tez o to ze czy .txt, czy .pdf, czy inne, to mogę to sobie w OpenOffice.Org zapisać bez problemów :)

azo

22-11-2005 12:59

Tak darmowy konwerter z Office Document XML do OpenDocument i pewnie dziłający tylko w Windowsie ewentualnie też w MacOSie. Ktoś jeszcze nie wie dla czego? ;]

popdruid

22-11-2005 11:53

Zamieszanie... Jak zwykle tworzą swoje standardy zamiast wykorzystywać już istniejące... Jak ich stać to mogą wydziwiać... Może faktycznie jest to jakieś ułatwienie dla klientów Microsoftu? Microsoft myśli głównie o klientach - na nich zarabia... Kilka bajerów i wodotrysków + dużo gadania o łatwości użycia + reklama i interes się kręci... :-))

andriusza1

22-11-2005 11:10

kolejny trik MS i miejmy nanadzieje ze ten ich standard nie przejdzie, ze wymogą na nich ze niech dorzucą do swojego produktu jeszcze jeden format .odf

sprae

22-11-2005 11:03

Format Ms jest tak otwarty jak dna czlowieka. a) zawiera binarne fragmenty b) jego licencje nie pozwalaja na uzycie tego w czyms innym niz Ms Office. Zawsze myslalem ze XML powstalo w celu uproszczenia i ujednolicenia wymiany i przetwarzania informacji. Chyba nie w przypadku tej firmy. Wierze, ze panowie z ms jesli tylko by im pozwolono stworzyliby kompilowany binarny HTML.

Kskiba

22-11-2005 10:53

raz - kwestia otwartości ISO, dwa - czy ktoś jeszcze wierzy w jakiekolwiek zapewnienia Microsoftu? Etyka twój wróg - takie tam panuje podejście.

baka

22-11-2005 10:41

"W OpenDocument te kwestie rozwiązano zupełnie inaczej". Czyli jak? Tak by nie mniej szkodzić firmom? Oswiećcie mnie mistrzowie swiata bo nie rozumiem?

RaM

22-11-2005 10:00

A ja już w nic Microsoftowi nie wierzę i BĘDĘ używać formatu OpenDocument, który zresztą jest w Polsce przyjęty jako standard.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »