Window MakerWindow Maker jest menedżerem okien, który miał zapewniać użytkownikom wygodę pracy znaną ze środowisk NEXT. I choć te ostatnie mało kto kojarzy, Window Maker ma swoich zagorzałych wielbicieli od wielu lat. Nic dziwnego, menedżer jest prosty w obsłudze, a pasek z dużymi ikonami nie mógłby zostać zaprojektowany jako bardziej czytelny. W WMakerze po prostu się klika i... już aplikacja jest na ekranie. W dodatku całe środowisko jest bardzo lekkie i nawet z włączonymi animacjami zwijania i rozwijania okien będzie działać sprawnie na Pentium/Pentium 2 z 64 MB RAM-u. Oczywiście jeśli przyjdzie nam ochota na załadowanie innej, dużej aplikacji (np. GIMP-a), musimy się liczyć z potrzebą dołożenia dodatkowej pamięci.
Ja polecałbym fluxboxa, którego autor nie wymienił - "o którym tu nie wspominamy ze względu na nieco wyższe wymagania względem użytkownika niż w przypadku innych menedżerów" co według mnie jest nie prawdą. Chyba każdy kto zabiera się za linuxa ma chociaz trochę pojęcia o komputerach i powinien sobie poradzić z konfiguracją. A nawet jeśli nie, to chyba od czegoś są fora ? :|
Polecam Window Makera, jednak nie z powodu duzych ikon o ktorych wspomnial autor. Przy starcie okien nie mam zadnych ikon na pulpicie, wszystki aplikacje zamkniete sa w menu wywolywanym przyciskiem F12. Aplikacje juz dzialajace sa w menu wywolywanym F11. Miedzy pulitami przechodze przyciskami Alt{1-4}. Wiecej skrotow mozna skonfigurowac przy pomocy wmakerconf-a. Wszystkie pliki konfiguracyjne przechowywane sa w katalogu ~/GNUstep ktore mozna zwobodnie edytowac i zmieniac. WMaker ma ponadto do wyboru bardzo duzo skorek i apletow.
Panowie (i Panie) - to tylko troll, jakich mnóstwo. Może nawet sam ukratkiem ściąga jakąś Mandrivę albo Ubuntu :)
Krytyka i tylko krytyka czemu sie wypowiadaja ludzie którzy pojeciani e maja o linuxie 90% userów ma pirackiego windowsa a user majacy linuxa na pokładzie kompa to nie jest jakis flustrat tylko osoba która na powaznie bierze sie za prace z komputerem sam mam linuxa prywatnie Suse na serwerach Suse i Fedore Core a w serwisie Knoppixa te sysetemy potrafia wiecej niz windows kiedykolwiek bedzie mógł fakt trudne są na poczatku bo środowisko graf. jest inne czesto trudne ale mam ich kilka do wyboru zaleznie od maszyny na której pracuje co daje mi duzą mobilność wręcz ogromna a winsa co ... niestety niezabardzo poszaleje albo xp albo 98 i trzeba instalowac a knoppixa wkładam do napedu i tyle nawet dysku nie potrzebuje to mówi samo za siebie system do pracy nosze praktycznie ciagle przy sobie a user windy co jak padnie dysk to pozamiatane
Pseudosytem ????? Widać, kolego, że oprócz pirackej kopii Widnows, nie stać cię już na nic mądrzejszego w Twoich wypowiedziach :)))) - Frustracie :)))))
Jak to jest, że papierowy PC World jest wyraźnie windowsowy (co można stwierdzić po samej ilości artykułów związanych z Linuksem) a w wersji elektronicznej Linux jest traktowany zdecydowanie lepiej (do tego dochodzą pliki Linuksowe w downloadzie, na CD/DVD PCWK wzmianki o tym systemie nie uświadczymy)?!
@Zdichu: nie chcę się spierać. W każdym razie nie znam dystrybucji, w której Fluxbox byłby na tyle dobrze skonfigurowany, by nie powodował zagubienia początkującego użytkownika. Natomiast opisane tu menedżery okien zwykle ustawione są tak, by ich wygląd był zbliżony do większych środowisk (Gnome/KDE) i do Windows. Stąd w tekście optuję za takim a nie innym wyborem. Pozdrawiam, ŁB
Takie tłumaczenie to ściema. Każdy WM ma wysokie wymagania względem użytkownika. Poprostu jedna dystrybucja preferuje pewne WM druga inne i odpowiednio je dokonfiguruje a innych nie.
Fluxbox został pominięty ze względu na bardzo odmienną filozofię działania. Cytuję: "... czy Fluxboksie (o którym tu nie wspominamy ze względu na nieco wyższe wymagania względem użytkownika niż w przypadku innych menedżerów)..." Pozdrawiam, ŁB
Pod linuxa polecam fluxboxa. Nastomiast jeżeli ktoś korzysta z Windowsa to polecam zupełnie zrezygnować z explorera, pulpitu z ikonami i zainstalować BBlean oparty na BlackBoxie - świetna sprawa. Ew. można dodać ObjectDock dla większej wygody.
Zdecydowanie brakuje Fluxboxa !! Xfce nie jest wcale lekki ... Do Autora : wpisze sobie Pan glxgears we fluxboxie i w xfce ... róznica w FPS bedzie kapitalna (oczywiscie na korzysc dla fluxboxa)
1.A czy aby na pewno Debian domyślnie instaluje środowisko graficzne? Ja zawsze instaluje sobie na początek bez X-Window. 2.A co z fvwm? Widział Pan może fvwm-crystal? Może super lekkie to już nie jest, nie wiem jak zadziała na procesorze ~200 MHz ale na Celeronie 466 MHz działało bardzo dobrze. Do tego można użyć wczesniej wspomnianego programu ROX. Minusem Fvwm-crystal może być to, że nie jest łatwy w konfiguracji.
Ja ze swojej strony mogę polecić IceWM. Do konfiguracji polecam IceCC i menumaker. Do ikonek na pulpicie mozna uzyc idesk, a do wygodniejszej konfiguracji idesktool. Jeśli chodzi o programy dla starszych pecetów to proponuję zajrzeć tutaj [en] : http://users.netwit.net.au/~pursang/lofat.html IceCC: http://icecc.sourceforge.net menumaker: http://menumaker.sourceforge.net/ idesk http://idesk.sourceforge.net/ idesk-extras http://users.netwit.net.au/~pursang/idesk-extras.html
Co do managerow plikow to niedlugo znajdzie sie jeden, ale za to konkretny thunar sie zwie i bedzie podstawowym managerem xfce 4.4. I nie moge sie zgodzic z tym iz xfce pod wzgeledem wygladu wyglada gorzej nic gnome, czy kde!
ciekawym wyjściem też jest fluxbox + dolan belka z kde + konqueror na 166 mhz i 96 ramu hulało aż miło :]
Lekki i (dla mnie) przyjemny - to był - Presentation Manager z OS/2 Warp. Procek 486 z 16 MB RAM - i hulało. Na PIII/600 i 1 GB RAM i Matroxem G400 - szalało :-). A Windowmaker też jest w miarę lekki.
Jako menadzer plików dobrym wyjsciem może być rox, który za pomocą odpowiednich argumentów zamienia się w pulpit, albo panel. For example: pulpit $ rox -p xxx górny panel $ rox -t yyy Całość obsługuje 'przeciągnij i upuść' i prezentuje się tak: http://pr0n.pl/~saper/rox.png
Xfce rulez ;]
lekki to jest TWM, no może trochę mało intuicyjny dla osób umiejących posługiwać się tylko myszka :)
szkoda że autor niewie ze "XFCE" juz nie jest zaliczany do "lekkich" interfejsów. Jego pałeczkę przejął "Fluxbox".

