Rootkity: śpij spokojnie. Nawet jeśli je masz, są dobrze ukryte

Rok temu mało kto rozpoznawał słowo "rootkit". Dziś, po olbrzymiej aferze związanej z instalującymi rootkity płytami Sony, po wielu mniejszych bataliach z firmami produkującymi spyware ukrywający się we wszystkich zakamarkach systemu, wreszcie po ujawnionej niedawno niezbyt chlubnej działalności Norton SystemWorks, każdy użytkownik komputera na dźwięk słowa "rootkit" zaczyna drżeć o bezpieczeństwo swojej maszyny. Jak to jest z aplikacjami, które chowają w systemie swoje pliki? Czy czysty Windows ma już jakieś sekrety? Czy Microsoft po cichu zbiera dane z wszystkich maszyn na świecie? Z naszych testów wynika, że rozsądny użytkownik raczej nie ma się czego bać.


Opera
Zainstalowała się Opera, testowo wchodzę na witryny: http://www.opera.com , http://www.microsoft.com , http://www.pcworld.pl , http://www.slashdot.org. Mam pewność, że z jej poziomu nie zostanie zainstalowany w systemie podejrzany program. Gotowe? Gotowe. Zamykamy przeglądarkę i uruchamiamy Rootkit Revealera.

Wygląda na to, że nic się nie dzieje. Nie wiadomo, czy jest to specyfika maszyny testowej, czy może nie warto wierzyć w doniesienia użytkowników - w Sieci pojawiły się bowiem informacje, że Opera lubi schować pliki tymczasowe przed API systemu: wydaje się wtedy, że w katalogu cache znajduje się zaledwie kilka plików, podczas gdy jest ich dużo więcej. Nie udało nam się potwierdzić tych rewelacji - zamiast nich widzieliśmy tylko, że pewne pliki znajdowały się w katalogu, choć nie było ich na dysku.

Ukryte pliki w OperzeKliknij, aby powiększyćUkryte pliki w Operze

Mozilla Firefox 1.5
Przeprowadzamy niemal identyczne testy jak wcześniej. Nie dzieje się nic podejrzanego.

Gadu-Gadu
Uruchamiamy program, logujemy się na konto, otwieramy kilka okienek rozmowy. Po raz pierwszy pojawia się coś ciekawego: pojawiają się pliki, które widzi Windows, a których nie ma w MFT (Master File Table, Główna Tablica Plików, czyli miejsce, w którym NTFS przechowuje dane o plikach). Po wyłączeniu GG "pliki" znikają.

Gadu-GaduKliknij, aby powiększyćGadu-Gadu

Doom 3 + DirectX
Instalujemy grę, do tego dochodzi DirectX. Rootkit Revealer nie ujawnia w systemienie kompletnie niczego podejrzanego.

"The Piano" - Michael Nyman
Płytę wybraliśmy nieprzypadkowo: instaluje ona oprogramowanie, które służy do odtwarzania znajdującej się na niej muzyki. Oczywiście można jej posłuchać również w zwykłym odtwarzaczu CD, jednak w Windows automatycznie zainstaluje nam ona swój program.

Program kłamie podczas instalacji (odsłuchanie dysku CD wcale nie wymaga dodatkowych plików), jednak na szczęście nie dokłada niczego podejrzanego do systemu.

Kliknij, aby powiększyć"The Piano"

Crackz.com
Po wizycie na witrynie Crackz.com - bez rootkitów, ale z przynajmniej dwoma podejrzanymi procesamiKliknij, aby powiększyćPo wizycie na witrynie Crackz.com - bez rootkitów, ale z przynajmniej dwoma podejrzanymi procesamiWejście na tę witrynę z wykorzystaniem Internet Explorera nie powoduje zainstalowania w systemie żadnych rootkitów. Proces MSIE.exe się jednak zawiesił, w systemie pojawiło się kilka nieznanych programów, których wcześniej nie było.

Czyżby zatem obawy przed rootkitami przypominały paranoję towarzyszącą ptasiej grypie, skoro główną przyczyną śmierci w społeczeństwie jest obecnie zawał serca, wylew lub nowotwór, a nie podejrzany wirus z Azji?

Niewykluczone, że tak właśnie jest. Warto jednak pamiętać o tych szczególnych aplikacjach, które zwykle są prawdziwymi majstersztykami sztuki programistycznej; zwłaszcza, gdy administrujemy jakimś serwerem. Cyberwłamywacze lubią je stosować, by ukryć swoją działalność na tego typu maszynach.

Rootkit - wykryj niewykrywalne
Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem ostrzegają przed nową generacją szkodliwych programów, tzw. rootkitów, które mogą zagrozić komputerom pracującym nie tylko pod kontrolą Windows. Potrafią one ukrywać nie tylko siebie, ale wirusy, trojany, tylne furtki do systemu, nawet urządzenia. Jeśli są jednocześnie keyloggerami, mogą bez naszego udziału wysyłać do kogoś wpisywane przez nas dane, w tym hasła do kont pocztowych.

W pewnych okolicznościach możliwe jest wykrycie utajonej aktywności - na przykład z pomocą Rootkit Revealera. Naszym zdaniem to jeden z najlepszych programów w tej dziedzinie. Pobierz go, nim okaże się, że Twój komputer też już jest zombie lub służy jako składowisko plików MP3.

Więcej w artykule: "Rootkit - wykryj niewykrywalne"


Zakończenie

Z naszych badań wynika, że stosowanie oficjalnie rozpowszechnianych, znanych aplikacji nie prowadzi do szczególnego zagrożenia systemu operacyjnego. Jeśli nawet pojawiają się jakieś ukryte pliki, szybko znikają. Nie udało nam się stwierdzić, by którakolwiek z aplikacji celowo chowała coś przed użytkownikiem.

Jeśli dochodziło do zarażenia złośliwym oprogramowaniem, postępowało ono w dużo mniej subtelny sposób: np. kopiowało się do katalogu systemowego Windows i zmieniało swą nazwę na "niepodejrzaną" (np. kernel64.exe). Żadnemu twórcy złośliwego oprogramowania nie chciało się inwestować w rootkity - warto to sprawdzić choćby oglądając film znajdujący się w atykule '"Dziura w WMF" - do 10 stycznia jesteście zagrożeni'.

Wielu producentów programów antywirusowych chwali się, że ich aplikacje potrafią wykrywać praktycznie każdą złośliwą działalność. Warto jednak pamiętać, by instalować je na samym początku, jeszcze przed uruchomieniem innych instalatorów czy podpięciem do Sieci. Tylko wtedy możemy być pewni, że program antywirusowy będzie miał pieczę nad OS-em. W przeciwnym razie niewykluczone, że postawimy strażnika przed domem, do którego włamano się już dawno i do którego można wejść wygodnym, oświetlonym i ogrzewanym podkopem.
Tagi: rootkit
.. / Oprogramowanie / Systemy operacyjne : Systemy Windows
.. / Oprogramowanie / Systemy operacyjne / Systemy operacyjne unix : Unix
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

Marek

28-06-2009 10:51

Panie Łukaszu Bigo, czy wchodząc na stronę Crackz.com pracował Pan na koncie z uprawieniami Administratora czy Użytkownika z ogrniczeniami ?

zorro

18-01-2006 23:09

może mam po prostu szczęście, ale używam tylko i wyłącznie windowsowego firewalla, nie używam żadnych działających w tle antywirusów, żadnych innych firewalli, skanerów spyware (działających w tle ofcoz) itd i system działa mi bardzo stabilnie, ostatnio wykryłem wirusa pierwszego od pół roku (co jakiś czas używam skanera online pandy i adaware rutynowo co miesiąc). Komp chodzi 24h/d, robię reset tylko wtedy kiedy to wymagane (np po apdejcie windowsa). Nie należy po prostu klikać we wszystko co popadnie, kasuję wszystkie podejrzane mejle bez otwierania i nie daje się zrobić w konia -> np na stronie crackz.am żeby sassać cracka wyskakuje okienko, że aby go ściągnąć muszę kliknąć yes co oczywiście spowoduje zainstalowanie jakiegos gówna, klikam więc NO, okienko pojawia sie jeszcze 3 razy (w sumie 4) zawsze z tym samym tekstem. Klikam ciagle NO i na końcu mogę ściągnąć cracka. Kto inny pewnie by kliknął yes :)

Daniel K.

17-01-2006 15:45

Dziękuję Panie Łukaszu Bigo za odpowiedź na moje pytanie.:)Kamień spadł mi z serca.;-)

molagp

17-01-2006 15:04

popdruid czyżbyś sie przesiadł na windowsa? Ostatni reinstall w2k mialem około pół roku temu. Nie reinstaluje systemu z powodu trojanów itp., tylko zpowodu śmietnika w rejestrach(testy oprogramowania). Póki co system nadal czysty. Najlepsza rada to nie używać konta z uprawnieniami admina, wszystko jedno czy jest stałe łącze czy nie.

ŁB (autor)

17-01-2006 02:11

Zapomniałem o jednej ważnej rzeczy, która powinna znaleźć się w artykule: jeśli ktoś używa Rootkit Revealera, z każdym skanowaniem powinien uzyskiwać różne wyniki - daje to sporą dawkę pewności, że w systemie nie ma niczego podejrzanego. Jeżeli natomiast wyniki skanowania zawsze są podobne, np. zauważymy, że ciągle te same pliki chowają się w systemie, warto się tym bliżej zainteresować. Informacje o dziwnych plikach można zamieścić choćby i w komentarzu do tego tekstu - gwoli ostrzeżenia innych użytkowników. /ŁB

ŁB

17-01-2006 01:59

@...: "Artykuł do tylnej części pleców. "w systemie pojawiło się kilka nieznanych programów, których wcześniej nie było" jakich programów ???" Widać je na ostatniej zrzutce: optimize.exe i mrjj.exe. Ten pierwszy nawet się wyróżnia w Menedżerze zadań. @Xarafaxz: "Widać braki w wiedzy autora. Obecność plików w API a nieobecnośc w tabeli jest najzwyczajniej normalna ponieważ dzisiejsze systemy buforują operacje i/o w przypadku plików tymczasowych może być tak że znikną one zanim wogóle zajdzie konieczność zapisu na dysku. Dalej dlaczego nie napisał wprost że wchodząc na strone crackz.com zagoscił na swym kompie trojany ?" 1. To prawda. Nim jednak odsądzi Pan kogoś od czci i wiary, proponuję sprawdzić, czy ten bufor zawsze jest opróżniany po zamknięciu aplikacji. 2. Napisał wprost, napisał - w podsumowaniu. :) @Daniel K.: "Panie Łukaszu Bigo mam do Pana pytanie: czy Pan przed wejściem na witrynę Crackz.com zainstalował wszystkie dostępne poprawki dla Windows i Internet Explorera?" Nie, miałem tylko SP2. Pozdrawiam, ŁB komentarz edytowany przez moderatora

Daniel K.

16-01-2006 21:31

Panie Łukaszu Bigo mam do Pana pytanie: czy Pan przed wejściem na witrynę Crackz.com zainstalował wszystkie dostępne poprawki dla Windows i Internet Explorera? Jeśli tak Pan zrobił, a mimo to Internet Explorer uległ wirusom, to ja zmieniam w trybie natychmiastowym przeglądarke.:)

harry666t

16-01-2006 21:21

Hmm... [moje ulubione słowo] It seems that there are no safe operating systems at all. Chyba napiszę kompletnie od zera swój własny OS, przeglądarkę, program antywirusowy, firewall, albo najlepiej przerobię starą mikrofalówkę tak aby była komputrem klasy PieC z 666 bitowymi instrukcjami procesora, które to instrukcje będą zbyt skomplikowane dla jakiegokolwiek rootkita. A w razie gdyby jaki wirus się dostał to wrzucam na 3 minuty i mam ładną zupkę. [po godzinie dręczenia mikrofalówy] Dobra, wolę trojany, wirusy, rootkity, windowsa, już nawet nie przeszkadza mi że PC nie podgrzewa żarcia. A poza tym kiedyś nie było internetu i był spokój.

popdruid

16-01-2006 20:53

Czysty Windows jest czysty ale Win2000 po tygodniu pracy ma już coś koło 200 lub 300 małych sekretów... :-)) Amulety informatyczne - szukaj mojej strony w sieci...

max

16-01-2006 20:47

re Tadek: oczywiście reprezentujesz firmę Świstak & Sreberka Company?

Tadek

16-01-2006 20:34

Robiliśmy precyzyjną analizę stacji i serwerów na paru popularnych dystrybucjach Linuxa (zaraz po zainstalowaniu), tu też w pewnych sytuacjach występuje przekazywanie upakowanych danych gdzieś do USA...

Houston

16-01-2006 20:10

Zlota zasada kazdego usera ze stalym laczem racuj na koncie z prawami "smiertelnika" najleiej ograniczajac mozliwosc zapisu do wybranych katalogow :) a jesli plik bedzie wymagal praw administracyjnych to albo instalator albo to jakis rootkit ktory potrzebuje "odpowiednich praw zeby wingerowac sie w system"

Xarafaxz

16-01-2006 20:04

Widać braki w wiedzy autora. Obecność plików w API a nieobecnośc w tabeli jest najzwyczajniej normalna ponieważ dzisiejsze systemy buforują operacje i/o w przypadku plików tymczasowych może być tak że znikną one zanim wogóle zajdzie konieczność zapisu na dysku. Dalej dlaczego nie napisał wprost że wchodząc na strone crackz.com zagoscił na swym kompie trojany ? Konkluzja wygląda tak: mimo że na świeżo zainstalowany windows XP SP2 przelażą radośnie trojany i jest to jeden wielki szwajcarski ser to CAŁE SZCZĘŚCIE BO ŻADEN Z NICH NIE JEST ROOTKITEM. A tak się akurat składa że czy coś nim jest czy nie niema potecjalnego wpływu na zagrożenie.

...

16-01-2006 19:54

Artykuł do tylnej części pleców. "w systemie pojawiło się kilka nieznanych programów, których wcześniej nie było" jakich programów ??? Autor juz tego nie podał. Dlaczego ??? Bo wyssał cały artykuł z palca :P Mógł przynajmniej podać nazwy tych plików ale jeśli ich nie podał to oznacza że nigdy nie przeprowadzał takiego testu :P

Eustachy

16-01-2006 17:33

Ciekawy artykuł. Warto, żeby użytkownicy wiedzieli co siedzi w ich komputerach.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »