mikrofalowka i dysk podlega gwarancji, bo przegrzanie, lodowka osadza na elementach wewnatrz szron na ukladach scalonych i nie koniecznie serwis sie zgodzi na naprawe czy zwrot, wina urzytkowania nie zgodnego z instrukcja.
Its like you read my tuohghts! You seem to understand so much approximately this, such as you wrote the book in it or something. I believe that you just could do with a few % to power the message home a little bit, but other than that, this is wonderful blog. A great read. I will certainly be back.
After rdeiang Biurka | I decided to leave a nice note for author. Keep up the great work, I want to read soon similar blog posts. Also your website loads up fast!
Ja się zimy nie boję zawsze fona trzymam w kieszeni w której mam ciepłą rękę ale cóż nic mi sie przydarzyło ;D
Zawsze po wejściu do ciepłego pomieszczenia wkładam urządzenie elektroniczne (aparat foto, laptop, telefon itp) do foliowego szczelnego woreczka i pozostawiam aż temperatury się wyrównają (prawa fizyki - wilgoć w pomieszczeniu nie osadza się na urządzeniach).
witam, prbezotuje cos do grafiki, projektowania w corelu, obrobki zdjec najbardziej zalezy mi na szybkosci i dobrej matrycy slyszalam ze najlepsze matryce ma sony ten jednak jest drogi?do 3.000 zl. nie mniejszy niz 15 cali (na wygladzie tez mi zalezy z gory dzieki za podpowiedzpozdrawiam
DZIEKUJE ZA TAKIE INFORMACJE.
Według mnie Robert się myli, że temperatura odczuwalna nie ma wpływu na sprzęt. Przecież w systemach chłodzących (wiatraki i radiatory) to właśnie temperatura odczuwalna ma kluczowe znaczenie. Gdyby pozostawić sobie emisję ciepła z radiatorów bez wiatraków to temperatura na procesorach gwałtownie by wzrosła. Podobnie ma się sytuacja ze sprzętem na zimnie. Jeśli jest "odmuchiwany" przez np. wiatr to szybciej traci ciepło wytwarzane przez podzespoły... Stąd chowanie pod kurtkę przynosi efekty. Super artykuł!
Komentowanie pod tkeetsm kogos pokroju wymienionego przez Pana pracownika medialnego, byloby aktem bezmiernej glupoty.Zachowanie administracji nie dziwi, bo tak postepowano ze wszystkimi tekstami dotyczacymi spraw bezpieczenstwa panstwa, poczawszy do czasow afery marszalkowej.Pozdrawiam
brawo za artykuł
A co ma do tego temperatura odczuwalna? To pojęcie wymyślono po to by wskazać że przy -20 i silnym wietrze, naszą twarz i części nieosłonięte zaatakuje mróz "jakby" -30 stopni. Dla naszego sprzętu nie ma znaczenia czy wieje wiatr... Nie wiem czy specjaliści się ze mną zgodzą, ale najgorsze są częste zmiany temperatury (duże skoki). Najbardziej sprzętowi szkodzi user, który nie przeczyta w manualu żeby odczekać 15 minut przed włączeniem ;(
Trzeba tylko unikać dużych szoków termicznych. Ja tylko miałem problem z fotografowaniem starym nikonem f1 - migawka się otwierała ale już nie zamykała ;-) pięć minut pod kurtką ratowało sytuację...
NIe na Kralowie sie świat kończy. Więc jeżeli choć w jednym mieście w olsce jest np. -15 to wystarczy, że o reszcie świata nie wspomne.
Już tej zimy, przy niewielkich mrozach doświadczyłem kilkakrotnie, że po kilkugodzinnym przewożeniu całkiem nowego laptopa w walizce w samochodzie, nawet z włączonym ogrzewaniem, system nie chciał się prawidłowo załadować, dopiero po kilkudziesięciu minutach odstania w temp. pokojowej laptop zachowywał się normalnie. A fotografowanie aparatem cyfrowym (takim z wyższej półki) prowadziłem w temp. minus 27 stopni, ale trzymając go między zdjęciami pod zwierzchnią kurtką, aby zachować jego sensowną temperaturę - oczywiście akumulator ma wówczas tylko blisko połowę wydajności, zużywając energię na poruszanie zmarzniętych elementów ruchomych (zoom, autofocus).
Fajny temat na czasie ;) PCWK czuwa :)) u mnie minus 19 rano było minus 21 (południo-wschodnia PL) Podobno najlepszy nieinwazyjny sposób na rozwalenie HDD z gwarancją takiego który zaczyna szwankować a serwis nie chce przyjąć (tak przynajmiej piszą po różnych forach :P) Na kilka godzin do zamrażarki a następnie odrazu uruchomić - a teraz nawet zamrażarki nie trzeba :D
My się zimy nie boimy ;-) Linux nie zamarza - bo to pingwin przecież!!! Wpisujcie ile stopni u was - u mnie teraz -24, z samochodu wyjalem lapka, radio a nawet latarke

