PC World
wtorek 16 marca 2010

Aktualności: Oprogramowanie

Wersja do wydruku Powiadom znajomego Podyskutuj na forum Odsłuchaj materiał RSS Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika! A A A

Sandboxie - twierdza obronna Windows

.. / Oprogramowanie / Optymalizacja systemu: Optymalizacja systemu operacyjnego
.. / Bezpieczeństwo: Bezpieczeństwo komputera osobistego

Robert Ścisłowski
7 marca 2006 11:16

Prezentujemy dosyć nietypowe zabezpieczenie przeglądarek i programów uruchamianych na platformie Windows. Program Sandboxie 2.3 uniemożliwia trwałe zapisanie na dysku twardym informacji pochodzących z Internetu. Dzięki niemu możesz zapobiegać infekcjom i instalacji złośliwego kodu. Zamiast leczyć rejestr, porządkować dysk i usuwać szkodliwe oprogramowanie możesz za pomocą jednego kliknięcia opróżnić wszystkie zapisane informacje i cieszyć się "czystym" systemem.

Łatanie dziur w systemie Microsoftu stało się już tak normalne jak tegoroczne mrozy - wszystkim to przeszkadza, ale nikt nie może na to nic poradzić. Firmy informatyczne na całym świecie przygotowują oprogramowanie oczyszczające rejestr systemu, usuwające szpiegów, trojany, wirusy i inne paskudztwa infekujące Windows w czasie przeglądania Internetu, obierania poczty, uruchamiania nieznanych aplikacji. Pytanie czy lepiej jest naprawiać czy zapobiegać?

Zamiast antybiotyków witamina C

Panel kontrolny wyświetla listę uruchomionych procesów oraz informacje o zabezpieczeniu  Kliknij, aby powiększyćPanel kontrolny wyświetla listę uruchomionych procesów oraz informacje o zabezpieczeniu Po zainfekowaniu przez wirusa, komputer nie jest już dobrym i użytecznym narzędziem wspomagającym człowieka, ale bardzo frustrującą maszyną, przy której nie tylko trzeba pracować, ale jeszcze ją naprawiać. W efekcie "dostrajanie" okienek zajmuje więcej czasu niż napisanie tekstu, czy edytowanie obrazka. Istnieje mnóstwo narzędzi, które są "złotym środkiem" na zaśmiecony dysk twardy (zobacz tekst Odkurzacz wymiata dysk), przeglądarkę internetową z 4 dodatkowymi paskami narzędziowymi z opcją "Buy now!", dialery, trojany, wolno uruchamiający się system, itd.

Chcielibyśmy przedstawić nowe narzędzie, którego zadaniem jest nie naprawa dowolnego elementu OS, ale zapobieganie różnego rodzaju "wpadkom". Program Sandboxie jest normalnie instalowany na dysku i po kilku minutach jest gotowy do pracy. Idea jego twórców polegała na tym, żeby dowolna aplikacja, z której korzysta użytkownik, nie miała dostępu do trwałego zapisu danych na dysku. Dzięki temu nawet najbardziej destrukcyjne działania mogą być w każdej chwili cofnięte bez konieczności używania dodatkowych narzędzi. Dla odbiorcy końcowego czynność ta jest tak prosta jak oczyszczenie historii przeglądanych stron lub usunięcie ciasteczek przeglądarki - szybko i bez kłopotów.

Jak to naprawdę działa

Po uruchomieniu aplikacji widać mało efektowny interfejs graficzny narzędzia. Są tam wypisane uruchomione procesy systemowe. Z głównego menu programu wybierz File a następnie program, który chcesz uruchomić w trybie bezpiecznym. Domyślnie chodzi o przeglądarki internetowe, programy pocztowe lub komunikatory. Oczywiście należy podchodzić do tego rozwiązania z rozsądkiem, ponieważ niewiele zyskamy przy bezpiecznym uruchamianiu Sapera, Pasjansa lub innej gry. Tylko te aplikacje, które są znane z podejrzanych działań i są "słabymi" ogniwami systemu powinny być specjalnie chronione.

Tak działają programy w normalnym trybie  Tak działają programy w normalnym trybie

Jeżeli uruchomiony został Internet Explorer, to na liście procesów w głównym oknie zostanie to zasygnalizowane poprzez pojawienie się nowej pozycji - w kolumnie Sandboxed? powinien pojawić się komunikat Yes. W odróżnieniu od innych procesów, tak uruchomiona przeglądarka korzysta ze specjalnego folderu tymczasowego, gdzie zapisywane są jej wszystkie ustawienia oraz pliki pobierane podczas przeglądania. W ten sposób można bez przeszkód korzystać z dowolnych serwisów bez obawy o instalowanie śmieci.

Sandboxie stwarza dodatkową warstwę ochronną, uniemożliwiając trwały zapis na dysku.  Sandboxie stwarza dodatkową warstwę ochronną, uniemożliwiając trwały zapis na dysku.

Po prostu wywal to wszystko!

Uruchomiona przeglądarka w bezpiecznym trybie  Kliknij, aby powiększyćUruchomiona przeglądarka w bezpiecznym trybie Kiedy już dojdziesz do wniosku, że dalsze przechowywanie ustawień, ciastek, grafik i innych rzeczy jest zbędne, wybierz z głównego menu polecenie File, a następnie Delete Contents of Sandbox. Po potwierdzeniu procedury wszystkie dane zapisane w specjalnym katalogu zostaną usunięte. Co ciekawe, uruchomiony Internet Explorer w trybie "Sandbox" nie ma absolutnie żadnego przełożenia na uruchomioną normalnie przeglądarkę. Innymi słowy - wszystkie ciasteczka i pliki tymczasowe są traktowane jako dane zupełnie innej aplikacji.

Posłużyliśmy się przykładem IE, ale w bezpiecznym trybie może być uruchomiona Opera, Firefox, Netscape, Mozilla, itd. Chyba nie trzeba również przedstawiać zalet tego rozwiązania w przypadku klienta poczty elektronicznej lub komunikatora.

Na koniec trochę ustawień

Jak już wspomnieliśmy, program posiada własny folder tymczasowy, który w razie potrzeby jest opróżniany. W razie przypadkowej zmiany, można te dane odzyskać poprzez opcję Recover Files from Sandbox. Można również ustawić alerty dla wybranych aplikacji, które ostrzegą użytkownika, jeśli zostanie uruchomiony np. Internet Explorer bez trybu bezpiecznego.

Program jest bezpłatny, jednak po 30 dniach użytkowania będzie przypominał od czasu do czasu o możliwości rejestracji za 20 USD. Nie jest to obowiązkowe, jednak po opłaceniu licencji oferowana jest pomoc techniczna i kilka dodatkowych opcji. Więcej informacji dostępnych jest na stronie producenta.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

']['eRo

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.16.91.82
  • 07-03-2006, 13:26

Bardzo fajny program. Jestem tylko ciekaw jak spowolni to daną aplikację, gdzyż jest to takie jakby buforowanie.

donkey7

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.29.212.42
  • 07-03-2006, 13:41

znalazłem mały błąd. jest:
opróżnić wszystkie zapisane informacje i cieszyć się "czystym" systemem
a powinno być:
opróżnić zapisane informacje i cieszyć się pozornie "czystym" systemem

btw: nie powinno to spowalniać aplikacji. sandboxie po prostu tworzy osobne pliki, a potem je usuwa. ale znając geniuszy z microsoft, pewnie dołączą jakąś super warstwę o bajecznej nazwie, pożerającej 80 gb ramu i spowalniającej programy 25 razy.

Zdenek

  • ocena: 4
  • IP: 157.25.5.67
  • 07-03-2006, 13:44

Nowatorskie niczym chroot ;>

klaus

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.16.86.138
  • 07-03-2006, 14:34

jest ikonka IE, jest FF a Opera?

Macius

  • ocena: brak oceny
  • IP: 195.205.209.4
  • 07-03-2006, 15:38

Pewnie opera umie to robic bez pomocy programu dlatego jej tu nie ma :P

CD

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.8.109.4
  • 07-03-2006, 16:36

Bardzo pomysłowy program!

maclaw13

  • ocena: brak oceny
  • IP: 81.168.132.77
  • 07-03-2006, 17:13

Tak naprawdę gdyby IE nie uruchamiał wszystkiego jak leci, to takie sandbox'y nie były by potrzebne. Kilka razy zdarzyło mi się ściągnąć wirusy przez FF oraz przez Operę. Niestety, wirus nie miał szans się uruchomić, bo w tych programach musi być zapisany na dysk i uruchomiony ręcznie przez użytkownika (z dodatkowym pytaniem "czy aby napewno?"). Dzięki temu, między zapisaniem a uruchomieniem jest czas na przeskanowanie zapisanego wirusa programem antywirusowym, nawet jeżeli trzeba to zrobić ręcznie.
Ale cóż. Bawmy się sandboxie'm.

Quapcio

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.6.66.119
  • 07-03-2006, 21:24

być może producent się rozpisuje na ten temat, ale jak wygląda kwestia wyższości wywalania ściągniętej poczty nad jej zostawieniem? ;)
wiem, wiem - najprawdopodniej można zapisać zawartość sandboxa - "scalić" pliki z ich oryginałami, ale jak to wpływa na fragmentację dysku?

knihgtNi

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.54.250.35
  • 07-03-2006, 22:51

mam internet ok 4 lata, od zawsze uzywam przegladarki opera, przez pierwsze 2 lata nie uzywalem antywirusa, zalapalem moze kilka wirusow, nic groznego. tak ze uzycie powyszego programu bylo by glupota jak dla mnie. tak jak maclaw13 pisal od zapsiania wirusa do uruchomienia dluga droga tym bardziej jesli ktos czysci tempy etc.
do tego strzeze mnie Nod32 ktory jak dla mnie jest najlepszy. wiadomo kazdy antyvir ma swoje wady i zalety, ale ja cenie sobie szybkosci i minimalne obciazenie systemu. program mozna jedynie polecic uzytkownikom IE ale tych jest coraz mniej :D userzy FF moga tez i bez niego czuc bezpiecznie :)

KnihgtNi

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.54.250.35
  • 07-03-2006, 23:07

a uzycie dodatkoweg softu od ms grozi spadkiem wydajnosci, bugami i łatkami ;]

PROGRAMY DLA FIRM

AUKCJE

ETUI / FUTERAŁ do__ TOMTOM GO 630 Traffic _FV22

Kup Teraz: 29,99 zł
Ilość przedmiotów: 10
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-03-21 16:54:16
Lokalizacja: KRAKÓW - Poczta Główna