Jestem, byłem i będę za CRT. Pracuję przy grafice komputerowej już od dłuższego czasu. Co pozwoliło mi dostrzezc potecjalne korzyści jakie niosą ze sobą niezawodne w tym zawdzodzie monitory CRT. Kolory, rozdzielczość to dwie najważniejsze sprawy dla mnie. A najgorsze w mojej pracy jest to, że czesto zdarza mi sie tak, że pan X kiedy dostaje projekt pyta mnie a czemu mi sie to źle wyswietla lub czemu te kolory jakieś takie nie bardzo, pan to poprawi pan to zmieni. Problem w tym, że często klient siedzi przed LCD i nie widzi tego tak jak ja na CRT ile człowiek przez tą marketingowo-sprzedażową wojnę sie sam musi nadenerować. Samsung moim zdanie robi dobrze iż wprowadza na rynek taki właśnie model hybrydy. Choć nie okłamujmy się, że jeśli kogoś stać lub tego wymaga charakter pracy to może sobie kupić NEC''a MultiSync ( co jest już profesjonalnym narzędziem ) z pewnych względów nie dostępnych szerokiemu gronu odbiorców. Lecz określonej klienteli i specyficznych wymaganiach za odpowiednią kwotę. :)
Szkoda że producenci wycofują się z produkcji monitorów CRT, dla mnie to są najlepsze monitory a LCD nawet niedorastają im do pięt. Ja mam crteka od 3 lat i nawet nie wyobrażam sobie przesiadki na LCD. Monitory LCD nadają się tylko do prac biurowych bo jeśli chodzi o multimedia oglądanie filmów czy gry komputerowe to nawet nie mają się co równać ze starymi poczciwymi crtekami.
>n2< A przepraszam bardzo, co ma do komfortu pracy rozdzielczość? Każdy moze sobie ustawić taką jaką chce, ja mówiłem o możliwośiach fizycznych monitora a nie o tym, ze ktoś kocha rozdzielczość 1152x864...
Szakal "Niech ktoś z was zrobi test i posadzi dwóch ludzi przy monitorach (do czytania :] ) na 10h, jednego przy LCD a drugiego przy CRT, oba na 70Hz... (nie no, CRT na 85Hz) " i niech oba pracują 1152x864 na podłączeniu analogowym, a czytający dużo scrolluje (przewija)... i korzystający z LCD szybciej niż po godzinie zechce CRT o ile ktoś mu nie wmówi że "tak ma być". m2marek> tak zwłaszcz kolory i ostrość obrazu w jakielkowiek rozdzielczości poza zalecaną to miażdzące przewagi LCD
Niech ktoś z was zrobi test i posadzi dwóch ludzi przy monitorach (do czytania :] ) na 10h, jednego przy LCD a drugiego przy CRT, oba na 70Hz... (nie no, CRT na 85Hz) Ciekawe któremu sie odechce po 5h ;) LCD to jest nowa technologia, o wiele nowsza od CRT nie ma się co oszukiwać. Ja mam Samsunga SM 193p+ od tygodnia (z matrycą PVA i nie ma żadnych problemów z kątami widzenia i podświetlaniem), wcześniej siedziałem na CRT przy 100Hz i teraz jest o niebo lepiej. Teraz dla mnie pracować przy monitorze CRT to jak by podlączyć sobie kompa do TV i postawić go na biurku ;)
Ktos tu pisze iż - LCD 19 za 1000 jest do bani. Raczej nie ma sie co dziwic. Jak CRT bylo na topie to dobre modele 19 tez raczej nie kosztowały mniej niż 2000-2500. Ja swoj monitor CRT (17) kupiłem w 2001 za 1600. No ale co tam - postęp :) No ale do pracy przy CRT nie miałbym ochoty wracac. Zaupelnie zapomnialem ze kidys do pracy pry komputerze uzywalem kropli do oczu.
LCD wygrywają dziś jedynie wygodą użytkowania (małe rozmiary) i geometrią (z założenia nie mają z nią problemów). Natomiast monitory LCD, które zbliżają się do dobrych CRT (np. na kineskopach DiamondTron) są cholernie drogie (1000$ to za mało). Odwzorowanie barw, kąty patrzenia, jakość czerni, równomierność oświetlenia, szybkość reakcji są żałosne nawet w 17" LCD po 2000zł. A 19" LCD po 1000zł to już porażka na całej linii. Za te pieniądze można dziś kupić wyśmienity CRT (model profesjonalny). A nie, jak to słusznie zauważył Abgan "prawie jak monitor". Tak więc gratulacje dla Samsunga!
Gdyby miały dobrą geometrię te Samsungi..., a tak wolę wydać 2x więcej na niewiem ile X lepiej wypadające LCD. CRTki w dniu dzisiejszym mają jedynie lepszy czas reakcji i to tylko GTG, wszystkie inne parametry bez problemu sa osiągane lub wręcz przekraczane w monitorach LCD (pomijam 0,1% sprzętu -profesjonalnego)
Co do głębokości na pewno mają rację - w końcu słyną z tego :-))) Co do ostrości - to mruży oczy ;-)
No wreszcie producenci się opamiętali! Wreszcie będzie można kupić monitor, który po prostu nie smuży, a nie 'praktycznie nie smuży' i taki, na który można patrzeć pod kątem i wciąż wszystko widzieć, a nie taki 'z niespotykanie dużym kątem widzenia'. Wreszcie za niecałe 200 USD można będzie kupić nowy monitor z pełną gamą barw i z czarną czernią. Że o równomiernym podświetleniu nie wspomnę... Ja rozumiem, że LCD ma swoje plusy - jak ktoś nie ma miejsca na biurku, albo lubi sobie monitor o 90 stopni obrócić... Ale żeby mieć równo oświetlony, szybki, z pełną paletą kolorów obraz na LCD to trzeba wydać 1300+ zł. A przecież można mieć co najmniej takie same parametry w monitorze kineskopowym za połowę tej ceny. Gratuluję Samsung'owi tej decyzji!
Dla mnie to nawet tego monitora moglo by nie byc :)
kocoorek: i to bez zastanawiania ;D
@aktor- z taką dupą jak ta na obrazku to ja bym wziął za 200 USD ;)
akto kupi monitur z dupom za 200 dolarów, jak lcd sa takie tera tanie
@gr - jak na monitor z bańką to ja mysle ze to jest zaj**** malo. super sprawa ten samsung komentarz edytowany przez moderatora
" głębokość monitora wynosi zaledwie 358 mm" ??? = 35 cm :-) No czy ja wiem czy to tak mało :-)

