Ktoś zgłasza się do portowania cairo 1.9 na windows 98? Developerzy gtk na pewno nie odmówią pomocy :)
Jeśli zespół Firefoxa chce przegrać z Operą to przegra na własne życzenie właśnie przez tak bzdurne decyzje.
No kurde, bo pomyślę, że FF ma jakieś konszachty z Billem przecherą. Używam 98.
Przecież winME został wydany pó?niej niż win2k. Dlaczego więc piszecie że było na odwrót?
To znak, że należy przejść na UBUNTU ;)
a u mnie win xp się nawet nie zainstaluje. instalator nie widzi dysku twardego :P za to win98se z sp.up.pl śmiga jak głupi. btw: opera jakoś nie ma żadnych problemów z kompatybilnością. chodzi na wszystkim na czym się da. nawet są lodówki z operą. a firefox ma problemy z systemami na x86-32!
Win98 może i jest stary, ale mi w zupełności wystarcza. Poza tym na sprzęcie, w którym jest 98 (czyli starszym) o wiele lepiej niż Firefox sprawuje się Opera.
Kto by sie przejmowal? Czy trzeba ciagnac wsparcie dla takich starych programow w nieskonczonosc? Epoka Win98 minela juz dawno, w tej chwili nawet windows XP jest juz stary. Uwazam, ze nie ma sensu tracic srodkow i pieniedzy na wspieranie szrotow. Z reszta po co komu najnowszy fajerfoks na niewspieranym i starym juz systemie. To tak jak z kompatybilnoscia dla 386. Po jakiego walka? Jak ktos uzywa takich starych kompow, to i tak nie ma sensu instalowac na nich najnowszej wersji oprogramowania, bo takowe zazwyczaj ma wieksze wymagania... Po co ciagle trwac z przeszlosci i chamowac nowoczesnosc?
Semai.. linia NT to zupełnie coś innego od win9x, Me
Zawsze bylem przekonany,ze win ME powstal pozniej niz win 2000... (a to,ze powstal przez sklejenie jadra 98 z interfejsem 2000 to juz inna sprawa:)
Komentarz polskiego developera Mozilli http://marcoos.wordpress.com/2006/06/09/firefox-30-nie-zadziala-w-win98/
@maciejk Moje jądra są całkiem młode ;P.... ‘Czyli co? Użytkownicy starszych jąder albo Xów mogą sobie pogwizdać i jakoś nikt nad nimi się nie użala.’ Bo nie muszą płacić za aktualizację systemu a jak sprzęt jest słaby to są też inne, mniej wymagające przeglądarki, nawet te działające w trybie tekstowym. Użytkownik wina jest skazany na świętą trójcę IE, Firefox i pochodne, Opera i albo pozostanie przy ostatniej działającej wersji albo będzie musiał kupić nowy system i prawdopodobnie nowego kompa. Jak widać w świecie Linuksa jest dużo więcej możliwości...
A dlaczego nikt nie płacze nad wymaganiami Firefoksa dla Linuxa. A oto one ściągniete z oficjalnej strony: # jądro Linux w wersji 2.2.14 lub wyższej # biblioteka glibc 2.3.2 lub nowsza # biblioteka gtk+ 2.0.x lub nowsza # libstdc++5 # XFree86 3.3.6 lub nowsze # procesor Pentium II 233 MHz lub AMD K6-III+ 233 MHz (lub zgodny; zalecane: 500MHz lub więcej) # 64 MB pamięci RAM (zalecane: 128 MB lub więcej) # 52 MB wolnego miejsca na dysku twardym Czyli co? Użytkownicy starszych jąder albo Xów mogą sobie pogwizdać i jakoś nikt nad nimi się nie użala.
Ciekawe, że nikt z obrońców dinozaurów nie narzeka, że Firefox nie działa pod dosem. Ciekawe też, ilu z nich naprawdę pracuje w linuksie :>
Ciekawe... "większość użytkowników na świecie korzysta już bowiem z systemów znacznie nowszych, przede wszystkim z Windows XP SP2" w takim razie jestem w mniejszości, albo z innego świata, bo te na których pracuję mają Win 95, Win98, WinMe, Win2k - 2 sztuki i tylko jeden ma WinXP. I raczej nie ma szans w najbliższym czasie, aby te komputery zostały wymienione (bo o dodatkowych licencjach i próbie instalacji na nich systemu XP nikt nie myśli, a nie wiem , czy byłby to możliwe - niektóre z kompów nie mają nawet gniazd USB i PS/2).
@nobody: zaraz po wydaniu SP4 do win2k i SP1 do XP, M$ zrzekł się supportu do win2k, po czym wydał tylko SP2 do XP, który wprowadza odsługę dysków większych niż 130GB. Było to posunięcie czysto marketingowe, zmuszające klientów do przejścia na winXP .... albo na Linuxa :-)
I znowu wpadamy w błędne koło. M$# nie będzie wspierał starszych systemów. Na nowsze podniesie ceny (przynajmniej w wersjach pudełkowych). A "niezależny" Firefoks nie będzie także obsługiwał starszych wersji okien. I kto tu kogo robi w "balona"? Gdzie ta niezależność? Czy naprawdę Bogowie rynku PC chcą nas zmusić, byśmy przeszli na Linuxa?
@mario: nie obsługiwał dysku wiekszego niz 137 GB bo nie miałeś servicepacka 3 lub nowszego :P windows XP bez SP1 tez nie obsługuje dyskow wiekszych niz 137GB
zewnętrzny 500GB na XP bez servicepacka jakoś pociągło...
hmmmm ...... mowa tu o firefoxie 3.0 jak jeszcze wersja release 2.0 nie istnieje. Sądze że wtedy support dla win9x będzie zbędny ... zwłaszcza biorąc pod uwagę beznadziejność tych systemów ...... brak jakich kolwiek mechanizmów uprawnień dyskwalifikuje te systemy. Dużo lepszym wyjściem jest przesiadka na Linuxa ... zresztą ja przesiadłem się na Linuxa ze względu zerwania supportu dla win2k przez M$ (nie obsługiwał nowo zakupionego dysku 160GB)
Nie ma potrzeby siania paniki w stylu "Firefox nie dla Windows 98". Firefox 2.0(BoneEcho), który wyjdzie pod koniec lata będzie śmigał pod starszymi systemami - dopiero Firefox 3.0(GranParadiso) nie będzie wspierał tych systemów. Ale premiera Firefoksa (na razie) planawana jest na maj 2007r. A po tym czasie - aż do wydania następcy GranParadiso - będą wydawane poprawki do Firefoksa 2.0(BoneEcho), więc tak naprawdę Firefox "przestanie być dla Windows 98" dopiero za ok. 2 lata...
Opera Rulez
"Jedenastego lipca bieżącego roku Microsoft skończy się wsparcie techniczne dla..." Troszke niejasne to zdanie :) Raczej powinno być bez tego "się" :]
pamiętajcie! nie karmcie trolli!
tak, korzystają z nowszysch, lepszych systemów: slackware, ubuntu, gentoo, debian..... ;)

