Belgia przechodzi na OpenDocument

Po tym jak niedawno format OpenDocument stał się standardem ISO, rząd belgijski podjął decyzję o wprowadzeniu go jako oficjalnego formatu dokumentów elektronicznych w administracji publicznej. Polska wspiera ODF już od roku.
W maju międzynarodowa organizacja standardyzacyjna (ISO) wpisała format ODF (OpenDocument Format) na listę oficjalnych standardów. Niecały miesiąc później Belgowie uznali ODF za główny format wymiany dokumentów elektronicznych obowiązujący w administracji publicznej.

Decyzja ta ma wiele zalet - przede wszystkim nie wiąże producentów oprogramowania dla administracji z formatami prywatnymi, takimi jak Microsoft Word. Wybranie na standard państwowy oficjalnego formatu ISO gwarantuje brak problemów licencyjno-patentowych w przyszłości a także interoperacyjność produktów korzystających z ODF. Format ODF zapewnia nie tylko kompatybilność, ale także bezpieczeństwo - jako że jest oparty o XML, obsługuje także podpis elektroniczny w formacie XML-DSIG a także np. szyfrowanie dokumentów.

Decyzja Belgów w pewnym stopniu uderza w Microsoft, który - jak zwykle z dużą inercją - rozporzął promowanie swojego własnego standardu OpenXML. Format Microsoftu jest - według producenta - wydajniejszy w przetwarzaniu od ODF. Równocześnie jednak nie jest równie otwarty - pomimo nazwy - jak ODF. I nie jest standaredem ISO. Warto przy tym pamiętać, że ODF nie jest dziełem grupki hobbystów - stoją za nim duże i mające spore negatywne doświadczenie w "wojnach standardów" firmy Sun i IBM.

W Polsce ODF od dawna

W Polsce ODF jest standardem od ubiegłego roku, kiedy został wpisany na listę rozporządzenia o minimalnych wymaganiach technicznych do ustawy o informatyzacji. Również i u nas ma on silniejszą pozycję od będącego nadal standardem de facto Worda, który na liście występuje ale jako format "tylko do odczytu", co znaczy że należy go akceptować, ale nie należy w nim publikować dokumentów. Większość jednostek administracji istotnie publikuje dokumenty w formacie PDF, który również jest w rozporządzeniu.

Format ODF ma szansę na jeszcze jedną inkarnację w polskim prawie - Internet Society Polska wystąpiło niedawno do zainteresowanych ministerstw oraz działających w tym sektorze firm z inicjatywą stworzenia jednego, standardowego kontenera dla bezpiecznych (podpisanych elektroniczne) dokumentów elektronicznych.

Jest to odpowiedź na prowadzone równocześnie przez kilka zespołów prace nad formatami różnych dokumentów, takich jak e-deklaracje czy faktury elektroniczne. Celem inicjatywy jest zagwarantowanie, by wykorzystywane formaty były jednolite, wzajemnie kompatybilne i wolne od obciażeń licencyjnych. Propozycja ISOC-PL została pozytywnie oceniona przez kilka firm i instytucji rządowych, tym bardziej że opisany w projekcie docelowy format kontenera jest praktycznie w 100% zbieżny z formatem ODF.
Tagi: openoffice, odf, openxml, isoc-pl
.. / Oprogramowanie / Pakiety biurowe : OpenOffice
.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo sieci : Szyfrowanie/deszyfrowanie danych
Oryginalny tekst został opublikowany na www.computerworld.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (17)

szlovak

11-07-2006 14:57

No znalazłem , wystarczy ustawić zera wiodące na zero.

szlovak

11-07-2006 14:44

@przemek: Nie wiem jakie tabelki robiłeś, ale twierdzę że mało znasz excela jeśli takie coś jest dla Ciebie wymysłem. Jest to postawowe zagadnienie jeśli miałeś jakiś kurs za sobą (ja miałem przymusowy kurs na PŁ). Jest to podstawowa opcja która nasuwa się na myśl gdy się robi jakąś inwentaryzację, gdzie akurat suma lub inne działanie zwraca zero, gdzie jest wiele arkuszy i przejrzystość i estetyka jest porządana. I pewnie i można zrobić to jakoś w OO bo aruksze z excela przyjął OO bez wyświetlania tych zer.

przemek

29-06-2006 10:36

@tamara: czy TY preacujesz dla M$??? (pytanie retoryczne :) ).W OO 2.0.2 (bo aktualnie takiego używamy) robimy w"exelu"(czyli w CALC jak to sie nazywa w OO)kosztorysy po kilka aruszy na dokument, a każdy arkusz po kilkadziesiąt sron-I TO DZIAŁA!!!A w "wordzie" (czyli WRITER jak to się nazywa w OO) piszemy opracowania po kilkanaście/kilkadziesiąt stron, dołaczamy grafike i zdjęcia (częściej zdjęcia) i też DZIAŁA!!! bardzo dobrze. Na kiepski program od M$ to szkoda dać nawet te 300zł (tyle około kosztuje licencja szkolna/studencka, ale mozna M$ z taka licencją uzywać komercyjnie). Osobiście nie wiem jak działa M$ Office 2003 sp2 ale bez sp2 działał okropnie, a bez usuniecia "przyśpieszenia uruchamiania" z autostartu mulił komputer z XP sp2,512ram-ddr,2Ghz proc - a to już jest coś nie tak (takie wymagania do zwykłej pracy???). Ogólnie nie polecam M$ powyżej M$ XP i szczerze mówiąc znam kilku dminów, ale nie znam ŻADNEGO który po przejściu na OO cofnął by się do M$...

tamara

29-06-2006 09:00

U nas wymieniliśmy OO 2.0 na MS Ofice 2003 SP2 (powróciliśmy do MS po ponad poł roku męczenia się), pod OO 2.0 nie dawało sie pracowac z poważniejszymi arkuszami kalkulacyjnymi, nawet gdy były tworzone od podstaw w OO. NIe dawało sie zrobić sensownych dokumentów nawet gdy je dzielono na sekcje - oczywiscie dla kogoś kto uczy sie tworzyć proste dokumenty na szkolne lekcje lub projekty na pseudostudiach to OO może mu wystarczać - szczególnie jak niemabiegłości ani porzeb.

przemek

28-06-2006 23:11

@szlovak: robiłem tabelki w exelu wykonując kosztorys niejednego budynku więc nie wymyslaj dziwnych problemów. A twoje "ładne wyglądanie" tabelki to jakieś "dziwactwo".... ale czy wolisz "0" czy puste pole to w OO obie te rzeczy możesz zrobić....

szlovak

28-06-2006 14:39

no właśnie , widze że nigdy nie robiłeś tabelki, która ma ładnie wyglądać. A niewątpliwie zera w kilkudziesięciu komórkach powodują nie estetyczny wygląd. Zobacz, kiedy szybciej znajdziesz w tabeli wartość, kiedy będzie wypełniona zerami, czy kiedy będzie pusta tam gdzie są zera

przemek

28-06-2006 12:30

@szlovak: jesli masz sumowanie to"0"może być wynikiem (praw matematyki nie złamiesz), jeśli"0"z funkcji sumowania jest dla Ciebie nieprzejrzyste(???)to jest to troche dziwne...innych sytuacji kiedy"0"może"przeszkadzać"nie znam...więc tak do końca nie rozumiem w czym problem(???)

szlovak

28-06-2006 12:26

Pójdźmy dalej, można używać notepada i ustawiać parametry czcioenk w drukarce :->>>>

u

28-06-2006 10:27

Jak ktoś ma wolny komputer z małą ilością RAM i uważa że duży pakiet biurowy jak np Open Office za wolno się wczytuje, to może używać prostszego AbiWorda dla Windows i Linuxa

szlovak

28-06-2006 10:08

przemek: to powiedz mi jak w OO zrobić żeby w tabelkach w Calc'u nie było zer ? Chodzi o to aby była tak tabelka przejrzysta. W starych excelach trzeba było robić makro, w nowym jest do tego opcja. A w OO ??

mariusz

27-06-2006 22:52

Niestety na wiekszości stron internetowych instytucji rządowych i zblizonych (np. funduszy dotacji unijnych) publikowane dokumenty "do wypełniania" są tylko w formacie MS Worda (generator wniosków to nic innego jak makra VB do Worda, zawierające zresztą sporo błędów) zaś reszta to PDFy. Istnieje wymóg stosowania określonego formatu dokumentu, a nawet fontu i jego rozmiaru - inaczej wniosek nie zostanie przyjęty. Chyba dużo czasu upłynie zanim w Polsce zacznie obowiązywać ODF - urzędnicy mają na biurkach MS Windows + MS Office.

przemek

27-06-2006 19:45

@sprae: jak masz polskiego O.O. 2.0.2 to przeczytaj u góry co masz w pasku narzędzi (jak w M$ office), a jak nadal nie widzisz to skorzystaj z "pomocy" .... i nie udawaj, że czegoś tam nie ma (bo wszystko jest tylko trzeba nuczyć się używać)....

sprae

27-06-2006 18:50

A jak w oo2.0 zrobic rozne naglowki i stopki na roznych stronach? Jak zrobic numeracje stron bez numerowania na pierwszej?

przemek

27-06-2006 16:42

Witam, kiedyś byłem przekonany o wyższości worda i pakietu office...ale do czasu. Pobrałem polską wersje Open Offica 2,0 i kiedyś zacząłem w nim pracować...i ogólnie jestem w 100% zadowolony. Program jest lepszy od office 95, 97, xp (tylko a tych do tej pory pracowałem). Czyta wszystkie dokumenty offica (bez najmniejszych problemów) i nie ma problemu z setkami bezużytecznych funkcji (bo kto tak naprawde ich używa). @tamara - tobie chyba coś się pomieszało? Instalowałem open offica na różnych komputerach i zawsze jest szybszy od M$ office (no chyba że TY nie usunęłaś opcji "przyśpieszania uruchamiania"z autostartu i bierzesz sie za porownania). Notabene w O.o. 2,0 też jest opcja"przyśpieszania uruchamiania" tylko że nie sprawia tyle kłopotów co w M$ office gdzie jej wyłączenie jest kłopotliwe, a ponowne włączenie wcale nie łatwiejsze. Z Doświadczenia polecam wszystkim O.o. 2,0 i wyższe...

popdruid

27-06-2006 16:25

Kurcze - trzeba ściągnąć nowego OpenOffice i się zapoznać...

951

27-06-2006 11:59

Czy przypadkiem nie chodzi o brak wsparcia i "dziurawość" starych formatów od MS? ODF jest wciąż rozwijany i prawdopodobnie ma dość spore wsparcie. Tymczasem MS inwestuje w coraz to nawsze i droższe formaty zapominając o starych. Teraz odf można porównać do plików MS Oficce 2000, ale niedługo dogoni (możę przegoni?) MS. Z tym darmowym oprogramowaniem masz Tatmaro racje, tak do końca to one nie są darmowe, lae na dłuższą mete ta zmiana okaże się całkiem korzystna.

tamara

27-06-2006 09:53

Ale stare wersje MS Office są kilka razy szybsze od OO itp - funkcjonalne jak obecne OO lub lepiej, ponadto są równie "prawie nic nie kosztujące" - prawda... Tyle, ze poprawniej politycznie jest włazić w wolne i zabadnione rozwiązania i wcale nie darmowe - obaczycie co będzie z wydajnością pracy i podsumowaniem wydatków.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »