Nie ma w Polsce czegoś takiego jak 'ściąganie na własny użytek', pomimo głębokieko przekonania o tym niektórych ludzi i mimo wielu dyskusji na ten temat (patrz głośne swego czasu 'nagonki' na prywantych userów). Fakt, że ściga się najpierw i przede wszystkim zarabiających na tym precederze, ale to nie oznacza, że innym 'oficjalnie wolno'. Osobiście popieram pomysł pobierania 'do prywatnego użytku', albo zakup bezpośrednio u autora, z pominięciem molochów wydawniczych. Jednak to wciąż wymaga regulacji prawnych. Darmowy internet - popieram w szkołach i innych instytucjach edukacyjnych. Już teraz 'dzieciom neostrady' wydaje się, że im wszystko wolno, bo tatuś zapłacił za neta. Na szczęście im się tylko bardzo krótko *wydaje* :) Podatki na sprzęt komputerowy.. hmm.. można by znieść, na użytek prywatny (tj. nie w firmach). W końcu to sprzęt służący edukacji. Ale czego my oczekujemy, jak te jełopy na górze nawet książki i prasę opodatkowały. I popieram założenie partii piratów w Polsce. Kryminalistów i tak już tam mamy, jak ktoś to ładnie przede mną podkreślił :)
@Maciek - darmowemu internetowi mówię tak -> ale tylko w szkołach/uczelniach i bibliotekach, nie prywatnych mieszkaniach. poza tym, zniesienie podatkow na sprzet komputerowy w zaden sposb sie nie przyczyni do rozwoju gospodarczego panstwa, a dla firm podatki na sprzecie komputerowym to male piwo w porownaniu z innymi podatkami... A legalne sciagnie muzy i filmow na wlasny uzytek, tak jak jest w PL niech zostanie. I niech nikt sie nie wychyla i nie mowi glosno, bo zlikwiduja ;)
1.Niech zrobią darmowy net w polsce (nie koniecznie wi-fi) :D 2.Zniosą podatki na sprzęt komputerowy, w końcu polska ma się rozwijać a nie stać w miejscu (jesteśmy jako kraj na szarym końcu listy kraji rozwijających się w UE ;/) 3.Co do praw autorskich to nie bardzo się z tą partią zgadzam (nie można by było zarobić $?!). Niech narazie zostanie tak jak jest ( narazie jest dobrze - w Polsce :P, w USA RIAA się dobiera do du** )
Powinno być chodźcie a nie choccie ;]
Choccie założymy własną partie piratów ;]
Pirackie wydawnictwo muzyczne zaprasza: kompilacje_prv_pl
@Wer: owszem, likwidacja praw autorskich to całkowity bezsens, tak samo jak brak podatku na części komputerowe oraz dostęp do internetu dla wszystkich... Co do twojej Utopii, jest duzo ludzi ktorzy nie sluchaja radia, duza czesc piosenek tez nie leci w radiu. Co z piosenkami, ktore byly puszczane i juz nie sa? Poza tym - MP3 w 64kbps to lekka przesada, zwlaszcza ze nawet w 320 nie sa bezstratne. A na przykład takie softwarowe piractwo potępiam (chociaz nie jestem bez grzechu) i staram sie kupowac oryginalne programy w miare mozliwosci, ew. uzywac GNU odpowiednikow, czy jaka tam teraz licencja jest;) A ten paryski net - ostatnio czytalem troche o tym, i jak na moja niewielka znajomosc francuskiego wychodzi na to, ze to Orange bedzie zapewnialo ten net, i owszem, bedzie za darmo, ale tylko jezeli ktos sie zgodzi na postawienie anteny na balkonie/dachu A poza tym postulat pierwszy... Ciekawe, kto ich podpuszcza... :/
Likwidacja praw autorskich ? Przecież to całkowity bezsens, ci ludzie popadają ze skrajności w inną skrajność, Moim zdaniem idealnie by było, gdyby : Legalnie każdy mógł ściągać te utwory które są rozpowszechniane w radiu itd, bo skoro można je zgrać z radia, to dlaczego nie można by zgrć z neta, po drugie, w P2P mogłyby być rozpowszechniane utwory bitrate max. 64kb/s (albo mniej, to już do ustalenia), każdy by mógł sobie ściągnąć, a jeśli by się spodobało to wskakuje na stronę artsty i kupuje dany utwór w 320kb/s , a wszystkie środki trafiają do artysty. Tyle tylko, że to na dzień dzisiejszy jest nierealne do wprowadzenia, a szkoda.
Hahaha, dobre sobie - oni w ogóle myślą, czy mają galaretkę zamiast szarych komórek? Natomiast wynalazek łamerykanów hdcp czy jakto się tam wabi - no to z tym powinni walczyć... ehhh

