KateOS to dobry linux zwłaszcza dla ludzi którzy szczerze chcą poznać jak działa linux mimo posiadania niezbyt wielkiej wiedzy w tym zakresie, jest to dystrybucja idealna, zwłaszcza dla tych, którzy chcą wycisnąć więcej ze starego sprzętu bo Kate Os jest bardzo lekka. Posiada polski i angielski support (na forum) i jeśli umiesz zadawać pytania, tam znajdziesz większość odpowiedzi na swoje wątpliwości. Jest też wiki z manualami (potrzeba doświadczonych użytkowników do tworzenia artykułów). Wybierając KateOS dowiesz się, że Linux to społeczność użytkowników którzy go kształtują. Release nowych wersji jest dość płynny i bez przesady z numerkami co powoduje, że nie ma n paczek dla każdej wersji inna i niekompatybilna z wersją poprzednią. www.kateos.org
Polski Linux tak. Sciągnąłem sobie obraz iso DVD, zaczynam instalować i co widzę ? Marną kopie instalatora ze Slackware-a. Jedyna możliwość instalacji to z płyt CD lub DVD, instalator nie przewiduje innej (Slackware można było zainstalować z czegokolwiek w szczególności przez nfs i dysk twardy lub z tzw premountowanego katalogu, wystarczyło podmontować instalkę samemu np. z obrazu iso na partycji ntfs). Instalator cały po angielsku, dokumentacja również. Kernel do chrzanu. Z opcją acpi=off na laptopie się nie odpali (wymagane dla serii HP nx6110 inaczej można zniszczyć sprzęt). Nie wiem kto robi te statystyki, ale wydają się tendencyjne i nie uwzględniają wielu istotnych rzeczy, co czyni je niewiarygodnymi
poprawka juz jest na 51 miejscu :-)
popdruid = megalomania, ciekawy przyczynek do chorób psychicznych, Ciebie się nie da wyleczyć popdruidzie, złośliwy chochliku internetowych forum (l.m.). Oczywście zawsze jesteś pierwszy w komentarzu, śmiem twierdzić zawsze debilnym... Znajdź moją stronę...
A nie mówiłem? Patrz dział "Hacking" na mojej stronie... P.S. Nie zrozumcie mnie źle... Ja w zasadzie kocham i szanuję ptaszki cepeliowskie, przede wszystkim te klasyczne i gliniane... Ale świat poszedł na przód... I bryła ptaszka cepeliowskiego nie jest już tak doskonała jak kiedyś... Chodzi mi tylko o to, żeby to wszystkim uzmysłowić - naprawdę...
Są nawet filmiki z instalacją do pooglądania..
Instalator jest calkiem ciekawy - taki jak w Slackware. Prosty i szybki. Dystrybucja tez przypomina slack'a, ale jest bardziej przyjazna.
Instalator dla mnie czytelny i latwy w obsludze, ale to nie moje pierwsze spotkanie z linuxem lub tez jestem bardzo inteligentny ;):) wiec moze dlatego taki mi sie wydawac, najlepiej zasiasc do niego i samemu sprobowac:)
A jak ma się sprawa z instalatorem? Jakiś taki bartdziej czytelny jest czy dalej pomieszanie z poplątaniem? Nie chodzi mi o to, ze musi być graficzny ot, takie cudo jak w PLD w zupełności wystarcza.
Bo to naprawde dobrze zrobione distro, korzystam na KateOS od wersji 2.0 wszystko dziala elegancko i bez zarzutu, moj sprzet nie jest potega mocy (celeron 667 , 256 MB ramu) i sposrod kilku dystrybucji ktore testowalem (m.in. aurox, ubuntu) ten po prostu dziala mi najsprawniej i najbardziej wydajnie. Ja polecam, zwlaszcza na wolniejsze komputery.

