Pod koniec bieżącego roku firma Palm może mieć poważny kłopot z systemem operacyjnym PalmOS, którego twórcą jest PalmSource. Pomiędzy przedsiębiorstwami doszło do nieporozumień, w wyniku których Palm ogłosił, że po 2 grudnia nie będzie wnosił opłat licencyjnych za korzystanie z OS-u.
Przyczyną podjęcia takiej decyzji jest jakoby niewywiązanie się przez PalmSource z podjętych wcześniej zobowiązań.
Palm poinformował jednocześnie, że nadal będzie sprzedawał urządzenia wyposażone w dostępne obecnie wersje systemu PalmOS. Posiadacze urządzeń Palma nie skorzystają jednak z nowych wydań systemu operacyjnego. Pojawiły się również wątpliwości, czy w takiej sytuacji Palm będzie miał prawo do korzystanie z obecnie używanych wersji, jednak przedstawiciele firmy oświadczyli, że prowadzą z PalmSource rozmowy, których celem jest "rozszerzenie praw do dystrybucji i rozwoju obecnych wersji PalmOS".
Decyzja Palma o zaprzestaniu wnoszenia opłat licencyjnych może jednak mieć więcej wspólnego nie tyle z nieporozumieniami z PalmSource, co z zawartą niedawno umową z Microsoftem. Na jej podstawie Palm zyskał prawo do wykorzystywania systemu Windows Mobile w swoich urządzeniach.
Przez chwilę się łudziłem, że PALM nie będzie ludziom wciskac na siłę systemu operacyjnego przez co zestaw będzie tańszy i np. kompatybilny z Celfem... Marzenia, złudzenia, dmuchawce, latawce... :-))
Polecane
Pobierz bezpłatnego e-booka
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.