>Na świecie w taki zabawy mogą się bawić, >zresztą cel szczytny -ale u Nas?? no niby z >czym. Przjedzie taki "ktoś" z Francji czy >Niemiec znajdz punkt wifi we francji czy niemczech, w polsce w kazdym miejscu.... a u nich... kurde graniczy z cudem... chyba ze po 4euro za godzine w orange...
Temat jest dobry, ale zdecydowanie spóźniony w Polsce o minimum 4 lata. Obecnie większość ludzi korzysta z wszelkiego typu sieci osiedlowych, kablówek, tpsy i tp. Zastosowanie przez użytkowników pomysłu, nazwijmy to "fonero" doprowadziłoby to strat wiele sieci, gdyż często regulamin zabrania: dzielenia się z innymi komputerami. Możliwe, że upadłoby parę fajnych firm, a tpsa by przetrwała. Pozostałe problemy są oczywiste: 1.Oczywista jest pełna odpowiedzialność udostępniającego internet za to co robi korzystający. Więc wielu ludzi może "oberwać" za to co narozrabiają "fonerzy", gdyż przeciętnego użytkownika nie stać na postawienie osobnego komputera, który rejestrowałby logi. Łącza takie mogą bez problemu zagrozić bezpieczeństwu państwa. 2.Brak narzutu parametrów. To spowoduje, że "fonerem" może być ten co udostępnia kichowate łącze w postaci neostrady 128, i takim samym fonerem, ten co udostępnia dobre łącze. 3.zwiadomo, że nie ma co liczyć na sprawne działanie takiej sieci, która ma działać zupełnie na dziko, bez rejestracji w UKE, (URTIP) i tp. Zdecydowanie nie polecam realizowania tego pomysłu.
Baaardzo fajne - wizjonerskie. To mogłoby wspaniale ożywic wiele produktów i usług, które dotąd nie są zbyt popularne, bo hotspotów mało... mobilne usługi w aglomeracjach, PDA z WI-FI i inne gadgety... SKYPE w PDA-jach itd. Już widzę jak się uaktywnią "wrogowie" tego projektu - czytaj: teleomy i secred service, którzy zrobią wszystko żeby to nie doszło do skutku. PYTANIE się pojawia: kto będzie realizował opbowiązki na rzecz obroności Państwa, skoro usługa telekomunikacyjne będzie rozporoszona pomiędzy wielu, wielu... ciekawy projekt, ale baaardzo złozony. Powodzenia.
Coz - ja posiadam radiowe 256/64 (bez limitow) i bardzo chetnie bym sie podzielil. Jesli chodzi o sciaganie muzyki/filmow to FON raczej nie jest dobrym rozwiazaniem, ale jesli chce sie go uzywac np. do e-maili, google'a (maps, talk, calendar, itp ;) ) to jest to rozwiazanie znakomite.
W Polsce to się nie przyjmie, przy takich wolnych, kiepskich i limitowanych łączach jakoś wątpie że ktoś będzie miał jeszcze chęci udostępniać innym swoje łącze - po2-3 dniach limity by się skończyły i bajbaj internecie za kolejny miesiąc ;-/ chyba że udostepni kilkabitóe/s :D :D . Zresztą TPSA i inni zaraz zakażą udostępniana pod karą 2000zł grzywny ;] Na świecie w taki zabawy mogą się bawić, zresztą cel szczytny -ale u Nas?? no niby z czym. Przjedzie taki "ktoś" z Francji czy Niemiec spróbuje się połączyć u Nas to się załamie nerwowo, a Japończyk czy Koreańczyk popełni sepuku od razu ;D
Oczywiście. Najmocniej przepraszam! Już poprawione.
Do autora: "na terenie polski" - nazwę własnego kraju wypadałoby pisać wielką literą, chyba, że autor ma jakiś ważny powód, żeby tego nie robić.

