zgadzam sie z poprzednimi ocenami - marnowanie czasu i zasobow
jezeli ktos sie zna na sieciach lepiej niz lamerzy to "uwazam czas stracony na pisaniu komentarzy za stracony"
Oj byly to czasy... Atari XE, do tego magnetofon i monitor monochromatyczny cale 12 cali... teraz do dyspozycji mamy tysiace MHz, cieklokrystaliczne monitory, sieci bezprzewodowe, nosniki mieszczace gigabajty danych, ale to juz nie to samo...
Artykul promujacy Wi-Fi :D. Bdb. Pozdrowionka dla kolegow Atarowcow-browarkowiczow. Ja mialem tzw. trumne i gierki smigaly mi (wczytywanie do 4 min lub ok minuty na turbo) wiec nie mialem powodow by pic, ale jak poszedlem do kolegi co mial atari to... juz inny temat ;)
800XL z magnetofonem, pod koniec stacja dyskietek CA2001.. kolejny browarek ;) swoja droga to byly pieeeekne czasy, to se ne wrati..
Ja tam miałem Atari 65 XL - 64k RAM :) A magnetofon CA-12 i oczywiście KSO (Kasetowy System Operacyjny) Turbo 2000 :) Czyli kolejny browarek...
Poziom merytoryczny artykułu: warstwa mułu dennego. Autor pisze o PODSTAWOWYCH formach zabezpieczenia sieci, ale nic nie wspomina o NAJBARDZIEj podstawowych. No i ta wzmianka o VPN. To już mnie powaliło. Drogi autorze: czy wiesz do czego służy VPN??? Dam Ci drobną radę: Jeśli nie wiesz do czego to służy, to nie udawaj, że wiesz, bo robisz z siebie totalną lamę.
@Adamski. wisisz mi browka. Mialem atari 65xe i grundiga z interfejsem do wgrywania czegokolwiek. sprzet szarpal obroty i wczytanie riverraida bylo wyzwaniem na 3h z zastraszajaca predkoscia 600bodow... a artykul? bez komentarza
Troszku sie autor nie popisal :) za szybko i zbytr pobieznie :), czesto sie zdarza ze kreator windosowski nie radzi sobie z udostepnianiem internetu, w szczegolnosci jezeli dostawca internetu skorzystal z takiego samego kreatora... Ja szczerze mowiac na podstawie tego artykulu mialbym problemy z udodtenieniem internetu.
Są artykuły dla laików i dla bardziej zaawansowanych. Jak już to wiecie to nie czytajcie i spadówa zamiast produkować samochwalne komentarze.
@Adamski: wisisz mi browa, ale jestem abstynentem. Miałem Atari 130XE z magnetofonem przerobionym na Turbo2000 :)) piękne czasy. A stacje 5,25 mam gdzieś jeszcze w garażu. A lektura ? - szkoda czasu - w dzisiejszych czasach każdy chyba taką podstawową wiedzę ma, a jak nie ma, to pierwsze 2strony dowolnej książki o budowie sieci domowej mu to lepiej wytłumaczy.
@Adamski mało tego że pamiętam bo do dzisiaj posiadam komputer Commodore 128D.W swoich zbiorach posiadam również 286 z napędem DD 5.25".Wprawdzie z tego komputera stacja jest lekko "rozbebeszona" (wyciągnięte paski klinowe i przełożone do CD-ROMu) ale komodorek jest na chodzie.
Zgadzam się z MEGABAJT. Jest to kolejny artykuł nie wnoszący żadnej nowej wiedzy i podający same truizmy. Tak jak kazdy kretyński program motoryzacyjny omawiając technikę kierowania samochodem zaczyna na ustawieniu fotela, lusterek i kierownicy, a potem sie kończy, tak i ten artykuł przydatny może być tylko dla kompletnego lamera... Proponuję kolejny artykuł o zaletach stosowania oprogramowania antywirusowego, następny o niebezpieczeństwach związanych z uruchamianiem nieznanych dyskietek (kto ich jeszcze używa ;-), a kto pamięta jeszcze dyskietki 5,25', albo magnetofony w Atari 64 albo Commodore - temu stawiam bronka ;-D). Tak więc czas stracony na lekturę tego konkretnego artykułu uważam za stracony.
Tego typu artkuly nic nie wnosza... Duzo paplania a wlasciwie niczego sie nei dowiedzialem. Polecam strone: http://www.banita.pl/konf/konfiguracja.html wszystkie potrzebne informacje o skonfigurowaniu sieci w jednym miejscu!!

