A jednak Pioneer pierwszy

Wszystko wskazuje na to, że pierwszy domowy odtwarzacz DVD z możliwością nagrywania (ciekawe czy w związku z tym jest to jeszcze odtwarzacz) pojawi się jeszcze w tym roku w Japonii.

Wszystko wskazuje na to, że pierwszy domowy odtwarzacz DVD z możliwością nagrywania (ciekawe czy w związku z tym jest to jeszcze odtwarzacz) pojawi się jeszcze w tym roku w Japonii. Propozycja Pioneera wykorzystywać będzie dyski DVD-RW do zapisu nawet sześciu godzin materiału. Oczywiście urządzenie nie będzie tanie, 2 400 USD plus około 30 USD za dysk. Jest to cena na rynek japoński, w Europie i Ameryce Północnej odtwarzacz będzie można kupić dopiero w przyszłym roku. Cena nie jest jeszcze ustalona. Jak na polskie warunki wydatek 10 tys. zł jest chyba zbyt duży, szczególnie w porównaniu z dobrym magnetowidem, który kosztuje 5-7 razy mniej.


Zobacz również