AACS nie ma lekko

Advanced Access Content System Licensing Administrator, czyli grupa rozwijająca technologię zabezpieczeń płyt HD DVD/Blu-ray, musi zmierzyć się z kolejnym problemem. Tym razem wyzwanie systemowi AACS rzucili twórcy programu AnyDVD HD, firma SlySoft.

Dotychczas obowiązujące klucze, umożliwiające odtwarzanie filmów HD DVD/Blu-ray za pomocą odpowiednich aplikacji (osobny klucz dla płyty i oprogramowania), zostały przez AACS LA wycofane z powodu pojawiających się kolejno doniesień o obejściu zabezpieczeń AACS (informowaliśmy o tym m.in. w tekście "Tym razem 'przegięliście'").

Po 22 maja do obrotu zostaną wprowadzone płyty HD DVD/Blu-ray z filmami, zaopatrzone w najnowsze wydania technologii Advanced Access Content System i nowe klucze szyfrujące. Celem odświeżenia kluczy szyfrujących konieczna jest aktualizacja oprogramowania odtwarzającego (np. Cyberlink PowerDVD czy Intervideo WinDVD). Bez tego nie będzie można za pomocą wspomnianych programów oglądać filmów na nośnikach HD DVD/Blu-ray.

Tymczasem programiści Slysoft opracowali beta wersję aplikacji AnyDVD HD, która może rzekomo poradzić sobie także ze zaktualizowanym algorytmem AACS. Na stronie firmy widnieje informacja, iż program usuwa szyfrowanie AACS zarówno z płyt HD DVD, jak i Blu-ray, pozwalając na nagranie zawartości krążka na dysku komputera.

Wadą poprzedniego wydania AACS był fakt, iż klucze kryptograficzne, z których korzysta ten system, podczas odtwarzania filmu przechowywane były w postaci niezaszyfrowanej w pamięci komputera. Użytkownik, któremu udało się przechwycić taki klucz, mógł skopiować dane z nośnika. Jeśli nowa aplikacja Slysoftu rzeczywiście radzi sobie z AACS po aktualizacji, może to oznaczać, iż do ponownego obejścia technologii wykorzystano dokładnie tę samą metodologię...


Zobacz również