ACTA - policja zatrzymała studenta, który zablokował stronę KPRM

Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu zatrzymała 22-letniego studenta podejrzewanego o atak na stronę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, na jego trop wpadła dzięki hakerom.

Dane hakera opublikowała grupa Happyninjas. Swoją decyzję tłumaczą następująco: "Mamy ich dość. Kradzieże pieniędzy w internecie nie zostaną zostawione same sobie. Nie wspominając już o e-terroryzmie w postaci ataków na strony rządowe. Koniec pozerki oraz lansu, panowie".

Zatrzymany ma należeć do grupy Polish Underground, która kilka dni temu przejęła stronę KPRM. Podstawą wszczęcia dochodzenia jest przepis Kodeksu karnego mówiący, że "kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie, utrudnienie dostępu lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat".

Tymczasem premier Donald Tusk wypowiedział się w kwestii ratyfikacji ACTA. Szef rządu powiedział, że "Jeśli opinia, że to (ACTA przyp. red.) jest zagrożenie dla wolności będzie uzasadniona, nie wniesiemy o ratyfikację". Premier powiedział te słowa kilkanaście godzin po wypłynięciu informacji, że USA nie zamierza ratyfikować ACTA.


Zobacz również